To juz bylo- podsumowanie

Bardzo wam dziekuje za udzial w dyskusji. Przeczytalam wszystkie wypowiedzi i moge powiedziec ze niewatpliwe takie zjawisko rzeczywiscie istnieje. Znalalo sie kilka osob, ktore to potwierdzily. Duza ilosc osob jednak poczula sie moim spostrzezeniem dotknieta, a nawet zaszczuta. To nie mial byc nakaz czy nawet prosba, tylko fakt na ktory chcialam zwocic uwage. Moze bym tego nie napisala, gdyby nie to ze moj post prawie nikogo niezainteresowal (?) a byl to dla mnie NAJWAZNIEJSZY post jaki napisalam na tym forum.
I napewno nie chodzilo mi o jakas popularnosc, czy cos takiego bo na takich chorych ambicjach NIGDY mi nie zalezalo.
Wg. mnie wszyscy sa i powinni byc rowni. wiec jest to najbardziej mylne “oskarzenie”.

Jedna wypowiedz ze wszystkich wydala mi sie najbardziej niesprawiedliwa, a nawet chamska. EwkaM- nierozumie twojej agresji. Piszesz ze niemusisz odpisywac wszystkim, ale zaraz sprawdzilas czy tobie odpisalam -dziwne.
Zreszta sprawdzilas ile wyslalam wiadomosci – i oskarzylas mnie ze sama innych ignoruje.
Niestety nie mam mozliwosci wiecej odpisywac, bo nie mam w domu internetu. Korzystam z internetu u rodzicow, a nie jestem u nich codziennie.
Uwazasz ze to malo wyslanych wiadomosci? Moze to ty wysylasz za duzo, zamiast czasami zajac sie dzieckiem?

Jola i Adrianek (3 latka)

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: To juz bylo- podsumowanie

  1. Re: To juz bylo- podsumowanie

    Wiesz co.. ja pomijałam ten wątek, bo.. tytuł wydał mi się niezachęcający do zajrzenia do środka… ale niestety zajrzałam i mimo posiadania TRÓJKI dzieci przeprowadziłam – jak byś to określiła – śledztwo… wczoraj wieczorem, kiedy dzieci spały… teraz mają swoje zabawy więc też mogę spokojnie (jeśli tutaj można mówić o spokoju) napisać, co o tym wszystkim myślę…

    1. brak odpowiedzi na Twój post może być spowodowany przeróżnymi rzeczami – jak choćby tym, że w tym samym czasie pojawiło się mnóstwo innych wątków i TWój trafił na drugą albo trzecią stronę, na którą wiele osób z braku czasu właśnie nie zagląda…
    2. domyślam się, o który post CI chodzi (taaak – przeszukałam – to wbrew pozorom przy dobrym komputerze i łączu, sprawnym operowaniu klawiaturą nie zajmuje więcej niż 3 minuty) – GRATULUJĘ PODJĘCIA DECYZJI I ŻYCZĘ POWODZENIA W STARANIACH!! Ja też “przeoczyłam”, ale… cóż…
    3. Jeśli piszesz o czymś ważnym dla Ciebie i chcesz, żeby jak najwięcej osób zwróciło uwagę na Twój post to MUSISZ “POWALIĆ” TYTUŁEM – tutaj niestety też działa prawo chwytliwych haseł itp.
    4. NIKT nie jest w stanie przeczytać i odpowiedzieć na wszystkie posty
    5. a czy my (ja chyba do nich należę) stare forumowiczki nie czujemy się ignorowane przez młodsze?? zawsze i wszędzie – począwszy od przedszkola a na dorosłym życiu skończywczy – są i będą ludzie KWA (Kółka Wzajemnej Adoracji – jak to ktoś ładnie ujął) – po prostu jednym lubisz bardziej innych mniej i NIC NA TO NIE PORADZISZ
    6. ZAWSZE najpierw zwrócisz uwagę na posty osób Ci znanych lub takie, które mają ciekawy tytuł
    7. nie mam nic do powiedzenia – nie gadam głupot, bo po co??
    8. zwróć tez uwagę na ilość spojrzeń w wątek – może ktoś zajrzał ale nie zdążył odpowiedzieć??
    9. Ja też sprawdziłam, że nie wysłałaś imponującej liczby postów, ale nie o to tu chodzi (to było jedno kliknięcie)

    10. Ilośc wysłanych postów nie świadczy o braku czasu dla dziecka!!!
    NIE WOLNO CI OSKARŻAĆ EWY!! i reagowac chamsko na rzeczowe argumenty… znam Ewę i wiem jak bardzo jest zaangażowana w Krzysia!
    To NIE EWA zaczęła – to Ty poczułaś się dotknięta nie wiadomo czym i ciągniesz to…

    następnyym razem zastanów się, co piszesz i.. przeproś Ewę!

    p.s. napisanie tego posta zajęło mi 8 minut 43 sekundy i żadne z dzieciw tym czasie nie ucierpiało…

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    Znasz odpowiedź na pytanie: To juz bylo- podsumowanie

    Dodaj komentarz

    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
    Logo