to juz jest KONIEC ….

…..nie ma juz NIC
jestesmy WOLNI
mozemy ISC……..

dzisiaj w ciagu jednej chwili runelo to co ja skrzetnie probowalam ratowac.
rozpadlo se moje malzenstwo…na amen.
nawet nie jestem zla,ba mam nawet dobry humor ale moze to jakas glupawka..
nie boje sie samotnosci,jestem realistka i boje sie mojej przyszlej sytuacji finansowej,musze wziasc sie w garsc i zrobic cos w koncu ze swoim zyciem.

tak tylko pisze…bo jest mi troszke smutno.
a jeszcze wczoraj pislam jak ratowac malzenstwo,
Ivo27 mnie sie nie udalo

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

57 odpowiedzi na pytanie: to juz jest KONIEC ….

lea Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Boze… pisalas wczoraj, ze jest lepiej…. moze to tylko ta chwila, ten dzien… a po nim przyjdzie nastepny, calkiem inny
oby
mam nadzieje ze tylko ta chwila wydaje sie tak dramatyczna….
i bardzo mi przykro, ze to przechodzisz, w ogóle ze tyle z nas tu przechodzi podobne chwile 🙁

Lea i Mateuszek (14.03.03)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

niestety(albo i stety ,bo zawsze sa te dwie strony, dzisiaj mi sie rownowaza nie czuje bolu) ..to nie chwila…chwile byly juz ,potem bylo lepiej.teraz juz nic nie ma.i niech tak zostanie.
juz nie moge wiecej wybaczac.sama dla siebie zrobilabym sie obrzydliwie naiwna,a do tego nie dopuszcze.
niektorzy sa dziecmi przez cale zycie i nic juz tego nie zmieni,nawet uczucie tak glebokie.

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

…Przykro, gdy rodzina sie rozpada:)
……………………………..bardzo…

Bruni i Filipek‘04.2003

lea Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

strasznie mi przykro… choc wszystko ma dwie strony… ale przykro i tak… ze takie rzeczy w ogole musza nas w zyciu czasami czekac 🙁

Lea i Mateuszek (14.03.03)

dronka Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Tak mi przykro………………………
a rownoczesnie podziwiam cie za ta sile, za to ze potrafilas podjac tak trudna decyzje, ze nie probujesz zachowywac pozorow tylko dlatego zeby zadowolic innych. Wiem jak trudna decyzje musialas podjac i ze nie bedzie latwo. Miejmy nadzieje ze tak bedzie lepiej. Powodzenia. Trzymaj sie!!!!!!!!! Jestesmy z toba, bo tak wiele z nas przechodzi przez podobne rzeczy, a jednak tak niewiele ma odwage cos z tym zrobic. Najwazniejsze ze masz Ewe, no i nas.


Iwona i Karolinka (01.26.02)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

dziekuje…bardzo cieplutko mi sie na serduchu zrobilo

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

o jeju Czarna… tak mi przykro… myślałam, że jest lepiej, że się poprawiło… jakoś przeoczyłam może Twoje posty???

Ale może to będzie WYZWOLENIE??? Często tak jest… i trzeba być cholernie silnym, żeby podjąć taką decyzję…

Trzymam kciuki, żeby się ułożyło to nowe życie… buziaczki dla Ewy!

Ola+Staś+Tadzio+Basia

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

To ja ku pokrzepieniu serc podkresle te druga strone.
POdziwiam Ciebie za te odwage, za to ze chcesz zyc w zgodzie ze soba i siebie szanujesz.
Bedzie dobrze…

Asia z Jeremim (04.03.03.)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

nie przeoczylas! dopiero od tygodnia jestem na forum cos mnie wyrzucalo ..
tak sie skladaly we mnie te wszystkie jego “wybryki”az sie nazbieralo.ba…wylalo sie ze mnie.
tak to bedzie lepsze jutro!!juz nie takie nerwowe…bo ja chce tylko troszke spokoju,bezpieczenstwa,stabilizacji,i tyle….

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

napewno bedzie! musi…
dziekuje..

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

callipso Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

….straszne….może jeszcze się ułoży….trzymaj się!

Ola i Igorek 25.03.2003

garfield Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Jestem z Toba i wierze ze podjełas słuszną decyzje.
Najwazniejsze to SZACUNEK do siebie.
Musisz byc teraz silna.
Nic nie dzieje sie bez sensu.
Trzymaj sie Czarna.
Całuski.

Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

dziekuje…to dla mnie bardzo duzo znaczy…ja czuje wasze cieplo.

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

czarna Dodane ponad rok temu,

….najgorsze jest to ze

bylismy wlasnie w trakcie remontu nowego mieszkania i koczowalismy u moich rodzicow…i ja chyba tu zostane….i to mnie dobija na maksa…moja mama chodzi i powtarza “a nie mowilam ?!!” tak tak mamo…mowilas..

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: ….najgorsze jest to ze

kochana, a ja takczesto myslalam o Was, o tym mieszkaniu, bo tez sie przeprowadzalam…
a teraz bedziesz sluchac tych tekstow – “a nie mowilam” hmmmm 🙁 moja tesciowa tez tak nam wrozyla (jedynym powodem bylo to ze wg niej kazde malzenstwo sie rozpada – mile, nie powiedzala tak przed slubem…) ale juz jakos przestala, chyba jest zaskoczona… to wredne, powtarzac cos jakby dla wlasnej satysfacji… zapytaj, czy cieszy sie z tego czy moze masz sie lepiej poczuc… czy raczej docenia Twoja decyzje i zechce Ciebie w niej wspierac, bo narzekanie nie zmieni niczego… jesli chce satysfakcje, prosze bardzo, miala racje, a moze poprostu wykrakala, ale teraz ma byc NOWE nie rozpamietywanie
wiem, ze znajdziesz sily, choc czasami ich szukanie bedzie bolesne
ale wierze, ze robisz to dla siebie i dla Ewy, a to takie cenne…

Lea i Mateuszek (14.03.03)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: ….najgorsze jest to ze

moja tez zapomni…ale mam wrazenie ze przezywa to wiecej niz ja…bo ona WIEDZIALA jaki on jest a moja glupota doprowadzila do tego ze teraz jestem sama w takiej sytuacji a nie innej..szkoda gadac.

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: ….najgorsze jest to ze

masz racje…powiem ci na ucho ze ona gada a ja jej nie slucham…wylaczylam sie i przestawilam na forum….byle do jutra ;-)bo jutro…cos wymysle…jakis nowy plan na zycie.

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Nie martw sie malenka,z tego co widze jestes silna kobietka ,dasz sobie rade

Monia i Tymonek (08.08.03)

julia Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

czarna!
tak mi przykro,
często myślałam czemu nie piszesz – przecież to było zawsze TWOJE forum
czekamy tu na Ciebie

mam nadzieję że to rozstanie będzi epoczątkiem nowego, szczęśliwego życia
wierzę w CIebie
🙂

Inaśkowa mama (roczek!!)

ewa250 Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

tak sobie czytam Twoj post i mysle ze jestes ode mnie sporo mlodsza ale zdaje sie ze i duzo madrzejsza bo ja do tej pory mimo iz wiem, ze nie jest rozowo w moim malzenstwie nadal jestem naiwna. Przestane byc chyba dopiero jak moja cierpliwosc sie juz calkiem skonczy….. ehhhh,
przykro mi ze zle sie dzieje z Twoim malzenstwem i z wieloma innymi (bo widac ze podobne problemy ma sporo babek na forum…….), przepraszam ze tak smuce

Ewa juz z Jasiem (09.07.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Czarna… jestem z Tobą, przykro mi, że tak się stało, ale pamiętając o tym wszystkim, o czym już kiedys pisałaś… to może i lepiej…

[i] Asia i Julia (13 m-cy)

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Może lepiej, że tak się stało jeżeli macie być razem to jeszcze będziecie, jeżeli nie – to nie. Teraz już nie bedziesz cierpieć! Wmów sobie to, bo przecież dlatego to wszystko się rozpadło, zbyt dużo cierpienia, teraz z tym koniec! Dasz sobie radę!!! Poproś mamy z forum o konkrety dodyczące spraw finansowych w takich przypadkach, nalezą ci się jakieś pieniądze dla samotnych matek… Czarna czy Wy wzięliście ślub? Dowiedz się jak przebiegaja sprawy o alimenty, postaraj się szczerze odpowiedzieć na pytanie, które zadałam w swoim wcześniejszym poście (ostatnio sie nie wysiliłaś). Co robisz dobrze? W czym jesteś niepokonana? Każdy ma coś takiego! Jesteś młodą, atrakcyjną kobietą, życie przed Tobą! Jeszcze znajdziesz szczęście dla siebie i swojego dziecka!
Musisz uwierzyć w siebie! Jeżeli dzięki temu nie rozwiążesz wszystkich swoich problemów to przynajmniej będziesz miała dobre samopoczucie ! Trzymam za Ciebie kciuki i wzywam Cię! Do Boju Kobieto! O lepsze jutro!!!

PS
Mam nadzieję, że ostatnie zdania Cię rozbawiły .

[Zobacz stronę]

izab Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Skoro tak zdecydowałaś, tzn. że tak ma być I TAK JEST DOBRZE. Jeśli możemy pomóc Ci w jakiś sposób, to pisz!
Serdeczności


Iza i Julka – 9 miesiąc!!

agnieszka24 Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Tak bardzo mi przykro! Ale z pewnościo jeszcze Ci się w życiu poukłada!!!
Nie martw się na pewno będzie dobrze
POZDRAWIAM

Agnieszka i Michałek

violas Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Bardzo mi przykro, że musisz przez to przechodzić…podziwiam Cię , że jesteś taka silna…moja koleżanka z pracy przechodziła to samo…na początku cierpiała… a teraz…mieszka sama z dwójką dzieci, pracuje, radzi sobie z wszystkim wspaniale a z byłego ,,ciągnie” ile tylko się da. Wierze, że znajdziesz swoją życiową drogę i będziesz znów szczęśliwa.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za pomyślność, która wczesniej czy później przyjdzie.


Viola i Oliwia (24.09.2002)

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

mam nadzieje, że szybko staniesz na nogi a w przyszłości znajdziesz kogoś z kim bedzie ci znowu dobrze. glowa do góry. trzymamy kciuki.

Paula i Borysek 07.07.2003

helga Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

CZarna, nie chcę Cie pocieszać na siłę, ale to może tylko poważny kryzys? Sama coś podobnego przechodziłam, a teraz z chłopem gruchamy jak dwa gołąbki. A naprawdę było ostro. nawet matce zapowiedziałam, że wracam w domowe pielesze.

Helga i Miki

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

gdybym mu jeszcze raz wybaczyla bylabym dla siebie przerazajaco oblesnie naiwana.brzydzilabym sie siebie tak jak teraz brzydze sie jego.chce mi sie wyc.

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

dziekuje…dzisiaj to wszystko do mnie doszlo,wczoraj bylam nawet podnecona tym co mnie czeka,teraz entuzjazm opadl i na nowo bede szukac we mnie wiary,jak dobrzeze wy tu jestescie!

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

nie przypisywalabym sobie tyle madrosci,duzo czasu uplynelo zanim dojrzalam do tej decyzji,moze moja cierpliwosc sie juz skonczyla?jest nowy dzien,poczatek nowego zycia a ja siedze i czuje ze stracilam tyle czasu tyle zycia dla bezsesownego faceta nawiasem mowiac faceta bez jaj

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

lepeij..asiu lepeij..teraz o tym WIEM

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

wyslile sie oj tak!tylko jeszcze nie dzisiaj….dzis dzien zadumy nad zyciem

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Czarna, tak mi przykro……. Chciałabym,żeby było tak jak napisała Helga…

Izolda i Agatka (26.02.03) ]

smoki Dodane ponad rok temu,

…….

… o jasna cholerka…..

smoki i Dawidek (ROCZEK!!!!)

majo Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

wiesz czarna, nie znam twojej sytuacji…
ale jak jest MILOSC, to wybacza sie wiele (moze nawet wszystko-cale zlo)
ale czasem warto postawic na siebie,odejsc.
ja odeszlam stanowczo bez mrugniecia powieka,,by udowodnic , moja sile (szczegolnie samej sobie)
zwiazalam sie z kims innym nawet po czasie , lecz bez wiekszych emocji.
Ale ON wrocil po roku, a ja wiedzialam podswiadomie, ze odnajdzie mnie, ze zobaczy moje fajne bez niego zycie.Wierzylam w duszy , ze bedziemy razem, ale z mojej strony nie zrobilam pierwszego kroku- zajelam sie tylko soba.
A po roku na wszystko spojrzalam inaczej, ze moze to co bylo, co stalo sie( a nie bylo kolorowo) po czesci bylo tez moja wina.
Po tym “BIG COME BACK” jestesmy na dobre i na zle-wiemy, ze juz 2 taka rozlaka nie moze nastapic, bo to bedzie koniec dla NAS. Zawsze mu powtarzam , ze drugi raz nie zgodze sie na powrot, ze skoro swietnie radze sobie bez niego, moge tak zyc.
teraz mamy nasza Zosie, szanujemy sie i jest dobrze.
Ale zawsze trzeba wywazyc co warto zrobic by nie stracic…wszystkiego.
no chyba, ze chcesz WSZYSTKO zaczac od nowa.

ten rok kiedy nie bylismy razem byl dla mnie rokiem zmian- po calym tym bolu zebralam sily i ku mojemu zdziwieniu szlo mi samej swietnie, niezla praca, przyjaciele starzy i nowi, potem amanci:) , ale kazdego dnia zarlo mnie TO COS w srodku: dlaczego? i czekalam az ON zrobi ten pierwszy krok….
warto bylo.

staraj sie myslec racjonalnie , chc w takich chwilach to wyc sie chce, wierze, ze zrobisz dobrze.

trzymaj sie
i jestem pewna , gdybym nie kochala, to nie weszlabym po raz drugi w te sama rzeke…
ale kochalam kazdego dnia,a to zlo cale z kazdym dniem gdzies sie rozpylalo…

zosia 18maj03

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

dobrze, że się nie zamykasz w sobie.
znam ból rozstania. najgorzej jest wtedy, gdy jedna strona sie stara, a druga juz nie. wtedy lepiej uciąc szybko taki związek.
przepraszam, za takie porównanie, ale jak coś się popsuło i śmierdzi, to juz nie będzie ładnie pachniec…

nie chowaj się przed ludżmi, szukaj oparcia w najbliższych, rodzinie, przyjaciółkach.
emocje muszą odejść i wtedy poczujesz spokój. jeśli to była słuszna decyzja, to czeka Cie nowe życie. może pod wieloma względami trudniejsze, ale powinnaś poczuć się lepiej.
bądź silna dla córki.
czasem trzeba przejść przez kamienie, aby wejśc na polanę….
trzymaj się ciepło.

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Trzymaj sie!!!!!!!


Ala i Filipek
ur.29.07.2003

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

???????
jestem chyba ostatnią osobą, która o niczym nie miała pojęcia…
jestem w szoku, smutna, zła- dlaczego tak się dzieje…
nie ma już nic ??
absolutnie nic ??
szansy ??
nadziei ??
miłości ??
totalna pustka ??
a może to tylko złe emocje, złość, gniew…
może trzeba Wam czasu na ochłonięcie, na refleksje, na spokój- święty spokój, na odpoczynek od siebie…
naprawdę nie ma już NIC ???
a Ewa ? …

Gosiek i Tamara ur.10.05.02.

Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

nie wiem zupelnie co ci napisac…
przykro, ale na pewno dasz sobie rade…

Gaba i Marysia + Fasola! (6 tygodni)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

oj mam nadzieje ze bedzie tak jak u mnie!!!!!!!!!!!!!!!
bylam przekonana ze to juz koniec, zreszta i sama tego chcialam, powiadomilismy nawet rodzine o swojej decyzji – separacja
Przeplakalam 2 tygodnie, myslac jak to bedzie, jak dam rade i finansowo i wogole Nie moglam sobie darowac tego co robie Agniesi i malenstwu…
tak bylo
teraz jest juz dobrze, nawet przez mysl nie przejdzie nam ze moze byc inaczej niz RAZEM
Oby tak zakonczylo sie i u Ciebie!!!!!!!!!!!!!!
tego zycze z calego serca!!!!!!!!!!!!! trzymaj sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

a dodam jeszcze moze to pomoze przelamc lody – ja powiedzialam sobie DZIECKO JEST NAJWAZNIEJSZE i w kat schowalam swoja dume, zreszta cala siebie Jesli tylko sie da to prosze zrob to

Aneta+Agniesia(7.07.02)+?(17.01.04)

Edited by anet on 2003/10/03 18:46.

Znasz odpowiedź na pytanie: to juz jest KONIEC ….?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
ach, ten biust...
Podczas pierwszej ciąży urosły mi do rozmiaru DDDDD do n-tej potęgi... potem troszkę zmalały, mój kręgosłup jeszcze jakoś się trzyma mimo ciągłego bólu od dzwigania taaaakiego ciężaru, teraz jest początek
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
wielkośc macicy?
Jakiej wielkości jest macica w 23 tygodniu? Ostatnio mam wrażenie, że kopniaczki czuję ponad pępkiem, a brzuch mi tu jeszcze nie urósł.... Pewnie znowu to kwestia budowy, ale jestem ciekawa
Czytaj dalej