to juz jest KONIEC ….

…..nie ma juz NIC
jestesmy WOLNI
mozemy ISC……..

dzisiaj w ciagu jednej chwili runelo to co ja skrzetnie probowalam ratowac.
rozpadlo se moje malzenstwo…na amen.
nawet nie jestem zla,ba mam nawet dobry humor ale moze to jakas glupawka..
nie boje sie samotnosci,jestem realistka i boje sie mojej przyszlej sytuacji finansowej,musze wziasc sie w garsc i zrobic cos w koncu ze swoim zyciem.

tak tylko pisze…bo jest mi troszke smutno.
a jeszcze wczoraj pislam jak ratowac malzenstwo,
Ivo27 mnie sie nie udalo

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: to juz jest KONIEC ….

mala103 Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Aż tak źle było że się rozwaliło to wzsystko nie wiem czy to przesilenie jesienne ale w moim życiu też nie jest najlepiej niestety pozdrawiam.

Ania i Alicja(26.02.03)

westa Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

asiu jest mi przykro ale bardzo dobrze cie rozumiem przeszlam przez to samo moze cytalas moje posty ale moje malzenstwo tez runelo, zostawil mnie z 8 miesiecznym dzieckem. ciagle nie moge sie z tym pogodzic jednak mam przy sobie cudnych ludzi i justynke a on niech idzie w cholere napewno kiedys zrozumie co mi zrobil.
nie daj sie masz diecko jest dla kogo zyc ja wiem ze jest ciezko po tylu latach i wielu wspanialych chwilach ale na sile nie zatrzymasz ja tak robilam ponizalam sie prawie ale dosc mam tez swoj honor!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
trzymajmy sie jakos pozdrawiamy

Westa i szalona Justyś 29.10.2002

Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

przykro mi..bardzo..tym bardziej ze i u nas…szkoda gadać…

trzymaj się dzielnie…tu zawsze znajdziesz oparcie w trudnych chwilach…

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

callipso Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

…jestem po bardzo podobnych przejsciach…a myślalam, ze tylko moje życie było jak serial wenezuelski

Ola i Igorek 25.03.2003

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

To przykre co piszesz, ale to nieprawda ze nia ma juz nic! Przeciez jestescie wy – ty i Ewcia, dwie najwazniejsze dla siebie istoty! Jestem pewna ze dasz sobie rade. nie znam cie, ale zawsze kojarzylas mi sie z osoba przebojowa, pelna temperamentu i pomyslow. Jak tylko sie otrzasniesz, obejrzysz sie za siebie zrobisz papa i zaczniesz nowe zycie, takie jak chcesz…A przynajmniej bedziesz do niego dazyc. Bardzo ci tego zycze i trzymam kciuki!


kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

To ja Cię podbuduję:
Jesteś:
– słodka
– kochana
-inteligentna
– mądra
– ładna (widziałam zdjęcia)
-operatywna
– zaradna
i bez problemy znajdziesz sobie faceta, który będzie o Ciebie dbał, kochał, otaczał opieką i nie wycinał zadnyhc numerów…..poza tym a właściwie to najważniejsze masz cudowną Ewcię, która doda Ci sił…………..trzymaj się ……..

Julka i 16 miesięczny Karolek

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Pluto kochana….dziekuje 😉

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

niestety….Nic oprocz ewy mnie juz z tym czlowiekiem nie laczy i laczyc nie bedzie.to nie chwila to nie potrzeba spokoju ..to naprawde koniec

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

powiedz mi jak sobie poradzilas?jak dlas rade?cholera ja chyba nie potrafie…

AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
(ewa 03.01.2002)

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Baaaaaaardzo mi przykro kochana :((((( Takie jest życie, ze albo jest przecudownie, albo przesrane. Głowa do góry, podziwiam Cię za „męską” decyzję i wiem, powtarzam wiem, to na pewno, ze poradzisz sobie w dalszym życiu. masz Ewcię i siebie, jesteś wesoła, zaradna, ładna i …….. wygadana, poradzisz sobie świetnie. Tego Ci życzę! Nie wiem czy coś pomogą Ci moje przemyślenia, nie umiem pisać takich rzeczy, jeżeli chcesz to wpadnij do Lublina…..zawsze chętnie z Tobą pogadam!!! Wiedz jedno dla mnie (obok smoki) byłaś jesteś i będziesz wyrocznią tego forum :))) Buziaki :***

Anka i Basiulec (9 M-CY!!!))

vieta Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

to ze nie masz chlopa-patałacha, nie znaczy ze nie masz nic…..bo masz duzo………masz siebie i swojego Skarbusia! jesteeś cudowna istota, jestes zaradna i dasz rade! jestes kobieta!a my kobiety nie damy sie! bedziemy walczyc o siebie! jestesmy tutaj i trzymamy kciuki za Ciebie ! zapraszam cie do gorzowa,pa,powodzonka

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

teraz już wiem.
bardzo, bardzo mi przykro

Gosiek i Tamara ur.10.05.02.

Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

a ja myślę, że to dobra wiadomość !!!

Kaśka z Natusią (18 miesięcy 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

zgadzam się z Pluto !

Kaśka z Natusią (18 miesięcy 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: ….najgorsze jest to ze

no cóż, takie już są mamy …

Kaśka z Natusią (18 miesięcy 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

Tak, trzeba ogromnej siły… Ale WARTO!!!!! To prawdziwe wyzwolenie! Sama to przeszłam. I to był najlepszy krok w moim życiu!

Kaśka z Natusią (18 miesięcy 🙂

go76 Dodane ponad rok temu,

Re: to juz jest KONIEC ….

przykro… bardzo przykro…………. ale tak już czasem w życiu jest…..
podziwiam za podjęcie tak cholernie trudnej decyzji
było źle więc teraz może być już tylko lepiej, życzę ci tego z całego serca…………. I żebyś znalazła swoją prawdziwą „drugą połówkę” jak najszybciej – to będzie chyba najlepsze lekarstwo……………..
Dużo szczęścia!!!!!
będzie dobrze

GOSIA i Kubuś (14.09.2002)

Znasz odpowiedź na pytanie: to juz jest KONIEC ….?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
ach, ten biust...
Podczas pierwszej ciąży urosły mi do rozmiaru DDDDD do n-tej potęgi... potem troszkę zmalały, mój kręgosłup jeszcze jakoś się trzyma mimo ciągłego bólu od dzwigania taaaakiego ciężaru, teraz jest początek
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
wielkośc macicy?
Jakiej wielkości jest macica w 23 tygodniu? Ostatnio mam wrażenie, że kopniaczki czuję ponad pępkiem, a brzuch mi tu jeszcze nie urósł.... Pewnie znowu to kwestia budowy, ale jestem ciekawa
Czytaj dalej