to już niestety 24 cykl :((

Niestety tak jak przypuszczałam @ przyplątała się dzisiaj do mnie
Zaczynam więc 24 cykl starań i po mału zaczynam wątpić w to że kiedyś mi się uda.
Ten cykl jest szczególnie ważny dla mnie, ponieważ wiem już że mam hiperprolaktynemię i zaczęłam jeść Bromergon. Bardzo chciałabym aby to właśnie prolaktyna była powodem moich niepowodzeń przez tak długi czas.
Dziewczyny zalecam zbadać prolaktynę i nie słuchajcie lekarzy, którzy Wam mówią że macie jeszcze czas na dziecko i należy czekać aż się uda – widocznie taka jest Wasza natrura. Ja czekałam tak długo, aż w końcu zmieniłam lekarza i od razu sprawa się wyjaśniła.

Dziękuję wszystkim foremkom, które mi kibicowały dotychczas i proszę o kciuki w tym cyklu

Tak bardzo chciałabym Was poinformować o II krechach a nie o @

Pozdrawiam Was wszystkie i życzę powodzenia :))

24 cykl, hiperprolaktynemia [Zobacz stronę]

20 odpowiedzi na pytanie: to już niestety 24 cykl :((

  1. Re: to już niestety 24 cykl :((

    Samanto droga… mam nadzieję,że sprawa leży rzeczywiście w prolaktynie… ja też przez 10 cyklu starałam się “aż do skutku” – słowa lekarza, który prolaktyne raczej lekceważył i potem sama, na własną ręke ja zbadałam… wyszła hyperprolaktynemia czynnościowa, zaczęłam jeść bromergon i po 6 tygodniach dwie krechy… potem wprawdzie nie wyszło, ale teraz wierzę, że zaciążenie jest możliwe, mimo że już traciłąm wiarę… Tylko samantko, jak zobaczysz już te dwie krechy, to nie odstawiaj !!!bromergonu… to był mój błąd i teraz znowu muszę starać się od początku… prolaktyna natychmiast wzrosła, spadł progesteron i… po fasolci… pozdrawiam i zycze by bromergonowa doga do fasloki była jak najkrótsza..

    ami7
    [Zobacz stronę]

    • Re: to już niestety 24 cykl :((

      Ami7 dziękuję za pocieszenie i trzymam kciuki za Wasze starania :))

      24 cykl, hiperprolaktynemia [Zobacz stronę]

      • Re: to już niestety 24 cykl :((

        Samanta nie wiem czy Cie to pocieszy ale startujemy razem;). U mnie dzisiaj 2 dc. Co do staran to staram sie podobnie jak Ty bardzo dlugo z ta roznica, ze mi udaje sie zachodzic w ciaze (w ciagu ostatniego 1,5 roku 3 razy) ale niestety nie moge jej utrzymac. Sama nie wiem co lepsze. W kazdym razie mysle podobnie jak Ami, ze teraz powinno cos drgnac w wiadomej sprawie;) Tak wiec nowa nadzieja przed nami.

        Ninka

        • Re: to już niestety 24 cykl :((

          Samanto,
          myśle, ze teraz z Bromergonem to już kwestia 12 dni hi.hi.hi…i…czego Ci z całego serca życzę.Jestam myślami z Toba i mocno zaciskam kciukasy.U mnie @ pewnie za dwa dni i tez zaczynam “zabawę” od poczatku,choć przyznaję, ze to mój też 24 miesiąc starań i wątpliwości coraz więcej,pa

          • Re: to już niestety 24 cykl :((

            Ami,Ninka
            jak dobrze że jesteście-pozdrawiam bardzo gorąco

            • Re: to już niestety 24 cykl :((

              Przykro mi że się nie udało:((( Twoje wykresiki jakoś tak obiecująco zawsze wyglądają a tu nic :((
              Dobrze że w końcu udało się stwierdzić przyczynę (bo wierzę że to właśnie przyczyna Twoich niepowodzeń) i teraz nareszcie będzie można coś z tym zrobić. A to już jakiś kroczek do sukcesu 🙂
              Trzymam kciuki za Twój rychły sukces 🙂

              Miyu
              + moja tempka
              [Zobacz stronę]

              • Re: to już niestety 24 cykl :((

                Dziewczyny dzięki serdecznie że tu jesteście i możemy się wzajemnie wspierać

                Anitko200 już Ci pisałam nie możesz mieć cały czas czarnych myśli a może akurat tym razem Ci się udało, czego Ci życzę z całego serca :))

                Miyu obiecujące wykresiki jeszcze o niczym nie świadczą. Już dawno nie zwracałam na to uwagi, ponieważ znam finał

                Ale teraz mam nadzieję że to tylko problem prolaktyny i uda mi się osiągnąć cel :))

                Dzięki za wsparcie wszystkim foremkom :))

                24 cykl, hyperprolaktynemia [Zobacz stronę]

                • Re: to już niestety 24 cykl :((

                  Witaj Samantko!!!
                  I nie smuć się, może poprostu musisz pobrać bromergonik troszkę dłużej i wtedy napewno się uda!
                  Moja lekarka kazała mi go brać minimum przez 2 miesiące!!!
                  pozdrawiam i głowa do góry!!!
                  pa, pa)))

                  • Re: to już niestety 24 cykl :((

                    Anitko, zawsze wiernie na posterunku;) A Ty widze na finiszu wiec trzymam mocno kciuki.

                    Ninka

                    • Re: to już niestety 24 cykl :((

                      Samanto,
                      Od jakiegoś czasu obserwuję Twoją historię, podziwiam Cię za cierpliwość spokój i wewnętrzną równowagę (u mnie drugi cykl i już zalewam się łazami).
                      Niejedna z nas mogłaby sie wiele od Ciebie nauczyć.
                      Bardzo mi przykro, że tym razem Tobie się nie udało ale jestem pewna (powtarzam pewna), że Twoja cierpliwość i wiara zostaną nagrodzone.
                      Trzymam za ten cykl – TO BĘDZIE TEN SZCZĘŚLIWY
                      m

                      • Re: to już niestety 24 cykl :((

                        Cześć – teraz na pewno się uda.
                        Jeśli znalazłaś przyczynę swoich niepowodzeń (bo mam nadzieję że to własnie była przyczyna) na pewno musi sie udać.
                        Trzymam kciuki i czekam na informację o 2 wspaniałych kreskach na teście.
                        PS. Mam nadzieję że będziemy razem sie cieszyć z naszych kreseczek już w następnym cyklu 🙂

                        Asia

                        • Re: to już niestety 24 cykl :((

                          Czesc Samanta,

                          Nie zalamuj sie, musi sie w koncu udac…..bede trzymala za Ciebie bardzo mocno kciuki. No niestety ta @, ktorej tak nie chcemy zawsze jakos stara sie pojawic… A kysz!
                          Wierze, ze ten lekarz Ci pomoze. Glowa do gory, bo to w koncu wiosna….u mnie @ sie konczy….. Ale coz na dalekiej polnocy bez mezusia to nici ze staran… Ale mam nadzieje, ze moja owulacja, ktora bede zaklinac w tym cyklu przypadnie akurat na dzien mojego powrotu do Polski…:)
                          Pozdrawiam bardzo serdecznie z Tromso w Norwegii,
                          odezwe sie wkrotce, Gosia

                          • Re: to już niestety 24 cykl :((

                            Dzięki Gosiaj ja też Ci kibicuję i wierzę w to że kiedyś w końcu nam się uda :))

                            24 cykl, hyperprolaktynemia [Zobacz stronę]

                            • Re: to już niestety 24 cykl :((

                              Samanto,
                              tak obserwuję, że ostatnio idziemy łeb w łeb jeżeli chodzi o terminy @. Ja coprawda jeszcze nie “przywitałam” wstrętnej @, ale jestem pewna, że jutro przyjdzie. Czuję to, zresztą gin na USG powiedział mi, że raczej nie było owu.
                              Też tracę pomału nadzieję, chociaż u mnie będzie to dopiero 8 cykl starań. Ale u mnie już wysiada psychika, tydzień temu mąż stracił pracę, ja nie pracuję i nasza przyszłość nie zapowiada się zbyt optymistycznie… Skąd brać kasę na badania, leczenie, wizyty???!!!
                              Kończę już to wyżalanie się, bo się jeszcze zupełnie rozkleję..chociaż z drugiej strony..potrzebuję się wygadać, wypłakać..
                              Pozdrawiam serdecznie, jeszcze będziemy tulić w ramionach swoje pociechy!
                              Olena

                              • Re: to już niestety 24 cykl :((

                                Oj kochane Foremki nie ma to jak się wypłakać wirtualnie :))

                                Musimy się wzajemnie wspierać bo nikt nas nie rozumie tak jak my same.

                                Kibicuję Wam mocno i czekam na wysyp II-kreseczkowy :))

                                Pozdrawiam :))

                                24 cykl, hyperprolaktynemia [Zobacz stronę]

                                Edited by samanta on 2004/03/12 12:04.

                                • Re: to już niestety 24 cykl :((

                                  Olenko, płacz, płacz.. to pomaga… ale potem się uśmiechnij, słońce zaświeci na pewno też i dla Was… z pracą teraz jest rzeczywiście strasznie ciężko, ale poradzicie sobie… a fasolka też przyjdzie… zobaczysz… pozdrawiam Cie najgoręcej jak potrafię…

                                  ami7
                                  [Zobacz stronę]

                                  • Re: to już niestety 24 cykl :((

                                    Hej, życzę żeby to był już ostatni cykl…
                                    A propos prolaktyny, to pewnie zbadam kierujac sie Twoją radą, ale jakie miałaś cykle – dlugie, krótkie? Bo czytalam że nadmiar prolaktyny wiąże się z brakiem miesiączki i długimi bardzo cyklami. Ja mam z kolei krotkie – 24, 25 dni i zastanawiam sie czy to mnie dotyczy. będę wdzięczna za odpowiedź. Kasia

                                    Kasik
                                    3 cykl starań

                                    • Re: to już niestety 24 cykl :((

                                      Kasiku, ja miałam za wysoką prolaktynę, przy zupełnie normalnych cyklach (26-27 dni)… co więcej wykres temperatury zwykle wyglądał bardzo ładnie z owu 12 dc i skokiem… prolaktyna byla jednak za wysoka, po MTC wzrosła prawie 12 razy… też się teraz męczę z bromergonem… tak więc nie zawsze wysoka prolaktyna powoduje zatrzymanie owu, czasem sprawia, że jest pęcherzyk jest zbyt słaby, by mogło dojść do zapłodnienia…. w każdym razie myślę, że sprawdzić zawsze warto… wydatek jeden,a pewności dużo… zwłaszcza, że ta złośliwa prolaktyna nie jednej kobittce poważnie utrudniała zajście w ciążę (jeśli była za wysoka). Życzę,, by Twoje wyniki były OK i pozdrawiam cieplutko…

                                      ami7
                                      [Zobacz stronę]

                                      • To nic-UDA CI SIĘ !!!

                                        Dobrze, że zmieniłaś tego lekarza! Tyle czasu nie wiedziałaś co się dzieje… Niesamowite!
                                        Ale teraz to juz będzie superowo!!! Czekam na dobre wieści !!!

                                        Ania – czecie podejście 🙂
                                        [Zobacz stronę]

                                        • Re: to już niestety 24 cykl :((

                                          Dzięki Ami, masz rację, zbadam prolaktynę, przynajmniej będę miała pewność czy jest ok czy nie. czekam tylko jak moja ginka wroci z urlopu. pozdrowionka. ściskam

                                          Kasik
                                          3 cykl starań

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: to już niestety 24 cykl :((

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general