Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

dziewczyny….już nie po raz pierwszy słysze o takim niby zjawisku na forum…..
i nie rozumiem
nie było mnie kilka miesięcy i może w tym czasie coś na ten temat było pisane, ale….
otóż – wypowiedzcie się co dla was znaczy to określenie?
czy jest ono z kontekstem negatywnym czy pozywtywnym?

bo na mój misiowy malutki rozumek dla niektórych chyba TWA to osoby które często pisza na forum lub takie które są lubiane….

ja tego nie zauwazyłam – jasne jest że tak jak w naturalnym środowisku społecznym są osoby bardziej rzucajace się w oczy i takie które stoją na uboczu…..
jednych lubimy (to chyba złe słowo…..ale coś koło tego…) bardziej innych mniej – od naszej osobowości i temperamentu zależy z kim nawiązujemy szybszy i cieplejszy kontakt…..
jedne sprawy są dla nas wazne, inne mniej- stąd tez propozycja nowego kącika dla starszych dzieci

dziewczyny napiszcie dlaczego jest taka „nagonka” na TWA i co to dla was oznacza
bo dla mnie nic – i jeśli osoby rzeczywiście bardziej się lubią i okazują to sobie na forum to nie wiedze w tym nic złego – tylko się cieszyć że forum tak zbliża ludzi:-)

ILONA I KUBEK(21.02.02)

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

mausky Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

nam też forum przypadło do gustu 😉 szkoda tylko, że tak późno.

Aneta i Tymek ur 19.10.2003

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Długie mi wyszło

joanno nie mam zielonego pojecia czy jestem w tej grupie o ktorej pisalas (choc mam nadzieje ze nie hihi) ale zaznaczam ze niezaleznie od tego jestem ciekawa o kim piszesz…qrcze .. ja nie zauwazylam tej hermetycznosci…chociaz do konca nie wiem na czym ona wedlug ciebie polega – bo tu jest troche jak w zyciu – jestes w pewnym towarzystwie ktore ciagle sie powieksza lub generalnie zmienia (powiedzmu grono ludzi z ktorymi sie stykasz wokol) i po pewnym czasie masz swoje grono osob w ktorym czujesz sie dobrze – odpisujesz im, pozdrawiasz moze nawet piszecie do siebie maila poza forum, moze sie spotykacie moze rodzi sie cos wiecej i mozesz powiedziec ze to jest ktos wiecej niz znajomy z forum (w zyciu tez masz swoich przyjaciol prawda?), to ze masz sowja paczke nie oznacza ze musisz byc zamknieta na nowe znajomosci, jak komus mozesz pomoc to to robisz jak nie jestes w stanie z roznych przyczyn to nie…nie MUSISZ a nawet nie MOZESZ sie z wszystkimi przyjaznic naokolo tak samo (to co innego traktowac ludzi po przyjacielsku czy z sympatia ale ona zawsze bedzie rozna bo i rozni sa ludzie i zawsze nie starczy ci czasu na wszystkich i kogos nie pozdrowisz rownie cieplo jak innego i co? to znaczy ze jest sie hermetycznym??)…moze mowimy o czyms innym…nie potraktuj prosze tego postu jako atak… probuje zrozumiec twoje stanowisko, obsewrwacje…
ps i jeszcze jedno – b usilnie staram sie patrzec obiektywnie ale nie moge oprzec sie wrazeniu ze wbrew temu co piszesz („jest mi to obojetne”) jest ci jednak troche przykro ze sa obojetne (na ciebie?)”Nie chcą, nie czują potrzeby żeby to grono zwiększyć? Nie wiem. Ale moim zdaniem są zamknięte i już się chyba do tego przyzwyczaiłam.” pewno napiszesz ze nie…

kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

leszczynka Dodane ponad rok temu,

długie ci wyszło ale……….

jak trafnie wszystko ujęłaś .Właściwie napisałaś prawie wszystko o czym ja myslałam.

Niech sie nie czuja urazone ‚stare” mamy bo wcale nie tylko o nie tu chodzi.
Głównie chodzi o osoby ,które pokazują sie na forum od czasu do czasu i są popularne a na swojego nawet bzdurnego posta dostają wiele jeszcze bardziej bzdurnych odpowiedzi od koleżanek właśnie z TWA.Rzadko taka osoba odpowiada na posty innych a juz szcególnie nowych mam .
To ,że ktoś nie odpowiada na wszystkie posty to jest normalne bo ja też nie jestem w stanie odpowiedzieć kazdemu choćbym chciała ale nie mozna mówić że ktoś napisał posta a taki juz byłł.Wiele postów było i będzie sie powtarzać bo dochodza na forum coraz nowe dziewczyny.Po to jest chyba to forum że każdy sie chce podzielić swoimi wątpliwościami i prosić o rade a nie czytać w archiwum stare posty sprzed pół roku.Jeśli któres mamy to drażni że ktos pyta kolejny raz o to samo to niech sobie przypomną jak same były” świezo upieczonymi „mamami i miały wiele pytań.Są ososby ,które zawsze staraja sie pomóc np.LEA i chyba właśnie o to tu chodzi.Niektóre mamy oczekuja tylko porady a nie zachwytów nad swoja osobą jaka to jestem piękna i wspaniała.
Mozna by pisać na ten temat wiele ale po co ?
TWA trwa………

LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

ada26 Dodane ponad rok temu,

Re: długie ci wyszło ale……….

Właśnie o tym pisałam 🙂 Pozdrawiamy 🙂


mama i Szymek (18.05.2003)

ada26 Dodane ponad rok temu,

dzięki 🙂

Dziękuję za miłe słowa i cieszę się, że myślimy podobnie. Często zaglądam, bo jak tylko Szymek ma drzemkę (2x dziennie nawet po 2, 3 godziny) i nocami siedzę przy kompie usiłując skończyć swoją magisterkę. Tylko jak ja to zrobię, gdy stale tu zaglądam zamiast pilnie zgłębiać materiały???


mama i Szymek (18.05.2003)

mausky Dodane ponad rok temu,

Żeby należeć, trzeba sobie zasłużyć.

Dziewczyny

Pisząc kontrowersyjne lub podobne wątki chodzi nam zapewnie o jedno, aby znaleźć się w centrum uwagi i dostać jak najwięcej odpowiedzi na nasz post, a co za tym idzie, aby jak najdłużej utrzymać go na pierwszej stronie, która z nas nie chciałaby aby jej posty cieszyły się dużą liczbą odwiedzanych osób i wieloma odpowiedziami.

Jednak trzeba sobie na to zasłużyć. Dziewczyny należące do TWA są bardzo aktywne na forum, można je tu spotkać prawie codziennie, odpowiadają na setki a moze i tysiace postów, raagują na siebie, bo więcej się już znają i znają swoje problemy.

Myślę, że większość z nas im trochę zazdrości, a dlaczego odwiedzamy ich posty i czytamy ich wypowiedzi, bo są nam bliższe, są wszechobecne , ich nicki pojawiają sie prawie wszędzie, jednak nie miejmy do nich pretensji, że nie odpowiadają na każdego posta, my spróbujmy, przecież też nie zawsze to robimy,bo i nie zawsze nam się chce.

Aby być zauważonym trzeba się udzielać i pomagać, a nie tylko nażekać, ze nie dostaje się odpowiedzi na swoje pytania. Zastanówmy się, czy my odpowiadamy na inne.pytania, mało znanych osób, raczej nie, bo po co skoro ta osoba tak rzadku bywa na forum, że pewnie nie odpowie i na nasze posty. Dlatego bardzo często odpowiadamy na znane nicki, aby również wejść do grona osób, które jakby tworza to forum, aby być „bliżej” i zostać przez nie zauważonym.

Tak więc reasumując TWA zasłużyła sobie na zainteresowanie poprzez wypracowanie tego,a nie tylko bierność czytania. Spróbujmy podobnie, jeśłi im zazdrościmy i czekajmy na rezultat.

Pozdrawiam
wszystkich, a szczególnie:
Teodor 76
Lea
O_d
Bruni
polahola
Toldi ex Julia i jeszcze kilka znanych nicków, które pominęłam

Aneta i Tymek ur 19.10.2003

mausky Dodane ponad rok temu,

nie ma za co

Wyznać sobie limit, ze na forum wchodzis ztylko raz dziennie i wtedy też odpowiadasz na posty, a tak do nauki, teraz to najważniejsze.

Pozdrawiamy i trzymamy kciuki, aby wszystko się udało!

Aneta i Tymek ur 19.10.2003

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

lea….dziekuje ze jednak odpisałaś….czułam że jest w tobie walka zabrać głos czy nie…..
i tym bardziej się cieszę….
napisałaś bardzo wazne rzeczy – o tym odpisywaniu i nieodpisywaniu….
dzięki

ILONA I KUBEK(21.02.02)

teo Dodane ponad rok temu,

Re: ogólnie; głos „NOWEJ”

ada:-) głos nowej i patrzącej nieco z boku na to wszystko jest bardzo interesujący….szczególnie 😉 z tymi cyferkami…ale wiem o co chodzi…..

ILONA I KUBEK(21.02.02)

onka Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

juz tez nic nie rozumie .
wszyscy pisza o tzw. TWA i kazdy kolejno wyklucza poszczegolne osoby (nicki) – to kto w koncu nalezy do tego ‚ Towarzystwa ‚ ?

a wogole to o co tu tyle szumu ? to chyba normalne, ze jednych sie lubi , innych mniej . w ‚realu’ rowniez nie darzymy wszystkich sympatia i nie utrzymujemy z wszystkimi jednakowych kontaktow .

onka i ;18.08.03

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: długie ci wyszło ale……….

Cieszę się, że ktoś ma takie zdanie jak ja:-)
I musze powiedzieć, że jeszcze bardzo ładnie uzupełniłaś moją wypowiedź. Zapomniałam dopisać o powtarzających się w kółko pytanaich i nowych tego typu postach związanych z kupkami, kolkami i tp. ZAWSZE tak będzie, bo nowe mamy nie orientują się jak innych zdaniem coś trzeba robić a co nie. I dla nich najważniejsza jest pomoc tu i teraz a nie szukanie w archiwum. I ktoś jeszcze bardzo ładnie to ujął. To jest forum dyskusyjne, czyli wymiana doświadczeń, pomocy, itp. a nie grzebanie w starych śmieciach:-)) Choć to też jest przydatne, ale trzeba o tym wiedzieć, a to przychodzi z czasem:-)))

JoannaR i Pawełek 19.09.2003

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Długie mi wyszło

asiu….nie namieszałaś….
ale dla mnie nie jest jasne w dalszym ciągu (ale pozostawmy to bez odpowiedzi) czym różni sie w takim razie twa od innych grupek, które piszesz że są pozytywane….a przeciez grupa np wrześniówek 2003 to jest dopiero grupa hermetyczna….bo te wrześniówki sa, maja swoją datę…a ja np z kubkiem ur w lutym 2002 juz nigdy do tej grupy nie będę nalezeć….
z drugiej strony twój akcent na to że bzdurny post dostaje duzo odpowiedzi….przeciez to nie może swiadczyć o tym ze ktos należy do jakiegos tam towarzystwa….moze po prostu akurat było „zapotrzebowanie” na taki własnie temat….na taka odskocznię od poważnych spraw…..
dlatego podsumuje swoją wypowiedź odnośnie twojego posta:
nadal nie wiem dlaczego sądziecie że twa jest……kto tam należy i jak się tam znaleźć,……jakie są tego kryteria – skoro nie popularność….

ILONA I KUBEK(21.02.02)

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Żeby należeć, trzeba sobie zasłużyć.

anetka….na początku przeraziłam się że masz mi za złe że napisałam tego posta, że rozpoczęłam ten wątek…że myślisz że chce zwrócić na siebie uwagę i byc jak najdłużek na pierwszej stronie….zapewniam cię że tak nie jest – i potem z dalszego kontekstu twojego posta zrozumiałam o co chodzi….
napisałas bardzo szczerze, że może większosc zazdrości, a z drugiej strony same nie odpowiadjaą na wszystkie posty….że żeby byc zapamiętaną to trzeba coś z siebie ofiarować – w tym wypadku – na naszym forum – trzeba pisać…..zapamiętuje się osoby które dużo i często piszą – to prawda….oto twój cytat ” Aby być zauważonym trzeba się udzielać i pomagać, a nie tylko nażekać, ze nie dostaje się odpowiedzi na swoje pytania. Zastanówmy się, czy my odpowiadamy na inne.pytania, mało znanych osób, raczej nie, bo po co skoro ta osoba tak rzadku bywa na forum, że pewnie nie odpowie i na nasze posty. Dlatego bardzo często odpowiadamy na znane nicki, aby również wejść do grona osób, które jakby tworza to forum, aby być „bliżej” i zostać przez nie zauważonym. ”
dziękuje ci bardzo za tego posta:-)

ILONA I KUBEK(21.02.02)

mausky Dodane ponad rok temu,

Re: Żeby należeć, trzeba sobie zasłużyć.

Cieszę, się, ze mnie dobrze zrozumiałas. Nie chcę nikogo urazić.

pozdrawiam
Aneta

Aneta i Tymek ur 19.10.2003

lea Dodane ponad rok temu,

Re: ogólnie; głos „NOWEJ”

Masz wiele racji, ale nie zgodze sie z tym, ze np. ja (jako niby stary bywalec) mam zawsze wiele odpowiedzi na wazne posty – nie dalej jak tydzien temu zalozylam istotny dla mnie wątek dotyczący pytania w sprawie dziecka, dostalam moze ze 2 – 3 odpowiedzi, ktore nie wyczerpały tematu. I wcale sie nie oburzam. Ani nie uwazam, ze mam dostawac wiecej odpowiedzi niz ktos inny, wrecz przeciwnie, są powody, bym dostawala ich mniej ;-). A kiedy zakladam wątki mniej związane z dziecmi – nikogo nie zmuszam do licznych odpowiedzi.
Rozumiem jednak, ze w takim gronie mamy ochote czasami napisac o czyms innym. Analizowanie tego – kto komu i dlaczego… jest bez sensu…

Lea i Mateuszek (14.03.03)

breskva Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Tez nie rozumiem-niby jest problem a go nie ma, burza w szklance wody…
Chociaz nasuwa mi sie ogolna refleksja ze tak jak mezczyzni wiktymizuja slabszych od siebie, kobiety niestety maja tendecja do wiktymizacji tych silniejszych… Moze dlatego nadal mezczyzni dominuja na swiecie (od razu zaznaczam ze jako feministka jestem za partnerstwem, a nie dominacja ktorejkolwiek z plci…)
Co do forum to jestem tu juz jakis czas, z kacika Oczekujacych przeszlam do Poronienia, potem znowu do oczekujacych, a teraz najczesciej zagladam tutaj. Nigdy sie specjalnie nie udzielalam, staralam sie dawac najwiecej wsparcia na poronieniu, a i duzo wsparcia otrzymalam w zamian 🙂
ALe czytam forum czesto i niejeden raz ‚ocalilo mi zycie’, zaoszczedzilo wielu stresow. Zadna ksiazka tego nie da! A najwiecej podziwu mam do forumowiczek ktore sa aktywne, odpisuja i pomagaja, jak odkrylam forum byly to glownie Helga i Smoki, obecnie cenie wypowiedzi Lei, Magdzik i innych. Nie zakladalam zadnego watku ale archiwum pomoglo mi w znalezieniu mnostwa informacji o popekanych brodawkach, smoczkach, laktatorach i innych sprawach nurtujacych swiezo upieczona mamusie.
WIECEJ TOLERANCJI kochane mamusie.
Pozdrawiam

Gosia i Gucio (10.12)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Żeby należeć, trzeba sobie zasłużyć.

Bycie zauwazanym czesto wcale nie jest mile. I nie jest celem każdego, kto sie duzo wypowiada.

Lea i Mateuszek (14.03.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

ja chyba jestem za krótko na tym forum..bo nic o takim zjawisku nie wyczytałam..widocznie nie czytam uważnie ;-).A tak poważnie..ta nazwa kojarzy mi sie raczej negatywnie.
Chyba niektórzy mają za mało problemów i muszą stwarzac nowe..skoro cos takiego sie pojawiło na forum.jak w życiu.
W wolnej chwili doczytam jescze ten watek…bo ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec…ze ho ho ;-).

Pozdrawiam

Mola i Antoń

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: Żeby należeć, trzeba sobie zasłużyć.

troche przesadzone..to chyba nie o to chodzi..bo niektore osoby ktore dostaja duzo odpowiedzi..wogole nie uczestnicza w dyskusji..

claudia.. prawie 8 miechow;)))

ada26 Dodane ponad rok temu,

Re: ogólnie; głos „NOWEJ”

Wyjątek potwierdza regułę??? ;)))Być może dlatego nie otrzymałaś wielu odpowiedzi, bo temat był zbyt konkretny? O swoich spostrzeżeniach pisałam dość ogólnie, nie jest to jedyne forum, jakie znam a i zjawisko TWA też wszędzie istnieje (i gdzieniegdzie też tak to zwą 😉 ). Na moim starym forum tak właśnie było, że temat „starego” zawsze był tłumnie odwiedzany przez jego towarzyszy, no ale były też konkretniejsze tematy, gdzie nie każdy się wypowiedział, bo nie wiedział co napisać. Tak czy siak, dla mnie cały ten harmider związany z TWA (już to gdzie indziej przerabiałam) jest bezsensowny…
A ogólnie: w kwestii tych namiętnie powielanych wątków jest jeszcze jedna ważna sprawa. Załóżmy, że mam problem i fuks! – znajduję temat w archiwum. Nikomu więc nie zawracam głowy, czytam co jest i ok. Tylko czy temat tam był wyczerpany? Kto mi zagwarantuje??? A niechby on miał z pół roku, a przez ten czas doszły na forum dziewczyny, które mój problem znają z autopsji, a ponadto lepiej i dokładniej niż tamte mamy z archiwalnego wątku??? Wiele rzeczy i faktów się dezaktualizuje przecież, zmienia, rozwija… Jeśli o mnie chodzi – zakładam swój wątek, a nóż pojawią się w nim odpowiedzi, których w archiwum za cholerę nie znalazłam…
Pozdrawiamy 🙂


mama i Szymek (18.05.2003)

ada26 Dodane ponad rok temu,

Re: Żeby należeć, trzeba sobie zasłużyć.

Lea, miałaś tu chyba jakieś niemiłe doświadczenia…
Ale zgodzę się z Tobą. Bo przecież nie chodzi, by zostać forumową gwiazdą, ale każdy, kto tu pisze, jakieś cele ma. Ja mam. Dwa. Po pierwsze: chcę się czegoś dowiedzieć na interesujący mnie temat i mam nadzieję, że ktoś odpisujący na mój wątek pomoże mi (niechby to była tylko jedna osoba, ale wywaliła wszystko: kawa na ławę; przeca nie chodzi o przerost ilości nad jakością) a drugie primo: mam nadzieję, że osoba, która prosi o poradę czy pomoc, jest choć trochę lepiej doinformowana (uspokojona, rozśmieszona, pocieszona) po przeczytaniu postu, jaki do niej wysmażyłam.
Dla mnie to drugie primo czasem jest ważniejsze…


mama i Szymek (18.05.2003)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: ogólnie; głos „NOWEJ”

Nie wyjątek… ale nie bede marudzic przytaczając przykłady 😉 bo ponad wszystko zgadzam sie z jednym – bez sensu jest sie nad tym rozwodzic. Nie mowie, ze ten wątek jest bez sensu, ale dziwienie sie, ze ktos komus odpisuje, wyliczanie, kto komu – bez sensu… jak mozna potem narzekac na jakosc forum, kiedy sie podsyca takie rzeczy, jak pokazywanie, ze kogos pominieto… po prostu starajmy sie nie pomijac, pomagac, troche mniej sie oburzac na wszystko… przytłacza mnie ogólnie niezadowolenie, ktore przemawia ostatnio z co drugiego posta 😉 smutno sie robi i pełno pretensji, a forum to przeciez takie pomocne i dobre miejsce… (z przyzwyczajenia zastosowałam trzykropek, choc wiem, ze niektore osoby on drazni… przykro mi, ze takie rzeczy mogą draznic… jak i za długie i za krótkie posty… brak diakrytów i diakryty, infantylizm ale i intelektualizowanie zarazem… smutno sie robi… strach pisac cokolwiek 😉 ze swiadomoscią, ile osob bedzie potem ROZDRAZNIONYCH)
Masz racje – ze czesto temat kiedys poruszany teraz moze wyjsc juz inaczej, a np. w sprawie jakichs obajwow – trudno szukac po forum, kiedy wydaja nam sie indywidualne a przede wszystkim sprawa jest pilna. I dochodzą nowe osoby, ktore mogą miec inne opinie niz te, ktore juz kiedys sie wypowiedzialy.

Lea i Mateuszek (14.03.03)

mausky Dodane ponad rok temu,

o BRUNI

Nie do końca się zgodzę, ale widocznie Twoja opinia wynika z doświadczenia, więc mogę sie mylić. Jedyna osoba, która mi przychodzi do głowy to BRUNI, ale ona jest osobą kontrowersyjną i takie prowadzi życie. A wiadomo nie tylko z BIG Brothera, że takie osoby są najbardziej poularne i każy interesuje się ich życiem. Być może ją masz na myśli, ale to tylko przypuszczenia. więc nie dziwmy się, że jej wątki są często odwiedzane.

Zresztą zauważ, że nAJBARDZEJ ODWIEDZANE WĄTKI to te, gdzie ktoś zwierza się ze swojego prywatnego życia, albo komuś się niepowodzi. Zawsze interesuje nas cudza tragedia i nieszczęście. I często nie są to wątki TWA.

pozdrawiam

Aneta i Tymek ur 19.10.2003

mausky Dodane ponad rok temu,

O to nam właśnie chodzi

i znów się musze zgodzic. To jest właśnie to o co chodzi większości.

Aneta i Tymek ur 19.10.2003

mausky Dodane ponad rok temu,

Forum bez LEI?

widzę, że trzeba Cię podnieść na duchu.

LEA bez Ciebie to forum nie miałoby duszy!!!

Nawet jeśli nie chcesz zostac zauważona, to będziesz, ponieważ nawet gdybyś odpowiadała tylko na nieliczne posty to byłoby to nierealne, poniewaz masz ogromną radość Zycia i poczucie humoru. Więc Twoje odpowiedzi często tryskają pogodą ducha, dobrym humorem (niepowtarzalnym) i optymizmem.

pozdrawiam

Aneta i Tymek ur 19.10.2003

lunea Dodane ponad rok temu,

Dobrze powiedziane

Szczególnuie koncówka: moze zamiast dyskutować o TWA, zrobiłybysmy Jedną Wielką Grupę TWA? 🙂 i nazwałybyśmy ją… Forum 🙂 po prostu
Pozdrowionka dla wszystkich!

lunea i Weronika (24.09.03)

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Dobrze powiedziane

🙂
nazwijmy więc tą grupę forum i twórzmy je razem:-)

ILONA I KUBEK(21.02.02)

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: o BRUNI

zgadza sie..w gazecie tez na pierwszy rzut //czytamy takie rzeczy…taka jest natura ludzka..oczywiscie sa wyjatki..
ale mysle ze nie chodzi tu nawet o bruni…..bardziej o to..ze niektore posty..sa..po prostu.. olewane..
bardziej dziwie sie nowym dziewczynom..ze zamiast stworzyc…swoja grupe/o ile takie zjawisko moze zaistniec na forum/…to na sile probuja sie ..wcisnac..w juz istniejace…ale moze sie myle..
ja juz troche jestem..na tym forum…..dluzej niz lea..hehe..sprawdzilam..wiec nie mozna stwierdzic ze twa to stare bywalczynie..chociaz sa starsze,,postow tez mam troche wyslanych..ale bardziej nabijam sobie konto odpowiedziami..do twa nie naleze……to tak na marginiesie
jednak o twa..mysle jako o zjawisku negatywmnym..wiec na pewno..poli i lei nie mozna tam zaliczyc…o-d..tez wydaje mi sie bardzo sympatyczna..o reszcie z twojej listy nie moge sie wypowiedziec..bo nie sledze ich postow..no chyba ze bruni ..ktora przede wszystkim kojarze ze szpitalnych perypetii filipka..

aaa..big bradera…niestety nie ogladam..;))

claudia.. prawie 8 miechow;)))

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: o BRUNI

dziękuję Dorotko 🙂 pewnie, że sympatyczna 🙂
i vice versa!

Ola+Staś+Tadzio+Basia <img src=”http://foto.onet.pl/upload/18/52/_192180_s.jpg”>

mausky Dodane ponad rok temu,

Re: o BRUNI

Sprawdziłam, więc wiem, że jesteś tu długo i wysłałaś sporo wiadomości. Takie osoby są potrzebne i dzięki Tobie właśnie te mniej uczęszczane posty moga liczyć na odpowiedź. Ja nie jestem tu tak stałym bywalcem, aczlkolwiek zawsze staram się również pomóc tam, gdzie już coś wiem,a moje doświadczenie przybywa z czasem.

Co do nowych grup, to nie sądzę, aby był to dobry pomysł, wystarczy nam już jedno TWA, choć musze przyznać, że po twoich postach wydaje mi się, że sie mylę, bo ja Leę, O_d, czy inne dziewczyny również uważam za sympatyczne, ale zrozumiałam, że to one są właśnie wytykane, może sie wiec mylę, ale widocznie za rzadko tu bywam i nie wiem o kogo może chodzić.

Ja nie spotkałam się jeszcze z ignorancją na forum, moje pytania zawsze uzyskały choć jedna odpowiedz, a dzięki forum udało mi się uratowac laktację i bardzo jestem z tego powodu szczęśliwa. Kiedy byłam załamana z tego powodu znalazło się wiele dziewczyn, które mnie podtrzymały na duchu i pomogły.

pozdrawiam i prosze nie myśleć, że prawię komuś komplementy tylko dlatego, aby coś uzyskać w zamian. . Jeśli juz je wygłaszam, to tak czuje całym sercem.

Pozdrawiam

Aneta i Tymek ur 19.10.2003

ada26 Dodane ponad rok temu,

Re: o BRUNI

Czuję się wywołana do tablicy, więc odpowiem. I dorzucę kilka luźnych uwag już tak na marginesie, bez związku z Twoim postem 🙂
Jako nowa nie czuję potrzeby izolacji, by z nowymi tworzyć jakieś grupy, a starymi wzgardzić i phi!chnąć ich w kąt ;))). Nie po to tu przychodzę, by jak trędowata odsuwać się od stałych bywalców i tworzyć z nowymi grupę. A jakby ona miała się nazywać: „idzie nowe”??? ;)))))))) No i jakbym je, te nowe mamuśki, miała rekrutować – śledzić liczbę postów, datę rejestracji??? Tak, zależy mi na poznaniu forumowiczek i poznaję je, kilka już bardzo dobrze kojarzę. Wiem, że niektóre są tu dłużej, inne krócej, dla mnie zupełnie naturalne jest tu zjawisko „grupek”, siłą rzeczy się tworzą, gdy ludzie się poznają i mają wspólne tematy. Ale nie mam z tego powodu kompleksów, że jestem nowa i nie uważam, że powinnam sobie w jakiś sposób zasłużyć na to, by mnie tu ktoś przyjął do kółka. A co ja z tego będę mieć? Kartę honorowego członka? Rabat w Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej??? ;)))))))„Wcisnąć”? „Na siłę”??? Jeśli to było pytanie, to odpowiadam: tak, mylisz się.
Pozdrawiam 🙂


mama i Szymek (18.05.2003)

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: o BRUNI

ooo.takkk.nie powiem ..ja tez dzieki forum..rozwiazalam wiele swoich problemow.. to inna strona medalu..ta pozytywna..
ale dajmy temu spokoj…bo sie zagalopujemy..a potem zapytamy..a o co chodzi??

claudia.. prawie 8 miechow;)))

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: o BRUNI

i tak trzymac..jesli tak nie jest..to tym lepiej..
to tylko moje przemyslenia..na temat TWA…jesli takowe istnieje….
a o rabacie w mleczrni ..pomyslimy..;)

claudia.. prawie 8 miechow;)))

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Swietne wyczucie sytuacji

Bardzo Ci dziękuję za tak miłe słowa;-)))

Ja też uważam, że na wiele dziewczyn można zawsze liczyć, zawsze otrzyma sie od nich pomoc lub miłe słowo wsparcia.

A tak nawiasem mówiąc jakoś nie pomyślałam o sobie, że jestem „widoczna” :-))))

A na forum już jak widzisz jestem:-))) I oczywiście jestem uzależniona:-)

Pozdrawiamy i całujemy Tymka, urodzonego w dzień chrztu naszego Pawła:-)

JoannaR i Pawełek 19.09.2003

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Długie mi wyszło

Oj, ale mam do nadrobienia:-) Nie było mnie 2 dni;-)

Na poczatek powiem, że absolutnie nie poczułam sie zaatakowana Twoim postem:-) Naprawdę.
Pozwól proszę, że jednak nie będę przytaczać nicków, bo to naprawdę nie o to mi chodzi i nie chcę, żeby ktokolwiek czuł się wytknięty palcami:-))) Chodziło mo raczej o to, że pewne posty się pomija, w szczególności „młodych” stażem forumowiczek, podczas gdy inne mniej ważne, są obsypywane, bo wzajemnie koleżanki sobie odpowiadają. I właściwie wiem, że to jest normalne, bo tak samo jest w życiu.
Jedno Ci powiem, że źle zrozumiałaś, moją wypowiedź, że jest mo to obojętne:-) Wierz mi mnie jest to zupełnie obojętne, bo przecież to jest normalne, że nie wszystkich musimy lubić i nie wszyscy muszą lubić nas. Tak samo jak w życiu, dlatego mnieosobiście jest to obojętne, chodziło mi raczej o nowe forumowiczki, bo to głównie w ich (choć może nie powinnam) „obronie” (to za dużo powiedziane, ale nie mogłam znaleźć innego słowa) staję:-))
I przykro też mi nie jest, bo nie musi być mi przykro. Szczerze mówiąc, nie pamiętam sytuacji, kiedy by ktoś mi nie odpowiedział na posta, nie pomógł, nie pocieszył, nie życzył miło. Bo nigdy tak mi się nie zdarzyło. I z tego powodu się bardzo cieszę:-))) Bo to jest najważniejsze. Nie to KTO mi akurat odpisał, ale, to, że ten ktoś miał dobre intencje, chciał ze mną dyskutować, a nawet kiedy trzeba opieprzyć, bo też mam swoje za uszami;-))

A to, że uważam, że TWA jest zamknięte, to po prostu moje odczucie po obserwacjach i bytowaniu tutaj;-)) Po prostu, mam takie odczucie i zdanie. Ktoś inny może mieć inne i będę to szanować:-))

I jak widzisz, rzeczywiście napisałam, że „nie”:-)))

P.S. I rzeczywiście, nie pomyślałam o Tobie jako o TWA:-)))
Pozdrawiam

JoannaR i Pawełek 19.09.2003

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Długie mi wyszło

Cieszę się, że jednak nie namieszalam;-) Choć z tego co widzę, to moja wypowiedź stała sie kontrowersyjna (ostatnio to słowo też jest modne na forum)

Dla mnie różnica pomiędzy TWA a innymi grupkami jest rzeczywiście widoczna. Są to otwartość na nowe:-))) A grupki jak ja to nazwałam, zainteresowanych podobnie, jakoś się płynnie mieszają i dlatego nie mam wrażenia, że sę hermetycznie zamknięte:-))
I tak jak mówię, są to moje odczucia, inni mogą mieć inne, nic na to nie poradzę:-))
Ale chyba jednak coś w tym jest, bo moje odczucia podziela jednak kilka osób:-) Ale tak jest też i w życiu. Tam gdzie 2 ludzi tam 3 opinie:-)))
Pozdrawiamy

JoannaR i Pawełek 19.09.2003

mausky Dodane ponad rok temu,

Re: o BRUNI

dzięki za poparcie. jak zwykle zgrabnie ujełaś to co i ja myślę.

Aneta i Tymek ur 19.10.2003

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: Żeby należeć, trzeba sobie zasłużyć.

Zgadzam się. Bardzo dobrze i konkretnie to ujęłaś.

JoannaR i Pawełek 19.09.2003

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: o BRUNI

Szczerze mówiąc, dziwię się, że Ty dziwisz się, że nowe forumowiczki chcą należeć do już istniejącej społeczności. Z czasem stworzą i swoje grupy, ale nie myslę, że chca się na siłę wciskać w już istniejące. Byłaś kiedyś nowa? Chciałaś się wbić w to forum czy szukałaś tylko pomiędzy nowymi?:-)) To tak nawiasem:-)
Pozdrawiamy

JoannaR i Pawełek 19.09.2003

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: o BRUNI

zle mnie zrozumialas..pislam to w kontekscie tych postow ktore dostaja mase odpowiedzi..i mam wrazenie..ze bardziej wynika to z checi przynaleznosci do grupy…a osoby z dluzszym stazem maja wieksza jakby szanse na przewodnictwo…a co za tym idzie..na zostanie autorytetem..ale to juz zahacza o psychologie spoleczna wiec dajmy sobie z tym spokoj…bo nie jestesmy na zajeciach…;) ..jednak z calo pewnoscia moge stwierdzic ze takie zjawisko na tym forum wystepuje..
troche mmnie to smieszy..i nie ukrywam tego..bo czesto te osoby wogole sie nie znaja..ale to juz odp.na post helgi…wiec nie bede rozwijac tego tematu….
ale widac taka natura ludzka..
jak bylo ze mna..nawet sie nie zastanawialam nad tym..bo na forum nie szukalam przyjazni..tylko odpowiedzi na moje pytania..a do pogaduzszek mam gg..

claudia.. prawie 8 miechow;)))

Znasz odpowiedź na pytanie: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Co z tą kupką????
Mój synek od 3 dni nie robił kupki...zaczynam się ostro martwić co mam robić???? ma 6 tygodni . Prosze poradzcie dodam ze brzuszek jest miękki, gazy odchodzą...... pozdrawiam Aga& Jaś 5.12
Czytaj dalej
Dla starających się
Tak krotko
Chcialam tylko zameldowac, ze @ jeszcze nie przyszla, tempka dzis pieknie wzrosla do 37.8, wiec mam coraz wieksza nadzieje. Jakies objawy tez mam, ale nie chce zapeszac, wiec nic wiecej
Czytaj dalej