Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

dziewczyny….już nie po raz pierwszy słysze o takim niby zjawisku na forum…..
i nie rozumiem
nie było mnie kilka miesięcy i może w tym czasie coś na ten temat było pisane, ale….
otóż – wypowiedzcie się co dla was znaczy to określenie?
czy jest ono z kontekstem negatywnym czy pozywtywnym?

bo na mój misiowy malutki rozumek dla niektórych chyba TWA to osoby które często pisza na forum lub takie które są lubiane….

ja tego nie zauwazyłam – jasne jest że tak jak w naturalnym środowisku społecznym są osoby bardziej rzucajace się w oczy i takie które stoją na uboczu…..
jednych lubimy (to chyba złe słowo…..ale coś koło tego…) bardziej innych mniej – od naszej osobowości i temperamentu zależy z kim nawiązujemy szybszy i cieplejszy kontakt…..
jedne sprawy są dla nas wazne, inne mniej- stąd tez propozycja nowego kącika dla starszych dzieci

dziewczyny napiszcie dlaczego jest taka „nagonka” na TWA i co to dla was oznacza
bo dla mnie nic – i jeśli osoby rzeczywiście bardziej się lubią i okazują to sobie na forum to nie wiedze w tym nic złego – tylko się cieszyć że forum tak zbliża ludzi:-)

ILONA I KUBEK(21.02.02)

Strona 4 odpowiedzi na pytanie: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

W odpowiedzi na:


Jedna dziewczyna napisze coś ośmieszającego autorkę postu, to zaraz jej dobre koleżanki jej wturują ( jak to było? „mistrzynie ironii a inne wszystko łykają”? – czyli robienie z kogoś debila). No ale przecież to taka fajna zabawa.


Czyli wg Ciebie pisanie ośmieszajacych autorkę postu rzeczy jesy ok?
I jak ktoś stanie w jej obronie lub najzwyczajniej w świecie sie z Toba nie zgadza to juz TWA?

*Jonatan (20.04.2005)*

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Żeby należeć, trzeba sobie zasłużyć.

W odpowiedzi na:


pisząc danego posta wcale autor nie chce wywoływać burzy


piszesz o sobie edysiu 🙂

W odpowiedzi na:


zamieszanie najczęściej właśnie wprowadza wtedy całe to TWA, czepiając sie wycinków wypowiedzi autora watku, obrażając go a na koniec wychodzi z tego niezła zadyma.


Pisząc publicznie o swoich problemach musicie liczyć się z tym że nie wszyscy bedą głaskać Was po głowie, że bedą osoby które będą miały inny punkt widzenia na Wasze problemy. Ale po co przyjmować krytykę, po co wysłuchać drugiej strony i przeprowadzić rzeczową dyskusję, lepiej zapisać się na listę pokrzywdzonych przez TWA.
Tak, tak Jak tylko któraś z forumowiczek spotka się z ostrzejszym postem od drugiej forumowiczki to od razu ta druga zaliczana jest do TWA.
mój punkt widzenia

Izka i Zuzia 4 latka 🙂

edysia Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

W odpowiedzi na:


Jak się pisze i czyta często posty to bez problemu można wylapać zupełnie coś odwrotnego..


No ja sie z toba zupełnie nie zgodzę a na forum jestem codziennie.


Edysia & Natalka 22 m-ce

gutek Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

W odpowiedzi na:


Czyli wg Ciebie pisanie ośmieszajacych autorkę postu rzeczy jesy ok


Mistrzynią ironii nie jesteś w takim razie, skoro nie zrozumiałaś że chodziło mi o to, że to nie jest ok. Jest poprostu fajne dla tych które ośmieszają. Dla nich jest fajną zabawą.

kateczka Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

zgadzam sie z Toba Edysiu w 100%,wszystkie zawsze maja identyczne zdanie w kazdym watku!troche to dziwne

kateczka Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

to Ci wspolczuje

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Widze, ze Twoje TWA juzzadziałało.
Jestem pewna, ze nigdy nie pisałam ,ze jestem Mistrzynia ironii, skad to stwierdzenie? No i jeżeli miało mnie urazić to nie uraziło :o)
To skoro to nie jest jasne wytłumaczę.
Pytam co oznacza, ze mam wątpliwsci, chcę wyjaśnić, nabrać pewnosci, dowedzieć sie itp. Gdybym rozumiała Twoja wypowiedź nie pytałabym.
I rozczaruje Cię w moim pytaniu nie było grama ironii.
Zaciekawiło mnie stanowiski Admina „pokojowego” forum anty-Twa.

*Jonatan (20.04.2005)*

gutek Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

W odpowiedzi na:


Jestem pewna, ze nigdy nie pisałam ,ze jestem Mistrzynia ironii, skad to stwierdzenie? No i jeżeli miało mnie urazić to nie uraziło :o)


Nie miałam zamiaru Cię urazić 🙂

gacka Dodane ponad rok temu,

Re: Żeby należeć, trzeba sobie zasłużyć.

W odpowiedzi na:


chodzi nam zapewnie o jedno, aby znaleźć się w centrum uwagi i dostać jak najwięcej odpowiedzi na nasz post, a co za tym idzie, aby jak najdłużej utrzymać go na pierwszej stronie, która z nas nie chciałaby aby jej posty cieszyły się dużą liczbą odwiedzanych osób i wieloma odpowiedziami.


Pisząc swoje posty nigdy nie oczekiwałam tego, o czym piszesz. Przez myśl mi nie przeszło nigdy, by mój post był jak najdłużej na pierwszej stronie, by odwiedziło go ileś tam osób itd.

Gacka i Julka 01.03.2004

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

współczuję????

wiesz za co cenie sobie DI??
za to że gdy potrzebuję pomocy zawsze ją otrzymuję, nie ważne czy od tej co nastukała 10 000 postów, czy tej z 60 postami.

a Ilonka, to dziewczyna o dobrym sercu, nie raz się o tym przekonałam. Ona i wiele innych.

ty naprawdę nie wiesz o czym piszesz…

Izka i Zuzia 4 latka 🙂

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

:):)

a ja zostawiłam bez komentarza to co kateczka napisała – bo mi sie jezyka nie chce strzepic ….

jak ktos nie chce zrozumieć – to ile razy by sie pisało – tłumaczyło – to i tak jak grochem o ściane …
to po prostu lepiej przestac pisac ….szczególnie jesli osoba tak łatwo sie obraża – zabiera zabawki i zakłąda sobie własną „piaskownicę” …i ciężko jej zrozumiec humor innych osób. ……

najlepiej powiedzieć ……
jak to juz wielu potrafi: wszystkiemu winne jest TWA …..obrazić się ….

ILONA,KUBEK
Jula-wyłaź 🙂

klucha Dodane ponad rok temu,

wiem Ilonko wiem

ale tak jakoś nie mogłam 😉

edysia Dodane ponad rok temu,
Dodane ponad rok temu,

ehhh

W odpowiedzi na:


Edysiu, dzięki, może Ciebie ktoś zrozumie. Mi właśnie o to samo chodzi. Jedna dziewczyna napisze coś ośmieszającego autorkę postu, to zaraz jej dobre koleżanki jej wturują ( jak to było? „mistrzynie ironii a inne wszystko łykają”? – czyli robienie z kogoś debila). No ale przecież to taka fajna zabawa


to ja bylam autorka tego tekstu.
agato, mam wrazenie,ze to co napislas- ‚cyli robienie z kogos debila itp.’ bylo duuuuuza nadinterpretacja!!!

smialam sie jak powaznie podchodzicie do tworu takiego jak twa….
a nie z konkretnych osob.

dla mnie TWA nie ma znaczenia, bo w wielu dziedziniach zycia (chyba) kazdy ma swoich faworytow.
blizszych, badz dalszych znajomych i to jest naturalne,ze stworzyly taki sobie kadzidlowy klub 🙂 one po prostu odbieraja na tych samych falach, dlatego tak dobrze im sie rozmawia.
ja nie mam nic przeciwko temu, bo wiem,ze tak w po prostu w zyciu jest.

jezeli odebralas mojego posta jako obraze- to przepraszam, ale wiedz,ze nie mialam takiego zamiaru.
po prostu smieszy mnie sytuacja, gdy dorosle dziewczyny kloca sie, o takie bzdury 🙂 to problem podobny do tego, gdy dzieci sie kloca, ko ma pierwszy usiasc na kolanach mamusi. tak to odbieram.

takie jest moje zdanie.

Edited by anney on 2006/07/25 12:55.

gutek Dodane ponad rok temu,

Re: ehhh

Co do tekstu o łykaniu 🙂 – zrozumiałam to tak, że ktoś pisze specjalnie odpowiedź ,( niby zgadza się z autorką wątku/posta ), tylko po to, by się ponabijać. A jak owa autorka się nabierze to j8uż wogóle jest super. Może rzeczywiście ‚robienie z kogoś debila’ to za mocne określenie – tu się z Tobą zgadzam.

W odpowiedzi na:


jezeli odebralas mojego posta jako obraze- to przepraszam, ale wiedz,ze nie mialam takiego zamiaru


Nie czuję się tym postem urażona 🙂

W odpowiedzi na:


po prostu smieszy mnie sytuacja, gdy dorosle dziewczyny kloca sie, o takie bzdury 🙂 to problem podobny do tego, gdy dzieci sie kloca, ko ma pierwszy usiasc na kolanach mamusi. tak to odbieram.


No tak. Ale to się odnosi chyba obu stron, bo inaczej całej afery by nie było, nie?

PS>> Nie pamiętałam że jesteś autorką tego stwierdzenia. Samo zdanie zapadło mi w pamięć.

Pozdrawiam:)

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Tak ale kto ten watep odgrzebal :)))
to tez o czyms swiadczy

pozdrawiam
Hanka


Piotruś 08.11.2005

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Ale po co tak skrupulatnie wyjasniac Edysi ile post ma?
chyba lepiej zwrocic temu kto odgrzebal „po co to robi” (moze odgrzebywacz nalezy do TWA i strach mu zwrocic uwage ?!

ja powiem ze mnie odpowiedz Edysi mnie nie dziwi, bo jak czytam nowe wiadomosci to tez na date nie patrze, a duza ilosc odpowiedzi tez mnie nie dziwi, bo wiem ze niektore watki rozrastaja sie blyskawicznie

pozdrawiam
Hanka


Piotruś 08.11.2005

Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

W odpowiedzi na:


to tez o czyms swiadczy


a Twoim zdaniem: o czym ?

Ewa i Krzyś (3 latka)

julia5 Dodane ponad rok temu,

Kto to wywlókł??? I po co???

??????????????????????????????????????????????????

Przypadkowo wdałam się w rozmowę z duchami.
Kto mi powie, o co tu chodzi?

nala Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Faktycznie są tacy ludzie, którzy gdy napiszą posta(nawet bylejakiego) sa zasypywani odpowiedziami. Ale to tylko żadkie pojedyńcze przypadki.


Oliwka13.09.2005.

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

O tym ze ktos lubi byc w centrum uwagi, ale to w sumie mi jakos tak nie przeszkadza.

Denerwuje mnie jednynie to ze dwie osoby zwracaja uwage na temat daty tego postu, nie osobie ktora go odgrzebala!

pozdrawiam
Hanka


Piotruś 08.11.2005

Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

W odpowiedzi na:


O tym ze ktos lubi byc w centrum uwagi


a wg mnie powody były inne

Ewa i Krzyś (3 latka)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Mysle, ze w tym przypadku sukces ma wiele… matek 😉

Ktos w innym watku zapytal o TWA, ktos inny tam stwierdzil, ze takie dyskusje juz byly, chyba jeszcze ktos inny (nie pamietam, kto, bo to nie jest wazne dla mnie) podal dla przykladu linki do starych watkow (bo ktos calkiem inny zapytal o nie). Mysle, ze osoba, ktora tu napisala pierwszego posta w 2006 roku, weszla wlasnie tak – przez linka podanego tam, a potem to juz zaczytala sie i jak to na naszym forum – musiala sie wypowiedziec. Nie sadze, by sprawa od poczatku byla celowa (tzn. ze ta sama osoba wyszukala i napisala posta w celu czegos tam). Ale slabo nadazam za tym, co sie dzieje na forum, wiec moze sie myle. Tylko kogo wtedy nazwac osoba, ktora odgrzebala posta… i jak przypisac jej pobudki… i po co?
A ze ktos naprawde nie zauwazyl daty, moze zwrocenie na to uwagi komus, kto sie wczul, jakby to byl temat swiezy, nie bylo takie dziwne czy denerwujace…

Pozdrawiam autorke wielu naprawde ciekawych i madrych wypowiedzi.

-18

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

usmiałam się oj uśmiałam się z twoich wniosków

W odpowiedzi na:


chyba lepiej zwrocic temu kto odgrzebal „po co to robi” (moze odgrzebywacz nalezy do TWA i strach mu zwrocic uwage ?!


osobiście wyciągnełam go ja z archiwum, bo po to jest archiwum prawda, aby sięgać po stare posty
wygrzebałam go dla innych celów w innym kaciku w innym wątku

o czym to swiadczy????
tak jak napisała Ci Lea

W odpowiedzi na:


Ktos w innym watku zapytal o TWA, ktos inny tam stwierdzil, ze takie dyskusje juz byly, chyba jeszcze ktos inny (nie pamietam, kto, bo to nie jest wazne dla mnie) podal dla przykladu linki do starych watkow (bo ktos calkiem inny zapytal o nie). Mysle, ze osoba, ktora tu napisala pierwszego posta w 2006 roku, weszla wlasnie tak – przez linka podanego tam, a potem to juz zaczytala sie i jak to na naszym forum – musiala sie wypowiedziec. Nie sadze, by sprawa od poczatku byla celowa


Izka i Zuzia 4 latka 🙂

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

jezeli nawet ty podalas linka do starego watku i zrobilas to w innym watku to przeciez moja uwaga nie dotyczyla Ciebie tylko osoby ktora jako pierwsza odpowiedziala na stary watek.

Moje wtracenie sie i wynikalo tylko z tego komu zwrocono uwage (chociaz nie znam tej osoby to jakos kojarze ja jako osobe ktorej pare razy sie czepiano, wg mnie dla samego czepiania) ale nie mam zamairu byc jej adwokatem.

Szczerze powiedziawszy nie pamietam w jakim nastroju bylam piszac takiego maila i twierdzac ze moze odgrzebywacz nalezy do Twa, to dzisiaj do tamtej wypowiedzi dodalabym znaczek ;))
ale moze zrobilam to troche z premedytacja?!

W odpowiedzi na:


osobiście wyciągnełam go ja z archiwum, bo po to jest archiwum prawda, aby sięgać po stare posty
wygrzebałam go dla innych celów w innym kaciku w innym wątku


i takie odgrzebywanie go (czyli pdoawania linku w watku) jest dla mnie jak najbardziej ok.
Nie rozumiem tylko odpisywanie na konkrety post wyslany 2 lata temu to juz wydaje mi sie bezsensowne.

Co do motywow jakim kierowala sie osoba wygrzebujaca, w moim rozumieniu ta co odpiala na post z 2004 nawet jak lubi byc w centum zainteresowania to nie koniecznie musi to robic swiadomie.

Nie napisalam nic o moim rozumieniu TWA a czuje sie troche wywolana do tablicy
A co do samego TWA to juz sama nazwa ma wydzwiek bardzo negatywny, taki dla mne pogardliwny. Ale podciagnie pod to zjawisko tego ze grupa ludzi ktora wiecej i bardziej sie zna i czesciej sobie odpisuje to juz wg mnie przesada. Bo to jest normalne ze ludzie ktorzy sie lepiej znaja czescie cos sobie odpisza (nawt nie na temat), zajrza wzajemnie do postow w kaciku Zdjcia naszych dzieci itp.

Mnie denerwuje tylko to ze np pisze sie odpowiedz na konkrety post, zadajac osobie konkretne pytania, i ta osoba nie odpisuje ale oczywiscie bierze bardzo czynny udzial w dyskusji, odpisujac jakeis bzdety innym osoba. Zakladam ze mozna czasami cos przeoczyc albo miec zamiar odpowiedziec pozniej a sie o tym zapomni. Ale jak sie tak robi stale?!

to by bylo na tyle
pozdrawiam
Hanka

P.S a watek TWA antyTWA zaczelam czytac z nudow ale szybko wymieklam i nie doczytalam nawet posta w ktorym ktos wymienial linki do starych postow

cd w odpowiedzi do postu Lea


Piotruś 08.11.2005

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

W odpowiedzi na:


Ktos w innym watku zapytal o TWA, ktos inny tam stwierdzil, ze takie dyskusje juz byly, chyba jeszcze ktos inny (nie pamietam, kto, bo to nie jest wazne dla mnie) podal dla przykladu linki do starych watkow (bo ktos calkiem inny zapytal o nie). Mysle, ze osoba, ktora tu napisala pierwszego posta w 2006 roku, weszla wlasnie tak – przez linka podanego tam


Musze a raczej chce ci przyznac racje, mogla byc dokladnie tak jak piszesz, ze ktos wszedl przez linka, wowczas byloby to zrobione tak troche automatycznie zwlaszcza jak ktos duzo i czesto pisze na forum.

W odpowiedzi na:


Pozdrawiam autorke wielu naprawde ciekawych i madrych wypowiedzi.


oj jak to o mnie to sie czerwienie i bardzo mi milo i dziekuje
no i teraz bede sie musiala pilnowac zeby nie napisac czegos glupiego :))

to oczywiscie zart z tym pilnowaniem, chociaz kazdemu moze sie zdazyc napisac glupote albo bedac sfrustrowanym jednymi sprawami odburknac komus na forum

interent i fora i posty maja to do siebie ze nie widac humoru ani mimiki tonu glosu itp osoby piszacej, niestety a moze stety :)))


Piotruś 08.11.2005

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Lubie takie odpowiedzi

W odpowiedzi na:


a wg mnie powody były inne


wiem ale wam nie powiem no chyba ze mnie ladnie poprosicie ;))

no to cierpliwie (ladnie) pytam
jakie?

pozdrawiam
Hanka


Piotruś 08.11.2005

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

widzisz głupie baby nie mają co robić, nudzą się i bawią się w wywalanie wątków o twa
zresztą o jakims twa, jakby nie miały poważniejszych spraw na głowie………

czy aby na pewno…..

nie zauważyłam aby w jakims poważnym pytaniu były pisane bzdety, ale nie wszystkie posty czytam

Izka i Zuzia 4 latka 🙂

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

O, taki odruch odpisania to wlasnie ja mam 😉

Juz sprawdzam – a tak, posta napisala – nie bojmy sie tego slowa – bruni. Mysle, ze bruni nie potrzebuje adwokatow, ktorzy by tlumaczyli, czy chce czy nie – byc w centrum zainteresowania 🙂 Mysle, ze lubi, i mysle, ze zdaje sobie z tego sprawe i padlaby predzej, niz sie wyprze. Mysle, ze sa gorsze wady. I mysle (chyba za duzo mysle 😉 ), ze akurat tu bylo tak wlasnie, ze weszla w podanego linka i bach, widzi, jaki to byl watek o niej, ubawilo ją to, ze tyle o niej a teraz raczej w TWA nie jest, albo to, ze taka jest popularna, ze to niby o TWA, a jednak o niej – czy cokolwiek – i odpisala.
Mysle, ze jesli ktos chce na siebie zwrocic uwage – w jakikolwiek sposob – to samo w sobie nie jest to zle, wiele osob tu sie tak bawi 😉
Nie chce wyjsc na kogos, kto bedzie wybielal intencje bruni, bo pewnie sama chetnie powie o sobie, ze owszem, zrobila to dla slawy 😉

Co do TWA. Odbieram nieco inaczej, niekoniecznie pejoratywnie, tylko doslownie tlumaczac to, co sie kryje za kolejnymi literkami.
A juz to, ze czyjes pytania sa (o ile sa) olewane, wysmiewane czy bagatelizowane… to juz cos innego.
Jednym za skore zaszla taka grupa, innym taka… ide o zaklad, ze kiedy mowimy o TWA, kazdy mysli o nieco innej grupie osob, to zreszta bylo juz wyjasniane… czesto myslimy tak, jak nam wygodniej albo po wlasnych doswiadczeniach – ot, ten nas zranil dwa razy do spoly z tamtym…

-18

Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

Lea powody już podała
no chyba że bruni miała inne

Ewa i Krzyś (3 latka)

Dodane ponad rok temu,

Re: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji?

powody byly takie jak podała Lea + sentymentalne podbudki:)

POZDRAWIAM 🙂 bruni

Znasz odpowiedź na pytanie: Towarzystwo Wzajemnej Adoracji??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Co z tą kupką????
Mój synek od 3 dni nie robił kupki...zaczynam się ostro martwić co mam robić???? ma 6 tygodni . Prosze poradzcie dodam ze brzuszek jest miękki, gazy odchodzą...... pozdrawiam Aga& Jaś 5.12
Czytaj dalej
Dla starających się
Tak krotko
Chcialam tylko zameldowac, ze @ jeszcze nie przyszla, tempka dzis pieknie wzrosla do 37.8, wiec mam coraz wieksza nadzieje. Jakies objawy tez mam, ale nie chce zapeszac, wiec nic wiecej
Czytaj dalej