troche glupie pytanie nowej forumowiczki ;)

Witajcie cieplutko….
Mam takie troche glupie pytanie. Po jakim czasie zafasolkowalyscie, bo my teraz bedziemy starac sie o dziecko. Pytam gdyz jestem osoba dosc nerwowa i boje sie ze moze byc cos nie tak, dlatego chcialabym wiedziec po jakim czasie powinnam zaczac sie martwic? Pozdrawiam

SHADY

18 odpowiedzi na pytanie: troche glupie pytanie nowej forumowiczki ;)

marta75 Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

Przed rozpoczęciem starań warto się wybrać do lekarza (cytologia, toxo, różyczka) i doleczyć zęby. Większośc lekarzy zaleca prze staraniami (jakieś 3 miesiące przyjmowanie kwasu foliowego np. Foliku.
Średnia starań to pół roku. Jeżeli jesteś bardzo niecierpliwa to możesz zastosować dla pewności testy owulacyjne dla dokładengo określenia owulacji.
Ja z testami za piewrszym razem zaciążyłam po pierwszej próbie. Za drugim nie uzywałam (nie zdążyłam hi hi hi)
pozdrawiam i polecam forum dla starających się

Marta, Nela i Ktoś

zuzanna Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

witaj
moze wejdz na forum dla starajacych sie, tam sa tez super dziewczyny i na pewno odpowiedza na akzde pytanie !
sama niedawno z tamtad awansowalam tutaj po 23 cyklach ale nie przejmuj sie moj przypadek nei jest regola:)
pozdrawiam

kalaj Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

Na początek spokoju i cierpliwości zyczę. Nerwy nie sprzyjają. 😉
Nam sie udało za pierwszym razem. Dlaetego uwazam, ze relaks i odprezenie moga bardzo pomóc…

Życze szybkiego sukcesu i powiększenia grona oczekujących…

Pozdrawiam
KalaJ i Agatka (25.04.05)

aleini Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

U nas to trwało ponad roczek – nie wiem dokładnie, bo było kilka miesięcy, w których odpusczaliśmy lub nie było możliwości.
Udało się w cyklu, w którym wg nas nie mogło do zapłodnienia dojść 🙂
Byliśmy już pewni, że czeka nas leczenie, że któreś z nas ma problemy z płodnością.
Ale że jesteśmy dość młodzi (22 i 25) doszliśmy do wniosku, że zdrowe pary nie zachodzą od razu, więc i my jeszcze z leczeniem poczekamy i jak dzidzia będzie to będzie dla nas super prezent i niespodzianka a jak nie to będziemy się leczyć gdzieś po następnym roku – UDAŁO SIĘ!!

Życzę w takim razie szybkiego zafasolkowania :)))
I nie martw się na zapas – stres tylko pogarsza wszystko a i jak palicie papierosy to też radzę rzucić – ostatnio przeczytałam w poradniku ginekologicznym, że to wpływa na płodność – może coś w tym jest, bo mój palił wcześniej a zaszłam w ciażę jak przestał prawie zupełnie (czasem na imprezce mu się jeszcze zdaży).

Pzdr

Jola, Maciej i nasz

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

Hej, hej
Na początek zmień podejście. Jak juz wiesz jak siezabrać do staranek to nie stresuj siebie i partnera. Luzik, zaczynacie naprawde wspaniały czas w Waszym życiu, podejdźcie do tego z radoscia i bez obaw. Jeżeli nie macie jakis problemów zdrowotnych to wszystko powinno być zgodnie z naturą :o)
3majcie sie cieplutko

Olinka
<><

ewable Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

nie ma reguły 🙂
poprzednią ciaże (poronioną) załapałam w I miesiącu starań
drugą – aktualną – po pół roku od momentu staran
wyluzuj, najlepeij gzdies wyjechac..chociazby na weekend w te dni ;))))
powodzenia

ewable

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

Zuzanno, tam są faktycznie super dziewczyny, ale ja nie zaleciłabym rozpoczynania starań od czytania tamtego… często smutnego i równie często przerażającego… kącika.

Proponuję luzik, dużo czasu w łóżku i przynajamniej 6 miesięcy bez obciążeń…

Kamelia starająca się drugi cykl…

Kamelia i Michałek 14.08.2003

shady Dodane ponad rok temu,

to fakt….tam jest dla mnie za smutno

jak weszlam tam po raz pierwszy, wierzyc sie nie chcialo ze az tak wiele i tak czesto jest poronien…..normalnie szok….dlatego weszlam do was, gdyz smutne opowiesci nie sprzyjaja mojemu natrojowi….w kazdym badz razie dzieki dziewczyny za slowa otuchy i mam nadzieje ze niedlugo bede mogla sie pochwalic druga kreseczka na tescie 🙂

SHADY

fizia Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

Cześć niecierpliwa.
Tak jakbym czytała swój post sprzed kilku miesięcy.
Nam udało się w trzecim cyklu po odstawieniu antykonceptów.
Dziewczyny piszą, że najważniejszy jest luz, i to jest najprawdziwsza prawda, ale ja też byłam tak niecierpliwa, że w tym cyklu kiedy „zaskoczyłam” wcale nie byłam wyluzowana. Myśl o ciąży była pierwszą po przebudzeniu i ostatnią przed zaśnięciem, ale, na szczęście, udało się. Też bardzo martwiłam się, że coś z nami może być nie tak. Ale już taka natura człowieka, że ciągle musi się czymś zamartwiać. Teraz myślę cały czas o tym żeby z baby było wszystko OK, żeby było zdrowe.
Z życzeniami rychłego ujrzenia dwóch kresek
Basia

zuzanna Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

hmmm moze masz racje , ja sie tam czulam jak we wlasciwym dla mnie miejscu (nadal sie tak czuje hihiih pewnie mnei pogonia w koncu) ….ale ja patrzylam z innego punktu widzenia chyba:)
pozdrawiam

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

Nie pogonią…
Będziesz honorową członkinią klubu, choć już nie „czynną”.
Muszę Ci powiedzieć, że bardzo często tam zaglądam, ale najwięcej jest tam osób, które z powodu problemów zdrowotnych „zasiedziały się” tam, okrzepły (bo musiały) i oswoiły się z tak trudnymi sytuacjami jak niepłodność, poronienie… Jeśli ktoś stara się o pierwsze dziecko i na razie trudno powiedzeieć z jakim wynikiem, to każdą „porażkę” czyli kolejną @ przeżywa chyba mocniej, zaczyna się bać…
Ja mam już syna, a jak trochę poczytałam o ludzkich nieszczęściach to i ja się boję…
Rozumiesz, prawda?

Kamelia i Michałek 14.08.2003

anita200 Dodane ponad rok temu,

Re: Nie zawsze jest szybko…

Moje starania za pierwszym razem trwały 5 miesięcy a za drugim 27 miesięcy…
Po roku bezowocnych starań możesz sie zacząć niepokoić i szukać pomocy medycznej.

Anita200 z 15 tygodniową „Bułeczką”

Edited by anita200 on 2004/12/10 23:47.

zuzanna Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

Rozumiem oczywiscie doskonale!
ja mam wyczekane i wyrwane od losu pierwsze malenstwo (wlasniwie dopiero sie rozwija):))))
ja mysle ze kacik starajacych sie jest bardzo specyficzny, bo tam sie czesto dzieja tragedie ale sa tesz tak strasznie szczesliwe i wzruszajace momenty ze jak je teraz wspominam to az lezka w oku sie kreci…..:)
wazne zeby jesli jest sie na poczatku drogi szukac tam informacji dla SIEBIE a nie rozczytywac sie w przykrych historiach i od razu sobei wyobrazac czarne scenariusze, ale warto miec ta swiadomosc ze nei jest sie samemu i ze w razie klopotow nie tracic czasu tylko szukac pomocy, a tam na temat staran mozna znalesc wszystko
och przepraszam za ta reklame:) ale jakos tak sama wiesz co ja czuje do tamtego meijsca:)
w skrocie to wazne ze sa inni z podobnym problemem lub poprostu inni ktorzy tez widza w pierwszej miesiaczce katastrofe:)
a wogole to wszystkie tutaj dzialy maja swoja magie i niech tak pozostanie,,,,:)
pozdrawiam

martys26 Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

z tym to jest roznie:))Pierwsza pocieszka byla zaskoczeniem mialam 20 lat i wlasnie zdalam na studia!!teraz planowalismy!!ale chcielismy aby urodzilo sie w kwietniu!!a ze kuzynka starala sie dlugo!!postanowilismy zaczac wczesniej i bez jakis stresow po prostu luz winko i my dwoje!!udalo sie za pierwszym razem i znowu nasza pocieszka urodzi sie w marcu pierwsza z 7 ta ma termin ok 5marca:)wiec najlepiej nie myslec i cieszyc sie soba a na pewno wszystko sie uda:)

pozdrawiam martyna 26 lat gdansk

kasik5 Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

Halo, ja jestem świeżutka na „oczekujących” bo dzisiaj wyszły mi 2 kreseczki i dodatki test z krwi!!Jestem w niebowzięta!A ja odstawiłam w sierpniu tabletki i udało nam się w 4 cyklu!
Polecam forum „dla starających się” – ja dowiedziałam się tam dużo ciekawych rzeczy i babki są tam naprawdę świetne!

Życzę jak najkrótszych starań i przede wszystkim – nie denerwuj się!

Buziaczki, Kasik

laura1 Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

My dalismy sobie na „wpadke” dwa lata. Jezeli do tego czasu sie nie uda zaczniemy sie martwic. Udalo sie po 17 miesiacach.

Laura i Mateuszek 30.10.03

asiek78 Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

hej!
Ja zaszłam w pierwszym cyklu. Potwierdzam, że najlepiej podejść do tego luźno, nie stresować się i nie myśleć za dużo o tym czy się uda

My w pierwszym cyklu wogóle nie myśleliśmy, że się uda od razu. Nawet nie wiesz jak się miło zdziwiliśmy po pozytywnym teście.

Więc głowa do góry, jak najmniej stresujących myśli typu „żeby to było koniecznie tym razem”, a lepiej dużo luzu i myśli „mamy na to kilka miesięcy”

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: troche glupie pytanie nowej forumowiczki 😉

Nam udało się za siódmym razem, ale wydawało się to wiecznością:)))

Ania

Znasz odpowiedź na pytanie: troche glupie pytanie nowej forumowiczki ;)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
jakie mleko???
Jeśli karmicie lub dokarmiacie dieci sztucznym mlekiem, proszę o Wasze opinie...jakie jest najlepsze?
Czytaj dalej
Karmienie
Mamy 3-miesieczniaków co jecie?
Karmiące mamy 3 miesięcznych dzieciaków czy już jecie wszystko, czy robicie sobie jeszcze jakieś ograniczenia ? Ja powoli zaczynam próbować różnych pokarmów. Co wasi lekarze na to? Robią Wam jakieś
Czytaj dalej