Trudny powrót do przedszkola

Natka po miesiącu wakacji wróciła do przedszkola. I zaczął się płacz 🙁 Nie znam tego, bo przecież wcześniej chodziła chętnie i bez kryzysów… W domu jest ok – opowiada co się działo, rano chętnie się ubiera i wychodzi. Płacze dopiero w przedszkolu. Serce mi się kroi, bo jak po nią przychodzę po południu, to ma oczy jak królik :(( POradźcie coś.. Odpuścić? Zostawiać ją w domu z babcią? Rozmawiałam z nią – nikt jej nic złego w przedszkolu nie mówi. Może to dlatego, ze jest kilka nowych pań.. (dzisiaj rano nie było jej ulubionej pani i płakała już od chwili gdy zobaczyła że ktoś inny otwiera nam drzwi).
Co robić?

22 odpowiedzi na pytanie: Trudny powrót do przedszkola

  1. Re: Trudny powrót do przedszkola

    a po wakacjach te nowe panie zostaja czy znikna z przedszkola?? bo jesli bedzie tylko stara kadra, to chyba bym odpuscila i zrobila dziecku wakacje z babcia (jesli podejrzewasz ze to moze byc problemem)
    kurcze… skoro po poludniu Natka ma oczy jak krolik to ten placz nie znika rano… rozmawialas z paniami??

    Kasia, Kuba (01.03) i Borys (06.06)

    • Re: Trudny powrót do przedszkola

      Ja chyba bym nadal posyłała do przedszkola, bo im dłużej zostanie w domu tym powrót może być trudniejszy…I podpytałabym panią, może warto żeby jakoś ją czulej traktowała, żeby Natka się “rozkręciła”. pozdrawiam:)

      A i Ada. ps.friko.pl

      • Re: Trudny powrót do przedszkola

        Jeśli płacz jest tylko rano to bym nie zabierała jej z przedszkola. Po miesiący przerwy to normalne. Moja Olka płakała rano w żłobku po 3 tyg nieobecności a przecież od ponad 2 lat była żłobkowiczką.. Do nowych pań też się musi przyzwyczaić, w szkole też się będą przeciez zmieniały 🙂 No i daj jej czas, niech się powoli przyzwyczai. Może babcia mogłaby ją odbierać przez parę dni wcześniej?

        Asia i Ola (3 latka 5 m-cy)

        • Re: Trudny powrót do przedszkola

          nie, właśnie ten płacz pojawia się dość często w ciągu dnia… Rozmawiałam z paniami – Natka twierdzi, że tęskni za mną.. W domu – fakt – 2 tygodnie byłam z nią, ale przez pozostałe 2 tygodnie przecież była z babcią…
          Tłumaczę Natce, że ja i tak jestem w pracy… nic do niej nie dociera..

          • Re: Trudny powrót do przedszkola

            panie traktują ją wyjątkowo czule.. ale to nie pomaga

            • Re: Trudny powrót do przedszkola

              niestety, babcia jest “niemobilna”, a przedszkole mamy dość daleko od domu..

              • Re: Trudny powrót do przedszkola

                ja bym nie odpuszczala – jest duza – musi zrozumiec ze nie wszystko jest tak jak ona chce.
                Wakacje fajna rzecz ale nie trwaja cale zycie.

                • Re: Trudny powrót do przedszkola

                  a panie są jej z roku czy dyżurujące??

                  tak samo dzieci w grupach wiekowych cz zbieranina w jednej sali?

                  Izka i Zuzia 4 latka 🙂

                  • Re: Trudny powrót do przedszkola

                    u nas od poczatku było tak – że jesli kuba nie zobaczy przy wejsciu którejs ze swoich ulubionych pań [tylko dwie sa takie] to nos na kwinte i jest smutny…..
                    do momentu az któras z nich przyjdzie lub pokaze sie z innego pokoju:)
                    dlatego nie sugeruje sie smutkiem na poczatku dnia wtedy – tylko radoscia z jaka zawsze wychodzi z przedszkola……

                    ja bym natke zostawila – przyzwyczai sie….polubi nowe panie jesli maja zamiar zostac na stałę….bo wydaje mi sie że po dluzeszej przerwie zawsze dziecku ciezko sie wraca do przedszkola/szkoly ….tak jak doroslym do pracy jesli były w niej jakies zmiany.

                    pozdrawiamy

                    • Re: Trudny powrót do przedszkola

                      wczoraj znowu płakała.. ale mniej! nie odpuszczam… (choć przyznam.. miękłam już 😉

                      • Re: Trudny powrót do przedszkola

                        kasiu, a dlugo to juz trwa, ja dalabym jej do miesiaca na przystosowanie sie do nowej sytuacji, gdyby to mialao trwac dluzej – pewnie zostalabym przy babci

                        • Re: Trudny powrót do przedszkola

                          Wnioskuję, ze Natka 4 tyg była poza przedszkolem? To bardzo dużo.. Co innego bez mamy, ale w domu, w znanym środowisku, z babcią a co innego z nowymi paniami… Olka moja była 3 tyg nad morzem z moimi rodzicami i po powrocie do domu potrzebowała całego tygodnia żeby się zaaklimatyzować-strasznie marudna była i “przylepna”, na każde moje słowo reagowała płaczem.. Też miękłam, chciała jej odpuszczać, ale mąż mówił, ze trzeba konsekwentnie trzymać się ustaleń sprzed wakacji (dot. np usypiania czy słodyczy) i jakoś przetrwaliśmy. Dla dzieci kilka tyg bez przedszkola to jednak duża zmiana, muszą mieć czas na oswojenie się ze zmianami w życiu, no i nauczyć, że-tak jak pisała szpilki- wakacje nie trwają wiecznie 😉

                          Asia i Ola (3 latka 5 m-cy)

                          • Re: Trudny powrót do przedszkola

                            to dopiero tydzień, ale spanikowałam trochę, bo ona jeszcze nigdy tak nie reagowala… dam jej trochę czasu

                            • Re: Trudny powrót do przedszkola

                              fakt, 4 tygodnie w domu (w tym 2 ze mna..) to sporo… przypomnialo mi sie jak my z siostra nie chcialysmy wracac do szkoly po wakacjach…

                              • Re: Trudny powrót do przedszkola

                                spoko dojdzie do siebie w zimie Szymon przez 3 miesiace chorowal i po powrocie do przedszkola zlapal DEPRESJE rozpisywalam sie tu o tym jego smutku bo bylam przerazona
                                ale i to przeszlo

                                • Re: Trudny powrót do przedszkola

                                  No widzisz 🙂 Daj jej trochę czasu a będzie OK

                                  Asia i Ola (3 latka 5 m-cy)

                                  • Re: Trudny powrót do przedszkola

                                    U nas to samo – po miesiacu przerwy trzy dni ryku rano, dwa dni popołudniu i czwartego dnia wszystko wróciło do normy – znaczy sie idzie i nie płacze 😉 pech tylko, ze ten czwarty dzień to piątek…
                                    Już stres mnie łapie na sama mysl o tym, ze znowu mamy dwa dni przerwy, mam nadzieje, że od poniedziałku nie zacznie sie to samo od nowa.

                                    Ola 13.12.2003r.

                                    • Re: Trudny powrót do przedszkola

                                      Ja mimoże żadnego doswiadczenia w kwestii przedszkola nie mam to podpiszę sie pod tymi, które mówia żeby nie odpuszczać.
                                      Swoja droga ciekawe czy będe taka twarda jak Nina będzie przechodziła przedszkolny kryzys – a to może byc całkiem niedługo bo zaczynamy od września….

                                      • Re: Trudny powrót do przedszkola

                                        zobaczymy jak bedzie jutro…

                                        • po week-endzie

                                          od przebudzenia – wrzask 🙁 miękłam, ale stwierdziłam, ze jeśli dziś odpuszczę – będę miała przerąbane nie tylko z przedszkolem. Ubrałam zasmarkane dziecko i zawiozłam do przedszkola. Na szczęscie była jej ulubiona pani i kilkoro dzieci.. Niestety – “pani Monika” była tylko do 13-stej. Od 13-stej płacz (z przerwami na szczęscie). Jak ją odbierałam po 16-stej wyglądała jak królik 🙁

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Trudny powrót do przedszkola

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general