Trwala prostujaca

Nie chce mi sie isc do fryzjera (bylam ostatnio i tak mnie opitolila, glista jedna, ze bede czekac az mi wlosy odrosna chyba z pol roku:( a wymyslilam sobie trwala prostujaca na grzywke. Zestaw kupilam przez internet (KADUS STRATE- IT). Otrzymalam przesylke – dwie tuby. Zero instrukcji. Od wczoraj kopie w internecie, zeby sie dowiedziec jak to ugryzc i nic. Moze jest tu jakas wtajemniczona? Poki co, rano zmieszalam troche z jednej, troche z drugiej i nalozylam na grzywke. Po 20 min splukalam. Efekt mierny, ale wlosy sa. Dobre i to…

Nowinka

20 odpowiedzi na pytanie: Trwala prostujaca

Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

z tego co słyszałam nie można jej robić na włosach rozjaśnianych… jest szansa, że wyjdą 🙁

nowinka Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

no nie…ja nie blondi, chociaz czasami mozna tak pomyslec :)) Ile to trzeba trzymac i jakie proporcje w mieszaniu? HELP !

Nowinka

agnieszka80 Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

Witam
Ja z pytaniem takim bo nie wiem czy dobrze mysle-czy ta trwala prostujaca to ona prostuje wlosy i jezeli tak to jak na dlugo bo z checiabym sobie to zrobila bo mam lekko krecone wlosy, a bardzo bym chciala miec proste, zebym juz nie musiala prostowac prostownica.

nowinka Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

na cale to bym sie bala, bo jak odrastaja to na koncach sa proste, a przy skorze sie skrecaja. Ja tez cale zycie marze o prostych. Podobno bardzo ladnie to wyglada na cale wlosy, ale doradzam profesjonalnego fryzjera. Poki co, probuje z uporem maniaka, na grzywce. Fryzjerki profesjonalistki, na pewno tez tu jestescie HELP !!!

Nowinka

agnieszka80 Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

A moze wiesz ile taka trwala na cale wlosy kosztuje?

kokunia Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

Ja bym radziła iśc do fryzjera- sama nigdy bym nie robiła na włosach eksperymentów.

Agata i Wiktorek (13.04.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

nie mam zielonego pojęcia 🙁

nowinka Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

Wiem. 150-200 zl w Warszawie. Podobno w lubuskiem najtajniej – nawet 80 zl. 🙂 A ja zaraz robie powtorke na grzywce. Trzymaj kciuki, zeby nie wylazla 🙂

Nowinka

nowinka Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

Najlepiej by bylo, fakt. Ale :
1. Trzeba tam siedziec 2 godziny.
2. Mam strasznego pecha do fryzjerow (moje przypadki – po ostatniej wizycie, wygladam jakby mnie krowa obgryzla, kiedys mialam farbe na obrzezu glowy przez 1,5 miesiaca, jeszcze kiedys (przed wielka impreza) wygladalam jak skrzyzowanie prosiecia z Jenifer Lopez, jeszcze kiedys siedzialam 6 godzin, bo fryzjerka metoda prob i bledow dobierala mi moj naturalny kolor.I dodajmy, ze to nie bylo w bylejakim salonie. Zaplacilam za te wszystkie wizyty jak za zboze 🙂 Grzywke zrobie bez fryzjera, troche doczytam, w koncu to zadna filozofia, jesli taka panienka moze, to dlaczego ja nie? 🙂

Nowinka

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

to ja ci dam namiar na mojego fryzjera – jest facetem z krwi i kości i wie co robi. aaaaa i zmieniłam fryzjera w marcu bo poprzedni (chociaż niedościgniony mistrz) miał fochy. A nowy chyba już wie że świadczy usługi dla ludności i nie może fochów stroić :-))

madzia i Wicia (15 miesiecy)

nowinka Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

won z mistrzami ! 🙂 Tez mialam przyjemnosc i dziekuje bardzo. Predzej Ty mnie obetniesz nastepnym razem !:)

Nowinka

kokunia Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

Ale miałas przeboje z fryzierami- uwzięli się na Tobie czy co?

Agata i Wiktorek (13.04.2003)

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

a ja mam wyprostowane całe włosy – poszukaj mojego posta pt”Moja opowieść o prostowaniu włosów”
buźka

nowinka Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

Podaj linka, bo poki co doszlam do “Chce miec takie wlosy” i stracilam zapal, poza tym nie moge tyle czasu spedzac przy kompie 🙂

Nowinka

Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

ja przeczytalam:
trwała PROSTYtucja

bruni i CHŁOPAKI :

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

Byłąm miła i kopiuję specjalnie dla Ciebie :

W związku z licznymi pytaniami na forum i na privie nt.mojego trwałego prostowania włosów pozwalam sobie zamieścić ten post.A co Dotąd nie pisałam tylko o sobie, to sobie pozwolę

Zdecydowałam sie na prostowanie trwałe, bo po urodzeniu Baśki moje w miarę proste włosy zrobiły się koszmarne-ani proste, ani kręcone, obrazowo nazwać to można SFILCOWANY PUDEL. Do poziomu uszu były w miarę proste, a na dole pełne szaleństwo-niby loki, ale takie zmierzwione i napuszone-koszmar. Prostowanie prostownicą nie dawało fajnych efektów, bo wychodziło mi siano…. No i tak przez kilka miesięcy zbierałam kasę i w końcu się odważyłam. Wcześniej pogadałam z koleżnaką, która była już “po’. No i nadszedł DZIEŃ W. Zabieg trwał 5 godzin, włosy mam za ramiona, grube i dość gęste. Po umyciu głowy nałożono na całe włosy preparat, który coś tam robi z łańcuchami wodorowymi (ależ to brzmi) we włosach-w tym śmierdzidle siedziałam około godziny. Śmierdzi okropnie-coś jak krem do depilacji, ale 6x mocniej-byłam już prawie martwa od tego zapachu. W tym czasie kilkakrotnie sprawdzano, czy włosy już nie są sprężyste-śmiesznie, bo wiąże sie supełki z włosów i w ten sposób to sprawdza. Potem przez 15 minut spłukuje się to świństwo – myślałam, ze mi głowa odpadnie i dostałam skurczu w szyi od siedzenia w jednej pozycji przy myciu. Potem włosy się suszy i prostuje i znów nakłada kolejny preparat, który utrwala prostowanie, może to też być farba do włosów, bo ona również ma właściwości utrwalające. Następnie głowę znów się myje, prostuje włosy prostownicą i już. Przez 72 godziny nie wolno włosów myć (koszmar, pod koniec to chyba już smalec kapał mi przy każdym kroku), nie wolno związywać, zakładać za uszy, nosić okularów na głowie-żeby nie zniekształcić. A potem wreszcie można je umyć – ufff. Teraz, 10 dni po całej akcji nie przestaję sie zachwycać- włosy tylko myję i suszę i już-jestem uczesana. Ponieważ mam włosy mocno pocieniowane, musze je przejechać protownicą-ale dosłownie przejechać po końcówkach żeby nie odstawały, zajmuje mi to 2 minuty. Gdybym miała wszystkie włosy równe-nie musiałabym tego robić.
Mam jeszcze takie uwagi i informacje:
-nie prostuje się włosów rozjaśnianych-po prostowaniu połamałyby się
-nie opłaca sie tego robić przy włosach mocno kręconych od samej nasady-odrosną i wtedy jest big problem z lokami u nasady i prostymi jak drut końcówkami
-lepszy efekt jest na włosach równych, nie cieniowanych-wtedy jest piękny efekt tafli-choć na moich pocieniowanych też jest ok
-nie polecam osobom o rzadkich włosach-po prostowaniu robi sie ich o wiele mniej
-nie zauważyłam,żeby włosy były zniszczone, używam jak dotychczas normalnych kosmetyków nawilżających i odżywczych
-włosy szybciej mi się przetłuszczają
-jeśli ktoś chce mieć włosy proste, ale np. z podwiniętymi końcowkami-tego nie da się zrobić, sa proste jak druty i już

Koszty – hm, zdecydowanie najgorszy punkt tej zabawy 600-1200 zł w zależności od grubości i długości włosów

Ale powiem szczerze-ja jestem tak zachwycona i tak mi to ułatwia życie,że…było warto.

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

ej, Bruni, co Ci chodzi po głowie????

Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

po Twoim ostatnim poscie to już tylko trwale prostowanie:)

bruni i CHŁOPAKI :

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

I love this game 🙂

madzia i Wicia (16 miesiecy)

nowinka Dodane ponad rok temu,

Re: Trwala prostujaca

Dzieki Monia, za opis. Osiagnelam sukces w 40 min, metoda prob i bledow 🙂 Wczoraj, kiedy Maly zasnal, ponownie polaczylam zawartosc dwoch tub, przy czym dodalam wiecej tego smierdzacego i trzymalam paskudztwo na grzywce 40 min, co jakis czas rozczesujac i sprawdzajac czy nie wylaza. I kiedy umylam, patrzylam w lustro jak zahipnotyzowana – grzywka prosta – zero suszarki, grubej szczoty czy prostownicy. Reszta fajnie pasuje, po troche odrosly (1cm ) po gliscie. No bajka ! Jestem bardzo dobrze wyprostytuowana ( to do Bruni:) Ciekawe jak dlugo sie takie cos trzyma ! Pozdrowka ! I znikam bo w kafejce siedze !

Nowinka

Znasz odpowiedź na pytanie: Trwala prostujaca

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
obrona mgr
Jakie macie dziewczyny doświadczenia zwiazane z obroną, ja sie strasznie boje, to już w piatek, nie bronie sie w dodatku ze swoją grupa tylko z nieznajomymi zaocznymi co tylko poteguje
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
KLEBSIELLA W MOCZU??
Witam mój synek nie ma jeszcze 9 miesięcy,a już 5 razy przechodził zakażenie układu moczowego wcześniej to była bakteria E.coli teraz wychodowano KLEBSIELLA PNEUMONIAE ESBL+ na wyniku dopisali: chinolony zostały nastawione ze względu
Czytaj dalej