Trzylatek wyje, i rzuca się w nocy …

Cześć dziewczyny. Mam spory problem z moim średnim dzieckiem – trzylatkiem.
Od jakiegoś nieokreślonego czasu (z pół roku chyba, ale z przerwami – teraz znowu się zaczęło, więc piszę o tym do was) Miłosz budzi się w środku nocy i bardzo płacze. Nie mogę go nie tylko uspokoić, ale i wybadać co mu jest. Pytam “co cię boli Miłoszku, pokaż paluszkiem, itp” Nic, nie odpowiada, wyje, tak dziwnie się rusza, jakby go brzuch bolał, kilka razy pokazał na brzuszek, kilka na buzię (w środku). Siedzi biedny na łóżku, płacze i wije się 🙁
Wnioskuję, że coś go boli, ale co, i dlaczego?
Może któraś z was miała podobny przypadek. Proszę pomóżcie.

25 odpowiedzi na pytanie: Trzylatek wyje, i rzuca się w nocy …

yoko Dodane ponad rok temu,

lekarza odwiedźcie.

oliweczka Dodane ponad rok temu,

A nie będą to zaburzenia snu? Koszmary, nocny terror…
Wybudzony jest ze snu całkowicie, czy ciągle śpi?
Na pewno warto odwiedzić lekarza, by wykluczyć jakąś chorobę ukrytą.

aborka Dodane ponad rok temu,

mam to samo. najpierw mlodą wysadzam – często jej sie chce siku. wietrze, budze – czyli stawiam, prowadze za ręke na sikanie zeby sie obudziła. daje łyk pica (ale zwykle nei chce i sie drze). czasem sie zastawnawiałam czy ja nie łapiś skurcze w nogi bo tak macha. czasem jak juz nie wiem co i nie mam juz siły to jej daje lek p. bólowy (czopek lub syrop). a czasem wystarczy przenieśc do nas do łózko. na w nocy tez nie reaguje, nie odpowiada, nie pije. im bardziej ja dotykasz i mówisz tym bardziej sie drze. Na szczęscie juz ma ponad 4 lata i takie jazdy sa sporadycznie. a kiedys to prawie codzinnie. i to zaczeła wczesnie…

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez oliweczka:A nie będą to zaburzenia snu? Koszmary, nocny terror…
Wybudzony jest ze snu całkowicie, czy ciągle śpi?
Na pewno warto odwiedzić lekarza, by wykluczyć jakąś chorobę ukrytą.

Mnie to jak najbardziej wygląda na koszmary nocne.
Brak kontaktu z dzieckiem jest typowy.
Mój darł się jak zarzynany, nie dawał tknąć, a na końcu takiego “ataku” dostawał dreszczy i szczękał zębami.
Miał to w okolicach 4-5 roku życia.

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez oliweczka:Wybudzony jest ze snu całkowicie, czy ciągle śpi?
No właśnie?

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kasiasta:No właśnie?

Ale tego często nie da się do końca określić :Hmmm…:
Przynajmniej u nas tak było .

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Ale tego często nie da się do końca określić :Hmmm…:
Przynajmniej u nas tak było .

według mnie to spi. jak sie w koncu udawało obudzic i ona coś zajarzyła i np. odpowiedziała na pyt to sie budziła. ja juz nawet jej nogi do wody wsadzałam

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Ale tego często nie da się do końca określić :Hmmm…:
Przynajmniej u nas tak było .

da sie 😉
ja pytam kim ja jestem
czesto dzicko nie wie z kim rozmawia gdzie jest itd
wiec nie wybudza sie swiadomie
rozmowa i pytania nie maja wtedy wiekszego sensu

moje w tej sytuacji albo maja koszmary
psycholog mowila ze warto wybudzic nawet uszczypnieciem
dziala 😉
albo chce im sie siku
czasem w drodze do lazienki sie wybudza a czasem nawet spacer ich nie obudzi
u nas to rzadkosc ale bywa
kiedys u starszaka wlasnie w wieku jakichs 3 lat to byl dosc spory problem

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorotka1:da sie 😉
ja pytam kim ja jestem
czesto dzicko nie wie z kim rozmawia gdzie jest itd
wiec nie wybudza sie swiadomie
rozmowa i pytania nie maja wtedy wiekszego sensu

moje w tej sytuacji albo maja koszmary
psycholog mowila ze warto wybudzic nawet uszczypnieciem
dziala 😉
albo chce im sie siku
czasem w drodze do lazienki sie wybudza a czasem nawet spacer ich nie obudzi
u nas to rzadkosc ale bywa
kiedys u starszaka wlasnie w wieku jakichs 3 lat to byl dosc spory problem

Identycznie mamy z M. Teraz sporadycznie już ( ma 6 lat) ale wcześniej- notorycznie się zdarzało. Myślę, że to właśnie to jest.

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorotka1:da sie 😉
ja pytam kim ja jestem
czesto dzicko nie wie z kim rozmawia gdzie jest itd
wiec nie wybudza sie swiadomie
rozmowa i pytania nie maja wtedy wiekszego sensu

moje w tej sytuacji albo maja koszmary
psycholog mowila ze warto wybudzic nawet uszczypnieciem
dziala 😉
albo chce im sie siku
czasem w drodze do lazienki sie wybudza a czasem nawet spacer ich nie obudzi
u nas to rzadkosc ale bywa
kiedys u starszaka wlasnie w wieku jakichs 3 lat to byl dosc spory problem
ja prowadze za rece do łazienki. najlepiej jak sie podknie o próg :), potem zimna podłoga – i sie jakoś wybudza. na to ze sie chce jej siku to pwadłam chyba po 2 latach. bo ona miaa te leki nawet jak spała w pampersie i mi wtedy budzenie na siku do głowy nie przychodziło…

wiecie ci, nie pamiętam kiedy i jak odpieluszyłam w nocy Alka… za nic nie pamiętam..:Hmmm…: 🙂

gocha1 Dodane ponad rok temu,

Dzieki dziewczyny za odpowiedzi i sugestie. Juz tlumacze dokladnie 🙂
W sumie to sama nie wiem, czy spi, czy jest wybudzony, bo jak go o cos pytam, to nie odpowiada tylko jeszcze gorzej beczy. Tymi rekami rusza tak, jakby mial cos na brzuchu, i chcial sciagnac – myslalam, ze go brzuch boli, ale teraz po waszych postach zastanawiam sie, czy rzeczywiscie to nie jakies sny 🙁
Aha, wczesniej tez sadzilam, ze to moze robaki, ale zadna z was nie podala takiej sugestii.. W sumie nie wiem, co maja robaki do nocnego wycia :/

Czyli co robic? Obudzic? Sprobuje nastepnym razem 🙂
A jesli do lekarza, to do jakiego? I co on na to poradzi? (Np jesli to koszmary)

Piszcie dalej 🙂 Dzieki i pozdrawiam

olusia Dodane ponad rok temu,

U nas było podobnie: [Zobacz stronę]

Wprowadziliśmy więcej spokoju, zakaz wygłupów i energicznych zabaw wieczorem. Pilnujemy tv (nawet bajki kontrolujemy). Jest duuużo lepiej.

oliweczka Dodane ponad rok temu,

Olusia trafnie napisała, by nie dopuścić do tego, by dziecko było zbyt “naładowane” przed snem – w sensie mniej tv i komputera, lepiej jakaś cicha zabawa np. klocki, czy książka.
Ja staram się pokrótce omówić z dzieckiem miniony dzień – taka retrospekcja tego, co się działo, gdzie byliśmy, co widzieliśmy itp. Dziecko się wówczas koncentruje na przypominaniu tego, co było, opowiadaniu, jednocześnie się w naturalny sposób wyciszając.
Pamiętam, jak Natalka miała swego czasu takie niespokojne sny – nie były częste, ale może z kilka się odbyło. Jeden, taki najgorszy był kilka tyg. po narodzinach Amelki. Spaliśmy wtedy wszyscy w jednym pokoju, Tusia na łóżku obok, ja z Melką u cyca na dużym łożu małżeńskim.
W nocy Natalka zaczęła nagle płakać i krzyczeć, machała przy tym przeraźliwie rękami, jakby coś odganiając. Mówiła/krzyczała przy tym “osy!”.
No i tak to rzeczywiście wyglądało – jakby sen na jawie. Bo ona ciagle śniła, ale była praktycznie przytomna, bo odpowiadała na pytania.
Kazałam jej wtedy przyjść do naszego łóżka, przytuliła się i jakoś udało się dotrwać do rana. Rano już nic nie pamiętała.
Dlatego też, podobnie jak Olusia, filtruję bajki i gry komputerowe – chociaż mnie mój mąż doprowadza do szału, kiedy włącza jakieś durnoty na kompie, typu strzelanina na ulicy, czy Batman, skaczący po jakiś czarnych wzgórzach i zaprasza Natalkę na oglądanie.
A ona, z buzią otwartą, jak cieląto siedzi i patrzy w ten monitor i się emocjonuje strasznie.
Bardzo jestem wówczas wściekła i za cholerę nie mogę sobie z tym fantem poradzić (później wychodzi na to, że mama to jest ta “zła”, a tata jest od fajnych rzeczy…).

aborka Dodane ponad rok temu,

my w wakacje przerabialiśmy mrówki… raz u tesciowej spała. babcia nie dała rady jej uspokoic bo młoda wołała tez tate. łaziła z nia do 6 rano. to był chyba rekord. my ją szybciej uspokajamy

olusia Dodane ponad rok temu,

Gocha my też podejrzewaliśmy robale. Ale badanie kału wyszło dobrze. Więc to pewnie emocje.

Oliweczka i u nas m pozwala Patrykowi oglądać nieodpowiednie (moim zdaniem) programy. Przykład z wczorajszego dnia. Patryk z tatą oglądali wieczorem program o gangach narkotykowych. Jak wróciłam z pod prysznica, kazałam młodemu odmaszerować do swojego łóżka, m dostał po uszach. Efekt??? Dwie godziny po zaśnięciu znów akcja z bolącym brzuchem i dreszczami…

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Olusia:Gocha my też podejrzewaliśmy robale. Ale badanie kału wyszło dobrze. Więc to pewnie emocje.

Oliweczka i u nas m pozwala Patrykowi oglądać nieodpowiednie (moim zdaniem) programy. Przykład z wczorajszego dnia. Patryk z tatą oglądali wieczorem program o gangach narkotykowych. Jak wróciłam z pod prysznica, kazałam młodemu odmaszerować do swojego łóżka, m dostał po uszach. Efekt??? Dwie godziny po zaśnięciu znów akcja z bolącym brzuchem i dreszczami…

nie demonizuje broń Boże robali
ale ……..była tu kiedyś taka jedna p. O. – [pozdrawiam jeśli czasem zagląda incoguto 🙂 ]
i nie pamiętam już ile zrobiła badań ale na pewno to było naście zanim robale wyszły w kale
bo mają to do siebie że nie są łatwe do wychwycenia z rożnych względów
wielu lekarzy nie katuje dzieci i rodziców lataniem do labów z kupkami i daje na odrobaczenie po wakacjach nad morzem itd z urzędu
inni każą badać
chyba najważniejsze mieć zaufanie do siebie i lekarza w tym względzie
ja mieszkam w zasadzie w lesie i co jakiś czas odrobaczam

ale oczywiście nocne niepokoje moga mieć zupełnie inne podłoże

anulka56 Dodane ponad rok temu,

RE

Hej dziewczyny,
U mnie od jakiegoś czasu jest podobnie.. Oli skończy 3 lata za dwa tygodnie. Mniej więcej od tygodnia budzi się ok23-24 stęka, wygląda też, jakby bolal go brzuszek, ale jak pytam to w zasadzie nic nie odpowiada, jakby faktycznie nie bylo z nim kontaktu. Po prostu śpi.. Wydaje mi się, że dzieciaczki po prostu coś przeżywają bardzo, w końcu są już starsze i więcej do nich dociera, więcej rozumieją. Może w ten sposób jakieś emocje z calego dnia z nich wylaza? Nie wiem, ja sobie to tak tlumaczę. U nas zazwyczaj kończy się to tak, że Oli wędruje do naszego malzeńskiego loża, a tatuś, no cóż, idzie do lóżka synka:)
Pozdrawiam,

beamama Dodane ponad rok temu,

Kiedyś moja 4 letnia Zosia obudziła się z krzykiem : “pioruny! pioruny!” Przerażenie w oczach, dreszcze, pokazywała palcem na ściany i sufit krzycząc, że pioruny latają :Boje się:
Wzięłam ją do naszego łóżka, ale co, jak pioruny szły za nami :Boje się:Schowała się z głową pod kołdrę i darła jak opętana, zlana potem, trzęsąca.
Przypomniałam sobie akcje kary z kozą, wzięłam jakieś pudełko i zaczęłam zbierać ze ścian i sufitu te “pioruny”, a ona dokładnie pokazywała palcem, gdzie są :Hmmm…:

Rano wzięłam na spytki Antka, może jakaś bajka, zabawa, burzy nie było na pewno 😉
No i Antek mówi, że oglądali Pana Kleksa….. nie uwierzycie, ale taka niby przyjazna bajka podziałała tak na dziecko, na 99% ta bajka.
Adaś Niezgódka ma tam “Sen o siedmiu szklankach”, w którym łapał do szklanki ogniste pioruny .
Chcę napisać, że czasem nie spodziewamy się, jaka “bzdura” podziała na dziecko…..

aborka Dodane ponad rok temu,

tak w temacie robali – Ala mi kasłałą od sierpnia. troche w nocy ale najwięcej rano. odksztuszala duzo, czasem az zwymiotowała – tak głęboko odksztuszała. zaczełam dawać jej leki na alergie – cleritine. ale jakoś efektu nie bylo. tydzień temu ja odrobaczyłam…… Katar i kaszel sie skończyły, claritiny na razie nie daję…Spi lepiej

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aborka:tak w temacie robali – Ala mi kasłałą od sierpnia. troche w nocy ale najwięcej rano. odksztuszala duzo, czasem az zwymiotowała – tak głęboko odksztuszała. zaczełam dawać jej leki na alergie – cleritine. ale jakoś efektu nie bylo. tydzień temu ja odrobaczyłam…… Katar i kaszel sie skończyły, claritiny na razie nie daję…Spi lepiej

Też miałam taką akcję, tylko moja kaszlala 5 miesięcy, a glista wyszła w badaniu…. A co dziwne, spała spokojnie, miała świetny apetyt….:Hmmm…:

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Też miałam taką akcję, tylko moja kaszlala 5 miesięcy, a glista wyszła w badaniu…. A co dziwne, spała spokojnie, miała świetny apetyt….:Hmmm…:
a tez tak rano odkszuszała ? duzo , gęsto obrzydliwie? ja moje nie badałam. noszenie kup do przychodni mnie przerasta. nie mówiąc juz o łapaniu ich

inez1303 Dodane ponad rok temu,

Adaś jak miał ok 2 lata miał tez podobne nocne “ataki” wył rzucał się nie można go było dotknąć – jakby jakieś opętanie brrrry później jakoś samo minęło. Jedną z podstawowych rzeczy o których trzeba pamiętać, to to, że w tym okresie intensywnie rozwija się układ nerwowy małego człowieka – stąd te rozstrojenia nerwowe, zalezy maluchowi zapewnić multum spokoju, miłości i broń Boże nie wprowadzać drastycznych zmian w jego życie takich jak – np. przeprowadzka, nocnik, odstawianie np. smoczka, ukochanego kocyka czy czegoś podobnego. Układ nerwowy małego dziecka nie potrafi poradzić sobie z samym sobą – odrobina cierpliwości zrozumienia i morze miłości, a będzie dobrze

Dodane ponad rok temu,

Też tak miałam z synkiem. U nas pomagało wstawienie małego pod prysznic.

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agaa29:Adaś jak miał ok 2 lata miał tez podobne nocne “ataki” wył rzucał się nie można go było dotknąć – jakby jakieś opętanie brrrry później jakoś samo minęło. Jedną z podstawowych rzeczy o których trzeba pamiętać, to to, że w tym okresie intensywnie rozwija się układ nerwowy małego człowieka – stąd te rozstrojenia nerwowe, zalezy maluchowi zapewnić multum spokoju, miłości i broń Boże nie wprowadzać drastycznych zmian w jego życie takich jak – np. przeprowadzka, nocnik, odstawianie np. smoczka, ukochanego kocyka czy czegoś podobnego. Układ nerwowy małego dziecka nie potrafi poradzić sobie z samym sobą – odrobina cierpliwości zrozumienia i morze miłości, a będzie dobrze
u nas podróz do chorwacji jak Ala miała 3 lata spowodowała 3-4 nce wycia… jak ona przestała zaczeła wyc córka znajomych , w tym samamy apartamencie mieszkalismy…. fajnie było. raz skończylismy z obona laskami na krzesełkach na balkonie :).

Danusia2019-09-11 08:37:08

Ja mam to samo z 3-latką, ale jest po infekcji, co zakłóca mi ocenę sytuacji. Zaraz po zaśnięciu wybudza się, kopie nogami jak szalona, głowa spocona, reszta ciała nie. W tym amoku nawet mnie chyba nie rozpoznaje. Nie ogląda telewizji, telefonu, komputera – tylko w weekend. Chodzi do przedszkola, ale nie od września, zaczynała w lutym.

Znasz odpowiedź na pytanie: Trzylatek wyje, i rzuca się w nocy …?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

A-psik: moje dziecko jest uczulone…
Pobyt w szpitalu
Mam pytanie odnosnie szpitala w Rabce. Dostałam telefon, że mamy się zgłosić na oddział a ja kompletnie nie wiem jak sie do tego przygotować:Stres:co ze sobą zabrać oprócz ubranek? mozna nocować
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
czy ktoś zna niemiecki??
co znaczy słowo "wasserabweisend"? nie wiem czy nie pisze się tego osobno np. wasser abweisend? pomocy.....
Czytaj dalej