ubic babcie………..

Wyszłam z domu na 3 godziny……..

Po przyjsciu zapytałam czy Dawid jadł – „nie bo nie był głodny”.
Jak go nakarmiłam to zjadł prawie 300 ml a nie jak zwykle 120-150… NIE BYŁ GŁODNY?????

Zapytałam tez czy spał – „nie nie spał”.
No wiec ja sie martwie ze dziecko oka nie zmruzyło od 4 rano. Biegam z wozkiem…. usypiam…. bo juz 18……. wreszcie wsciekla dzwonie do babci i słysze „nie spał, no moze z 3 razy po pol godzinki … ale co to za sen? ”

wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
ZABIC TO MAŁO

PS. Babcia tez op… mnie rowno ze jeszcze chrztu nie załatwiłam a przecież w domu siedze

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 7 miesiecy!)

32 odpowiedzi na pytanie: ubic babcie………..

carma Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

matko… jakbyście nadawały w dwóch różnych językach…

…ona chyba czekała, aż Dawidek jej powie: „Babciu, jestem głodny”

… dobrze, że zostawiłaś Dawidka tylko na trzy godziny…

a co do chrztu, to mam podobnie… już puszczam mimo uszu te wszystkie uwagi, że dziecko powinno być dawno ochrzczone… teściowa zdziwi się jednak, jak jej powiem, że chrzestnymi będzie moja przyjaciółka i kuzyn męża, a nie brat, jak się wszyscy spodziewają

pozdrawiam

Maja z Natalką (5,5 miesięca) [Zobacz stronę]

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

hehehe
poszlam kiedys do dentasty a ze to bylo daleko wiec zajelo ze 3 godziny , przyszlam do domu „czy Julianka jadla obiad?” babcia:”nie, nie byla glodna ale zjadla pol paczki ciatek w czekoladzie…… jak dziecku smakuje to czemu mam nie dawac?” . Julianka miala z 10 miesiecy a babcia napchala ja slodyczami, tlumaczac ze sie dziecku daje to co dziecko lubi, bez komentazra.

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

bez komentarza.hihi

AUTOR:SZALONA MATKA

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

Ja wychodzę z założenia, że jak babcia zostaje to może się troszkę powtrącać….ale oczywiście dotyczy to tylko mojej mamy….teściowa nie może pisnąć nawet słówka hi,hi……..ale ona i tak nie zostaje z wnukiem…hi,hi……….

Oczywiście jest to wkurzające….ja tak wytresowałam rodzinkę, że oni teraz boją się mi nawet kupić śpioszki dla Karola, bo moga mi się nie spodobać……hi,hi…..ależ ja jestem okrutna……hi,hi………o wtrącaniu się nie wspomnę…od razu warczę………….a co do jedzenia kaszki to Karol wyczuwa, że moją mamę może troszkę wykorzystać i Nią manipuluje…także kaszkę daję Mu zawsze sama przed wyjściem………bo od Babci zje tylko ulubione mleczko……..

Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

JESTEM ZA

w piatek przyjechala do nas moja mama (maz wyjechal na weekend do swoich rodzicow); po godzinie mialam dosyc… „krzysiuleniek” i „niuniaczek” (wrrrrrrrrrrrrr) chyba tez
ale najbardziej wkurzalo mnie to, ze chodzila za mna krok w krok jak mialam dziecko na rekach… my do pokoju, ona za nami, my do lazienki, ona tez, my do lustra… i tak w kolko
oczywiscie dowiedzialam sie ze za lekko ubieram krzysia (bo ma chlodne raczki), zle usypiam (bo nie zostawiam ryczacego w lozeczku, tylko utulam i uspanego odkladam do lozeczka), za czesto karmie (bo akurat krzys obudzil sie w nocy i dostal herbatke)
a juz najbardziej wkurza mnie jak mowi do krzysia „moj synku”; jaki jej???? rozumiem, wnuczek, ale synek to jest moj i tylko moj (no, z chlopem sie nim moge podzielic, hihi)

musialm sie komus wygadac, bo do meza glupio na wlasna matke najezdzac :)))

Ewa i Krzyś (4 miesiące)
[Zobacz stronę]

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

niuniaczek?
Ale pomyslowosc!

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 7 miesiecy!)

renia Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

Moje dzieci uwielbiaja swoje babcie, a potem ja wysluchuje, jak to sie tesciowa zmeczyla, jak byla z dziecmi, jak dlugo je musiala karmic itp.

Renia
mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

moaj mama mieszka 80 km ode mnie :-)))))

Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)

cat Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

Nie lubię skarżyć się na babcie, zwłaszcza, że ciągle mam wrażenie, że mogę być niesprawiedliwa. Ale z grubsza wygląda to tak, że do mojej mamy jeśli chodzi o dziecko mam zaufanie stuprocentowe, a do teściowej zerowe. I kiedy słyszę, że zabierze kiedyś Łukasza na weekend to śmiać mi się chce, bo ona nawet pieluchy nie umie mu zmienić, na rękach go niepewnie trzyma itd. I w ogóle o żadnym zabieraniu go mowy nie ma… Eee, szkoda gadać.

Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

kajak Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

O!! U mnie jest tak samo! W;lasnie dziesiaj skrytykowalam, przepraszam – osmielilam sie skrytykowac tesciowa. A jak maz jej pokazal ubranka ktore kupilam dla Kuby to nie skomentowala . Oni wszyscy uwazaja ze Kuba powinnien nosic ubranka ktore przywozi babcia z niemiec, ja to szanuje, ale one pozniej i tak laduja na dnie szafy, bo ja nie wiem skad ona to wyciaga, ale mi sie naprawde nie podobaja welniane kompleciki. I najlepiej jakby mlody do konca zycia w spiochach chodzil. I umnie tez tak jest ze jak maja cos kupic dla mnie czy dziecka to musi byc wczesniej skonsultowane. Po prostu mamy zupelnie odmienne gusta.

Marta i Kubuś ur. 27.11.02

Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

ja tez jestem okrutna…:)
moja rodzina sie mnie boi:)

Gaba i Marysia (8 miesięcy)

pati68 Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

Najgorsze jest to, ze te babcie nie słuchają, co się do nich mówi. Przecież one kiedyś miały dzieci i okazję do wykazania się a nie rozumieją, zę każdy chciałby sobie trochę powychowywac samodzielnie dziecko.
Kiedy się zwórci uwagę takiej babci (na razie tylko mojej mamie, bo teściowej jeszcze nie mam odwagi hihi, ale już jej się uzbierało hihi), to stwierdza, ze skoro nie umie się zajmować dzieckiem, a przecież wychowała swoje, to proszę bardzo – i oddaje Mikolajka w moje ramiona. I zwróć tu uwagę….

Pati i 5,5 m. [Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

Dlatego lepsza jest niania do opieki nad dzieckiem niz babcia :-)))

Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)

Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

wrrrrrrrrrr

Ewa i Krzyś (4 miesiące)
[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

a moja chce przejesc na wczesniejsza emeryture i zamieszkac z nami (teraz mieszka 100km od nas) zeby opiekowac sie krzysiem (jak ja bede wracac do pracy)
ciekawie to sobie wykombinowala, tylko my nie wyobrazamy sobie mieszkania z nia (mieszkanie 2 pokojowe), a juz tym bardziej nie chce zeby wychowywala mi dziecko
a teraz jest obrazona ze poszlam na wychowawczy- no bo przeciez ona by mogla zajac sie dzieckiem

ech, szkoda slow

od niani chyba latwiej jest wymagac i egzekwowac pewne sprawy niz od mamy, tak mi sie przynajmniej wydaje;
i niania nie wpadnie na pomysl nazywania dziecka „niuniaczek” (o zgrozo)

Ewa i Krzyś (4 miesiące)
[Zobacz stronę]

Edited by EwkaM on 2003/04/09 14:20.

misiek Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

mnie chyba najbardziej wkurza kiedy ciągle się mnie pytają(tzn gł teściowa ,bo moi też się już mnie boją ),czy Julcia już pije jakieś soczki lub przynajmniej czymś ją dokarmiam,no bo samoa moje mleczko to chyba za mało….fakt opasem nie jest(waga 5 kg),ale znudziło mi sie tłumaczenie o dobrodziejstwie karmienia t y l k o piersia przez okres 6 m-cy9tym bardziej dziecka alergicznego)

Aga i słodka Julcia(3.01.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

ja tez nie wyobrazam soebi zeby moja mama mieszkala z nami. Chociaz bardzo ja kocham i czesto ja odwiedzam. Z reszta moja mama zawsze mowi, ze nie nadaje sie do wychowywania dzieci (i chwala Bogu!)
Od niani faktycznie – wiecej wyegzekwujesz.

Kaśka z Natalką (roczek i pół miesiąca!!!)

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

wiecie moja tesciowa zorganizowala sama cale chrzciny, nie biorac pod uwage np moich rodzico, ale jej dzieci bylychrzczone jak mialy 3 miesiace i moje tez musza, a ja bylam wielce zdziwiona co chrzcina tak wczesnie, obrazila sie na mnie , ja ja ochrzcilam corke 1,5 roku pozniej, a teraz Patricia bedzie miec 18,5 miesiaca prawie .
ja jestem ostarnio bardzo wojowniczo nastawiona hrrrrrrrrr

jane Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

Matko Boska! Moja teściowa wybiera się do mnie na miesiąc pomagać przy dziecku…..

Beata z Małgosią (04.05.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

:(((

wspolczuje juz teraz

pozdrawiam

i zycze krotkiego i bezbolesnego porodu :))

Ewa i Krzyś (4 miesiące)
[Zobacz stronę]

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

Tak, tak…śpiochy to podstawa…..ja tam nic nie mam przeciwko śpiochom, ale już przezwyczailam się do rajstopek…….zresztą Karol tak kopał w nocy nóżkami, że mu się w śpiochach plątały nóżki……..także musiałam je sprzedać…..niestety….bo niektóre były naprawdę śliczne………od cioci z ameryki hi,hi………..

Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

musze to napisac:

krzys wstal o 7; o 10 zaczal marudzic, bo byl juz spiacy; o 10.30 zaczelo sie wycie (bo nie mogl usnac); po prawie godzinie bujania i noszenia na rekach udalo mi sie go uspac i odlozyc do lezaczka: byla dokladnie 11.20

no to matka siup do lazienki (trzeba sie przeciez wykapac)

godzina 11.41: matka nadal w wannie, a tu dzwoni babcia :(((

wrrrrrrrrrrrrrr

dziecko spalo cale 21 minut

Ewa i Krzyś (4 miesiące)
[Zobacz stronę]

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

hihihi a moi dziadkowie przyjechali wczoraj żeby mi pomóc w kąpieli (bo męża nie było) i o malo sie nawzajem nie pozabijali o temperature wody nalanej do wanienki. I kiedy oni sobie tak do oczu skakali ja małą wykąpałam , ubrałam i wymknęłyśmy sie cichaczem do karmienia a ci dalej o tym czy za zimna czy dobra……..

Izolda i Agatka (26.02.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

One już takie są!!!!!!!diablice niekiedy

Anka

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

hihi
To ciagle z niuniaczka

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(7 miesiecy!)

asia27 Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

Jakbym czytała o sobie…
Moja mam też doskonale sobie radzi z wnukiem i nie mam żadnych obaw przed zostawianiem go pod jej opieką. Jest po prostu super i nie ważne czy tylko na godzinkę czy też na pół dnia. Natomiast teściowa … po prostu tragedia. Nie potrafi kompletnie nic!!! Ani go ponosić, ani też nakarmić a jak Tomuś miał dwa miesiące to się się spytała czy może mu dać do picia herbatki Liptona. Ręce opadają!!! Nawet na 10 min nie zostawiam jej bez nadzoru gdy ma małego na rękach bo nie wiem co może wywinąć. Widzi go tylko raz w tygodniu i to tylko wtedy jak sami do niej pojedziemy bo jak coś nam wypadnie to może wnuczka nawet miesiąc nie widzieć a mieszka 15km od nas. Nie wspomnę że od narodzin była u nas tylko 4 razy.
Niektórym teściowe i babcie naprawdę się „udają” ale moja to naprawdę o zgrozo…
I jak tu nie ubić babci?

Pozdrawiam
Asia i Tomuś (30.07.2002r.)

ika-76 Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

No to może ja tez się pochwalę 😉 Co do mojej mamy nie mam własciwie żadnych ale… no poza tym ze czasem uważa ze za cieńko ubieram Krysię… ale ona do tej pory potrafi mnie opiep… ze wyszłam bez czapki… hehe. Mała spokojnie może z nią zostać na jakies 3 godzinki i beda się swietnie bawić, dostanie do jedzenia to co powinna itp. a jak jeszcze bedzie mój tato przy tym to juz zupełny odlot, zawsze się smieję, ze gdyby miał to by Małej chętnie cyca dał.. tylko jest nieszcześliwy ze nie ma 😉
No ale na odmianę teściowa to prawie cała epopeja 🙁 Początki to jak wszędzie: tylko na piersi???? głodzisz dziecko!!!! ja karmiłam tylko 2 tygodnie i było dobrze… potem ze jej jakies świństwa ze słoichków chcę dawać… a ostatnio mnie już rozłożyła totalnie bo jak jej powiedziałam ze mała waży 9.5 kg to stwierdziła: i tak przez 11 miesięcy tylko na cycu przytyła????? ręce opadają. Mała dostała na ręce jak ta miła 4 miesiące bo przedtem się bała a rwała się do kąþieli przed porodem ze hoho, po porodzie jakoś na szczęscie ucichło, tylko ja słyszałam ze przesadzam ze to wcale tak nie bolało, ze ona to raz dwa załatwiła i było OK. Co do ciuszków to też czemu same bawełniane??? przecież są najdroższe!!! a te inne też ładne praktyczne i tanie!!!i dlaczego nie może zabrać dziecka na wakacje (miała 3 miesiące), bo ją karmię…, no to przestaniesz!!!!! Rewelacja itp. Ale za to zniechęcanie do karmienia to ją jej własny syn kiedys ustawił hihi powiedziła. Mamo ja cały czas nad nią pracuję i wspieram żeby dzidziusia karmiła a Ty mi tu wszystko chcesz popsuc???? Kobieta się na jakiś czas zamknęła. A i jeszcze nie mogła zrozumieć diety karmiącej mamy: no bo po co, przeciez ja musze jesć wszystko żeby dziecko się przyzwyczaiło…
A i jeszcze jedno bylo kiedyś fajne :-)) Krysia nakarmiona dzien wcześniej buraczkami zrobiła czerwoną kupe… no i dialog:
Czemu taka czerowna? Po buraczkach. To jak Ty zjesz buraczki to ona robi czeroną kupę? (to było do mnie) hihi Rewelka mówię wam 😉

No to kńczę te wypociny… mogłabym chyba jeszcze długo ale na razie starczy… 😉

Pozdrowienia

Iwona i Krysia (4.05.2002)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

super!

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(7 miesiecy!)

jane Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

hehe, jakbym czytała o własnej mamie…. utuczyłaby mi dziecko, gdyby na dłużej z nim została, tak jak próbuje tuczyć mnie teraz….

Beata z Małgosią (04.05.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

Sorry, za śmiałość, ale czy to była Twoja teścoiwa? Myślę, że tak.
Justyna z 34 tyg. brzusiem.

Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

Bardzo dobrze zrobiłaś, nie wiem jaka jest ta twoja teściowa, ale one z reguły myślą, że wszystko wiedzą najlepiej. Trzymaj się i nie daj się!!!
Pozdrawiam, Justyna z 34 tyg. brzusiem.

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: ubic babcie………..

niestety NIE

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(7 miesiecy!)

Znasz odpowiedź na pytanie: ubic babcie………..?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Mogę dołączyć?
Mam nadzieję, że nie zrobi się za ciasno gdy dołączę do Was. Właśnie jestem pełna nadziei gdyz dostałam zielone światło od swojego gina. Wcześniej tylko Was podglądałam ze strony poronienie
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Kiedy bede wiedziala,ze to juz?
Wiecie co, tak sie zastanawiam, kiedy bede wiedziala, ze "juz czas"? Do porodu zostal mi miesiac i caly czas prowadze aktywne zycie - tzn, chodze do kina,do kanjpek,do znajomych...Nie chcialabym,
Czytaj dalej