ubraniowe dylematy – przedszkole.

Doświadczone mamy prosze o rady:)
– czy na okres jesien-zima kupic do przedszkola welurkowe grubsze spodnie dresowe czy moze najzwyklejsze ciensze bawelniane? nie wiem poprostu na ktorych spodniach bardziej mam sie skupic;)
– czy sukienki dzinsowe sprawdzaja sie w przedszkolu? (pytam bo mam kilka do ktorych Gosia dorosla) czy jednak wygodniejsza jest spodniczka + bluzka?
– jak bluzeczki Wasze dzieci nosily zima w przedszkolu – czy byla to np bawelniana bluzka z dlugim rekawem (+ ewentulanie jakas podkoszulka) czy moze t-shirt+bluza??

Ps. wiem , ze pytania glupie ale zaczyna mnie ogarniac przedszkolna goraczka;)

Ala i Gosia (16.12.2003)

35 odpowiedzi na pytanie: ubraniowe dylematy – przedszkole.

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

pewnie przyda sie wszystko co wymienilas:)
ale u nas najczesciej dzieci chodza w rajstopach (samych) – bo w ziemie i tak musza miec na dwor pod spodnie przynajmnije 3 i 4 latki

Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

O, dzięki Mirableko za tego posta- podbnego miała wysmażyć 🙂

Na razie kupiłam spodnie dresowe, ale raczej cienkie są, więc będa na początek.

A co z dżinsami-dawac do przedszkola czy nie?

No i te dzinsowe sukienki-mam ich sporo, wiec miloby je wykorzystac:)

Monika i Basia (22.09.2003)

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

no ja wlasnie nie wiem czy dzinsy zdadza egzamin….jesli sa zapinane normalnie na zamek i guzik to chyba nie ma sensu….zawsze mozna dziecko przyprowadzic w dzinsach i w szatni przebrac w dresik na gumke.
ja mam dwie pary takich dzinsow na gumke (szeroka guma zamiast zamka i guzika) wiec chyba takie Goska jakos sciagnie sama:)

Ala i Gosia (16.12.2003)

anek Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

W salach przedszkolnych różnie jest w zimie. U nas w sali bywało raczej chłodno, bo były stare okna, więc w zimie dzieci chodziły w spodenkach i rajstopkach. Spodenki zawsze panie moga sciągnąć jeśli będzie ciepło. Na zimę polecałabym bluzeczki bawełniane z długim rękawem.
Sukienki jansowe mogą być jesli dziecko umie siusiac w takiej sukience-chodzi o podnoszenie jej do góry.

Zreszta……mimo, że sama rok pracowałam w maluchach sama jestem głupia jak sobie pomyśle o karierze przedszkolnej mojej Oli.

Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

u nas w przedszkolu jest tak ciepło, ze bluza z krótkim rękawem i spodnie wystarczały w zupełności (piszę o marcu)

Kaśka z Natusią (4 lata 🙂

anet Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Agniesia w ub roku do klubu przedszkolaka chodzila najczesciej w bluzeczce+rajstopki+princeska Wygladala tak slicznie:) Preferuje b krotkie spodniczki/sukienki wiec nie miala problemu ze zasika,a zawsze to ladniej dziewczynka wyglada niz w samych rajstopkach czy spodniach
mam sporo jeansow takich cienkich ale jej nie zakladalam bo ona nigdy nie odpina, zreszta nie musi jest taka chuda ze jak pociagnie to jej bez oporu schodza, pozatym ciagle jej spadaly wiec taka byla niechlujna, no a pasek odpadal bo by nie odpiela sama
Dla Adrianka wiem napewno ze tylko i wylacznie spodnie z gumka, ale beda to takie ciensze spodnie zeby sie nie przegrzal w rajtuzach i spodniach – mowie o okresach chlodniejszych oczywiscie

Agniesia ’02 +Adrianek ’04

Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

wg. mnie lepiej spodnie odpuscic i skupic sie na w miare ciemnych rajstopach:)
no i jakas spodniczka, sukienka:) ale tez wlasnie jakas jeansowa, tzw. niezdzeralna:)

przy okazji kup porzadne ortalionowe spodnie i nieprzemakalne porzadne buty zimowe na przedszkolne spacery:) podobnie jak rekawiczki – tez ortalionowe , nieprzemakalne:)

poza tym w przedszkolu, do ktrego chodził Filip było ciepło, ale za to panie lubiły sobie robic przeciągi:(

POZDRAWIAM 🙂 bruni

Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

ps. bluzki w miare możliwosci białe, bo z takich najlepiej sie wywabia plamy po obiadkach:)

POZDRAWIAM 🙂 bruni

cait Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Mirabello, po pierwsze śliczny Gosiak!
Po drugie – warszawskie przedszkola są raczej przegrzewane i trzeba się z tym liczyć. Ala nawet w zimie nie nosiła w sali bluzy. Wystarczyła bluzka z długim rękawem + rajstopy i cienkie spodnie bawełniane lub spódniczka. Welurkowe/dresowe spodenki będą dobre na jesień/wiosnę. Najlepiej zainwestuj w dobry kombinezon zimowy i dobra (goretex) buty. Przydatne mogą też byćspodnie przeciwdeszczowe, choć… chyba bardziej na dojazdy, bo jak znam życie, to na dwór w czasie deszczu nie wyjdą. Ala chodziła w rozmaitych sukieneczkach, spódniczkach, spodekach. Ważne, żeby miała choć jedną warstwę na kolanach – jak było ciepło zakładałam cieniutkie spodnie 3/4 – bo bachorki często bawią się na czworaka itp 😉
Na początek lepiej Gosię ubierać w zestaw – spodnie + skarpetki, pewnie nie radzi sobie jeszcze z zakładaniem rajstop, a nie ma co jej stresować. Szybko się będzie uczyła przy starszych dzieciach. O kapciach na rzepy już Ci mówiłam, a reszta… przy najbliższym spotkaniu 😉

Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)

agusek22 Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Mnie tez dopada taka gorączka:-))
Ja kupuje spodnie na gumce raczej dresowe i oczywiscie kapcie na rzepy i buciki też na rzepy

Aga i Martynka

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

W odpowiedzi na:


Mirabello


to mnie powalilo:)

Goska nie tylko z rajstopami sobie nie radzi…ona wogole sama sie nie ubiera:( Chyba Twoja Ale poprosze by jej pomagala:)

po kapcie pojade w poniedzialek do Smyka (i tak bede w okolicach)…..a jak nie znjade tam to przejade sie na ta Dworkową czy tam inna Spacerową;)

Ala i Gosia (16.12.2003)

majka781 Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

przed nami pierwsza jesień i zima w przedszkolu, za nami pierwsza wiosna i lato.
Powiem, ze chyba wolę Smyka ubrać na cebulkę … tzn. cienkie rajstopy i cienkie dresowe spodnie na gumce, to samo na góre cienka bawełniana podkoszulka i cienka bawełniana bluza, co by można było ściągnąć łatwo jak będzie za gorąco i ubrać jakby było za zimno … dzinsów do przedszkola nie preferuję, wg mnie nie są za wygodne …

Majka i Smyk 08.10.2003

dora Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Kasia ma za sobą dwuletnią karierę żłokową i wiem, że w zimie sprawdziły się cieniutkie spodenki na gumkę bawełniane + cieniutka bawełniana bluzeczka z długim rękawkiem. Ten strój był optymalny, bo w żłobku było naprawdę ciepło. I jednocześnie Kasia nie miała problemu, by sie ubrać/rozebrać. Dla mnie to też było w miarę prosto, bo jak ją przyprowadzałam/odbierałam, to na bawełniane spodenki nakładałam następne – ortalionowe – zimowe. Za to całą pierwszą zimę przeleżały w kącie ciepłe sweterki i śliczne polarki, które jej kupiłam ;/

Dorota+Kasia 14.02.03

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Doswiadczenia brak, ale na zebraniu zwracano nam uwage zeby dziewczynkom nie dawac princesek/sukienek a spodniczki/spodenki na gumke. Chodzi oczywiscie o samodzielne ubieranie/rozbieranie.

Ula i Emilka (2 9/12)

iwi Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

hmm, ciuszki, stroje przedszkolne dla Lurusi to był mój konik . Uwielbiałam ją ładnie ubierać. I tak co się u nas sprawdzało:
Najczęściej spodenki bawełniane lub welurkowe na gumce, do tego prawie całą zimę przechodziła w bluzeczkach z krótkim rękawem, bo w przedszkolu było tak ciepło, zresztą dzieciaki są cały czas w ruchu to im jest jeszcze cieplej niż nam. Od czasu do czasu ubierałam rajstopki i spódniczkę lub princeskę, ale byle nie dłuższą niż za kolano, bo wtedy dziecku jest niewygodnie, bo jednak często siedzą po turecku na podłodze. Jeśli chodzi o dzinsy, to też je ubierałam, ale tylko na gumce i jeśli były mięciutkie i rozciągliwe. W samych rajstopkach nigdy nie latała, bo mi się to po prostu nie podoba. W zimie po prostu jak ją przyprowadzałam do przedszkola, to ściągałam jej z pod spodu rajtuzki i zakładałam spodenki i skarpetki. Ale to oczywiście jeśli komuś się chce :)) (Mi się chciało)
Na wiosnę, kiedy w przedszkolu już tak bardzo nie grzali jak w zimie, Laura zaczeła nosić bawełniane cienkie bluzeczki z długim rękawem.
Jak już napisałam, ja mam hopla na punkcie ubierania swojej córci, a i ona straszna strojnisia, zawsze więc ubierałam ją do przedszkola ładnie 🙂 , , w końcu gdzieś musiałam jej ubierać tą tonę rzeczy, która się piętrzy w szafie .
Hihi, Panie w przedszkolu się zawsze śmiały, ze jej nawet majtki pasują do stroju i koloru.

Iwcia i kwietniaki

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

masz racje….z sukienkami moze byc problem. Bedziemy je zakaldac na inne okazje:)

Ala i Gosia (16.12.2003)

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Dziewczyny serdecznie dziekuje za wszystkie rady:)) Obraz mi sie rozjasnil:)

Ala i Gosia (16.12.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Ech, tez mam takie problemy…
Nina ma kilka par dresów na gumke i pewnie je będzie zakładac do przedszkola. Zima pewnie będzie latała w rajstopkach po i tak trzeba je pod spodnie na dwór założyć.
Bluzki zimą będę chyba zakładać bawełniane z długim rekawem.
Z sukienkami problemu nie ma bo Nina sukienki zakłada od święta, na codzien woli spodenki

Monika i
Nina (2l. i 9m.)

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Absolutnie dżinsów nie polecam, ciężko rozpinać i zapinać, twardy materiał.
W przedszkolu najlepiej sprawdzaja się dresy, albo rajstopki i spódniczka taka co mozna zdjąć, co najmniej 2 bluzeczki (na zmianę). Princeski dawałam pare razy Adzie ale zdarzało się że obsikała jak za mało uniosła w WC…

A i Ada. [Zobacz stronę]

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Wiem, zę hitem sa rajtuzy, 80% dzieciaków w okresie zimowym, wyciagane z kombinezonów i w rajtuzach na salę 🙂
Aczkolwiek na pewno wygodne ;), dla mnie wyglaga trochę hmmm “nieestetycznie” u 3 lata 🙂 (mam nadzieje że nikt sie nie obrazi), młodemu zawsze ubierałam dresy. a u dziewczynek super sprawdzaja się własnie rajtuzy i np dzinsowe sukieneczki, bez rekawów, pod to bawełniana koszulka, albo spódniczki.
Jesli chodzi o bluzeczki z długim rekawem to zdecydowanie preferuje taką cieńszą bawelne zamiast grubych bluz, i na to np jakąś kangurkową kamizelkę bawełnianą. Zwykle jak przychodziłam po młodego to i tak kamizelka była ściągnieta bo mu było za goraco 🙂
Rzeczy typu t shirt zawsze zostawiam w szafce na ewentualne przebranie do spania

Kaska i Mikołaj 18.09.2003

Edited by ciapa on 2006/08/26 23:36.

iwi Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Zgadzam się z Tobą, publicznie same rajtuzy u 3-latka (-ki) wyglądają niezbyt fajnie (to tak jakby w lecie latali w samych majtkach). Ja osobiście ani razu nie spotkałam się, zeby jakieś dziecko z grupy Laury miało tylko same rajtuzki założone. ALe oczywiście nie potępiam tego, tylko mi się po prostu bardzo nie podoba.

Iwcia i kwietniaki

annah Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

a co ze spacerami w zimie??? ja tez bym chetnie ubrala tylko skarpety i dresik, ale jakos nie wyobrazam sobie zeby potem pani przebierala dzieci na spacer.

Anna i Maximilian- 2003

iwi Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

u nas w przedszkolu dzieci w zimie nie chodziły tak często na dwór. Jeśli miało być jakieś wyjście, czy spacer, Panie informowały o tym dzień wcześniej. Wtedy ubierałam Laurę stosownie do takiego wyjścia, czyli np rajstopki i spódniczka, a do założenia miała na to cały kombinezon.
Zresztą często robiłam też tak, ze spodenki zakładałam zamiast rajstop a na to spodnie z ocieplacza, czy kombinezon, więc spodenki się pod to bez problemu mieściły :))

Iwcia i kwietniaki

cat Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Ja mam chłopaka – przedszkolaka, więc trochę to inaczej wygląda. Ale widziałam, że mamy dziewczynek zakładały im rajstopy, a zimą na to dodatkowo spodnie, które w szatni zdejmowały i zamieniały na spódniczki.

mamysz Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

z własnego doświadczenia wiem, że grube spodnie nie nadają się do przedszkola, tak samo grube bluzy.
najlepsze są cienkie dresy albo inne spodnie i bluzeczki a pod spód podkoszulek. Dzieciaki w przedszkolu bardzo się pocą i nalepiej ubierać je cieniej.

ewka z Weroniką 06.10.02 i Maksiem 30.12.2005

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

moja mama (była przedszkolanka) twierdzi, ze najlepiej sprawdzają się dresy i kapcie na rzepy i takie rzeczy zaopatrujemy Młodego pod kątem przedszkola. tylko ja mam z tym problem bo niecierpię dresów

Paula, Borys i Maksiu

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Wiosną Ola w żłobku nosiła spodnie dresowe raczej cieńsze niż grubsze+ koszulka z krótkim ( w żłobku bardzo ciepło było) a w szafce zawsze była koszulka z długim gdyby ew zmarzła albo rajstopki+koszulka+sukienka na ramiączkach z miękkiego sztruksu. Teraz na jesień w przedszkolu będzie ubierana tak samo.

Asia i Ola (3 latka 6 m-cy)

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Wg mnie dżinsy nie sa zbyt wygodne-do walania sie do ziemi, do siedzenia “po turecku”, do ściagania w lazience.. Lepsze są spodnie z miękkiego materiału-dresiki własnie.. Takie mam przynajmniej doświadczenia ze żłobka 🙂

Asia i Ola (3 latka 6 m-cy)

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Dokłądnie-my w żłobku skończyliśmy z ubierania w body+same rajstopki kiedy ola miała ok 2 lat, bo jakoś mi się to juz nie podobało u większego dzieciaczka 🙂

Asia i Ola (3 latka 6 m-cy)

minka Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Ja planuję ubierać Oliwkę w T-shirt + cienka bluza i spodnie dresowe, raczej cienkie. Problem tylko w tym, że mała chuda jest i dresy jej spadają – muszę wszywać dodatkową gumkę (to zadanie na weekend;-)). Kapcie kupiłyśmy zapinane na rzepy ale buty ma wiązane, trudno.
Jak już Oliwka oswoi się z przedszkolem popróbujemy innych “kreacji” ale na razie staram się wyeliminować potencjalne problemy:-).
Życzę wszystkim maluszkom udanej inauguracji!


Minka z Oliwką (19.11.2003)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

u Zuzi w przedszkolu jest bardzo ciepło, wiec:
– bluzka na długi rękaw + jakieś spodenki bawełniane na gumce + rajtuzki
a potem:
– bluzka na długi rękaw +rajtuzki+sukienka bezrękawków
– podkoszulek+sukienka na długi rękaw+rajtuzki
dlatego że laska bardzo polubiła chodzić w sukienkach w przedszkolu (wpływy koleżanek)

Izka i Zuzia 4 latka 🙂

pati7 Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Napewno ubranko musisz dopasowac do temperatury na dworzu i przedszkolu.
Na samy poczatku zakładałam małemu spodnie dresowe i cienkie koszuki z dlugim rekawem i podkoszulek, ale z rękawkiem – tak na wrazie czego jakby zrobiło mu sie goraco. W okresie zimowym wkładałmam mu rajstopki i cienkie spodnie i bluzy, ale nie za grube i nadal podkoszulet z krótkimi rekawkami.
Napewno musisz panie wypytac jak jest temperatura w przedszkolu, albo najlepiej jak sama w dzien tam wpadniesz o różnych porach i sie przekonasz sama jak jest.
Życze powodzenia w nowym (jakby nie było) etapie życia Twojej pociechy.

Mateuszek

raz-dwa Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

Ala, u nas wygladalo to tak: kombinezon na zime nie byl potrzebny bo dzieci zima nie chodzily na dwor – i z tego ja sie ciesze, bo przynajmniej mniej chorowaly, a spacer codziennie do domu i na sanki mialysmy zapewniony.
Jutro Natalia ma przygotowany stroj: bluzeczka bawelniana z dlugim rekawem, spódniczka z falbanka (zeby nie za obcisla), cienkie rajstopki, papcie. Ma pare princesek, ale dosc krotkich, na guziczki – wygladaja slicznie. Generalnie Natalia w okresie jesienno-zimowym w przedszkolu byla ubrana w podkoszulke na ramiaczkach, bluzeczke z dl. rekawem, rajstopki, spodniczka ( lub princeska), lub na gore to samo a na dol spodenki z dzianiny lub welurkowe na gumke, bez rajstop pod spodem – ale to nie na zime. Zima byly tylko spodniczki, a spodnie na rajstopy “na droge” i w szatni sciagane.

Natalia(26.1.03) i Ola(9.07.05)

mamanikosia Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

o co chodzi z tymi kapciami na rzepy, bo ja właśnie takie kapcie kupiłam mojemu Nikosiowi, nie sprawdzają się w przedszkolu takie kapcie????pozdrawiam


Ela&Nikodem 10-01-04

cait Dodane ponad rok temu,

Re: ubraniowe dylematy – przedszkole.

No właśnie takie się sprawdzają 😉

Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)

Znasz odpowiedź na pytanie: ubraniowe dylematy – przedszkole.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
o zatrzymaniu laktacji - sentymentalne
szukalam w archiwum i oto co znalazlam, wtedy odstawialam Szymona http://www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=kiedydziecko&Number=431503&Search=true&Forum=All_Forums&Words=ricinum%2030CH&Match=Or&Searchpage=0&Limit=25&Old=allposts&Main=431503 eh kiuika nie widac :(, - pozdrawiam jesli nas czytasz czasem Kasiu ucałuj Jasia ja mam net od dawna, a jak zatrzymac laktacje dalej
Czytaj dalej
ORGANIZACYJNE
jak wkleić suwaka ze strony lilypie
Tytuł mówi sam za siebie. Proszę o pomoc w tej kwestii - nie udało mi się wkleić suwaczka w podpisie. Pozdrawiam. agnieś
Czytaj dalej