ukradli nam ….

…. psa Muldera!!!!!!
Zza zamkniętej bramki.
Rozpacz w rodzinie!!!!!

Anka i Basiulec z 17.12.2002

24 odpowiedzi na pytanie: ukradli nam ….

  1. Re: ukradli nam….

    🙁

    • Re: ukradli nam….

      ech…
      :((

      Izka i 4 latka

      • Re: ukradli nam….

        to już wiem czemu się nie dodzwoniłam do Was po 10 :((
        a może tylko gdzieś poleciał?
        myślisz że znałby droge do domu?

        Ewa i Krzyś

        • Re: ukradli nam….

          Kurczę, no, brak słów…

          • Re: ukradli nam….

            O cholera, co za dziady

            • Re: ukradli nam….

              strasznie mi przykro
              moze sie odnajdzie

              • Re: ukradli nam….

                Przykre… Może się jednak znajdzie?

                K.

                Łukasz 4l. Karolina 21 m-cy

                • Re: ukradli nam….

                  ojej 🙁

                  M&J

                  • Re: ukradli nam….

                    To przykre
                    Mam nadzieję, ze się odnajdzie – na pewno się odjandzie !
                    Na pocieszenie (mam nadzieję) powiem Ci, że pies naszego znajomego gdzieś się zagubił i po kliku latach odnalazł, poznał swojego pana. Opiekowały się nim dzieci. Znajomy dotarł do ich rodziców. Wyjaśnił sprawę, spytał czy oddadzą mu psa, a dzieciakom za opiekę nad jego Muminem kupił ooogromną paczkę słodyczy.
                    I wierzę, że Wy również będziecie mieli okazję taką paczkę przygotować, ale za dzień lub dwa!

                    • Re: ukradli nam….

                      współczuje
                      trzymam kciuki, zeby wrócił do Was

                      Jola,Gabi10.09.02 i

                      • Re: ukradli nam….

                        … współczuję… bardzo…

                        GOHA i Dareczek (02.04.03)

                        • Re: ukradli nam….

                          o ku….
                          debile jakies te co ukradły!
                          Trzymam kciuki za szybki powrot Muldera do domu!!!

                          Anka, porozwieszaj ogłoszenia ze zdjęciem! Moze ktos cos wie?
                          I wiesz co… Napisz, ze pies jest w trakcie leczenia choroby skóry niebezpiecznej dla ludzi – oddadzą chociażby ze strachu!

                          Monika i Basia

                          • Re: ukradli nam….

                            Ania to straszne – wpsółczuję bardzo

                            u nas w rodzinie był taki przypadek u mojej ciotki….też z domu zza zamknietej furtki ukradli psa – dalmatynczyka…..

                            szukali go dobre 2 tygodnie
                            pewnego dnia odnalezli go – szedł an smyczy z jakims wypitym gosciem 🙁
                            skonczyło sie tak – że musieli mu zapłacić za swojego wlasnego psa…. Ale wrócił do nich na szczescie.

                            • Re: ukradli nam….

                              chamstwo!

                              ,

                              • Re: ukradli nam….

                                jesteś pewna, ze ukradli?
                                może wyskoczył.. nie wiem, za kotem czy za psem?
                                mojej ciotki pies notorycznie uciekał

                                Patryś 03.03.2003

                                • Re: ukradli nam….

                                  Nam jak ukradli nasze szczeniakowate suczki to zrobilismy cala akcję
                                  bylismy pewni ze ukradli – ukradli rano ok 3, poźniej sprzedali na krakowskim bazarze- poeniważ bylismy tuz po przeprowadzce to nie wiedzilismy gdize sie sprzedaje a znajomi byli zle zorientowani
                                  – -obdzwonilismy wsystkich krakowskich weterynarzy- efekt juz następnego dnia – 15 min po naszym tel oddzwonil facet ze przyszedl do niego jakis “pijaczek” z naszym psem do badania:)
                                  – odkupilismy go oczywiscie- szkoda nam bylo faceta a my po horrorze bylismy szeczesliwi ze sie znalazl
                                  – drugiego szukalismy troche dluzej- i szukal go juz sam zlodziej, ktorego namierzylismy, odpowiednio pogadalismy i mial odnalesc- odnalazl sie – babka wiedzialala ze kupuje kradzionego psa i odra zu zglosila sie do ochrony zwierzat, ale ci zanim do związku kynolog to juz ja namierzylismy- i znowu odkupilismy doplacajac za buty ktore zniszczyla nasza wesola suczka

                                  Historia dluga, pouczająca…..

                                  Jeremi04.03.2003 i Pola22.10.2004

                                  • tak się cieszę…

                                    … że się znalazł 🙂

                                    Ewa i Krzyś

                                    • Re: tak się cieszę…

                                      ooo jakie pozytywne info – ja tez sie ciesze!

                                      • Re: tak się cieszę…

                                        super :))

                                        Julinka [2 lata]

                                        • Re: tak się cieszę…

                                          A jednak? 🙂
                                          Fajnie.

                                          K.

                                          Łukasz 4l. Karolina 21 m-cy

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: ukradli nam ….

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general