ulozenie dziecka

Jestem w 30 tygodniu ciazowym, w piatek w trakcie wizyty lekarskiej okazalo sie ze moja corka jest ulozona stopkowo tzn nozkami w dol, nie wywija fikolkow tylko fika nozkami ktore ja czuje oczywiscie w okolicach bardzo intymnych. Lekarz mi powiedzial ze kroi sie chyba cesarka. Moj maz tez ze wzgledu na swoje ulozenie urodzil sie przez ciecie. Powiedzcie czy to moze sie jeszcze zmienic tzn czy mala do czasu porodu jeszcze ma szanse ustawic sie glowka w dol?
I czy fakt ze jej ojciec mial takie samo ulozenie ma wplyw na pozycje malej? Grzebalam w knigach ale nic nie znalazlam na ten temat

anka plus groszkowa ( termin 24 czerwca)

8 odpowiedzi na pytanie: ulozenie dziecka

agula24 Dodane ponad rok temu,

Re: ulozenie dziecka

Wydaje mi się że ułożenie dzidzi się nie zmieni bo ma zbyt mało miejsca, żeby się cała obruciła, a to że jej tato też był tak ułożony nie ma chyba większego znaczenia. Ekspertem nie jestem, bo też siedzę nosem w książkach i doczytuję. Ja jestem w 32 tygodniu i jak byłam teraz na USG to lekarka powiedziała że mój bobas leży głową w dół i na moje pytanie czy może się to zmienić ( a wolałabym żeby nie!) powiedziała właśnie że już się nie obróci. Tak więc chyba czeka Cię cesarka. Pociesz się tym że na cesarkę będziesz mogła się umowić z lekarzem na konkretny termi i ominie cię czekanie na to co nieznane!

weronisia Dodane ponad rok temu,

Re: ulozenie dziecka

Nieprawidłowego położenia się nie dziedziczy po rodzicach

Miałam cesarkę przy pierwszym dziecku.
Oliwia w 28 tygodniu była pupką na dół i juz przeczuwałam, że skończy się cesarką. Im większe dziecko, tym trudniej mu się obrócić. Lekarze jednak twierdzą, że dziecko może się obrócić nawet w chwili porodu np. pod wpływem skurczy.

Mi się jednak dziecko nie obróciło, mimo że mocno fikało.

Drugie dziecko obróciło się w 30 tygodniu ciąży

Mama Oliwii, Thomaska i Fasolki (23.11.03)

[Zobacz stronę]

marta77 Dodane ponad rok temu,

Re: ulozenie dziecka

Jak bylam na usg w 29 tyg. lekarz powiedzial mi ze nie ma szans, zeby dzieci sie obrocily i zebym sie szykowala na cc. A teraz dzieci sobie na przekor wszystkim leza głowkami w dol….lekarz powiedzial ze to niemozliwe ze blizniaki w takim tyg ciazy sie obrobily…. A jednak :-))) Pozdrawiam

Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: ulozenie dziecka

To jakie położenie ma dziecko nie zależy od tego jak rodzili się jego rodzice. Np. mój tata rodził sie przez cesarkę a ja z bratem naturalnie. Co do tego czy dzidzia sie odwróci czy nie to mam podobne obawy. Podczas ostatniej wizyty dowiedziałam sie ze malec mam pupicę na dole i podobnie jak Ty czuję kopniaczki bardzo nisko. Pocieszam się informacją znalezioną w necie że do 34 tygodnia ciąży tylko 4% dzieci jest ułożonych główką w dól, reszta obraca się pod sam koniec ciąży. Tak więc nie należymy chyba do mniejszości. Wciąż liczę na obrót maleństwa, bo perspektywa cesarki wcale mi się nie uśmiecha. Kilka dni temu miałam nadzieję, że dzidek już przefikołkuje, bo wiercił się bardziej niż zwykle i jego kopniaczki były bardziej dokuczliwe niż wcześniej. Niestety wciąż pozostaje na pupie, co więcej nie wariuje już tak bardzo…pewnie dlatego, że naskarżyłam na niego na forum 😉

Weronka (termin 6.06.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: ulozenie dziecka

przy położeniu główkowym dziecku jest znacznie trudniej zmienić pozycję niż przy pośladkowym, a to dlatego, że główka jest największą i najcieższą częścią ciała dziecka. kiedy znajdzie się na dole to raczej nie ma mocnych zeby maluch się przekręcił. Jesli jest na pupie to praktycznie do ostatniego dnia moze sie obrócić… niedawno był na forum przypadek dziewczyny, która szykowała sie na cesarkę z powodu ułożenia pośladkowego. Czekała w szpitalu na operację i w nocy zaczęła sie akcja porodowa, kiedy ją zbadano okazało się że malec jest położony główką w dół i cesarka nie jest potrzebna, tak wiec nic straconego maluszek ma jeszcze 10 tygodni na obrót o 180 stopni…ja jestem dobrej myśli…zresztą pewnie dlatego ze jestem w podobnej sytuacji i nie zamierzam sie pozbawiać nadziei 😉

Weronka (termin 6.06.03)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: ulozenie dziecka

Niedawno na forum była dziewczyna, która juz teraz urodziła.. jej dziecko obróciło się w 32 tygodniu i nawet tego nie poczuła jako odwrócenie, kilka dni potem kolejne usg i… zaskoczenie.
Do tego inna dziewczyna miała już planowaną cc i była w szpitalu więc była to końcówka ciązy i dziecko też się odwróciło, urodziła naturalnie dokładnie w planowanym terminie.
Ale to, ze to możliwe, nie znaczy, że zdarzy sie Tobie… istnieje możliwość obrócenia dziecka z zewnątrz, ponoć jest bezpieczna i daje rezultaty w 50% prób, ale pewnie nie każdy lekarz chce to robić a nie wiadomo, czy to naprawdę takie bezpieczne.
Jednak nie bój się tak cc.. jesli jest dla dobra dziecka (a tu tak by było) to naprawdę warto ją przejść, ma swoje zalety a ja jestem zaskoczona, jak szybko po niej doszłam do siebie. I mam pewne porównanie takiego porodu z naturalnym… na pewno nie chcialabym probowac naturalnie w takim stresie złego urodzenia (a są szpitale, gdzie się próbuje ;-((.

Dodane ponad rok temu,

Re: ulozenie dziecka

Z tym ułożeniem to jes tak, że dzidzia jek chce to nawet w ostatniej chwili się przekręci. U Ciebie to dopiero 30 tydzień, a nie bez powodu do porodu zabiera się ze sobą usg wykonane ok.36 tyg. ciaży- wtedy dopiero są mniejsze szanse na obrót. Moja córeczka już w 29 tygodniu była sobie główką w dół, a w czasie porodu okazało się że owszem główką w dół jest ale nie tak jak by się mogła bezpiecznie urodzić siłami natury. Lekarze określili ułożenie jako wysokie, proste stanie główki, a zorientowli się po 20 godzinach. Nie miałam zamiau nikogo straszyć ale powiedzieć przez to że nie można się za bardzo przyzwyczajać do wyobrażenia o swoim porodzie. Jeżeli konieczne jest cc, to nie ma co lamentować, to nic strasznego, w końcu najważniejszy jest maluszek.. Kasia i Kamilka.

redford Dodane ponad rok temu,

Re: ulozenie dziecka

Ja jestem w 36. tygodniu i maly jest obrocona glowka do gory. Lekarz powiedzial, ze moze sie przekrecic nawet w ostatniej chwili. Nie jest to moze dobre, bo glowka jeszcze musi miec czas zejsc nizej do miednicy, ale jest mozliwe. Szykuje sie na cc, ktora mnie nie przeraza, bo mialam klopoty z ta ciaza i wczesniej sie nastawilam, ze moge nie donosic do konca i beda mnie ciąć. To nic strasznego, na pewno.

Kasia i Gołąbek Majowy (16.05.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: ulozenie dziecka

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
do kosmetyczki w ciąży
Dziewczynki czy któraś z Was wie może czy można chodzić do kosmetyczki będąć w ciąży, tzn, chodzić pewnie można tylko jakie zabiegi są dopuszczalne? Mnie chodzi tylko o oczyszczenie cery,
Czytaj dalej
Dla starających się
teraz moja kolej!!!
Witajcie, dawno mnie nie było, bo mąż miał operację, potem ja wziełam urlop a poza tym jakoś w tym miesiącu zaprzestalismy starań. Dzis jest mój 27 dc, czyli za trzy
Czytaj dalej