Upały- jak sobie radzicie ?

Witajcie dziewczynki!

Chciałam sie od was dowiedzieć jak sobie radzicie w te gorące dni?
Jak dotąd lato oszczędziło nam duchoty i wysokich temperatur ale teraz chyba stwierdziło, ze musi trochę “pogrzać” i pogoda jest piekna ale nie dla nas, a zwłaszcza tych z zaawansowaną ciążą?
Ja staram sie jak moge ulżyć sobie w upały ale nie bardzo mi to wychodzi…zaczeły mi wieczorami pochnać dłonie i lekko stopy, poza tym mam straszną zadyszke i nie moge spać w nocy…mieszkam w bloku..więc jak to cholerstwo się nagrzeje to w mieszkaniu jest jak w piekarniku.
Radze sobie siedząc całe dnie przed wiatrakiem, pije zimna wode mineralną ( z lodóki ), po mieszkaniu chodzę w samej koszulce i majtkach i do tego na bosaka i od czasu do czasu przemywam buzie zimna wodą ale to mało pomaga…
… Nie pocę sie ale jest mi strasznie gorąco i duszno.
Napiszcie jak wy sobie radzicie z gorącem, moze macie jakieś sprawdzone sposoby które są warte polecenia, co stosujecie co wam pomaga??
Bo ja juz nie wyrabiem, wolałam jak deszcz padał niż jak jest taki upał, nawet moja mała stała sie przez te upały mniej ruchliwa i mniej szaleje w brzuszku
Buziaczki

16 odpowiedzi na pytanie: Upały- jak sobie radzicie ?

  1. Re: Upały- jak sobie radzicie?

    Ja 2 lata temu siedzialam z nagami w miednicy z zimna woda

    smoki, Dawidek i ktoś lutowy

    • Re: Upały- jak sobie radzicie?

      Ja się czuję podobnie jak Ty, a w domu jest straszliwie gorąco, bo mieszkamy na poddaszu segmentu, więc jak się blacha na dachu nagrzeje, to…. lepiej nie mówić.
      Jak na razie ciągle chodzą wiatraki, a do tego moczę sobie w zimnej wodzie ręcznik i zakładam na ramiona – zawsze pomaga na trochę.

      Dominikka +

      • Re: Upały- jak sobie radzicie?

        Wczoraj, kiedy moje dziecko zasneło, a ja w samych gaciach niemal 😉 sprzątałam łazienke- dodam MAŁĄ łazienke- myslałam, ze oszaleje- pytam mojego faceta : tygrys czy tobie tez jest tak koszmarnie duszno i gorąco- on na to: zaj…@#$^^&*&iscie gorąco!!!…i wtedy powiedziałam ” łącze sie w bólu z wszystkimi kobietami w ciazy w taką pogode”,,,jejku, strasznie mi was zal dziewczynki… 🙁 wiem, co to znaczy miec wielki brzuś i upał 30 stopni, mimo ze kwestia upałów dotyczyła mnie zaledwie dni kilka- bo maj i czerwiec nie nalezały- na szczescie!!!- do najgorętszych..

        dlatego- badzcie dzielne dziewczynki i modle sie dla was o deszcz 🙂 radziłam sobie tak jak wy, a dodatkowo jak wychodziłam na dwór miałam w torebce małą wode w areozolu- do kupienia w aptece lub sklepie kosmetycznym i spryskiwałam nią buzie, dekolt i ramiona, jak czułam ze zaraz zalicze posadzke, bo mi sie słabo robiło, a mam tendencje do omdlen 🙂

        buzki i nie dajcie sie upałom dziewczyny 🙂

        pozdrawiamy cieplutko

        ola i gabunia 05/06/04

        • Re: Upały- jak sobie radzicie?

          Można rozebrać się na golasa i usiąść na podlodze przed otwartą lodówką :))

          Agata + Ania 13.IX

          • Re: Upały- jak sobie radzicie?

            Mamy o tyle szczęście,że nasze mieszkanie jest bardzo chłodne(teraz je doceniliśmy), w sumie to robię to co Ty, spacery rano i póżnym popołudniem lub wieczorem. W sumie to jestem leniwa, no a teraz to już na tak spowolnionych obrotach, oby do ochłodzenia się.

            • Re: Upały- jak sobie radzicie?

              Ja ledwosapię, a co dopiero wy – zaawansowane… Współczuję wam z całego serca i pozostaje mi tylko się cieszyć, że końcówkę będę miała jesienią i zimą.

              Daga, Zuzia 14m i groszek 17t

              • Re: Upały- jak sobie radzicie?

                heheh dobry pomysl 🙂 bardzo mnie rozbawil 🙂
                pozdrowionka 🙂

                • Re: Upały- jak sobie radzicie?

                  hej hej 🙂
                  do wszytskiego powyzej dodam jeszcze czeste prysznice, ktore rozpoczynaja sie letnia woda, a koncza na ziiiimnej !!! i nie wycieram sie po tym, zakladam recznik frotte i tak chodze sobie troche 🙂
                  ja sie tylko modle zeby tych upalow nie bylo duzo wiecej…
                  pozdrawiam 🙂

                  • Re: Upały- jak sobie radzicie?

                    Prysznice i oczywiście wanna z letnią wodą. Gdy czuję, że mózg mi zaczyna parować, napełniam wannę letnią wodą i leżę, aż poczuję się komfortowo. Oczywiście nie na tyle długo, żeby się wychłodzić!

                    • Re: Upały- jak sobie radzicie?

                      Tez kiepsko znoszę upały. tez mieszkam w bloku na ostatnim piętrze :((((.
                      Moja metoda: wieczorem spacer. W nocy otwarte co się da, a rano, nim słońce zacznie świecić mi w okna (ok. 12) zamykam wszystko + żaluzje i dzieki temu mam tylko 26 st. (na zewnatrz ok 46 w słońcu). Nie ubieram się zbyt kompletnie i dużo piję.

                      Ale uważajcien z zimnymi napojami!!!!! Ja już miałam anginę w ciazy :(.

                      pozdrawiam

                      Mariola + Córa (?) 29.07.04

                      • Zimne stopy 🙂

                        A ja o dziwo, jakos nie cierpie z powodu upalow… Nie puchne ani nic. Wrecz przeciwnie, zimno mi w nogi 🙂

                        A jak mi troszke za cieplo to ratuje sie lodami i zimnym mleczkiem 🙂

                        Ponoc jeszcze 2 tyg. przyjdzie sie pomeczyc, bo tyle maja trwac upaly (choc w piatek ma byc chlodniej)
                        TRzymajta sie, ciezarowy 🙂

                        • Re: Zimne stopy 🙂

                          … mówi się: “TIRówy” 🙂

                          Agata + Ania 13.IX

                          • Re: Upały- jak sobie radzicie?

                            rok temu to byly upaly !
                            siedzialam przed wiatrakiem caly dzien, co chwile wskakujac do wanny z chlodna woda

                            onka & ;18.08.03

                            • Re: Upały- jak sobie radzicie?

                              Wlasnie mialam napisac ze w zeszlym roku to DOPIERO BYLY UPALY,ale bylas szybsza.
                              Chlodniutko pozdrawiam wszystkie brzusiowe mamusie.

                              [Zobacz stronę]

                              Agness i VIKTORIA (28.08.2003)

                              • Re: Upały- jak sobie radzicie?

                                Ja nie mogę spać. Budzę się od tego gorąca i duchoty. Noi jeszcze duży brzuszek. Dobrze, że tak gorąco ma być do połowy następnego tygodnia (o ile prognoza się sprawdzi, bo u nich też nigdy nic nie wiadomo). Zawsze przy łóżku mam wodę mineralną, zastanawiałam się też ostatnio czy nie przykrywać się samym prześcieradłem. ASIA I BOBASEK.

                                • Re: Upały- jak sobie radzicie?

                                  Ja śpie na kołdrze…bo tak gorąco…
                                  A jeszcze do tego pada wszędzie tylko nie u mnie w Łodzi w w tej chwili w mieszkaniu mam 28 st C zwariować mozna.
                                  Buziaczki

                                  Znasz odpowiedź na pytanie: Upały- jak sobie radzicie ?

                                  Dodaj komentarz

                                  Mozarella w ciąży

                                  Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                  Czytaj dalej →

                                  Ile kosztuje żłobek?

                                  Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                  Czytaj dalej →

                                  Dziewczyny po cc – dreny

                                  Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                  Czytaj dalej →

                                  Meskie imie miedzynarodowe.

                                  Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                  Czytaj dalej →

                                  Wielotorbielowatość nerek

                                  W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                  Czytaj dalej →

                                  Ruchome kolano

                                  Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                  Czytaj dalej →
                                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                  Logo
                                  Enable registration in settings - general