Urodziłam w Gdańsku :-)

Witajcie,
Trochę późno pisze, ale nie mam dostepu w domu do netu, a wyrwac sie juz tak latwo nie moge, z powodu oczywistych… dziecka :-)))
Chciałam tylko powiedziec, ze rodziłam w szpitalu wojewódzkim w Gdańsku. Zostałam wczesniej przyjeta na patologie z powodu gestozy oraz małej ilosci wod plodowych. Wywolywali mi porod oksytocyna. Trzeba bylo az 4 kroplowek, bo po kazdej skorcze ustawaly. Rodzilam az 16 godzin w bolach nie do zniesienia. Szczegolnie pod koniec!!! Ale najgorsze dla mnie bylo parcie – ten bol mam w glowie, pomimo, ze jutro mina juz trzy miesiece od porodu. To jest straszny bol, ale nie da sie go opisac osobie, ktora jeszcze nie rodzila !!! W kazdym badz razie przy nastepnym dziecku, bede rodzila w znieczuleniu.
Chce powiedziec, ze personel jest OK. Wprawdzie moja ciocia jest na oddziale polozniczym oddzialowa i mozna by stwierdzic, ze moja opinia nie jest prawdziwa, to jesdnak powiem, ze bylo w porzadku. Mozna by trosze co niektorej poloznej zarzucic co nieco, ale mysle, ze te trzy dni da sie jakos wytrzymac!!!
Teraz moja niunieczka ma juz trzy miesiace i jest najcudowniejsza pod sloncem!!! Nie wiem, jak ja moglam do tej pory zyc bez niej. Pomimo tylu trudnych dni i nocy jestem zakochana w tej malej istotce. Jej usmiech potrafi wszystko wynagrodzic i roztopic najwiekszy lod w sercu.
Grozila mi cesarka, ale lekarze mi ja “wypchneli” z brzucha. I dobrze, po takich bolach jeszcze mieliby mi brzuch rozwalac!!!
Jedno jest tylko meczace, ale to chyba zalezy od kobiety. Dala dziecko do pokoju po dwoch godzinach. Ja nie moglam sie ruszac, mialam odgieta kosc ogonowa i wylam z bolu, a oni mi ja po prostu dali. Nie mialam sily zejsc z lozka!!!
Polecam ten szpital calym sercem i na pewno bede tam ponownie rodzic!!!

Aga z Julianną, ur. 19 marca 2004 roku

6 odpowiedzi na pytanie: Urodziłam w Gdańsku :-)

  1. Re: Urodziłam w Gdańsku 🙂

    Gratuluję!!!!!
    Też chce tam rodzić, a powiedz gdzie chodziłas do szkoły rodzenia? Nastraszylaś mnie Twoim bólem porodowym.
    Yasmin

    • Re: Urodziłam w Gdańsku 🙂

      gratulacje:)

      • Re: Urodziłam w Gdańsku 🙂

        Witam,
        Chciałam również tak jak Agustek polecić ten szpital. Rodziłam tam tydzień temu i choć było ciężko, to wszyscy cierpliwie znosili moje krzyki podczas porodu i opiekę miałam super. Jak byłam zmęczona po porodzie to małego mi dali na 2 godziny od razu, a potem na położniczym nie dali mi maluszka, bo byłam za słaba, ażeby sie nim zająć. Przynieśli mi go dopiero po 5 godzinach od przyjazdu na położnictwo. Także wypoczęłam trochę. Polecam ten szpital, ja bede tam jeszcze na pewno rodzić jak bedzie taka potrzeba. Pozdrawiam wszystkie mamusie i te oczekujące szczególnie. Papa!

        Paulina z Maciusiem, nr GG 1164094

        • Re: Urodziłam w Gdańsku 🙂

          ja rodziłam w grudniu 03- tez chciałam polecić ten szpital-wspominam chwile porodu bardzo miło. A samo parcie nie było dla mnie wcale bolesne, najgorzej poł godziny przed, a w ogóle najgorsze, to popekane brodawki i zastoje w piersiach- to miałam aż przez cały miesiąc po porodzie.
          pozdrawiam
          Iza i Kasia (18.12.03)

          • Re: Urodziłam w Gdańsku 🙂

            Gratuluję!
            Dopisuję się do listy “rodzacych w Wojewódzkim”! także polecam ten szpital! Urodzilam tam obie swoje córeczki.
            Na pociechę “Oczekującym” ktore będą czytać ten wątek napiszę, że dla mnie parcie to było już jak wybawienie! To już nie był ból tylko potrzeba wypychania, ktora nie miała nic wspólnego z bólami, ktore czułam wcześniej! Przy drugim porodzie czekałam na parte jak na zbawienie!
            Pozdrawiam!

            Gosia + Julka (02.02.02) + Marysia (04.05.04)

            • Re: Urodziłam w Gdańsku 🙂

              Witaj kolezanko zza drogi! 😉
              Co słychać u Ciebie? jak się chowa Maleństwo i jak dajecie sobie radę? Mam nadzieję, że wszystko jest OK i tego Wam życzę! Pozdrawiam

              Gosia + Julka (02.02.02) + Marysia (04.05.04)

              Znasz odpowiedź na pytanie: Urodziłam w Gdańsku :-)

              Dodaj komentarz

              Mozarella w ciąży

              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

              Czytaj dalej →

              Ile kosztuje żłobek?

              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

              Czytaj dalej →

              Dziewczyny po cc – dreny

              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

              Czytaj dalej →

              Meskie imie miedzynarodowe.

              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

              Czytaj dalej →

              Wielotorbielowatość nerek

              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

              Czytaj dalej →

              Ruchome kolano

              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

              Czytaj dalej →
              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
              Logo