Uzywane obuwie dzieciece

Wiele razy widzę na naszym Placu Targowym, ogłoszenia: “kupie buty”. Zakładam, że chodzi o buty używane. Według mojej wiedzy, absolutnie nie wolno zakładać dziecku butów, które uprzednio nosił ktoś inny.
Rozumiem, trudną sytuacje finansową i jakoś nie rażą mnie tego typu ogłoszenia w dziale Potrzebuje. Ale jeśli ktoś chce kupić i to poszukuje butów markowych to zupełnie nie wiem o co chodzi.
Nie chce absoutnie tutaj nikogo “wytykać”! Każdy robi jak uważa. Tylko zwyczajnie ciekawi mnie czy osoby, które zakładają dziecku buty używane nie wiedzą, że jest to szkodliwe czy po prostu się z tą zasadą nie zgadzają?

88 odpowiedzi na pytanie: Uzywane obuwie dzieciece

jbielu Dodane ponad rok temu,

A podzielisz się ta wiedza?

fasolada Dodane ponad rok temu,

Pierwszy lepszy artykuł:
[Zobacz stronę]
z reszta kiedys w tv slyszalam wypowiedz zawitkowskiego na ten temat- podobny sens jak w powyższym.

ola12 Dodane ponad rok temu,

Bez przesady.
Ja nosilam zawsze buty po siostrze, takie czasy były i znam jeszcze peeeeelno osób w moim wieku i w wieku mojego dziecka, które mialo buty po kimś i wszyscy żyjemy i mamy sie dobrze.
Dzieci tak szybko rosną, ze nie zdążą znosić i zdeformowac większości butów, a cena nowych czasami zwala z nóg, moje dziecko ma to szczescie, ze ma nowe buty, bo nie mam od kogo dostac, ale zdecydowanie jestem za……….
A te artykuły to chyba piszą producenci butów…

A! I jeszcze jedno, 10000000 razy wolałabym zalozyc mojemu dziecku buty używane dobrej firmy (czyt. Skórzane) niż buty nowe plastikowe.

jbielu Dodane ponad rok temu,

artykul powiadasz?
a cóz innego mogą napisać, aby napędzić popyt na obuwie.

nie kupuje używanych, ale sprzedaję po moim dziecku.
sprzedaję tylko buty w bardzo dobrym stanie, czyli przede wszystkim nie wydeptane, nie wykoślawione itp.
jako, że mój dzieć nie posiada tylko jednej pary na sezon jest szansa, że choć jedne buty będą w bardzo dobrym stanie. i te sprzedaję.

wypowiedzi zawitkowskiego znam.

victoria Dodane ponad rok temu,

Niestety nie wszystkich stać na nowe, a tym bardziej dobre buty. Akurat tu rozumiem, że ktoś kupuje markowe buty używane. Często te buty są bardzo dobre jakościowo i mogą posłużyc jeszcze jednemu dziecku.

Niestety żyjemy w ciężkich czasach, życie jest coraz droższe, nie mówiąc o ubraniach i butach dla dzieci.

Co innego jak oboje rodziców pracuje i mają jedno dziecko, co innego jak jeden rodzic utrzymuje rodzinę 2+2, 2+3 lub więcej.

Tak jak mówi Ola lepiej nosić dobre buty po kimś niż nowe tandetne, bo plastikowymi zrobimy dziecku większą krzywdę. Oczywiście należy jeszcze sprawdzić stopień zużycia takiego buta, bo jedne dzieci mniej , drugie bardziej zużywają buty.

Wystarczy cofnąć się do naszych czasów dzieciństwa. Nie oszukujmy się kolorowo nie było, buty i ubrania przechodziły z dziecka na dziecko i fakt żyjemy, nogi mają się dobrze 😉

Co do wydatków na dzieci to widzę po sobie, że odkąd pojawiło się drugie i obkupić dwójkę w nowe rzeczy to nie lada wyczyn finansowy :Stres::Boje się:

raz-dwa Dodane ponad rok temu,

Buty używane alsolutnie nie są szkodliwe dla innego dziecka, chyba że są zdeformowane, wykoślawione.
To opinia wielu dobrych ortopedów, a artkuły jak ten z linka zawsze będą. No cóż – popyt musi być…

Edytuje, by dopisac, ze moje dziecko urodziło się z wadą stóp i mielismy dostep i konsultacje i najlepszych specjalistów. To co napisałam to ich opinie.

fasolada Dodane ponad rok temu,

Ok,chciałam po prostu poznać Wasze zdanie…
Zgadzam się, że koszt wyposażenia dziecka jest ogromny! zawsze słyszałm, że “kurtka na zime to może być po bracie, ale buty to już trzeba kupić”. nie wiem ile w tym prawdy, nie jestem ortopedą- stąd moje pytanie.

ola12 Dodane ponad rok temu,

Fasolada, ale co, nie wiesz, czy kupić używane buty?

fasolada Dodane ponad rok temu,

Nie, po prostu było to dla mnie zaskoczenie, że tak wiele osób kupuje używane buty i chciałam zrozumieć dlaczego.
Wiesz, jeśli słyszysz ciągle jakieś przekonanie (choćby był to mit- nie twierdze, że jest to prawda) i nagle ktoś postępuje sprzecznie to pojawia się zdziwienie. Zwykła ciekawość. Podkreślam, że absolutnie nie krytykuje osób które zakładają dziecku buty używane- każdy ma prawo do własnej oceny uzyskanych informacji.

jbielu Dodane ponad rok temu,

Fasolada, wystawilam na allegro zimowe ecco. licytacja+kup teraz, po dwoch godzinach buty mialam sprzedane.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jbielu:Fasolada, wystawilam na allegro zimowe ecco. licytacja+kup teraz, po dwoch godzinach buty mialam sprzedane.
A propos 😀
Masz zimówki po swoim Macie? Jakby co to pokaż :Hyhy: Może być na priv 😉

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Fasolada:Wiele razy widzę na naszym Placu Targowym, ogłoszenia: “kupie buty”. Zakładam, że chodzi o buty używane. Według mojej wiedzy, absolutnie nie wolno zakładać dziecku butów, które uprzednio nosił ktoś inny.
Rozumiem, trudną sytuacje finansową i jakoś nie rażą mnie tego typu ogłoszenia w dziale Potrzebuje. Ale jeśli ktoś chce kupić i to poszukuje butów markowych to zupełnie nie wiem o co chodzi.
Nie chce absoutnie tutaj nikogo “wytykać”! Każdy robi jak uważa. Tylko zwyczajnie ciekawi mnie czy osoby, które zakładają dziecku buty używane nie wiedzą, że jest to szkodliwe czy po prostu się z tą zasadą nie zgadzają?

Hehehe… Dobre :Wow!:
Miałam takie samo zdanie. Ale patrzę teraz na eM. Nosi buty po Szy – nie wszystkie, ale zdarza się. Zdecydowanie ma lepsze nogi niż starszy brat. Szy koślawi pięty. Dobre markowe buty opierają się wykrzywieniu, zadeptaniu. No i potem eM pochodzi jak trzeba. A jak nie to wystawiam – kupcy się znajdują. Nikt nie narzeka :Fiu fiu: choć zwroty przyjmuję :Hyhy:

nala Dodane ponad rok temu,

Ubrania kupuje moim dzieciom używane,ale buty nowe.Pomijam już kwestię zdrowe nie zdrowe dla stopy-zdania są podzielone,ale to jednak buty,noszone na stopie, nie da się ich tak idealnie wyprać jak ubranie. Jeszcze jakieś zimowe śniegowce może bym się skusiła,ale widzę gdzieś w komisie czy ogłoszeniu sandałki z takimi odciśniętymi wypoconymi paluchami…ja bym nie chciała czegoś takiego założyć,więc dzieciom też nie kupuję.
Rozumiem,że wchodzi tu w grę kwestia finansowa,ale ja już wolę po prostu tańsze.

jbielu Dodane ponad rok temu,

Bep nie mam juz butow. sprzedane.

maduxia Dodane ponad rok temu,

butów używanych nie kupuję. Natomiast dzieciary chodzą jedno po drugim, w rodzinie 😀 syn mojej siostry, chociaż w wieku mojego S. ma o wiele większą stopę, buty po nim często przypadają nam.
A najmniejszy rozmiar crocsów, które kiedyś nosił S., nosi teraz mojej sisty córa, panna N.

Raz zdarzyło mi sie kupić buty używane dal mnie: wyglądały jak nienoszone, bardziej przymierzane.

Buty nowe dziecięce zawsze kupujemy na wyprzedażach, czasem za duże ( Vansy w płomienie po 40 zeta czekają w szafie juz drugi rok 😀 )

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jbielu:Bep nie mam juz butow. sprzedane.
Szkoda :Foch: Wolę myśleć, że byłyby za małe 😉
Wyszperam jakieś nówki na allegro 😉
Bo od Ciebie używki bym w ciemno wzięła :Fiu fiu:

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez maduxia:butów używanych nie kupuję. Natomiast dzieciary chodzą jedno po drugim, w rodzinie 😀 syn mojej siostry, chociaż w wieku mojego S. ma o wiele większą stopę, buty po nim często przypadają nam.
A najmniejszy rozmiar crocsów, które kiedyś nosił S., nosi teraz mojej sisty córa, panna N.

Raz zdarzyło mi sie kupić buty używane dal mnie: wyglądały jak nienoszone, bardziej przymierzane.

Buty nowe dziecięce zawsze kupujemy na wyprzedażach, czasem za duże ( Vansy w płomienie po 40 zeta czekają w szafie juz drugi rok 😀 )
Ja staram się też tak robić – dobre marki kupować w promocji. Jak są – nie jak potrzebuję. Ale widziałam tu na DI tak poszanowane buty, że brałabym w ciemno 😉 gdybym potrzebowała.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nala:Ubrania kupuje moim dzieciom używane,ale buty nowe.Pomijam już kwestię zdrowe nie zdrowe dla stopy-zdania są podzielone,ale to jednak buty,noszone na stopie, nie da się ich tak idealnie wyprać jak ubranie. Jeszcze jakieś zimowe śniegowce może bym się skusiła,ale widzę gdzieś w komisie czy ogłoszeniu sandałki z takimi odciśniętymi wypoconymi paluchami…ja bym nie chciała czegoś takiego założyć,więc dzieciom też nie kupuję.
Rozumiem,że wchodzi tu w grę kwestia finansowa,ale ja już wolę po prostu tańsze.

Wiesz co? Mi się wydaje, że tu nie chodzi o cenę.
Używane dobre buty są często zdecydowanie lepsze niż niektóre nówki. Choć często, gęsto dużo droższe. Nigdy nie kupiłabym platikowych – znaczy ze skóry ekologicznej – z szajsmama czy CCC 😉 Noga się w tym czuje jak w kaloszu :Boje się: Nawet w sandałkach :Hyhy:
Sama takich nie noszę więc i dzieciakom nie serwuję.
Mnie właśnie dziwi jak wielu rodziców takie cudo funduje swoim dzieciom :Fiu fiu: jak już piszemy tak “szczerze” w obuwniczym temacie 😉

maduxia Dodane ponad rok temu,

Jasne, jak w świetnym stanie, to czemu nie. My wychodzimy z zalożenia, że jak kupimy dobre nowe na promocji dla Antonia, to potem moze jeszcze Stasiek pośmiga. A jak dla Staśka, to może sisty łobuziara kiedyś będzie miała.

maduxia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Wiesz co? Mi się wydaje, że tu nie chodzi o cenę.
Używane dobre buty są często zdecydowanie lepsze niż niektóre nówki. Choć często, gęsto dużo droższe. Nigdy nie kupiłabym platikowych – znaczy ze skóry ekologicznej – z szajsmama czy CCC 😉 Noga się w tym czuje jak w kaloszu :Boje się: Nawet w sandałkach :Hyhy:
Sama takich nie noszę więc i dzieciakom nie serwuję.
Mnie właśnie dziwi jak wielu rodziców takie cudo funduje swoim dzieciom :Fiu fiu: jak już piszemy tak “szczerze” w obuwniczym temacie 😉

sie podpiszę 🙂

rena12 Dodane ponad rok temu,

swoją drogą określenie skóra ekologiczna mi się całkiem podoba choć nikt chyba nie wie skąd się wzięło:Fiu fiu:

nala Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Wiesz co? Mi się wydaje, że tu nie chodzi o cenę.
Używane dobre buty są często zdecydowanie lepsze niż niektóre nówki. Choć często, gęsto dużo droższe. Nigdy nie kupiłabym platikowych – znaczy ze skóry ekologicznej – z szajsmama czy CCC 😉 Noga się w tym czuje jak w kaloszu :Boje się: Nawet w sandałkach :Hyhy:
Sama takich nie noszę więc i dzieciakom nie serwuję.
Mnie właśnie dziwi jak wielu rodziców takie cudo funduje swoim dzieciom :Fiu fiu: jak już piszemy tak “szczerze” w obuwniczym temacie 😉

Tylko ,ze “szajsman” ma buty z prawdziwej skóry (część asortymentu).

A jak ja bym miała założyć wypocone buty po kimś to wolałabym te ze sztucznej skóry :Fiu fiu:

nusiak Dodane ponad rok temu,

przepraszam, a co to jest szajsman ? :Niepewny:

nala Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez krecik_75:przepraszam, a co to jest szajsman ? :Niepewny:

Ja myślę,że chodziło o deichmana 🙄

kantalupa Dodane ponad rok temu,

mysle, ze masz prawo wierzyc we wszystko, co przeczytasz w necie – nie moj biznes
a jednak mam jakies podskorne odczucia ze w twoim oryginalnym poscie – choc sie od tego odzegnujesz – oceniasz innych

a w odpowiedzi na twoje pytanie: kupuje uzywane buty, kiedy moge znalezc dobre buty za przystepna cene; marke, ktorej moge zaufac, za cene nizsza, niz to, co znajde w sklepach
chetnie “przytulam” buty po starszych kuzynach, znajomych itp.
ufam robeez, kamyk, wszystkiemu od l.l.bean, crocks i ostatnio decathlon
ale ja z tych, ktorzy nigdy, przeNIGDY nie przejmowali sie “usztywnianymi pietkami” i innymi podobnymi teoriami
moje dzieci dobre 70% ich zycia spedzaja na boso – o kazdej porze roku

nala Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:mysle, ze masz prawo wierzyc we wszystko, co przeczytasz w necie – nie moj biznes
a jednak mam jakies podskorne odczucia ze w twoim oryginalnym poscie – choc sie od tego odzegnujesz – oceniasz innych

a w odpowiedzi na twoje pytanie: kupuje uzywane buty, kiedy moge znalezc dobre buty za przystepna cene; marke, ktorej moge zaufac, za cene nizsza, niz to, co znajde w sklepach
chetnie “przytulam” buty po starszych kuzynach, znajomych itp.
ufam robeez, kamyk, wszystkiemu od l.l.bean, crocks i ostatnio decathlon
ale ja z tych, ktorzy nigdy, przeNIGDY nie przejmowali sie “usztywnianymi pietkami” i innymi podobnymi teoriami
moje dzieci dobre 70% ich zycia spedzaja na boso – o kazdej porze roku

To tak jak moje:) Przy czym babcia jak widzi jak moje dzieciaki latają w samych skarpetkach zimą po domu dostaje z miejsca palpitacji:roll: Jak twierdzi:” od nóg idą wszystkie żyły, będą chore, dostaną zapalenie pęcherza” itp. jeżeli akurat się rozchorują to oczywiście że od chodzenia na boso:roll:

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nala:Tylko ,ze “szajsman” ma buty z prawdziwej skóry (część asortymentu).

A jak ja bym miała założyć wypocone buty po kimś to wolałabym te ze sztucznej skóry :Fiu fiu:
Ale te skórzane są w cenie “markowych” 😉 butów, których jakość jest o niebo lepsza :Fiu fiu::Fiu fiu:
Jakbym kupiła używane to użyłabym maszyny odkażającej, jakie stoją w zdrowych stópkach, i byłby jak nowe – nie piszę o przechodzonych szmatławcach tylko butach w bdb stanie. A sztucznego bym nie ubrała. Szkoda mi nogi… Szczególnie dziecka.
Mam jednak takie głupie szczęście, że sytuacja mnie nie zmusza do kupowania używanych butów. Młodzi latają głównie w nówkach, czasem eM nosi po Szy… Choć bez wahania kupiłabym buty po dzieciach niektórych forumek 😀

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez krecik_75:przepraszam, a co to jest szajsman ? :Niepewny:

Zamieszczone przez Nala:Ja myślę,że chodziło o deichmana 🙄
Dokładnie 😀

fasolada Dodane ponad rok temu,

Kantalupa, coz mam Ci powiedziec- masz prawo miec rozne podskorne odczucia 🙂
Mój syn dopiero zaczyna chodzić. Pierwsze buty (do chodzenia) kupilismy jak zaczął chodzić przy meblach, aby mógł o samo robić na tarasie, w ogrodzie. W domu zawsze na bosaka. Były to Geoxy czyli marka hmm…”średnia wyższa”? (nie mam doświadczenia jeszcze czy są to buty dobre czy złe- wyjdzie “w praniu”). Nikodem użytkował je przez max 2 miesiące, tylko i wyłącznie robiąca pare kroczków tak jak pisałam na tarasie etc. W sumie nazbierałoby się kilka godzin chodzenia. I.. patrząc na wkładke w bucie widze odkształcenia. Istotne czy nie…? Trudno jest mi to ocenić. Zadając pytanie liczyłam na odpowiedzi: nie, nie zakładam używanych bo…, lub tak, zakładam używane bo takie zdanie jest “mojego” ortopedy lub (jak napisała Bep- widze, po swoich dzieciach, że krzywdy nie robią (w uporszczeniu).

kiara Dodane ponad rok temu,

Fasolada, ja moze już wypadłam w temacie pierwszych kroczków dziecka, ale z tego co pamietam ( i jak to było u mnie) dziecko powinno jak najczęściej chodzić i poznawac teren, podłoze gołymi stopkami. Dawidek miał zakładane buciki tylko do wychodzenia na zewnątrz na spacery/zakupy itp. Po domu, balkonie, po ogródku brykał na bosaka.

kiara Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Ale te skórzane są w cenie “markowych” 😉 butów, których jakość jest o niebo lepsza :Fiu fiu::Fiu fiu:
Jakbym kupiła używane to użyłabym maszyny odkażającej, jakie stoją w zdrowych stópkach, i byłby jak nowe – nie piszę o przechodzonych szmatławcach tylko butach w bdb stanie. A sztucznego bym nie ubrała. Szkoda mi nogi… Szczególnie dziecka.
Mam jednak takie głupie szczęście, że sytuacja mnie nie zmusza do kupowania używanych butów. Młodzi latają głównie w nówkach, czasem eM nosi po Szy… Choć bez wahania kupiłabym buty po dzieciach niektórych forumek 😀

Czy Nike to “markowe” buty lepszej jakości?

fasolada Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:Fasolada, ja moze już wypadłam w temacie pierwszych kroczków dziecka, ale z tego co pamietam ( i jak to było u mnie) dziecko powinno jak najczęściej chodzić i poznawac teren, podłoze gołymi stopkami. Dawidek miał zakładane buciki tylko do wychodzenia na zewnątrz na spacery/zakupy itp. Po domu, balkonie, po ogródku brykał na bosaka.

kiara-oczywisci. a co ja napisalam?

edytuje,bo zrozumialam-chodzilo Ci o taras? niestety nie ma takiej mozliwosci, poniewaz takie jest jego pokrycie. w ogrodzie rowniez nnie mam gwarancji czy nie znajdzie sie szklo (dom przy szlaku osiedle-monopolowy). boso jedynie w domu.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:Czy Nike to “markowe” buty lepszej jakości?
Nie wiem… Ale w szjsmanie są strasznie drogie :Boje się:. Za tę cenę, którą płacę tam mam jakieś 1,5 albo prawie 2 pary takich samych na all. Więc kijowo.

jbielu Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kiara:Czy Nike to “markowe” buty lepszej jakości?
dla mnie tak, jezeli chodzi o uta sportowegolub miejskiego.
czesto nike kupuje w deichman.
wg mnie maja dobre ceny.

kiara Dodane ponad rok temu,

No ja właśnie też myślałam, że Nike to dosyć dobre buty sportowe ma. Odkąd Dawid zaczął z większa werwą spędzać czas na dworze, przez 2 lata pod rząd niszczył buty w 2 miesiące. Dostałam od znajomej z pracy buty po jej synku z CCC i okazały się dużo mocniejsze od Nike. Dawid ich nie zniszczył choć bawił się z taką samą energią. Na jesień kupiłam Mu Reeboka, jeśli i te zawiodą następne będą z CCC.

Chociaż przyznam, że już od 2 lat kupuję Mu z CCC buty na zimę. wcześniej kupowałam Bartka. Dawid nie narzeka, jest mu ciepło, nie przemakają, stopa nie jest spocona/śmierdząca. No i w cenie butów z Bartka miałam buty z CCC+ porządne spodnie na śnieg i rękawiczki.

doki Dodane ponad rok temu,

Mój sposób na doobre buty.
Kozaki kupuję w lutym jak jest minus 50% i więcej, sandałki kupuje w lipcu. Na przyszły sezon oczywiście.
Przykładowo: W lutym kupilam kozaki Ecco terra VG za 119 zł. Byla bardzo duża obniżka. Kozaki przeleżały do zimy. Były używane, po sezonie wyczyszczone, przechowywane w oryginalnym kartonie. Kolejnego roku sprzedałam je na allegro za 112 zł. Kosztowały mnie 7 zl.

jbielu Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez DOKI:Mój sposób na doobre buty.
Kozaki kupuję w lutym jak jest minus 50% i więcej, sandałki kupuje w lipcu. Na przyszły sezon oczywiście.
Przykładowo: W lutym kupilam kozaki Ecco terra VG za 119 zł. Byla bardzo duża obniżka. Kozaki przeleżały do zimy. Były używane, po sezonie wyczyszczone, przechowywane w oryginalnym kartonie. Kolejnego roku sprzedałam je na allegro za 112 zł. Kosztowały mnie 7 zl.

ale to jeszcze trzeba trafic z rozmiarem. ja nie ryzykuje bo mlodemu roznie rosnie, ostatnio dwa numry, a od zeszlej zimy tylko jeden.
kupuje przed sezonem buty z poprzednich kolekcji, szukam w outletach stacjonarnych, albo w necie.
jest wtedy 30-35% taniej. odsprzedaje za srednio za 50% ceny pierwszej.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez DOKI:Mój sposób na doobre buty.
Kozaki kupuję w lutym jak jest minus 50% i więcej, sandałki kupuje w lipcu. Na przyszły sezon oczywiście.
Przykładowo: W lutym kupilam kozaki Ecco terra VG za 119 zł. Byla bardzo duża obniżka. Kozaki przeleżały do zimy. Były używane, po sezonie wyczyszczone, przechowywane w oryginalnym kartonie. Kolejnego roku sprzedałam je na allegro za 112 zł. Kosztowały mnie 7 zl.

Doki! Cały czas myślę gdzie Ty te buty kupujesz 😉
Serio. Cały rok poluję w różnych sklepach na taką cenę :Hmmm…:

Zamieszczone przez jbielu:ale to jeszcze trzeba trafic z rozmiarem. ja nie ryzykuje bo mlodemu roznie rosnie, ostatnio dwa numry, a od zeszlej zimy tylko jeden.
kupuje przed sezonem buty z poprzednich kolekcji, szukam w outletach stacjonarnych, albo w necie.
jest wtedy 30-35% taniej. odsprzedaje za srednio za 50% ceny pierwszej.

Byłam ostatnio w outlecie ecco i poniżej 230 zł zimówek nie znalazłam… :Hmmm…:

jbielu Dodane ponad rok temu,

Bep 230 to dobra cena zwlaszcza ze np snowboarder kosztuje teraz 349.
to 30%.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jbielu:Bep 230 to dobra cena zwlaszcza ze np snowboarder kosztuje teraz 349.
to 30%.

Hmmm… To tym razem przebalują w butach innej marki. Prawie 500 zł za zimowe buty to trochę dużo dla nas. W perspektywie mam wolne od października :Foch:

Znasz odpowiedź na pytanie: Uzywane obuwie dzieciece?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę nawiązać kontakt z innymi rodzicami
macierzynstwo we Wloszech
Witam, Otwieram nowy watek dotyczacy bycia rodzicami w obcym kraju. Ja wyszlam zamaz za Wlocha i tu mieszkamy, tu mamy synka i tu jestem MAMA.Mam nadzieje, ze sa osoby na formum,
Czytaj dalej
Polecam
Jaki podręcznik do nauki j.angielskiego dla 9 latka? Lekcje dodatkowe..
Mój synek -3 klasista ma prywatne lekcje angielskiego. Przerobiliśmy [B]ENGLISH ADVENTURE 1,2,3[/B], które swoja droga gorąco polecam i w tym roku zastanawiamy sie z nauczycielką nad podręcznikiem. Może coś podpowiecie? Może
Czytaj dalej