w czasie cc…?

Drogie mamy z racji waszego doswiadczenia zwiazanego z porodem mam pytanie do tych mamuś ktore miały cc.
Czy przy cc miałyscie moze swoją położną-taką “osobistą”, czy moze zaraz po operacji był ktos kto dodatkowo nad Wami czuwał?
Dzieki za odpowiedz…..i pozdrowienia dla maluszków

Jusi i Kwiecinka 🙂 04.04.04

9 odpowiedzi na pytanie: w czasie cc…?

  1. Re: w czasie cc…?

    Nie miałam żadnej osobistej położnej, zresztą wydaje mi się, że to nie ma znaczenia. Miałam znieczulenie podpajęczynówkowe, tzn, że nie mogłam sie ruszać za bardzo 24h po cesarce. Rodzinka chciała opłacić prywatną pielęgniarkę, ale nie chciałam. Mogę powiedzieć, że i tak by mi się nie przydała. Trzeba leżeć, pić nie wolno, cewnik założony i człowiek sobie podsypia całą nockę… Brzuch boli, a u mnie to jeszcze doszedł ogromny strach o małego (urodził się dwa miesiące przed czasem…). Pielęgniarka ani położna wcale nie była mi potrzebna – nie miałaby nic do roboty.

    • Re: w czasie cc…?

      Taka polozna w moim przypadku nie bardzo mialaby co robic. Moglaby ewentualnie co jakis czas zmierzyc mi cisnienie i zmienic kroplowke, co zreszta inne polozne tez robily. Jak o cos poprosilam, to pomagaly. Wlasna polozna nie byla mi potrzebna.

      colora + Szymonek (22.10.03)

      • Re: w czasie cc…?

        Dokładnie tak jak piszą dziewczyny, do niczego Ci nie będzie potrzebna.

        Konrad17/5/94 Oskar3/7/03 gg7855428

        • Re: w czasie cc…?

          Ja nie miałam umówionej położnej, ale ponieważ ta która się mną zajmowała była bardzo miła, to daliśmy jej z mężem 100 zł. (był przy porodzie) i zmieniło to tylko tyle, że bardziej mnie pilnowała, rzadziej wychodziła pogadać z koleżankami położnymi z dyżuru.

          Mycha i Natanek 09.09.03r

          • Re: w czasie cc…?

            U mnie było tak: 2 mamy po cc i na te dwie mamy były dwie położne plus jedna do dzieci. Było komfortowo.
            pozdrawiamy

            • Re: w czasie cc…?

              Tak jak dziewczyny napisały, nie będzie Ci potrzebna…i tak będziesz pod ścisłą kontrolą, bo przecież cc to operacja. Ja leżałam na sali pooperacyjnej z jeszcze jedną kobitką i miałyśmy jedną położną-fantastyczną!! Bardzo o nas dbała, troszczyła się przez kilkanaście pierwszych godzin po porodzie. W przypadku cc opłacanie położnej to moim zdaniem zbędny wydatek.

              Wioletta i Tomaszek (ur. 24.11.2003)

              • Re: w czasie cc…?

                Ja tez nie mialam i uwazam ze nie jest potrzebna. U mnie dodatkowo byly studentki bo to szpital kliniczny przy akademii, wiec caly czas byly na sali. Polozna oddzialu to Pani ktora pracuje u mojego gina i czesciej po prostu do mnie zagladala, ale nie ma takiej koniecznosci.

                Asia i Oliwierek 14.01.2004 r

                • Re: w czasie cc…?

                  Nie miałam i uważam, że wcale nie byla mi potrzebna.

                  • Re: w czasie cc…?

                    W czasie cesarki bylam znieczulona podpajeczynowkowo- byl wiec ze mna moj maz bo bylam przytomna-po porodzie zaraz kiedy przyjechalam na sale opiekowaly sie mna pielegniarki, wszystko poszlo gladko- a umiejetnosci “obslugi” dzidziusia nabylam sama intuicyjnie.
                    Pozdrowienia

                    Znasz odpowiedź na pytanie: w czasie cc…?

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general