w czym przechowywac grzyby ?

Malzonek mnie dzis uszczesliwil i przywlokl z lasu pol wiadra grzybow;)
wlasnie sie susza (ufff…) a ja sie zastanawiam gdzie je potem ulokowac

W czym najlepiej przechowywac zeby sie nie zepsuly?
Kiedys trzymalam w sloiku ale po kilku tygodniach okazalo sie ze wiecej tam robali niz grzybow

21 odpowiedzi na pytanie: w czym przechowywac grzyby ?

  1. Ja grzyby przechowuję właśnie w słoiku i na szczęście nic się nie dzieje. Jak są szczelnie zamknięte, to zachowują swój aromat. Moim zdaniem robaki musiały być w tych grzybach.

    • Cherunia, albo w płóciennych woreczkach, albo w papierowych tytkach 😉

      • Zamieszczone przez WiolaR
        Ja grzyby przechowuję właśnie w słoiku i na szczęście nic się nie dzieje. Jak są szczelnie zamknięte, to zachowują swój aromat. Moim zdaniem robaki musiały być w tych grzybach.

        ja tez w litrowych sloikach:) i poki co zero robali

        • U mnie grzyby są w płóciennym woreczku. Długo wiszą w tym worku na grzejniku (już ususzone). Kiedy już są suche jak wiór to przesypuję do innego woreczka i do szafki (albo do papierowych toreb i do szafki).

          • 😀

            Zamieszczone przez JoannaR
            Cherunia, albo w płóciennych woreczkach, albo w papierowych tytkach 😉

            i tak zrobie w tym roku, dzieki 🙂

            ale wiesz…jakby co….. to robale odesle do Ciebie 😀

            • ja przechowuję w puszce po kawie.Leżą już 2 lata i nic się nie dzieje

              • w papierowej torebce

                • Lniana lub papierowa torebka.. A robale to z grzybków zapewne;)

                  • Zamieszczone przez cher
                    😀

                    i tak zrobie w tym roku, dzieki 🙂

                    ale wiesz…jakby co….. to robale odesle do Ciebie 😀

                    Spoko.
                    Ale może zacznijcie zbierać grzyby BEZ robali

                    • najlepiej w szczelnie zamknietym pojemniku (oczywiscei musza byc bardzo dobrze ususzone) ale nie w ciemnym miejscu (zamkniete szfki odpadaja) ! Wystarczy odrobina ekspozycji na swiatlo i nic nie powinno tam zamieszkac (pod warunkiem, ze nic juz tam nie mieszkalo 😉 )

                      • grzyby przechowuje tak:
                        suszone miele i w sloiku szczelenie zamknietym – edit:dodam ze susze na proch w uchylonym piekarniku na niskiej temperaturze przez dlugie godziny i zapewne zaden robal nie ma szansy tam przezyc
                        marynowane wiadomo 😀
                        oraz obgotowane pokrojone juz na gotowo w woreczkach mroze – gotowiec na sos

                        u na szakaz zbierania grzybow wydac musialam bo mi miejsca brak wszedzie
                        a z ub roku jeszcze nie zjedzone do konca

                        • Zamieszczone przez cher
                          Malzonek mnie dzis uszczesliwil i przywlokl z lasu pol wiadra grzybow;)
                          wlasnie sie susza (ufff…) a ja sie zastanawiam gdzie je potem ulokowac

                          W czym najlepiej przechowywac zeby sie nie zepsuly?
                          Kiedys trzymalam w sloiku ale po kilku tygodniach okazalo sie ze wiecej tam robali niz grzybow

                          grzyby najpierw musisz dokladnie wysuszyc – kilka dni najlepiej, stopniowo. robale stad, ze cos gdzies bylo lekko wilgotne /nawet w srodku niedosuszone/.
                          a trzymac mozna we wszystkim – byle suchym 🙂 moga to byc i sloiki, i metalowe puszki /ja tak robie/, i plocienne czy paierowe woreczki…
                          kazdy swoj ogonek chwali – woreczki, bo przewiewne, puszki i sloiki, bo szczelne i trzymaja zapach…
                          pamietaj – wazne jest jedno – zero wilgoci 🙂 i dobrze wysusz grzyby!

                          • Zamieszczone przez dorotka1
                            obgotowane pokrojone juz na gotowo w woreczkach mroze – gotowiec na sos

                            u na szakaz zbierania grzybow wydac musialam bo mi miejsca brak wszedzie
                            a z ub roku jeszcze nie zjedzone do konca

                            dokladnie mam tak samo: sporo mroze i wydalam zakaz przynoszenia grzybow…
                            mieszkam na skraju lasu… wielkiego lasu pelnego grzybow… doslownie pod oknami wielgachne kanie mi rosna 🙂

                            • Zamieszczone przez AniaOS
                              dokladnie mam tak samo: sporo mroze i wydalam zakaz przynoszenia grzybow…
                              mieszkam na skraju lasu… wielkiego lasu pelnego grzybow… doslownie pod oknami wielgachne kanie mi rosna 🙂

                              Fajnie masz. Uwielbiam kanie, są pyszne:)

                              • Zamieszczone przez dorotka1

                                u na szakaz zbierania grzybow wydac musialam bo mi miejsca brak wszedzie
                                a z ub roku jeszcze nie zjedzone do konca

                                taki sam zakaz wydałam 2 lata temu kiedy T mi znosił do listopada grzyby.A w zeszłym roku chciałam grzybów,a nie było ich:roll:

                                • Zamieszczone przez JoannaR
                                  Spoko.
                                  Ale może zacznijcie zbierać grzyby BEZ robali

                                  grzyby juz ususzone, na pieprz 😉
                                  zakupilam sobie suszarke do grzybow – super sprawa ! 🙂

                                  wlasznie zarzucilam owoce i zobaczymy co z tego wyjdzie 😉

                                  • ja trzymam w słoikach

                                    • Zamieszczone przez AniaOS

                                      mieszkam na skraju lasu… wielkiego lasu pelnego grzybow… doslownie pod oknami wielgachne kanie mi rosna 🙂

                                      zazdroszczę zazdroszczę

                                      • Zamieszczone przez cher

                                        grzyby juz ususzone, na pieprz 😉
                                        zakupilam sobie suszarke do grzybow – super sprawa ! 🙂

                                        wlasznie zarzucilam owoce i zobaczymy co z tego wyjdzie 😉

                                        wlasnie mialam pisac o suszarce, ze to fajna sprawa 😉
                                        mozna na niej suszyc wszystko, owoce tez

                                        • Zamieszczone przez ciapa
                                          ja trzymam w słoikach

                                          Ja też.
                                          Pilnuję, żeby przed włożeniem do słoika były bardzo dobrze wysuszone
                                          i stoją sobie bez uszczerbku nawet po 3 lata
                                          (bo ja chomik grzybowy jestem i zapasy muszę mieć ).

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: w czym przechowywac grzyby ?

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo