W czym ze szpitala?

Mam pytanie. W czym przywieżliście swoje pociechy ze szpitala? W fotelikach samochodowych, w gondolce czy może na ręku w beciku? Ja mam kupiony fotelik bebe confort z taką wkładką dla małych dzieci, ale moja siostra twierdzi że tak małego dziecka lepioej jeszce nie przewozić w foteliku. A wy jak zdecydowaliście?

Iwona i marcowa dzidzia
tickerfactory.com/ezt/d/1;20721;12/st/20060328/k/3228/images/obrazek.gif[/img]

23 odpowiedzi na pytanie: W czym ze szpitala?

  1. Re: W czym ze szpitala?

    My fotelik samochodowy kupilismy po miesiacu. Maz przyjechal po nas do szpitala z gondolka, a ja i tak Szymka trzymalam na rekach.

    Pozdrawiam
    Aga

    Szymuś 17.02.2005

    • Re: W czym ze szpitala?

      My przewieźliśmy (i wozimy nadal) w foteliku-kołysce dla najmniejszych dzieci.


      Cyprianek (listopad 2005)

      • Re: W czym ze szpitala?

        my przywoziliśmy w gondolce, ale mamy ze specjalną przystawką do montowania w samochodzie, z bocznymi wzmocnieniami, zabezpieczeniem główki i pasem przytrzymującym dziecko, jesli takowej nie posiadasz to tylko i wyłącznie w foteliku z wkładką dla małego dziecka, w niektórych szpitalach nie wypuszczają dziecka z rodzicami jesli nie jest ono w foteliku…
        czasem zdarza mi się oglądac widoki krew mrożące w żyłach czyli malutkie dzieci trzymane w czasie jazdy na rękach czy nieco starsze stojące między fotelami…

        • Re: W czym ze szpitala?

          Dzieci powinny jeżdzić tylko i wyłącznie w fotelikach ze swojej kategorii wagowej. W przypadku takiego malucha jest to fotelik 0+ lub 0/I.
          W razie jakiegos wypadku noworodek trzymany na rekach – nie ma żadnych szans na przeżycie.

          M&Marta i Wrześniątko

          • Re: W czym ze szpitala?

            skoro masz fotelik i do tego dodatkową wkładkę dla noworodków to nad czym się zastanawiasz… Fotelik jest od 0 czyli od urodzenia i słuzy właśnie do przewożenia dziecka samochodem.

            Szymon 8/12/2003

            • Re: W czym ze szpitala?

              absolutnie nie na rękach !!!
              ten sposób przewożenia dzieci to skrajna głupota i kompletny brak wyobraźni

              Magda i Juleczka

              • Re: W czym ze szpitala?

                Początkowo się nie zastanawiałam, tylko byłam pewna że należy dziecko zabrać ze szpitala w foteliku. Ale zdziwiła mnie reakcje mojej siostry, matki dwójki dzieci, która stanowczo stwierdziła że tak małęgo dziecka mam nie wkładać do fotelika tylko przewieźć w gondolce. Tylko że ja mam używaną gondolkę bebe confort starego typu i nie ma ona jakiś specjalnych pasów itp. dp przewożenia w samochodzie. A ja tak właściwie jestem jak najbardziej za fotelikami tylko ona mnie trochę zbiła z tropu. To moje pierwsze dziecko i zaczęłam się bac,że może ona ma jednak rację i że mogę tym fotelikiem dziecku zaszkodzić

                Iwona i marcowa dzidzia
                tickerfactory.com/ezt/d/1;20721;12/st/20060328/k/3228/images/obrazek.gif[/img]

                • Re: W czym ze szpitala?

                  Tylko fotelik!! Lub przystosowana do przewożenia gondolka.
                  Przewożąc inaczej dzieciątko, możesz zaszkodzić…
                  Co mogłoby sie stać z maleństwem w czasie wypadku, a nawet w czasie ostrzejszego hamowania…
                  A masz pewność, że każda podróż samochodem jest w 100% bezpieczna??
                  Początkowe myśli Twoje były znacznie bardziej przemyślane niż reakcja siostry…tu w grę wchodzi zdrowie i życie Twojego dzieciątka.

                  Beata i Maciek (11.02.2004)

                  • Re: W czym ze szpitala?

                    nie ma racji, dziecko w brzuszku jest skulone w tzw pozycji embrionalnej, więc jesli masz fotelik do przewożenia noworodka (a z tego co piszesz to wałśnie taki masz), to jest on przystosowany do tego, żeby dziecko było troszkę “skulone” i leżało nie obciążajac kręgosłupa, w razie wypadku dziecko w takim foteliku jest znacznie bezpieczniejsze niz u mamy na rękach czy w nieprzystosowanej gondoli
                    niestety mam znajomą, która, juz troszke starsze dziecko, bo kilkumiesięczne, wiozła na badania, nie wkładali do fotelika, bo to kilka kilometrów na dordze podmiejskiej i niestety ktoś w nich wjechał, oni nie jechali nawet szybko, ale siła uderzenia była na tyle duża, że mama trzymająca dziecko na rekach poprostu je zagniotła 🙁

                    • Re: W czym ze szpitala?

                      ja tez kupilam fotelik samochodowy dla mojego maluszka i maz gdy przyjechal nas odebrac przywiozl go ale w koncu skonczylo sie na tym ze ubralam go wlozylam do becika,becik zawinelam kocykiem i wiozlam go tak na rekach w aucie. A wiec fotelik na te pierwsza podroz sie nie przydal.za to teraz sie przydaje bo husiam w nim mojego 5 tygodniowego synka i bardzo mu sie to podoba:)a za tydzien jedziemy do lekarza i tym razem przewioze go juz w foteliku:pozdrawiam.

                      • Re: W czym ze szpitala?

                        brawo za skrajna głupote.

                        madzia i

                        • Re: W czym ze szpitala?

                          niestety wiele matek lubi dreszczyk emocji i balansowanie na granicy ryzyka… A wszystkie są przekonane, że kierują się dobrem dziecka wioząc je na rękach.

                          Madzia, jeszcze raz gratulacje! Trzymaj się zdrowo.

                          Szymon 8/12/2003

                          • Re: W czym ze szpitala?

                            Dziwi mnie ten radosny i beztroski ton niektórych wypowiedzi…
                            …jak widać niektórym wyobraźni brak… Ale za to czego innego mają w nadmiarze

                            Beata i Maciek (11.02.2004)

                            • Re: W czym ze szpitala?

                              Wiesz wydaje mi się, że nastąpiło tutaj nieporozumienie – niestety w tym wypadku takich nieporozumień być nie powinno, gdyż stanowi to zagrożenie życia…
                              Faktycznie (wg. “mojego” ortopedy)- takich malutkich dzieci nie powinno się sadzać do fotelików – stanowi to pewne obciążenie kręgosłupa i miednicy maluszka. Ale w tym wypadku należy wybrać tzw. mniejsze zło – czyli lepiej dowieźć trochę zmęczone, ale żywe dziecko. Oczywiście nie poleca się długich podróży (jeśli trzeba jechać parę godzin, to co pół godziny należy STANĄĆ i wyjąć dziecko z fotelika) ani sadzania dziecka do takiego fotelika w domu. Ale nie popadajmy w paranoję – podróż ze szpitala do domu mu nie zaszkodzi.

                              My też mieliśmy dylemat (nie czy użyć fotelika, bo to byliśmy pewni, że tak) jak usadzić takie maleństwo w foteliku. No to poprosiliśmy o to położną – mąż przyniósł fotelik na oddział – usadziła nam małą, wyregulowała pasy :).

                              Pozdrawiam,

                              • Re: W czym ze szpitala?

                                kiedy odbieralismy Natalke ze szpiatala..wzielismy ze soba i fotelik i nosidelko z wozka..w koncu przewiezlismy ja w nosidelku..lezala w nim prosto nie byal pozginana.. Nie zdecydowalismy sie na fotelik bo nawet z wkladka dla niemowlka poprostu w niego wpadla..
                                Magda z Natalka +aniolek

                                • Re: W czym ze szpitala?

                                  My jednak w rożku, u taty na rękach na tylnym siedzeniu. Generalnie jestem za fotelikiem, ale zdecydowaliśmy, że ze szpitala tak. Po prostu było to praktycznie na tym samym osiedlu, więc nie było dróg gdzie ktoś się rozpędza i mógłby być groźny wypadek. Uznalismy, że na tę krótką podróż będzie bezpiecznie i wygodnie dla małej. ALe to zależy od miejsca zamieszkania, na dłuższą trasę, czy przez większe dorgi niż osiedlowe radziłabym włożyć dziecko do fotelika, w końcu jeszcze pamięta jak było “zwinięte” w macicy.

                                  Dagmara i

                                  • Re: W czym ze szpitala?

                                    Ponieważ juz wiesz wszystko to dodam tylko jedna rzecz, której tu zabrakło. Pamietaj by prawidłowo zamontować fotelik w samochodzie. Najlepiej po środku tyłem do kierunku jazdy (na tylnym siedzeniu).
                                    Dziecku nic sie ie stanie skoro masz dla niego fotelik i wkładkę, która go troszeczke podniesie ale i leopiej ustabilizuje w foteliku.

                                    **Moje Chłopaki**

                                    • Re: W czym ze szpitala?

                                      W odpowiedzi na:


                                      w nim prosto nie byal pozginana


                                      ufff to miała identyczne warunki jak w macicy.

                                      madzia i

                                      • Re: W czym ze szpitala?

                                        Nie masz co sie zastanawiac…tylko w foteliku. Sprawdz tylko jak go odpowiednio zamontowac i usadzic, przypiac malenstwo. Takie foteliki naogol nadaja sie dla dzieciaczkow powyzej 2,5kg.
                                        Zyczymy bezpiecznych przejazdow 😉

                                        Magda i Daniel (22.02.05) 12m

                                        • Re: W czym ze szpitala?

                                          Niestety w moim samochodzie nie da się zamontować fotelika pośrodku tylnej kanapy, nie ma w tym miejscu odpowiednich pasów. Ale mimo to jestem już zdecydowana na fotelik ze szpitala. Dzięki za odpowiedż.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: W czym ze szpitala?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general