W pokoju dziecka na podłodze…

Co macie?

Wykładzinę, panele, dywan? Jesteście zadowolone?
Co Waszym zdaniem byłoby idealne?

Powoli przymierzamy się do kupienia czegoś (mamy jedynie stary parkiet, do zabawy rozkładałam koc). Marzyłam o wykładzinie, ostatnio trochę zwątpiłam – dywan niby praktyczniejszy, przynajmniej w czyszczeniu.

Do tego deseń. Kiedyś myślałam, że to będzie taka wykładzina w “drogi”, a teraz dziecko mi rośnie tak szybko 😉 że już nie wiem, czy jest sens. Paradoksalnie teraz mąż zapalił się do takiego własnie wzoru.

Chetnie posłucham o Waszych doświadczeniach, spostrzeżeniach.

Mateuszek (14.03.2003)

34 odpowiedzi na pytanie: W pokoju dziecka na podłodze…

  1. Re: W pokoju dziecka na podłodze…

    wlasnie tez o tym mysle. Na pewno nie kupie paneli (sa zimne, stukaja przerazlwie przy chodzeniu). Prawdopodobnie w calym mieszkaniu bede miec drewniana podloge a w pokoju Mlodej bedzie jeszcze wykladzina (moj maz tez chce w “droge” ale ja jakos nie mam przekonania, raczej zdecyduje sie na gladka) – nie klejona do podloza tylko na zasadzie dywanu (na calej powierzchni)
    wymarzylam sobie wrzosowo-lawendowy kolor i wailiowe sciany…

    emalka i Zuza

    • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

      Kupilismy stare mieszkanie z stara podłoga, w dodatku poprzedni własciciele mieli dużego psa z duzymi pazurami 😉 Wiec podłoga ładnie nie wyglada. Wymiana nie wchodzi w grę.
      Moja siostra polozyla u siebie gumolit, który wygląda jak panele…. do tego stopnia, że kilka osób na pierwszy rzut oka się pomyliło. Może to – plus dywanik?
      Myślałam o wykładzinie, zeby przykryć całą tę podłogę. Brzydką już i stukającą właśnie okropnie, i niemiłą dla dziecka.
      Wykładzinę chciałam podpiąc pod boczne listwy podłogowe, więc byłąby na stałe – to byłby plus, zeby tam nic nie upychać. Ale w sumie nie wiem, czy to się w rzeczywistości sprawdza 🙁

      Mateuszek (2 lata)

      • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

        tesciowie maja wykladzine na calej powierzchni – niewatpliwa zaleta jest to, ze sie nie slizga (w przeciwienstwie do dywanu), nawet niezle sie czysci (maja kremowa i zszedl nawet jagodowy soczek Zuzanny), jest ciepla i przyjemna w dotyku.
        wada jest raczej to, ze caly kurz sie tam zbiera – pewnie przy alergikach odpada… raczej ciezko tez dosczyscic pewnie plamy z jakichs farbek, ciastolin i innych – wtedy latwiej z dywanem – ale ja dywanow nie lubie wiec pewnie i tak skonczy sie na wykladzinie….
        ponoc mozna pod wykladzine polozyc jakas podkladke i wtedy mozna klasc nawet bezposrenio na wylewce (izoluje cieplo)

        emalka i Zuza

        • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

          my mamy duży dywan, ale jesli chcesz schowac stary parkiet to myślę, że wykładzina jest idealna, jak już będzie zniszczona wymienisz na inną…, a deseń, hmmm… może niech Mateusz sam wybierze ;))

          • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

            hehe dobry pomysl… ale mam wizje… hihihi
            np. wybiera dywan w czerwone, żółte i różowe kwiatki (do zielonego pokoju)

            Mateuszek (2 lata)

            • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

              A ja mam wykładzinę (zwykłą w neutralnym kolorze) a na to na mam cały pokój Zuzy wyłożony dużymi puzlami piankowymi. wygląda fajnie kolorowo, jest łatwe do czyszczenia – wystarczy umyć, plamy nie zostają. Zuzka uwielbia się na nich bawić!

              Zuzka (ur. 20.01.2003)

              • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

                trzeba przemalować pokój 😉

                • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

                  Mamy właśnie taką wykładzinę w ulice, z pojazdami itp
                  Jestem zadowolona. Plam nie mamy, bo przecież Dareczek w tym pokoju nie je, a poza tym jest tyle wzorków, że plam i tak nie byłoby widać nawet jakby były

                  GOHA i Dareczek 2 latka (02.04.03)

                  • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

                    Jesli dywan to nie ciemny!!! Ciemne (np. granatowe) sa koszmarne w utrzymaniu. My jestesmy na etapie urzadzania domu od podstaw i zdecydowalismy sie na polozenie na calej powierzchni paneli (ale dobrej jakosci – na deske nas nie stac), a dodatkowo w pokojach dzieciecych i naszej sypialni polozymy gruba wykladzine najlepiej w kolorze np. kawy z mlekiem. Jak dzieci podrosna to wykladzine wyrzucimy.

                    Natalia(26.01.03) +(15.07.05)

                    • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

                      O, no wlasnie, tez o tej wzorzystosci myslalam.
                      Zreszta w pokoju dziennym mam w sumie tez wykladzine, tyle ze nie na calosci, wiec jak dywan – ale najwazniejsze są te ciapki, w ktore ona jest – maskujące plamy 🙂

                      Mateuszek (2 lata)

                      • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

                        Panele, a na nich wykładzina “miasto”. Tzn. to jest tak, że kupiliśmy kawał wykładziny i daliśmy do obszycia, więc u nas robi za dywan.

                        • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

                          Ja mam panele (drewno za drogie jak dla mnie), choc niewatpliwie duzo fajniejsze. A do tego maly dywanik w droge i garaze.
                          A nie mozesz jakos odnowic tej podlogi. Bo drewniana podloga jest naprawde niezla.
                          mnie nie podoba sie wykladzina na caly pokoj, bo masa kurzu w tym siedzi, no i czyszczenie baardzo pracochlonne(farbki, ciastolina, czasem wymioty-jak nie doleci do lazienki).
                          Dlatego ja jestem zadowolona z paneli (choc marzy mi sie drewnioana podloga)

                          Anna i Maksiu 12.01.2003

                          • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

                            Byłam ciekawa, czy ktoś to napisze 😉

                            Mateusz przecież może mieć siostre 😉 Najbardziej podobają mi się z tej serii wykładziny z zamkami – i chyba te się nadają dla dziewczynek tak samo jak dla chłopców. Tylko że widziałam taką tylko raz, w moim małym mieście mogę mieć kłopot z dostaniem takiego wzoru i to w pasującej nam szerokości.

                            A może ktoś ma linka do strony z róznymi wzorami tego typu? Bo ich jest chyba kilka? Jednej mniej “ciapowate”, inne bardziej.

                            Mateuszek (2 lata)

                            • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

                              ja polecam albo wykładzine…. + mały [my mamy taki gdzies 1,5 na 0,8metra]- przenośny dywanik-wykładzinke w miasto i drogi…..lub panele i wieksza taka wykładzinke….[teraz tak mamy w saloniku – panele i kuby wykładzine-małą naszą w jego kąciku zabaw]
                              zaletą małej wykładzinki w drogi i miasto jest to ze jest przenosna – wiec ciach i juz jest u kubka w pokoju – chiach i jak mi sie nie chce odkurzyc to ją wytrzepię:-)

                              a wykładzinke w drogi polecam goraco – na allegro lub na targach mozna taką mała jak my mamy kupic juz za 20-30 zł:-) a kuba ja naprawde lubi wiec z polski z nami przyleciała:-)

                              pozdrawiam

                              ILONA I KUBEK skończone 3 lata

                              • u nas jest tak….fotka:-)

                                a co – pokazę ci jak my mamy 🙂 gdzies znalazłam na dysku…

                                buziaki

                                ILONA I KUBEK skończone 3 lata

                                • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

                                  Szymon ma drweniany parkiet- odkąd zaczął chodzić na prawie całej powierzchni połozyliśmy wykładzinę z serii “w drogi” (jakiś dziki zachód, miasteczko poszukiwaczy złota itp. duperele). Jest mu na tym cieplej i milej. Jak wyrośnie to przypuszcalnie już będzie tak zniszczona, że ją po prostu wywalimy.
                                  jestem zadowolona z tego rozwiązania, łatwo się odkurza, nie widać każdej plameczki, Szymon lubi opowiadać co tam się na niej dzieje, jeżdzi po niej konno (na biegunach) jak szeryf itd.
                                  Ja polecam wykładzinę

                                  Dorota i Szymon 10.02.03

                                  • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

                                    A ja bym na twoim miejscu kupiła własnie taką wykładzinę w ulice. Tego typu wykładziny świetnie się czyszczą mam taką w przedpokoju tylko w inny wzorek, chodzi się po niej w butach i nawet nie łapie brudu. Po za tym mam mały dywanik własnie w ulice i też jestem z niego zadowolona, fajnie się czyści. Samych paneli bym nie dała do pokoju dziecka nie na ten wiek, dziecko większość czasu spędza włansie na podłodze. Na tej wykładzinie samochodzikami będzie się bawił przed dobrych parę lat. Później zmienicie na coś “bardziej dorosłego”. Unikaj wykładzin i dywanów ‘puszystych i grubo-pętelkowych”. mam wykładzinę w pokoiku właśnie taką “grubo-pętelkową” i okropnie się ją czyści 🙁 Po za tym z takiej wykładziny okruchy można nawet szybko zamieść zmiotką lub “kaśką” i nie trzeba wyciągać co chwila odkurzacza 🙂

                                    • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

                                      To masz fajeei mój by takie puzzle zaraz porozłączał i wydłubał wszystkie wzorki, musiałabym co chwila je na nowo składać 😉

                                      • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

                                        Lea, a czy tego parkietu nie da się odświeżyć? Może dałoby się go wycyklinować i polakierować – u nas w ten sposób stary zniszczony parkiet bukowy się być ładny i dobry. Za dobrą wykładzinę zapłacilibyśmy tyle ile za cyklinowanie i lakierowanie.

                                        Ja bym chyba wybrała dywan. Zawsze można go zwinąć… Łatwie się go chyba czysci – gdybam, bo my z powodu notorycznego chodzenia po domu w butach i kotów dywanów ani wykladzin nie mamy :))

                                        Szymon 8/12/2003

                                        • Re: W pokoju dziecka na podłodze…

                                          Lea, nie przesadzaj z Twoim małym miastem:)
                                          U nas są takie wykładziny w topwercie i w komforcie, chyba cos z tego jest u Ciebie, albo w okolicy:)
                                          nawet u mojej mamy w Zamościu są jakieś 3 sklepy z dywanami-wykładzinami, a jak nie mają wzoru to mogą ściągnąć z katalogów, które można obejrzeć w sklepie.

                                          Ja myślę że sama podłoga to za mało (ktoś pisał, że wystarczyłoby odświeżyć to drewno, które macie) bo za zimna, ślska i nie amortyzuje upadków. A wykładzina w jakieś miasto czy coś takiego jest naprawdę ok.

                                          Dorota i Szymon 10.02.03

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: W pokoju dziecka na podłodze…

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general