w szpitalu – o co pytac pielegniarek i i na co…..

Dziewczyny!
W szpitalu po porodzie na co powinnam zwrocic uwage i o co pytac pielegniarek.
Z naszego szpitala wyganiaja do domu juz po uplywie 1 doby!!!
i dlatego chce ten czas dobrze wykorzystac aby nic mi nie ucieklo.
Na pewno zwroce uwage jak sie kapie, zapytam jak odpowiednio przystawiac dziecko do piersi i aby bylo zrobione badanie przesiewowe sluchu, ale co jeszcze?????
Macie jakies pomysly???

podrawiam

3 odpowiedzi na pytanie: w szpitalu – o co pytac pielegniarek i i na co…..

  1. Re: w szpitalu – o co pytac pielegniarek i i na co…..

    Jak sie kąpie dziecko lepiej nawet nie patrz, bo sie przerazisz 😉 w szpitalu nie kąpie się tak jak w domu, nie wolno uzywac tej samej wanny dla wszystkich, wiec kąpie się pod biezącą wodą i dziecko bardzo wtedy płacze, zgroza dla młodej mamy
    1 doba to wg mnie malutko ipotem czesto sie niepotrzebnie wraca do szpitala… kazdy teskni za domem, ale lepiej zostac dluzej 🙁 jakis 3 dni po porodzie moze np. dopiero wyjsc ze jest zółtaczka fizjologiczna,nie u kazdego dziecka to widac na oko, u mnie badania byly wlasnie 3. dnia i jedna dziewczyna juz byla gotowa do wyjscia a tu wiadomosc, ze dziecko ma jednak zoltaczke
    upewnij sie wiec, czy badano dziecko pod tym kątem, bo mogą byc potem komplikacje
    warto popatrzec, jak przewijac dziecko, ja np. Nie bylam gotowa na to, ze kupki beda az takie geste, tzw. kupki przjsciowe, chetnei korzystalam z pomocy innych ale ja bylam po cc
    i moze dziwna rada – z przymrużeniem oka traktuj rady pielegniarek… u mnie czesto mowily sprzeczne rzeczy 🙁 a raz wprowadzily mnie w błąd
    pytaj wiec duzo a jesli jedna da ci odopowiedz, pytaj jeszcze innych
    i nie martw sie,ja sie tez balam, a wszystkomimo operacji szlo mi gładko i intuicyjnie, i mimo tego, ze synek mial zoltaczke i kroplówke podłaczoną do główki… a ja nigdy przedtem nawet nie trzymalam dziecka na rekach, mimoto wszystko naprawde dobrze mi szlo – oprócz wielkiej gęstej kupki ktora syn zrobil tuz przed wizyta lekarza i musialam szybko sie tgo pozbyc a nawet chodzic nie moglam… a taką kupkę trzeba bylo myc pod kranem, bo waciki w niej tonęły hihihi

    • Re: w szpitalu – o co pytac pielegniarek i i na co…..

      Jejku to strasznie wcześnie. A co z pierwszym szczepieniem, z badaniami krwi w kierunku tarczycy i fenyloketonurii?Przecież to obowiakowe, a robi sie chyba w 3 dobie.
      Pozdrawaimy

      Marta i Mateuszek (26.X.2003)

      • Re: w szpitalu – o co pytac pielegniarek i i na co…..

        Nie mam pojecia szczerze mowiac jak oni to sobie wyobrazaja…. Martwi mnie to naprawde.
        Jak tam bede to wszystkiego sie wypytam. Zdecydowalam sie na ten szpital bo mial pozytywne opinie ale ja juz sama nie wiem czy dobrze robie ze tam ide….

        pozdrawiam

        Znasz odpowiedź na pytanie: w szpitalu – o co pytac pielegniarek i i na co…..

        Dodaj komentarz

        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
        Logo