Wady genetyczne przyczyną poronień?

Witam,
piszę ten list ponieważ bardzo się boję.
W ciągu ostatniego roku umarła mi 8 miesięczno córeczka (Marysia) i dwa razy poroniłam. Bardzo się boję, że “coś ze mnią jest nie tak” a własciwie ze mną i moim mężem.
Córeczka umarła ponieważ urodziła się z cięzką wadą serca: zespół Ebstein’a lekarze walczyli o nią przez szereg miesiecy, przeszła 5 operacji, aż w końcu się poddała.
Marysia urodziła się przez cesarskie cięcie. W 9 miesięcy po urodzinach pierwszego dziecka zaszłam ponownie w ciążę, niestety poroniłam w 7 tygodniu. Podobno od samego początku zarodek był za mały, test ciążowy robiony ok 5 tygodnia ciąży wykazał chyba niski poziom beta hcg – 667. W poprzedniej ciąży było to ok 6000 w 6 tygodniu.
Odczekałam dwa miesiące, moja lekarka powiedziała mi że wszystko jest w porządku i możemy próbować, udało się za pierwszym razem. Tym razem wszystko było inaczej, zarodek był duzy, dobrze się rozwijał, odczuwałam typowe dolegliwości ciążowe jak nudności, wzdęcia. W 13 tygodniu poszłam na badanie kontrolne, zaniepokojona faktem że troszkę plamiłam. Okazało się że dziecko jest martwe od ok 10 dni. To był szok, znowu łyzeczkowanie i szpital.
Mam rozpisany szereg badań, które mam wykonać, lekarka wspominała coś na temat wady genetycznej sprzężonej z płcią. Kiedy wyraziłam swoją obawę lekarzowi z ambulatorium zażartował że najwyżej wyślę męża z koleżanką do sanatorium a sama gdzieś pojadę z kolegą.
W moim obecnym stanie w ogóle nie mam poczucia humoru, mało tego jestem w ciężkiej depresji, zastanawiam się czy jeszcze kiedykolwiek uśmiechnie się do mnie szczęście.
8 miesięcy mieszkania w szpitalu przy chorej córeczce, które poprzedzone były nieppokojem ze poronie dziecko (wada serca była stwierdzona w 32 tygodniu ciąży), 2 poronienia, rezygnacja z “kariery” w Warszawie – to akurat najmniej ważne, ale wszystko to sprawia że nie jestem w stanie spojrzeć z nadzieją w przyszłość.

14 odpowiedzi na pytanie: Wady genetyczne przyczyną poronień?

  1. Re: Wady genetyczne przyczyną poronień?

    OJ Dziewczyno, samaporoniłam dwa dni temu. Wczoraj byłam na zabiegu w szpitalu. Myślałam, że to dramat. Bardzo Ci współczuję, aż łzy do oczu napływają, jak się czyta,co przeszłaś. Poza Aniołkiem straconym dwa dni temu, mam 4,5 letnią córeczke i myśl, że mogłoby coś jej się stAĆ…..
    Trzymaj się, napewno się w końcu uda, trzeba starać się przechytrzyć naturę, myślę, że Ci sie uda. Głowa do góry.
    Wiem, że to trudne,szczególnie po tym, co przeszłaś,ale warto, dla tych dwóch kreseczek na teście, które po 9 miesiącach sapowodem naszych nieprzespanych nocy ale i uśmiechu na twarzy. Trzymaj się, jestem z Tobą

    Anulka56

    • Re: Wady genetyczne przyczyną poronień?

      wielkie dzięki, tak dobrze mieć kogoś kto potrafi zrozumieć ból ponieważ to samo przeszedł, wiem też że byłoby mi lepiej gdyby Marysia żyła, tak wielą odczuwam potrzebę kochania maluszka.
      Jeszcze raz dziękuję i zyczę powodzenia.

      • Re: Wady genetyczne przyczyną poronień?

        Witam Cię bardzo serdecznie
        Wiem co przechodzisz,chociaż nie wyobrażam sobie zobaczyć swojego maluszka,być z nim i go wtedy stracić.
        Jestem w trochę lepszej sytuacji,choć chyba nie powinnam tego tak nazywać. Sama mam wadę genetyczną,potwierdzoną badaniami całej mojej rodziny.
        Poroniłam już 5 razy,ale u mnie poronienie następuje w ok 7 tygodniu ciąży,więc nigdy nie trzymałam w ramionach swojego maluszka-widziałam je na USG jak się rysza i jak bije mu serduszko-zawsze jednak tydzień póżniej już nie biło :((
        Trzymaj się dziewczyno!!!! zrób badania genetyczne i się nie poddawaj tak jak ja się nie poddaje.
        Wiem jak bardzo chcesz miać zdrowego maluszka i myślę że w końcu napiszesz nam że jesteś w ciąży,że urodziłaś i jest zdrowe!!!!!
        Boże jakie to niesprawiedliwe……..jeszcze raz trzymaj się i powodzenia!!!!!
        Iwona

        • Re: Wady genetyczne przyczyną poronień?

          MYślę, ze konieczne w Waszym przypadku było by uzyskac skierowanie na badania genetyczne i sprawdzenie waszego kariotypu. przynajmniej wiedzielibyście na czym stoicie.
          Bardzo szczerze współczuję. To na pewno był dla Was koszmarny rok. Wierzę, ze fortuna kołem się toczy i Wy juz też odbijecie się od tego strasznego dna.
          Ściskam za Was kciuki!!!

          ika

          Edited by ikkunia on 2006/09/29 08:49.

          • Re: Wady genetyczne przyczyną poronień?

            Witaj….
            Ciężko czyta się takie historie.
            Ja straciłam moją córkę w 36 tc (zmarła we mnie) Po badaniach powiedziano nam że dziecku nic nie było….Wcześniej przed Weroniką też byłam w ciąży…bardzo króciutko. Wiem o tym ja i mąż, bo nie zdążyliśmy z nikim się podzielić tym szczęściem, które trwało 4 dni….(4 dni po zrobieniu testu zaczęłam krwawić)
            Dzię jestem mamą dwóch kochanych synków 🙂
            Zrób wszystkie konieczne badania, znajdz naprawdę dobrego lekarza…..cóż mogę poradzić? Jeśli wyniki będą dobre (czego życzę z całego serca) pozostaje spróbować po raz kolejny…..strach już pewnie zawsze będzie ci towarzyszył, niezależnie od tego ile czasu minie….
            Trzymam kciuki Anetko, mam nadzieję że będzie dobrze

            Gosia

            • Re: Wady genetyczne przyczyną poronień?

              bardzo bardzo dziekuję, potrzebne są takie słowa i takie osoby, którym się udało żeby wiedzieć, że wszystko jest możliwe
              aneta

              • Re: Wady genetyczne przyczyną poronień?

                Dzięki
                właśnie dziś nam się udało wszystko w ekspresowym tempie bo mąż jest lekarzem, termin dla “nielekarzy” był dopiero na kwiecien!!!! Na wynik mamy czekać ok 5 tygodni w listopadzie jesteśmy umówieni z genetyczką na sprawdzenie badań.
                W poniedziałek będę sobie robić przeciwciała antykardiolipinowe itd.
                zastanawiam się nad sensem robienia badań w kierunku cytomegalii. Nie wiem czy w chwili obecnej ma to sens.
                aneta

                • Re: Wady genetyczne przyczyną poronień?

                  wielkie dzięki,
                  dziś właśnie zrobiliśmy badania genetyczne wyniki w listopadzie, tymczasem szukamy innych przyczyn,
                  gdzieś czytałam że dobre nastawienie to 50% sukcesu dlatego trzeba mieć nadzieję i walczyć.
                  Nie jest nam dane mieć maleństwo bez walki, a ciąży bez strachu i też uważam ze to niesprawiedliwe.
                  ostatnio czytałam list otwarty kobiety która starała się 16 lat o swoje maleństwo i się jej udało. Pomyślałam, że skoro ona może być taka dzielna dlaczego nie ja? ty?
                  trzymam kciuki i czekam na pozytywne wieści
                  aneta

                  • Re: Wady genetyczne przyczyną poronień?

                    Cóż wynik cytomegali na dziś mógłby wskazać przyczynę poronienia albo i nie.. Przyznaję szczerze, ze ja nie robiłam. Pełny komplet badań robiłam znów przed kolejną ciazą i w jej pierwszych tygodniach bo jeśli chodzi o przeciwciała to czasem dopiero wtedy sie ujawniają.
                    powodzenia!!!

                    ika,

                    Edited by ikkunia on 2006/09/29 13:43.

                    • Re: Wady genetyczne przyczyną poronień?

                      Bardzo Ci współczuję straty dzieci… to był tragiczny dla Was rok, który już na zawsze odmienił Was i Wasze życie.
                      Ja straciłam córeczkę w 30tc, więc też wiem co znaczy strata dziecka 🙁

                      Piszesz, że mąż jest lekarzem. Wierzę, że może zrobić wywiad i łatwiej będzie mu zdobyc informacje niż nie lekarzowi, żebyścxie wiedzieli do którego lekarza warto iść i jakie badania są potrzebne. Najlepszy z dostępnych lekarzy to podstawa.

                      pozdrawiam

                      Amelka Aniołek 2.04.2004
                      i Błażejek 26.04.2005

                      • Re: Wady genetyczne przyczyną poronień?

                        b. mi przykro, że musiałaś tyle przejść 🙁 ja uważam generalnie, że powinnaś wykonać badania genetyczne, bo po takich przejściach należy sprawdzić wszystko a nie eksperymentować tak żebyś i Ty i Twój mąż poczuli się lepiej. Co do CMV to sama przechodziłam w ciąży i od 34 tc drżałam o każdy dzień i po narodzinach Fi też i uważam, że to ważne badanie ale na chwilę obecną wiele nie wyjaśni i na pewno nie było przyczyną strat 2 ciąż + wady serca córeczki. Natomiast ja mam również podejrzenie zespołu antyfosfo i Filipkowi robili po porodzie szeroką diagnostykę na wady serca ponieważ pediatra mi tłumaczyła, że zespół ten powoduje czasem wady serca u dzieci i jak wiemy również poronienia więc to też wg mnie powinnaś sprawdzić.
                        Życzę duużo siły i jak tylko możemy jakoś pomóc to dawaj znać. Dzielna jesteś

                        Edited by Marti1 on 2006/10/01 20:42.

                        • Re: Wady genetyczne przyczyną poronień?

                          Dzieki za rady, każda taka informacja jest dla mnie bardzo cenna. jutro idę sobie zrobić te przeciwciała. NIe wiedziałam że mogą być przyczyną powstania wad serca u plodu. TAk samo jak to że te przeciwciała nawet jeżeli nie “wyszły” w badaniach trzeba jeszcze raz zrobić sobie na początku ciąży.
                          Tak sobie myślę, że dzięki takiemu forum mamy szanse zdobyć wiedzę na dany temat de facto większą niż lekarz, ponieważ popartą praktyką.
                          Jak wiadomo przyczyny poronień w 76% są wielką niewiadomą, pomimo prowadzonych w tym kierunku badań, dlatego możliwość udzielania sobie na wzajem rad na podstawie własnej “praktyki” jest czymś bardzo ważnym. Dlatego jeszcze raz dziękuję.
                          Mam jeszcze pytanie, czy jak stwierdzono u was CMV to brałaś jakieś antybiotyki? w którym to było miesiącu, dlaczego sobie zrobiłaś badania w tym kierunku (lekarze normalnie nie zalecają).
                          aneta

                          • Re: Wady genetyczne przyczyną poronień?

                            Dzieki za wsparcie,
                            jest mi bardzo źle po stracie 3 maluszków, ale tak najbardziej nie mogę się pozbierać po stracie 8 miesięcznej córeczki. CZasami mam wyrzuty sumienia, że dwie ciąże które poroniłam tylko zwiększały moją tesknotę za córeczką. Tak sobie myślę, że chyba dlatego tak jest, że poroniłam w stosunkowo wczesnych tygoniach (7 i 13), a Marysia żyła przez tyle miesięcy i tak cierpiała.
                            Wiem na pewno, że byłoby to o wiele gorsze, gdybym np. poroniła po tym czasie kiedy się czuje ruchy, ma sie większy kontakt z dzieckiem. Dlatego strasznie ci współczuję bo wiem, że ciężej jest się pozbierać gdy takie nieszczęście zdarzy się w 30 tygodniu.
                            Z drugiej strony jest to taka strata, która już zawsze będzie nas boleć i zmieni nasze życie. Mam nadzieję, że do mnie w końcu też los sie uśmiechnie i będę mogła się z wszystkimi podzielić moim szczęściem.
                            aneta

                            • Re: Wady genetyczne przyczyną poronień?

                              ja o tym, że zespół antyfosfo może prowadzić do wad serca dowiedziałam się po porodzie bo zapytałam czemu Fi mam mieć echo serca i sama byłam zdziwiona ale przekazuje dalej. co do CMV to mój lekarz zleca rutynowo raz na trymestr. Dwa pierwsze trymestry IgM miałam ujemne i nagle w 34 tc wyszły (+). Nic nie brałam, bo w ciąży nie można a jak nie ma ciąży to tym bardziej nic nie dają bo dla dorosłego człowieka to nie jest groźna choroba. Dzieci też się leczy tylko jak występują poważne objawy i zaburzenia. Byłam pod opieka wirusologa i miałam pod koniec ciąży raz na tydzień KTG i USG a od razu po porodzie Filip miał wdrożoną szeroką diagnostykę na CMV w porozumieniu szpitala, w którym rodziłam z Centrum Zdrowia Dziecka. na szczęście Filip się nie zaraził w łonie.

                              Edited by Marti1 on 2006/10/02 14:30.

                              Znasz odpowiedź na pytanie: Wady genetyczne przyczyną poronień?

                              Dodaj komentarz

                              Mozarella w ciąży

                              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                              Czytaj dalej →

                              Ile kosztuje żłobek?

                              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                              Czytaj dalej →

                              Dziewczyny po cc – dreny

                              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                              Czytaj dalej →

                              Meskie imie miedzynarodowe.

                              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                              Czytaj dalej →

                              Wielotorbielowatość nerek

                              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                              Czytaj dalej →

                              Ruchome kolano

                              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                              Czytaj dalej →
                              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                              Logo
                              Enable registration in settings - general