wakacje 2009

Cześć. Gdzie z przedszkolakami najlepiej wybrać się nad morze, jak zorganizowac sprwnie wyjazd i co ze sobą zabrać.?

23 odpowiedzi na pytanie: wakacje 2009

  1. Witaj,
    ja mam 4-ro latka i 2-latka i od pierwszych wakacji wyjeżdzamy 🙂
    Jakich podpowiedzi oczekujesz?
    Z własnego doświadczenia wiem, ze z 3-takiem mozna praktycznie pojechac wszedzie (my jezdzimy nad polskie morze).
    Jak mlodszy Synek mial 3-tygodnie to wyjazd nad morze to bylo wyzwanie 😀

    • Zamieszczone przez ciachola

      Jak mlodszy Synek mial 3-tygodnie to wyjazd nad morze to bylo wyzwanie 😀

      Odważna jesteś, ja się zastanawiam czy z 3 miesięcznym we wrześniu nad morze jechać No ale ja mam do morza ponad 800 kilosów

      • Zamieszczone przez ciachola

        Jak mlodszy Synek mial 3-tygodnie to wyjazd nad morze to bylo wyzwanie 😀

        Mój też miał 3 tygodnie, jak na pierwsze wakacje wyjeżdżał 🙂
        Rok temu też byliśmy nad morzem, ale nie w Polsce…. autem jechaliśmy na Chorwację pod namiot.

        Mamcia, a co dokładnie chcesz wiedzieć? Tzn, co masz na myśli, pytając o to co zabrać.

        • Zamieszczone przez ciapa
          Odważna jesteś, ja się zastanawiam czy z 3 miesięcznym we wrześniu nad morze jechać No ale ja mam do morza ponad 800 kilosów

          Nie wiem czy to była odwaga Bardziej tęsknota za Starszakiem, który spędzał wakacje z babciami nad morzem. W każdym bądź razie kosultowałam wyjazd z położną i Ona podpowiedziała mi, że jeśli Maluch jest na piersi to żebym nie piła miejscowej wody tylko używała mineralnej wody aby nie było problemów z brzuszkiem. Mikuś całą drogę samochodem przespał :)Wyjechaliśmy dość wcześnie rano aby ominąć największy upał.
          A na miejscu też dobrze 🙂 Na plaży Mikuś w namiocie plażowym leżał we wkładzie z wózka. Bardzo miło wspominam ten wyjazd 🙂

          Odwagi i POWODZENIA 🙂

          • Zamieszczone przez Bronia
            Mój też miał 3 tygodnie, jak na pierwsze wakacje wyjeżdżał 🙂

            Siostro 😀

            • Zamieszczone przez ciachola
              Nie wiem czy to była odwaga Bardziej tęsknota za Starszakiem, który spędzał wakacje z babciami nad morzem. W każdym bądź razie kosultowałam wyjazd z położną i Ona podpowiedziała mi, że jeśli Maluch jest na piersi to żebym nie piła miejscowej wody tylko używała mineralnej wody aby nie było problemów z brzuszkiem. Mikuś całą drogę samochodem przespał :)Wyjechaliśmy dość wcześnie rano aby ominąć największy upał.
              A na miejscu też dobrze 🙂 Na plaży Mikuś w namiocie plażowym leżał we wkładzie z wózka. Bardzo miło wspominam ten wyjazd 🙂

              Odwagi i POWODZENIA 🙂

              No i powietrze lepsze niż w mieście – po co dzieć na spacerach ma wdychać spaliny… No nie?

              • Zamieszczone przez ciachola
                Nie wiem czy to była odwaga Bardziej tęsknota za Starszakiem, który spędzał wakacje z babciami nad morzem. W każdym bądź razie kosultowałam wyjazd z położną i Ona podpowiedziała mi, że jeśli Maluch jest na piersi to żebym nie piła miejscowej wody tylko używała mineralnej wody aby nie było problemów z brzuszkiem. Mikuś całą drogę samochodem przespał :)Wyjechaliśmy dość wcześnie rano aby ominąć największy upał.
                A na miejscu też dobrze 🙂 Na plaży Mikuś w namiocie plażowym leżał we wkładzie z wózka. Bardzo miło wspominam ten wyjazd 🙂

                Odwagi i POWODZENIA 🙂

                Nie kuś 🙂
                Mi się też to taki normalne wydawało ale reakcja otoczenia gdy o tym mówiłam zaskoczyła mnie…usłyszałam jaką trzeba być nieodpowiedzialną matką itd

                • Zamieszczone przez ciapa
                  Nie kuś 🙂
                  Mi się też to taki normalne wydawało ale reakcja otoczenia gdy o tym mówiłam zaskoczyła mnie…usłyszałam jaką trzeba być nieodpowiedzialną matką itd

                  Normalnie szok!!!
                  A co Ci mówili?? Że niby co się ma stać?? TAM a nie moze TU? Że długa podróż? Ja bym nie czekała na wyjazd do wrzesnia tylko juz w sierpniu pojechala 🙂 dluzsze dni i cieplej 🙂
                  A tak na serio to ja wcześniej dowiedziałam się gdzie jest najbliższy pediatra, pogotowie etc I w ostateczności namówiła mnie położna, że zdrowe powietrze nad morzem a nie takie smierdzące jak w Łodzi! I z pewnością nie żałujemy tego wyjazdu 😀

                  • Uwaga, kuszę 😀
                    Oto kilka fotek jak to było z noworodkiem na plaży 😀
                    [usunięte zdjęcia]

                    • Mamcia Odezwij się…

                      • Zamieszczone przez ciapa
                        Odważna jesteś, ja się zastanawiam czy z 3 miesięcznym we wrześniu nad morze jechać No ale ja mam do morza ponad 800 kilosów

                        Igor miał 5 miechów gdy pierwszy raz nad morze pojechaliśmy (500km)
                        Wszystko odbyło się bez większych ekscesów.

                        • Zamieszczone przez mamcia 1
                          Cześć. Gdzie z przedszkolakami najlepiej wybrać się nad morze, jak zorganizowac sprwnie wyjazd i co ze sobą zabrać.?

                          Przedszkolakowi na pewno spodobają się wydmy w Łebie.
                          Planuję tam jeszcze kiedyś wrócić z dzieciakami

                          • Nasz pierwszy wypad z Olivcia byl jak miala 3 miesiace i zrobilismy 2 500 km!! Do jednej babci w gory w odwiedziny, potem nad morze do drugiej, i spowrotem do domu!! Z Victoria juz jechalismy do pradziadkow 450km jak miala 2 miesiace!! Jesli rodzice wierza w swoje sily, nie trzeba sie bac- jesli maja watpliwosci- lepiej poczekac

                            • Zamieszczone przez mamcia 1
                              Cześć. Gdzie z przedszkolakami najlepiej wybrać się nad morze, jak zorganizowac sprwnie wyjazd i co ze sobą zabrać.?

                              -najlepiej do jakiejs mniej obleganej przez turystów miejscowosci nadmorskiej (byłam z 2,5 latkiem w mielnie i wszystko super oprócz masy ludzi )na drugi razy wybrałabym jakies zadupie tylko po to zeby miec spokój i wiecej przestrzeni na plazy.
                              -skonsultuj z pediatrą co powinnas zabrac “na wszelki wypadek” -skoro jedziesz nad polskie morze to wystarcza ci recepty na cos na biegunke/wymioty/uczulenie -wykupisz jak bedzie taka potrzeba w miejscowej aptece.jak się wybierasz za granice to zaopatrz się przed wyjazdem.
                              -przedszkolak to nie niemowle i zabierasz to samo co dla siebie -ubranek więcej bo wiadomo jak z dzieckiem -chyba ze chcesz prac na bieżąco.
                              -z jedzeniem nie bedzie problemu -znajdziesz na pewno jakies miejsce typu “kuchnia domowa” zeby isc z dzieckiem na swojska zupke a nie faszerowac go straganowym jedzeniem (mysmy w mielnie chodzili w takie miejsce i za 12 zł mielismy super obiad pyszny jak w domu)
                              -droga -jesli smochodem to przystanki dla rozprostowania kosci,albo jazda noca jak dzieć śpi.

                              nie podałas konkretnie o co ci chodzi wiec informacje ogólne:)

                              • Zamieszczone przez ciachola
                                Normalnie szok!!!
                                A co Ci mówili?? Że niby co się ma stać?? TAM a nie moze TU? Że długa podróż? Ja bym nie czekała na wyjazd do wrzesnia tylko juz w sierpniu pojechala 🙂 dluzsze dni i cieplej 🙂
                                A tak na serio to ja wcześniej dowiedziałam się gdzie jest najbliższy pediatra, pogotowie etc I w ostateczności namówiła mnie położna, że zdrowe powietrze nad morzem a nie takie smierdzące jak w Łodzi! I z pewnością nie żałujemy tego wyjazdu 😀

                                No wiesz całe litanie co się może stać
                                Łącznie z jakimiś bzdurami, że z nieochrzczonym dzieckiem się nie jeżdzi 🙂
                                Pokazałam małzowi foty, może się uda krótki wypad nad Bałtykl 🙂
                                Teraz to właściwie zalezy czy uda nam się samochód tak szybko kupić… bo pociągniem to nie bardzo… chyba że cały przedział wynajmniemy
                                Ale dodałyście mi odwagi
                                Dzięki

                                • Zamieszczone przez ciapa
                                  No wiesz całe litanie co się może stać
                                  Łącznie z jakimiś bzdurami, że z nieochrzczonym dzieckiem się nie jeżdzi 🙂
                                  Pokazałam małzowi foty, może się uda krótki wypad nad Bałtykl 🙂
                                  Teraz to właściwie zalezy czy uda nam się samochód tak szybko kupić… bo pociągniem to nie bardzo… chyba że cały przedział wynajmniemy
                                  Ale dodałyście mi odwagi
                                  Dzięki

                                  Cieszę się, że pomogłam Ci dodac otuchy 🙂
                                  A pociągiem jechaliśmy za rok. I też jazda pociągiem ma swoje plusy: bo starszak wtedy 3-latek mógł w pociągu kości rozprostować, pobawić sie swobodnie i nie dlużyło mu się tak jak w samochodzie. Młodszy wtedy roczniak w wózku w przedziale większośc czasu przespał. Za wózek jako za bagaż zapłaciłam 5 zł dodatkowej opłaty
                                  Najgorzej z bagazami ale po raz pierwszy spakowałam się tak, że nie było niepotrzebych rzeczy i nawet łozeczko turytyczne zabraliśmy 😀 Maz wprawdzie dwa razy z bagazami na kwatere musial obrocic 😀 Dał rade 😀 I finansowo za bilety nie wyszło najgorzej. Jest ulga jesli dorosli jada z dzieckiem. Na 1 dziecko moze przypadac 2 doroslych i wtedy jest jakas znizka. Nie pamietam dokladnie.

                                  POWODZENIA 🙂

                                  • Zamieszczone przez ciachola
                                    Mamcia Odezwij się…

                                    Już się odzywam. Dzięki za wszystkie wypowiedzi. Na poczatek chciałam wywołac wakacyjny temat. Taraz coś więcej o naszych planch wyjazdowych. Planujemy pod koniec czerwca wybrać się nad nasze polskie morze, dokładanie do Chłapowa. Może ktoś tam był już z dzieckiem. Jest to nasza niestety pierwsza dłuższ podróż z juniorem (ok. 600 km do morza od nas). Trochę się obawiamy dalszych wyjazdów bo nasz junior to straszna maruda i niejadaek. W zasadzie odpowiada mu tylko domowe jedzonko więc zmuszeni byliśmy rezerwować domek. No i chyba będę musiała wziąć ze sobą pół domu.

                                    • Mi mama opowiadała, że pierwszy raz z nią wyjechałam, mając 2 miesiące i były to Mazury 🙂 wszystko było ok. a teraz czasy się zmieniają i z takimi maluchami nawet się za granicę wyjeżdża. tylko wtedy trzeba bardzo uważać na to, co się je, szczególnie jak się karmi.

                                      a leciałyście może już ze swoimi maluchami samolotem gdzieś? weszłam dzisiaj na stronę LOT-u, żeby zobaczyć, czy przypadkiem czegoś ciekawego dla siebie nie znajdę a tam informacja, że na loty do sierpnia wykupione do końca maja są zniżki aż 100% własnie dla dzieci, czyli za darmo pociechy lecą. nieźle. takie 6-11 latki to spoko, sama leciałam samolotem, jak miałam tyle lat, ale zastanawiam się, jak to jest z niemowlakami 🙂

                                      • Co trzeba zabrac?
                                        Napewno podbita rodzinna ksizeczke zdrowia lub inny dokument potwierdzajacy ubezpieczenie 😉

                                        Powietrze nad morzem moze lepsze niz w Łodzi ale tez zalezy gdzie sie jedzie bo powietrze w centrum Gdanska lub innego wiekszego miasta a nawet czasem nie duzego ale obleganego przez turystow i ich samochody mimo ze nad morzem zapewne sie nie rozni od innych miast.

                                        Nie wiem w jakim wieku sa dzieci ale wyjazdy nad morze z malutkimi dziecmi zaleca sie nie krotsze niz na trzy tygodnie bo czasem zle reaguja na czestsze zmiany “klimatu” choc nie pamietam juz dokladnie o co w tym chodzilo, mozesz podpytac o to pediatry.

                                        • Zamieszczone przez ciapa
                                          Odważna jesteś, ja się zastanawiam czy z 3 miesięcznym we wrześniu nad morze jechać No ale ja mam do morza ponad 800 kilosów

                                          my byliśmy z córcią jak miała 2,5 miesiąca nad Polskim morzem 😀
                                          i było super.. ale my kupiliśmy taki namiocik, mate, i córcia leżała na plaży tam pod zadaszeniem, a my się na zmianę opalaliśmy, kąpaliśmy i super było
                                          a warszawy jechaliśmy ale nie chce mi się myśleć ile to km :D:D:D
                                          i teraz też jedziemy za miesiąc, córcia będzie miała 14 miesięcy a ja w 30 tc 😀
                                          i mam nadzieję że będzie super..

                                          Więc jedź, dziecko nawdycha się jodu i złapie większą odporność..

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: wakacje 2009

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general