wakacje bez miemowlaka?

Chcemy wyjechać na wakacje na pd Europy i zastanawiam sie czy wytrzymamy bez 11mcznego malca lub odwrotnie czy nasz synek bez nas wytrzyma. Czy któras z mam zostawila dziecko na tydzień u babci i wyjechala na wakacje? Czy to dobry pomysł? Czy za mocna będziemy tęsknić za sobą?

21 odpowiedzi na pytanie: wakacje bez miemowlaka?

bakteria82 Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

Wybacz ale w zyciu bym malucha nie zostawila na tyle co to za wakacje dla mamy jak caly czas mysli o dziecku a dla malucha?????pomyslalam jak on za toba bedzie tesnic i niech nikt mi nie gada ze rodzice musza odpoczac ja bylam z malym w zeszlym roku 2 tyg nad morzem i bylo supoer nie zostawilabym go nawet na dwa dni nie zostawiaj go prosze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

nie wyobrażam sobie zostawic takiego maluszka i pojechac sobie na wczasy…rozumiem wyjazd słuzbowy,delegacje, załatwianie spraw w innym mieście -wtedy jak trzeba to kilka dni i szybciutki powrót. Ale wczasy?????umiałabyś wylegiwac się na plaży wiedząc że twój kochany brzdąc jest z babcią i za toba tęskni??ja na pewno nie.
ja tak zorganizowałabym wyjazd aby mały mógł pojechac z nami -przecież roczniak jest juz taki fajny,dreptający,kontaktowy,wszystko go interesuje i każdy wyjazd jest dla niego frajdą.przemyślcie plany wyjazdu raz jeszcze….

Monika i Marcinek (15.01.04)

malka Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

Byliśmy kiedyś na wakacjach (daleko, Ameryka Środkowa) ze znajomymi, którzy zostawili z dziadkami roczniaka… Szczerze mówiąc niewiele mieli z urlopu, bo praktycznie cały czas miotali się szukając telefonu (komórki niestety tam nie działały)… Przez tydzień dodzwonili się do Polski tylko raz, więc codziennie umierali ze strachu czy wszystko z małym w porządku… Wrócili do Polski potwornie zestresowani i zmęczeni.
Z drugiej strony – mojego brata mama zostawiła u dziadków na 2 tygodnie jak miał 7 miesięcy. Bo zachciało się rodzicom samotnego wyjazdu jesienią do Zakopca… Brat przeżył, rodzice też – wrócili zadowoleni i wypoczęci…
Sama bym na pewno dziecka nie zostawiła, jestem raczej z tych, które i trzylatka nie zostawią nawet na jedną noc :-).

pozdrawiam
Magda, Jaś (15,5m.) i Córeczka (19.05.05?)

elik Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

a zostawialas juz malego z babcia na noc? i czy jest mocno z nia zwiazany? Ja bym pewnie sie nie odwazyla, ale moj z dziadkami ma sporadyczne kontakty. Zastanawiam sie na razie nad wyjazdem na weekend, ale sama i zostawie Antka z tata ( o ile sie odwaze;-), ale kusi mnie…) Wiem, ze ja bede tesknic, a Antek? Czy sobie poradzi? Ale 2 dni to krotko i bede na tyle blisko, ze w razie czego dojade w pol dnia.

Elik Antek 15 mies

Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

nie wiem jak moja coreczka znioslaby rozłąkę ale dla mnie to byłoby straszne.
Wiec z mojego punktu widzenia zły pomysł

Paulinka, 8 IV 2004

Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

Ja po wyjściu z pracy codziennie tak pędzę do Małego, że nawet zapominam wejść do sklepu po drodze i zrobić zakupy. Nie wyobrażam sobie zostawić mojego Pisklaczka na tak długo. Umarłabym z tęsknoty i wakacje na pewno nie byłyby udane.

Magda & Aleks 03.02.2004

agta Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

Ja sama bym na pewno nie wytrzymała tygodnia, aż tak daleko (niestety nie można wrócić jak by co), choć u dziadków zdarza nam się zostawić Kubusia na weekend. Zawsze jednak jesteśmy w pobliżu (na telefonie). Wiem że mnie trudno byłoby się rozstać z małym na cały tydzień i pewnie nie wypoczełabym. Dlatego też jedziemy w tym roku z Kubą do Włoch na dwa tygodnie (samochodem) i zabieramy ze sobą dziadków, więc na pewno i my odpoczniemy. Dla mnie to najlepsze rozwiązanie. Kubuś będzie miał wtedy rok.
Pozdrawiam Agata i Kuba (1.07.2004)

Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

Nigdy bym nie zostawiła Marty z babcią lub inną osobą żeby pojechać sobie na wakacje!!!
Mimo że jestem z Martuchą cały dzień i często mam chwile że mam dość jej humorów i zabawiania jej to napewno na wakcje bez dziecka bym się nie ruszyła. Uważam że to bardzo zły pomysł bo cały czas będziesz myśleć tylko o dziecku i nic z wypozynku:(

Marta 21,5m-ca

justborn Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

rodzice dzielą się na takich, którzy w życiu nawet nie pomyśleliby o wyjeździe bez dziecka i tych, którzy nie widzą nic złego w dłuższym odpoczynku od swojego brzdąca. gdybyś należała do tych drugich ten post w ogóle by się tu nie pojawił, więc prawdopodobnie należysz do pierwszej grupy i rozstanie z dzieckiem będzie dla Ciebie udręką…

cat Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

edit

kas Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

Ja widocznie wyrodną matką jestem, bo wyjechałam na wakacje jak Zu miała 11 misięcy. Zu była przyzwyczajona do babć, bo babcie się nią zajmowały jak ja byłam w pracy no i wcześniej przeprowadziliśmy próbę zostawienia małej na noc u babci. Pewnie, że dużo o niej myślałam i tęskniłam, ale mimo tego wakacje mieliśmy udane, a ja złapałam drugi oddech.

Kaśka
(16.10.02)

Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

Ja bym nie zostawiła za żadne skarby!

Ania i Liwia

edysia Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

NIgdy w zyciu bym nie wyjechała bez dziecka tak małego – nie po to sie je ma by je podrzucac do dziadków a samemu szaleć… bryyyy
MOja córcia w wakacje tez będzie miała 11/12 miesięcy i jedziemy całą rodzina tym bardziej, ze to bedą jej pierwsze wakacje – jak mozna zostawic dziecko – ja sobie bynajmniej tego zupełnie nie wyobrażam.
To jakies chore

Edysia & Natalka (25.08.04)

edysia Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

Dokładnie o tym samym pomyślałam

Edysia & Natalka (25.08.04)

elik Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

no nie przesadzajmy z tym “chore” nikt tu nie mowi o porzucaniu dziecka na cale miesiace, tylko o tygodniowym wyjezdzie:-)
I, tak szczerze, nie brakuje Ci czasem takiego sam na sam z wlasnym mezem? Przeciez nie jestesmy tylko ( i az ) matkami, ale tez kobietami i ludzmi. Czasam zmeczonymi:-)

Elik i Antek 15 mies

sonia Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

Jak mój Mateusz miał 12 m-cy pojechał z babcią na 2 tygodnie nad morze do swojej prababci. Pewnie, że tęsniłam, myślałam czy nie stanie się coś złego, dzwoniłam codziennie. Ale odpędzałam złe myśli i wyjazd udał się bardzo. Mały nie tęskił, nie płakał. No ale on już taki jest, małe cyganiątko, wszędzie mu dobrze.
W tym roku znowu pojedzie na 2 tygodnie i wcale nie uważam, że robię mu krzywdę, wręcz przeciwnie.

Nina + UKOCHANY SYNEK Mateuszek – 11.09.03

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

podpisuję sie obiema łapami pod tym co napisałaś!
moim zdaniem, problemem większości mam jest to, ze nie umieją już być sam na sam z mężem-wiem,bo sama do niedawna miałam ten problem, do wywiezienia Basi na tydzień do dziadków zmusiła nas sytuacja (nagła choroba niani i konieczność bycia w pracy).I co? i Basia bawi się świetnie, dziadki grożą, ze dziecka nie oddadzą, a my choć tęsknimy bardzo, możemy cieszyć sie sobą w taaaaaaaaaki sposób…upsss,świnkowate myśli mnie nachodzą

Monika i Basia (22.09.2003)

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

ty jak zawsze walisz bez opamiętania-“chore” to za mocne określenie.
Zostając matką nie przestałam być dziewczyną mojego męża, kochanką itp…. Baśka jest dla mnie najważniejsza bez dwóch zdań, ale nie mogę wyłączyć wspomnianych już “funkcji”, bo jestem mamą.
następnym razem przed ferowaniem tak radykalnych sądów radzę sie zastanowic i dopiero pisać

Monika i Basia (22.09.2003)

edysia Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

Dlaczego?
Dla mnie dziecvko jest najważniejsze – a przy tak ważnej nad życie sprawie pozotałe swery, zony, matki, kochanki itd…są mniej istotne a przynajmniej na nizej pozycji od małej.

Więc skoro Natusia jest dla mnie jak tlen, bez którego życ nie można to zostawiając ja w domu a sama jadąc sobie szaleć i wypoczywać “umarła bym” bez tlenu

Edysia & Natalka (25.08.04)

edysia Dodane ponad rok temu,

Re: wakacje bez miemowlaka?

Są chwile hdy sobie myślę poszła bym sie zabawic – do znajomych itd… Ale za moment a Natalka, sama ona jest jeszcze taka malutka ma dopiero 8 miesięcy nie zrozumie jak nagle mama zniknie na całą noc by się pobawić – co innego starsze dziecko bardziej “kumate”
Dzisiaj pojechałam do Tesco na zakupy a mała została z babcia i jak wrócilam mama mi mówiła, ze Natalka co chwilke wołała mama, mama, mama

Nie, nie wyobrażam sobie, na prawdę moze jedna noc ale tydzień – nigdy poczekam aż trochę urośnie

Edysia & Natalka (25.08.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: wakacje bez miemowlaka?

Dodaj komentarz

Polecam
krem na słońce - dla maluszka
Jaki poleciłybyście krem na słoneczko z wysokim filtrem? Moje dziecko jest alergikiem od słoneczka dostaje uczulenie -krosteczki na buzi
Czytaj dalej
Dla starających się
zaczynam sie bać....
... Witam wszystkich, dopiero co się zarejestrowałam, choć nigdy nie myślałam że ten problem - czyli chęć posiadania dziecka i problemy ztym będą mnie dotyczyły. Jestem jeszcze w tym wszystkim zagubiona,
Czytaj dalej