wakacje sam na sam z dziecmi

tydzien czy dwa tygodnie?

tydzien wiem ze spokojnie daje rade – czy wytrzymam z nimi 2 tyg?

53 odpowiedzi na pytanie: wakacje sam na sam z dziecmi

taurus Dodane ponad rok temu,

Dać radę to dasz bo dzieciaki nie są już małe. Inna sprawa czy odpoczniesz – z tym może być gorzej.

ewa25 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez chilli:tydzien czy dwa tygodnie?

tydzien wiem ze spokojnie daje rade – czy wytrzymam z nimi 2 tyg?

Jeśli w Polsce – nie dasz rady:Hyhy: Gdzieś w ciepełku – na 100% wytrzymasz:Kciuki:

banita Dodane ponad rok temu,

ja bym sie pokusiła o dwa 🙂
w lipcu moja mama zabiera chłopaków nad morze na dwa tygodnie :Cwaniak:

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Myślę, że to jak zorganizujesz wyjazd i ile będzie atrakcji przełoży się na ogólny wypoczynek.

Jak porównuję swój wyjazd z nimi nad polskie morze i wszędobylskie sklepiki i stragany, gdzie trzeba było wszystkiego dotknąć i przynajmniej 15 razy dziennie słyszałam „kupisz mi to” to mnie trafiało na miejscu.
Drugi raz góry – o niebo lepiej. Wycieczki piesze całodzienne, 1-2 sklepiki na deptaku, i atrakcyjny strumień, nad którym można spędzić długie godziny na szukaniu kamieni np.

Morze fajne, ale góry lepsze.
W tym roku mazury

kiara Dodane ponad rok temu,

Tydzień;)

figa Dodane ponad rok temu,

Jeśli będzie basen pod ręką – dwa,
bez basenu tydzień 😉

mamalaurki Dodane ponad rok temu,

Dasz radę na pewno, ale pewnie nie wypoczniesz.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

po mojej ostatniej wycieczce do Krakowa z dziećmi: ja bez obłędu wytrzymuję 2 godziny max 😉
Ale miasto z dziećmi to zawsze nie-za-mądry pomysł 😉
Na łono mniej lub bardziej zurbanizowane to bym chyba 2 tygodnie zaryzykowała… Duże już są :).

mamalaurki Dodane ponad rok temu,

W mieście to cud ich nie pogubić wszystkich 😀 a i tak co chwilę coś pewnie chca.

goracakawa Dodane ponad rok temu,

A nigdy nie spędzałaś z nimi wakacji?
Chodzi o twoje dzieci czy jakie?:Hmmm…:

vieshack Dodane ponad rok temu,

a Twoje dzieciaki bardzo jeszcze potrzebują mamy co zorganizuje im czas?
z małymi bym się wahała, ale z 5-8- latkami to już raczej luzy są.
Z Niną sam na sam to ja wypoczywam 😉

gosik Dodane ponad rok temu,

pytanie 1- gdzie
pytanie 2- ile chcesz na to poświęcić 😉

ale myślę że spokojnie dasz radę

ja właśnie zostałam sama w moimi na 2 miesiące
:Boje się:
to tak na pocieszenie :Hyhy:

ana7 Dodane ponad rok temu,

W zeszłę wakacje byłam z moją Trójką sama tydzień – nad Bugiem. Przezyłam, było cięzko. ale oni mali są jeszcze.
Mieszkaliśmy w domku – było zimno, wilgotno, padało. Marzyłam o sobocie i przyjeździe męża;)
W tym roku mam propozycję wyjazdu w góry (Tatry) – też sama, ale chyba zrezygnuje

tysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez vieshack:a Twoje dzieciaki bardzo jeszcze potrzebują mamy co zorganizuje im czas?
z małymi bym się wahała, ale z 5-8- latkami to już raczej luzy są.
Z Niną sam na sam to ja wypoczywam 😉

nie z moimi :Fiu fiu:

kazdy z osobna to owszem luzik, ale razem :Boje się:

jane Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tysia.:nie z moimi :Fiu fiu:

kazdy z osobna to owszem luzik, ale razem :Boje się:

A ja myslalam, ze tylko ja mam ten problem 😉

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tysia.:

kazdy z osobna to owszem luzik, ale razem :Boje się:

Zamieszczone przez Jane:A ja myslalam, ze tylko ja mam ten problem 😉

myślę, że ta luksusowa wersja nie wchodzi w grę :Fiu fiu:

vieshack Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tysia.:nie z moimi :Fiu fiu:

kazdy z osobna to owszem luzik, ale razem :Boje się:
a to inna rzecz, że nie wiem jak dwie sztuki rodzeństwa w takim wieku razem działają 😀
jak mam na stanie Ninę i koleżankę – rówiesniczkę to też raczej źle nie jest, ale rodzenstwo to też inna sprawa – są dla siebie mniejszą atrakcją 😉

tysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Jane:A ja myslalam, ze tylko ja mam ten problem 😉

😀

Zamieszczone przez Madzia’1409:myślę, że ta luksusowa wersja nie wchodzi w grę :Fiu fiu:

wlasnie dlatego zapisalam mlodszego na letni dyzur wakacyjny – i przez 2 tyg. bede miec w domu przez 3/4 dnia tylko starszaka :Cwaniak:

Zamieszczone przez vieshack:a to inna rzecz, że nie wiem jak dwie sztuki rodzeństwa w takim wieku razem działają 😀
jak mam na stanie Ninę i koleżankę – rówiesniczkę to też raczej źle nie jest, ale rodzenstwo to też inna sprawa – są dla siebie mniejszą atrakcją 😉

o to to!
jak u starszaka jest kolega to jak by ich wogole nie bylo 😉

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tysia.:
wlasnie dlatego zapisalam mlodszego na letni dyzur wakacyjny – i przez 2 tyg. bede miec w domu przez 3/4 dnia tylko starszaka

a moi razem na akcji lato w mieście 3 tygodnie, tyle, że ja wtedy w pracy

vieshack Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tysia.:

o to to!
jak u starszaka jest kolega to jak by ich wogole nie bylo 😉
no dokładnie, w poprzednie wakacje koleżanka była u nas tydzien, byłam z nimi właściwie sama i było ok 😉

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez chilli:tydzien czy dwa tygodnie?

tydzien wiem ze spokojnie daje rade – czy wytrzymam z nimi 2 tyg?

nie

krotko i zwiezle, ze swiadomoscia, ze narazam sie na krytyke

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:nie

krotko i zwiezle, ze swiadomoscia, ze narazam sie na krytyke

Bo Ty poznałaś Chilli dzieci, prawda? :Hyhy:
Czy piszesz – nie – o swoich? :Hmmm…:

rena12 Dodane ponad rok temu,

ja ze swoimi i na dwa bym się odważyła

Olka rozpuszczona i podła tak, że bardziej się nie da, za to młody super fajny młody człowiek także w sumie jedno do pilnowania:Fiu fiu:

chyba, że by mi kondycja siadła bo coś się sypię ostatnio:Niepewny:

zupełnie nie apropo obmyślam plan wychowania młodej ale im więcej myślę tym ona gorsza no i jej słownik jest bardzo ubogi składa się ze słow: daj,oddaj, kup, ja, chciałabym itp itd

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Bo Ty poznałaś Chilli dzieci, prawda? :Hyhy:
Czy piszesz – nie – o swoich? :Hmmm…:

poznalam polowicznie

odpowiadam na pytanie zadane wprost i tyle

moje dzieci nie maja z tym pytaniem wiele wspolnego chyba, prawda?

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:poznalam polowicznie

odpowiadam na pytanie zadane wprost i tyle

moje dzieci nie maja z tym pytaniem wiele wspolnego chyba, prawda?

No można było dwojako zrozumieć 🙂
Chilli pyta, czy wytrzyma ze swoimi dziećmi dwa tygodnie, żeby odpowiedzieć, trzeba znać jej dzieci 🙂 I ją trochę 🙂
Dziewczyny odpowiadają pisząc o swoich dzieciakach, w ogóle pytanie chyba trochę z przymrużeniem oka, nie? 😉

cukierkova Dodane ponad rok temu,

Ja ze swoimi non stop sama. No chyba ze jest niedziela zimą ( wtedy Ł w domu ). wyjazdy? raz pojechalam sama nad morze z chlopcami. Nadpobudliwy autystyczny wted 6 latek i rozbiegany 2 latek. ciezko bylo, ale wytzrymalam. czy odpoczelam?? nie. za to dzieci tak :)kilka razy bylo tak ze na kilka m-cy z dziecmi sama zostawalam. moje zdrowie psychiczne podupada.. :Fiu fiu:

I jak u wiekszosci.. osobno me dzieci są cudowne.. razem ogarniecie ich wymaga skupienia i zdrowego gardla 🙂

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:No można było dwojako zrozumieć 🙂
Chilli pyta, czy wytrzyma ze swoimi dziećmi dwa tygodnie, żeby odpowiedzieć, trzeba znać jej dzieci 🙂 I ją trochę 🙂
Dziewczyny odpowiadają pisząc o swoich dzieciakach, w ogóle pytanie chyba trochę z przymrużeniem oka, nie? 😉

moze trzeba

moze i oko trzeba przymruzyc

p.s. odpisalam oka nie mruzac

chilli Dodane ponad rok temu,

zaryzykowalam 2 tyg zakladajac optymistyczny wariant: wrzut do basenu o 9:30, odlowienie o 19:00 w miedzyczasie wrzucanie jedzenia jak fokom. ja: kindle+lezak+wino

co jakies 3 dni rejs statkiem dookola wyspy, jakies delfiny albo co – jak juz oszaleje to ich na wulkan wywioze i kaze podziwiac widoki.

z jednej strony wiem ze to samobojcze z drugiej JA musze na sloncu posiedziec

gosik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez chilli:zaryzykowalam 2 tyg zakladajac optymistyczny wariant: wrzut do basenu o 9:30, odlowienie o 19:00 w miedzyczasie wrzucanie jedzenia jak fokom. ja: kindle+lezak+wino

co jakies 3 dni rejs statkiem dookola wyspy, jakies delfiny albo co – jak juz oszaleje to ich na wulkan wywioze i kaze podziwiac widoki.

z jednej strony wiem ze to samobojcze z drugiej JA musze na sloncu posiedziec

no to powodzenia 😀

ana7 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez chilli:zaryzykowalam 2 tyg zakladajac optymistyczny wariant: wrzut do basenu o 9:30, odlowienie o 19:00 w miedzyczasie wrzucanie jedzenia jak fokom. ja: kindle+lezak+wino

co jakies 3 dni rejs statkiem dookola wyspy, jakies delfiny albo co – jak juz oszaleje to ich na wulkan wywioze i kaze podziwiac widoki.

z jednej strony wiem ze to samobojcze z drugiej JA musze na sloncu posiedziec

do odważnych świat należy:Hyhy:;)

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez chilli:zaryzykowalam 2 tyg zakladajac optymistyczny wariant: wrzut do basenu o 9:30, odlowienie o 19:00 w miedzyczasie wrzucanie jedzenia jak fokom. ja: kindle+lezak+wino

co jakies 3 dni rejs statkiem dookola wyspy, jakies delfiny albo co – jak juz oszaleje to ich na wulkan wywioze i kaze podziwiac widoki.

z jednej strony wiem ze to samobojcze z drugiej JA musze na sloncu posiedziec

wa-ri-jactwo! powiadam ci;)

kiara Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez chilli:zaryzykowalam 2 tyg zakladajac optymistyczny wariant: wrzut do basenu o 9:30, odlowienie o 19:00 w miedzyczasie wrzucanie jedzenia jak fokom. ja: kindle+lezak+wino

co jakies 3 dni rejs statkiem dookola wyspy, jakies delfiny albo co – jak juz oszaleje to ich na wulkan wywioze i kaze podziwiac widoki.

z jednej strony wiem ze to samobojcze z drugiej JA musze na sloncu posiedziec
Ja bym sama ze swoim ni w ząb nie odpoczeła:)
Także szacun:)
no, ale moze Twoje spokojne, chociaż jak o nich czytam, to raczej diabły z nich niż anioły;)
Bez urazy oczywiście 🙂

ewike Dodane ponad rok temu,

brawa dla odważnej kobiety

w zasadzie to wakacje przerażają mnie dokładniej niezaplanowane 6 tygodni

chilli Dodane ponad rok temu,

ja z nimi sama juz bylam tydzien w turcji 2 lata temu z trzylatkiem bojacym sie wody i szesciolatka kochajaca wode :Rogaty: i wlasciwie dokladnie tak to bylo – wrzut do basenu – karmienie i wylowienie, kolacja i pad nocny. przeczytalam 5 ksiazek w tydzien.

teraz sa jeszcze bardziej samoobslugowi – naucze ich podstawowych wyrazen w lokalnym jezyku i jakos dadza rade nie?

pozostaje mi tylko 6 tyg niezaplanowanych :Śmiech:

tora Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez chilli:ja z nimi sama juz bylam tydzien w turcji 2 lata temu z trzylatkiem bojacym sie wody i szesciolatka kochajaca wode :Rogaty: i wlasciwie dokladnie tak to bylo – wrzut do basenu – karmienie i wylowienie, kolacja i pad nocny. przeczytalam 5 ksiazek w tydzien.

teraz sa jeszcze bardziej samoobslugowi – naucze ich podstawowych wyrazen w lokalnym jezyku i jakos dadza rade nie?

pozostaje mi tylko 6 tyg niezaplanowanych :Śmiech:

mam cale dwa miesiace przed soba…:Boje się:

asik Dodane ponad rok temu,

Chili dasz radę 😀
tak myślę 😉
ja mam 1 sztukę w wieku na tyle zaawansowanym, że nie muszę jej pilnować non stop
więc trudno mi powiedzieć jak się ma sprawa z dwoma sztukami 😉
ale myśle, że ogarniesz 😀

kiara Dodane ponad rok temu,

Asik, moja sztuka też zaawansowana, ale co chiwilę słyszę ‚mamo, zobacz” i ciągle coś opowiada.

nunak Dodane ponad rok temu,

hm…….
2 tygodnie rok temu z moimy dzidami na wsi spędziłam
okazjonalnie – czytaj. w weekendy przyjeżdżał ich tatuś
poza tym był z nami mój ojciec……. pod koniec pobytu uciekł do miasta:Hyhy:

z jednej strony pragnęłam z nimi być jak najdłużej bo przez prace w godiznach 10-18 nie mam okazji poznawac moje dzieci
z drugiej byłam gotowa uciec do lasu po kilku dniach…….

w tym roku plan taki sam…….
młody już starszy i bardziej skomunikowany z otoczeniem…..
jedno mnie tylko martwi – zeby nie chorował……

będzie granie w nogę, badmintona, squapa….. jesli ciepło będzie to rozłożymy basenisko, jagody, grzyby, jezioro……… piaskownica……..

dam radę dam radę

Ty też dasz …..:)

beamama Dodane ponad rok temu,

Wiecie co, ja to dziwna jestem :Wstyd: serio :Wstyd:
Aż mi głupio się przyznać, bo może coś ze mną nie tak :Hyhy: , ale nie wyobrażam sobie wakacji bez dzieci, zawsze wyjeżdżam sama z nimi – taki life, uwielbiam z nimi spędzać czas :Wstyd: pewnie, że czasem mam ich dość, ale to na szczęście chwilowe :Hyhy:
Nie wiem czemu, cały czas siedzi mi na plecach i dyszy w ucho myśl, że jeszcze parę lat i przestaną mnie potrzebować :Wstyd: Więc staram się na maksa cieszyć czasem, kiedy są mali 🙂

nunak Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Wiecie co, ja to dziwna jestem :Wstyd: serio :Wstyd:
Aż mi głupio się przyznać, bo może coś ze mną nie tak :Hyhy: , ale nie wyobrażam sobie wakacji bez dzieci, zawsze wyjeżdżam sama z nimi – taki life, uwielbiam z nimi spędzać czas :Wstyd: pewnie, że czasem mam ich dość, ale to na szczęście chwilowe :Hyhy:
Nie wiem czemu, cały czas siedzi mi na plecach i dyszy w ucho myśl, że jeszcze parę lat i przestaną mnie potrzebować :Wstyd: Więc staram się na maksa cieszyć czasem, kiedy są mali 🙂

jaka dziwna, jaka dziwna…..

ja mam dokładnie tak samo……
w sumie to jest to lekkie rozdwojenie jaźni …..
bo jak już pisałam tęsknie do nich przez cały rok kazdego dnia….
a jak już ich mam 24/24 to bywa ciężko………

najwazniejsze ze nie musze już latac za Mikołajem do schodów z obawy że się spierniczy
że sam sika bez darcia „mamooooooo sikuuuuuuuuuuu”

woda jest jakimś problemem dla niego bo nienauczony jeszcze pływać ….. ale to jakoś ogarnę…

Znasz odpowiedź na pytanie: wakacje sam na sam z dziecmi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Orange pomoc
Potrzebuje pilnie kogoś kto pracuje w Orange. Muszę ustalić jeden nr telefonu. Pomożecie?
Czytaj dalej
Książka kucharska
Flaga Polski :)
Nie wiem czy coś takiego już było, ale w weekend nie mogłam odejść od tego ciasta :) No i w sam raz na EURO :Fiu fiu: Najprostszy w świecie przepis na
Czytaj dalej