Wakacje w Polsce

Dziewczyny gdzie wybieracie się w tego roczne wakacje? Ja bardzo bym chciała zwiedzić część Polski tylko nie wiem gdzie najlepiej wyruszyć z dwójką dzieci- 2 i p ółlatek oraz 4 miesięczne niemowle. Myslałam o Malborku lub Beskidy- okolice Nowego Sacza.
Chcę aby starszak miał jakieś atrakcje. Może macie jakis fajny zakatek , który warto zobaczyć.
Proszę o pomoc

27 odpowiedzi na pytanie: Wakacje w Polsce

ciapa Dodane ponad rok temu,

No ja ze względów zdrowotnych wybrałam Bałtym, ale ja bardziej z gór i jodu u nas mało 🙂

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kroolik:Dziewczyny gdzie wybieracie się w tego roczne wakacje? Ja bardzo bym chciała zwiedzić część Polski tylko nie wiem gdzie najlepiej wyruszyć z dwójką dzieci- 2 i p ółlatek oraz 4 miesięczne niemowle. Myslałam o Malborku lub Beskidy- okolice Nowego Sacza.
Chcę aby starszak miał jakieś atrakcje. Może macie jakis fajny zakatek , który warto zobaczyć.
Proszę o pomoc

My pod koniec sierpnia jedziemy znad morza nad jez, Rożnowskie-ok. Nowego Sącza;-) Mamy tam kwaterę,której daleko do ideału ale mili właściciele, piaskownica jest, a co najważniejsze dla mojego M górki do zlatywania niedaleko:)

Właściwie to wszędzie możesz z nimi pojechać- młodszemu obojętne gdzie, a i starszakowi również-zwiedzać przecież nie będzie;-) najważniejsze to dobra pogoda:)

kroolik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aba:My pod koniec sierpnia jedziemy znad morza nad jez, Rożnowskie-ok. Nowego Sącza;-) Mamy tam kwaterę,której daleko do ideału ale mili właściciele, piaskownica jest, a co najważniejsze dla mojego M górki do zlatywania niedaleko:)

Właściwie to wszędzie możesz z nimi pojechać- młodszemu obojętne gdzie, a i starszakowi również-zwiedzać przecież nie będzie;-) najważniejsze to dobra pogoda:)

mi chodzi o jakies atrakcje dla starszaka. Wiesz Malbork to rycerze.Chce aby było ciekawie.

jagoda Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kroolik:mi chodzi o jakies atrakcje dla starszaka. Wiesz Malbork to rycerze.Chce aby było ciekawie.

Polecam Wierchomle, a jak zabierzesz dla dzieciaków paszporty to wypady do Slowacji i baseny termalne.

ivoonna Dodane ponad rok temu,

Malbork mozna zwiedzac tylko w grupach z przewodnikiem. Tzn. ze nawet indywidualni zwiedzajacy tworza grupy. Wiec nie wiem czy czterolatek bedzie z takiej formy zadowolony. Moze poczekac jeszcze ze dwa lata. Dodatkowo bilety sa strasznie drogie. Ładne zamki masz tez np. w Golubiu-Dobrzyniu, Reszlu (to jedno z moich ulubionych miasteczek na Warmii), Lidzbarku Warmińskim.

elza29 Dodane ponad rok temu,

A ja oczywiscie polecam swoja Gdynie 🙂 Ty lezysz na plazy i sie opalasz a starszak ma ogromniasty plac zabaw do dyspozycji pod Twoim nosem, do Malborka mozna “skoczyc” jesli bedziecie samochodem pozwiedzac i zobaczyc “prawdziwy” zamek bo nie jest to bardzo daleko:) W razie brzydkiej pogody jest co robic bo w calym 3miescie jest duzo atrakcji. Od zoo, wesolych miasteczek, aqaparku, oceanarium, po zwiedzanie prawdziwych okretow, jachtow, westerplatte (a tam prawdziwe armaty, ruiny itp), mozna poplynac na Hel a tam jest fokarium. Mieszkam w 3miescie 2,5 roku a jeszcze wszedzie nie bylismy bo naprawde troche tego jest ze nie jestem w stanie nawet malej czesci na poczekaniu tu wypisac 🙂

ewike Dodane ponad rok temu,

świętokrzyskie
skansen w Tokarni + zwierzęta, zamek w Chęcinach, ewentualnie Jaskinia Raj (o ile wytrzyma) Łysa Góra, muzeum zabawek w Kielcach, Bałtów (dinozaury) +zwierzyniec Bałtowski, zamek Krzyżtopór, Kurozwęki – bizony, trochę zwierząt, pałac, Jędrzejów – ekspres ponidzie

fresz Dodane ponad rok temu,

Ja z takimi maleństwami pojechałabym nad morze, tam przeciez duużżża w”wanna” jest i dużżżaaa “piaskownica”, a dzieciaczki lubią to najbardziej i jeszcze to powietrze…. Góry tez są fajne…a jakby trafił Wam się dzień nad morzem bez pogody to polecam AQUA PARK w Sopocie – coś świetnego synus byłby pod wrażeniem, tylko niestety troche drogo, nie opłaca się wchodzic na godzinę, już lepiej wykupić bilet na cały dzień – rodzinny, bo jest tam co robić…..

kroolik Dodane ponad rok temu,

Świetnie. dałyście mi dużo do myślenia. Przyznam się ze jeszcze nie zdecydowała się na konkretne miejsce. wypoczynek nad morzem brzmi nieźle natomiast boję się długiej podróży z maluszkiem. Pomyśle pomyslę…

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kroolik:Świetnie. dałyście mi dużo do myślenia. Przyznam się ze jeszcze nie zdecydowała się na konkretne miejsce. wypoczynek nad morzem brzmi nieźle natomiast boję się długiej podróży z maluszkiem. Pomyśle pomyslę…
W środę bodajże oglądałam TVN i tam pani pediatra zdecydowanie odradzała plażowanie z dzieckiem poniżej roku, a już poniżej 6 miesięcy to prawie w ogóle zakazywała. Więc po co taki wyjazd z dziećmi nad morze? Po to, żeby tam być?

kroolik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:W środę bodajże oglądałam TVN i tam pani pediatra zdecydowanie odradzała plażowanie z dzieckiem poniżej roku, a już poniżej 6 miesięcy to prawie w ogóle zakazywała. Więc po co taki wyjazd z dziećmi nad morze? Po to, żeby tam być?

Po pierwsze nigdzie nie napisałam ze jade nad morze.
Po drugie waham się, własnie w tej sprawie o której piszesz.
Po trzecie nie lubię plazowania, plackiem na plaży o jakim piszesz.
Po czwarte ludzie wyjeżdżają mniej więcej po to aby własnie tam gdzieś być.
I po piąte i po szóste

Pozdrawiam

gabrycha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:W środę bodajże oglądałam TVN i tam pani pediatra zdecydowanie odradzała plażowanie z dzieckiem poniżej roku, a już poniżej 6 miesięcy to prawie w ogóle zakazywała. Więc po co taki wyjazd z dziećmi nad morze? Po to, żeby tam być?
Ale przecież nikt nie mówi,że taki maluch będzie “prażył” się na słońcu.
My byliśmy po raz pierwszy z małym jak miał 5 miesięcy.
Leżał sobie w cieniu,spało mu się fantastycznie przy szumie morza:),nie byliśmy w lipcu a w sierpniu więc i upały mniejsze i mniej ludzi a wyjazd był super bo sobie odpoczeliśmy,wyrwaliśmy na trochę z domu.
Zawsze się jedzie gdzieś żeby być w innym miejscu niż dom:) nam lekarz nie odradzał wyjazdu nad morze,co lekarz to opinia.
Kupiliśmy specjalny namiocik plażowy i świetnie sobie tam leżakował kiedy było więcej słońca.Tez cały dzień nie spędzaliśmy na plaży,było fajnie:)

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Gabrycha:Ale przecież nikt nie mówi,że taki maluch będzie “prażył” się na słońcu.
My byliśmy po raz pierwszy z małym jak miał 5 miesięcy.
Leżał sobie w cieniu,spało mu się fantastycznie przy szumie morza:),nie byliśmy w lipcu a w sierpniu więc i upały mniejsze i mniej ludzi a wyjazd był super bo sobie odpoczeliśmy,wyrwaliśmy na trochę z domu.
Zawsze się jedzie gdzieś żeby być w innym miejscu niż dom:) nam lekarz nie odradzał wyjazdu nad morze,co lekarz to opinia.
Kupiliśmy specjalny namiocik plażowy i świetnie sobie tam leżakował kiedy było więcej słońca.Tez cały dzień nie spędzaliśmy na plaży,było fajnie:)

Myślę, że poza sezonem to już nie taki znowu problem bo i słońce nie praży tak mocno i tłumów raczej nie ma.
O ile dobrze pamiętam argumenty podobne do twoich były wysuwane, że dziecko będzie posmarowane kremem z wysokim filtrem, będzie osłonięte od prażącego słońca itd. Lekarka twierdzi, że nie są to warunki dla tak małego dziecka.
Dla mnie również to bardzo kontrowersyjna opinia. Tylko po części się z nią zgadzam, ale wolałam ją przytoczyć bo może komuś się przyda 😉

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kroolik:Po pierwsze nigdzie nie napisałam ze jade nad morze.
Po drugie waham się, własnie w tej sprawie o której piszesz.
Po trzecie nie lubię plazowania, plackiem na plaży o jakim piszesz.
Po czwarte ludzie wyjeżdżają mniej więcej po to aby własnie tam gdzieś być.
I po piąte i po szóste

Pozdrawiam
Pewnie, że nie pisałaś, że jedziesz tylko, że rozważasz- czytałam uważnie :Hyhy:. Podsunęłam jeden argument przeciwko 😉 Przy ogólnym zachwycie nad wypoczynkiem nad morzem wydawało mi się potrzebna ostudzenie powszechnego zapału 😉
A w ogóle to udanego urlopu życzę 😀

gabrycha Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:Myślę, że poza sezonem to już nie taki znowu problem bo i słońce nie praży tak mocno i tłumów raczej nie ma.
O ile dobrze pamiętam argumenty podobne do twoich były wysuwane, że dziecko będzie posmarowane kremem z wysokim filtrem, będzie osłonięte od prażącego słońca itd. Lekarka twierdzi, że nie są to warunki dla tak małego dziecka.
Dla mnie również to bardzo kontrowersyjna opinia. Tylko po części się z nią zgadzam, ale wolałam ją przytoczyć bo może komuś się przyda 😉

Teraz Antoś ma ponad 4 lata i niestety nawet w sierpniu już nie jest tak luźniej:( ale wtedy było 🙂
fajnie było,misiek tak super “bawił” się piaskiem,chlapał nóżkami w wodzie,jak patrzę na zdjęcia i wspominam sobie to nie żałuję dlatego zdziwiła mnie opinia tej lekarki,ale pewnie trzeba wszystko brać pod uwagę:)

elza29 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:W środę bodajże oglądałam TVN i tam pani pediatra zdecydowanie odradzała plażowanie z dzieckiem poniżej roku, a już poniżej 6 miesięcy to prawie w ogóle zakazywała. Więc po co taki wyjazd z dziećmi nad morze? Po to, żeby tam być?

Pediatrzy wogole w upaly nie zalecaja wychodzic z domu miedzy 10 a 16 wiec co za roznica czy o godzinie 17tej kilku miesieczne dziecie bedzie spalo w wozku ustawionym na piasku przy morzu czy tez pod Giewontem? :Hmmm…: Nie zalecaja “plazowania” ale zalecaja “jod” i badz tu madra….
Nad morzem jest sama nuda z malenkim dzieckiem bo plaza, plac zabaw, “deptak” i tyle do zaoferowania ale tak jest w malych turystycznych miasteczkach, ja zaproponowalam 3miasto bo tam nie trzeba ograniczac sie do lezenia na plazy, naprawde jest tam wiele ciekawych miejsc wartych obejrzenia

elza29 Dodane ponad rok temu,

I co dokladnie mialas na mysli piszac “plazowanie”? chyba nikt rozsadny z malym dzieckiem w godzinach najwiekszych upalow nie pojdzie na plaze lezec i sie opalac a jesli ktos jest do tego zdolny to nie wazne czy pojedzie nad morze czy w gory, slonce dociera wszedzie wiec wszedzie dziecku glupota mozna zaszkodzic. No chyba ze nie chodzi tu o sama szkodliwosc przebywania na sloncu ale zadne inne argumenty nie przychodza mi do glowy, nie wiem co jeszcze szkodzi malym dzieciom na plazy

jagoda Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kroolik:Świetnie. dałyście mi dużo do myślenia. Przyznam się ze jeszcze nie zdecydowała się na konkretne miejsce. wypoczynek nad morzem brzmi nieźle natomiast boję się długiej podróży z maluszkiem. Pomyśle pomyslę…

Ja zdecydowalam się w tym roku na morze (Kołobrzeg i Sianożety) choć tak samo jak Ciebie, podróż samochodem 10 godzin trochę mnie przeraża, ale za to ile jodu….. Dlatego jedziemy w tym roku na 3 tygodnie no ale moje to nie niemowlaki wiec nie ma obawy:) A nam lekarz własnie zlecił duzo morza i jodu z uwagi na czeste infekcje u dzieciaków.

Dodane ponad rok temu,

a ja myślę że jezioro fajniesze – woda cieplejsza niż w Bałtyku i da się popluskać, wielkość plaży chyba nie robi różnicy, poopalać się można 😉

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Elza27:I co dokladnie mialas na mysli piszac “plazowanie”? chyba nikt rozsadny z malym dzieckiem w godzinach najwiekszych upalow nie pojdzie na plaze lezec i sie opalac a jesli ktos jest do tego zdolny to nie wazne czy pojedzie nad morze czy w gory, slonce dociera wszedzie wiec wszedzie dziecku glupota mozna zaszkodzic. No chyba ze nie chodzi tu o sama szkodliwosc przebywania na sloncu ale zadne inne argumenty nie przychodza mi do glowy, nie wiem co jeszcze szkodzi malym dzieciom na plazy
Dokładnie! Lekarce chodziło o przebywanie dziecka na plaży. Nawet posmarowane i chronione od bezpośredniego działania promieni słonecznych wg Niej nie powinno tam przebywać (do pół roku bezwzględnie, powyżej tego wieku do roku pewnie już nie tak restrykcyjnie).

Znasz odpowiedź na pytanie: Wakacje w Polsce

Dodaj komentarz

Mam z dzieckiem taki problem
chrypka
Dziewczyny czy gnać do lekarza z dzieckiem (8 miesięcy ), które ma chrypke. Troche kaszle, taki suchy kaszel ale na prawdę rzadko?
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Ospa? trzydniówka? alergia? Zwariować można :(
Trochę to może być zamotane, ale postaram się opisać od początku... 3 tygodnie temu Kubołek (ten młodszy 11m-cy) miał dość intensywny kontakt z ciotką, której na następny dzień wyszedł półpasiec.
Czytaj dalej