WARIATKA

Wiecie co pojechałam sie przejechać i przyjechałam z nową energią, może pomyślicie, że jestem wariatką, ale dosyć sie napłakałam, jutro sądny dzień, a dziś jest mój wieczór w którym chcę uwierzyć, że wkońcu zobaczyłam te dwie kreski, i chodz nie widziałam mojej kropeczki, chcę sie poczuć jak kobieta w pierwszych tygodniach ciązy, chcę choć przez chwilę poczuć, że mojego zycia nie bedzie wiecznie wypełniać pustka.
Kupiłam soczek marchewkowy, jogurcik brzoskwiniowy, układam sie zaraz w papciach przed telewizorem i ogladam Dżunglę. A co mi tam, nie wiadomo przecież co przyniesi jutrzejszy dzień, i kiedy znów nastąpi taki czas…czy człowiek wiecznie musi płakać…
Całuję cieplutko
DZIŚ RADUJE SIĘ MÓJ MAŁY ŚWIAT, KOBIETKI ZAMKNIĘTEJ W CZTERECH ŚCIANACH.
papa

aneczka 24 gg 7543153
[Zobacz stronę]

Edited by aneczka23 on 2006/11/16 21:02.

15 odpowiedzi na pytanie: WARIATKA

  1. Re: WARIATKA

    BRAWO,BRAWO,BRAWO!!!!!!
    Tak trzymać,Aneczko!

    Sylwia
    przed HSC…

    • Re: WARIATKA

      jutro musi być dobrze! trzymam kciuki!

      • Re: WARIATKA

        I to jest super podejście tak, trzymaj Aniu!

        • i to by było na tyle…

          reszta na wykresie…

          aneczka 24 gg 7543153
          [Zobacz stronę]

          • Re: i to by było na tyle…

            Aniu strasznie mi przykro. Nie poddawaj się. Wiem, że to wielki cios, ale pomimo tego co teraz się dzieje, to jednak coś zaskoczyło.
            Przytulam Cię bardzo mocno.

            • Re: i to by było na tyle…

              No i co? Popłakałam się:( Aniu…. No nie mam słów…po prostu Cię przytulam bardzo mocno do serca:((((((((((((((((((((

              i lipcowe Słoneczko

              • Re: i to by było na tyle…

                Nie wiem,co napisać…..

                Sylwia
                przed HSC…

                • Re: i to by było na tyle…

                  Aneczko bardzo, bardzo mi przykro… wiem jak to boli. Przytulam Cię mocno…

                  Nuśka i 3 Aniołki… Gdzie jesteś moje dzieciątko?

                  • Re: i to by było na tyle…

                    przytulam……

                    • Re: i to by było na tyle…

                      Aneczko przytulam wirtualnie… wiem teraz jeteś zła, rozżalona, oszukana i to jest naturalne. Masz prawo do wszystkich tych uczuć.
                      Nie pisz tylko, że wolałabyś nie zobaczyć widoku tych dwóch kresek.
                      Bo każda z nas pragnie to zobaczyć. Jeśli nawet stało się tak jak się stało to należy w tym znaleźć jakąś dobrą stronę.
                      Aniu jeśli beta spada tzn że zarodek był słaby, może z wadą jakąś genetyczną. Wcześniej czy później to skończyłoby się. Lepiej wcześniej….
                      Teraz jednak wiesz, że możesz wogóle zajść w ciążę. Jest to możliwe. I to jest najważniejsze…
                      Drugim razem będzie lepiej… wierzę w to…. teraz przytulam cię bardzo mocno… bardzo…. Najmocniej jak tylko potrafię…..
                      Kochana….. nie poddawaj się…..
                      Jeśli będziesz chciała porozmawiać, wykrzyczeć swój ból, wypłakać się to koło mojego komputera leży duża paczka chusteczek….

                      Buziam kochana

                      rrenya z Da-Nutką

                      • Re: WARIATKA

                        Bardzo mi przykro Aniu, tulę cie do serca, wracaj szybko do zdrowia

                        Gabi i Dziuńki

                        • Re: i to by było na tyle…

                          … niedługo zaświeci Twoje słońce…jak odpoczniesz sobie
                          bardzo mi przykro:(

                          karkoj

                          • Re: i to by było na tyle…

                            Strasznie mi przykro. Nie umiem nic powiedziać. Chciałabym cię mocno przytulić.

                            Ela i grudniowa córeczka

                            • Re: i to by było na tyle…

                              Nie mam zielonego pojęcia co Ci w tej chwili napisac….przytulam Cie mocno!!!
                              Ale może trzeba na to spojrzeć ciut inaczej…zaszłaś w ciążę…to jest sukces…. A następnym razem to już bedzie wielki sukces w postaci duuuuzego brzuszka, zobaczysz tylko bądz dalej taka dzielna jak jesteś, nie poddawaj sie, walcz…… A wygrasz tą walkę zobaczysz…tylko staraj się w nią wierzyć z całych sił!!

                              Piotr

                              • Re: i to by było na tyle…

                                Tak mi smutno…wysylam Ci mase dobrych mysli…

                                PS. I choc teraz nie wierzysz, to ja wiem, ze Twoja historia na tym sie nie konczy… Czekamy na Ciebie na Mamuskach!!

                                Znasz odpowiedź na pytanie: WARIATKA

                                Dodaj komentarz

                                Mozarella w ciąży

                                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                Czytaj dalej →

                                Ile kosztuje żłobek?

                                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                Czytaj dalej →

                                Dziewczyny po cc – dreny

                                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                Czytaj dalej →

                                Meskie imie miedzynarodowe.

                                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                Czytaj dalej →

                                Wielotorbielowatość nerek

                                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                Czytaj dalej →

                                Ruchome kolano

                                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                Czytaj dalej →
                                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                Logo
                                Enable registration in settings - general