Warszawianki – spotkanie?

Dziewczyny, bardzo chętnie zobaczyłabym was znowu.
Może małe Jazz Bistro????
Może być 14 października????

Pozdrawiam,

elzi i Michał

65 odpowiedzi na pytanie: Warszawianki – spotkanie?

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

Ciotka Elzi się rozruszała!
Ja chętnie, jeśli tylko wyzdrowieję i nic mi się na głowę nie zwali.

+ Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)

gabaa Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

ja też chętnie, o ile nie będzie żadnych awarii 🙂

ania, filip 7 l., jaś 2 l.

Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

ja nie, bo mi chłop sie znowu deleguje:(

POZDRAWIAM 🙂
bruni

elzi Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

Ciotka elzi siedzi w domu z chorym potomkiem, to nie ma się co dziwić, że się rozruszała.
Wyrwałam się na chwilę od rysowania kaktusów 😉

elzi i Michał

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

A ja siedzę z chorą samą sobą i tylko czekam, aż się małoletnie bydle zarazi.

+ Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)

elzi Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

Łżczę się w bólu. Miałam dziś szczepić się przeciw grypie. Nie zdążyłam, bo małoletnie bydle mnie zaraziło 🙁
Ech… nie ma sprawiedliwości 🙁

elzi i Michał

gonia23 Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

bardzo chetnie się piszę, akurat 14 jestemm w wawie na podyplomowych i chetnie dołączę

Gosia, Zuzia 3 lata i Marta 15 mies.

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

uff…w koncu odkrylam dlaczego nie moge sie zalogowac na forum…

ja chetnie ale akurat 14 nie moge:( impreza dzieciakowa u znajomych…
a moze 13?
w sobote czesto ma sie jakies rodzinne spotkania itp.

Ala i Gosia (16.12.2003)

elzi Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

Jak dla mnie piątek też pasuje, ale wiesz…. piątek….trzynastego….

elzi i Michał

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

no nie wiem – dla mnie data jak data:)
bede sledzic watek – zobacze na kiedy sie umowicie i przyjde badz nie:)

Ala i Gosia (16.12.2003)

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

Ja się piszę byle nic mi dziecko nie wykręciło:)

Iza 3 l

elzi Dodane ponad rok temu,

Trochę konkretów.

OK, przejdźmy do konkretów:
piątek czy sobota???
O której??? 18; 19???

elzi i Michał

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: Trochę konkretów.

ja tez sie zglaszam, tylko nie wiem czy mnie ktos jeszcze pamieta 🙂 jest mi obojetnie czy bedzie to piatek czy sobota, ale jesli piatek to raczej godzina pozniejsza

pozdrawiam

kleeo, Natalia 4l. i Milosz 14,5

Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

dzisiaj moje młode też kaktusy rysowało !!!

Ewa i Krzyś (06.12.2002)

Dodane ponad rok temu,

Re: Trochę konkretów.

pamięta, pamięta
zazwyczaj spotykamy się wieczorową porą i do zamknięcia knajpy siedzimy, więc zdążysz 😉

Ewa i Krzyś (06.12.2002)

Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

jeśli tylko dziecko mnie puści, to będę 🙂

Ewa i Krzyś (06.12.2002)

raz-dwa Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

Buuuu 🙁
Ostatnio wlasnie myslalam, ze chetnie bym sie na takie spotkanie wybrala, ale w niedziele wyjezdzam i wracam dopiero 21.10 :((((.
Jesli przelozycie na tydzien pozniej to ja sie zapisuje na liste.

Natalia(26.1.03) i Ola(9.07.05)

kasiaw Dodane ponad rok temu,

Re: Warszawianki – spotkanie?

Mi nie pasuje ani piątek ani sobota 🙁

Kasia mama Pawełka

elzi Dodane ponad rok temu,

Piątek 13, godzina 18?

Wiem, że nie da się dopasować do wszystkich. Co powiecie datatę powyżej???

elzi i Michał

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Piątek 13, godzina 18?

dla mnie swietna data:)

Ala i Gosia (16.12.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Warszawianki – spotkanie?

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
chlipanie w nosku 9-dniowego bąbla-pomocy
dziewczyny, ja to osiwieję tej jesieni... jak tylko zaczęły się chłodniejsze dni to mój starszy synek ciągle kicha z przerwami.... a teraz jeszcze mój 2 synek (który ma ledwie 9
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Nieodpowiedzialni dziadkowie
konflikt ciagnie się od 3 lat, od wyjscia asi ze szpitala. Wojna nt. przewożenia dzieci w fotelikach. Ręce mi opadają. Do mojej mamy nie trafiają zadne argumenty. Pilnujemy na ile
Czytaj dalej