wasz pierwszy post

ostatnio grzebalam nieco w archiwum i odnalazlam moj pierwszy post…prawie z przed roku….ale czas leci, i tak sobie pomyslalam „co ja bym zrobila bez forum” ….dotyczyl boli podbrzusza w 24 tygodniu ciąży…

Magda i Pawełek ur. 29.11.2002

22 odpowiedzi na pytanie: wasz pierwszy post

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

ja też kiedyś chciałam zacząć wątek – jak znlazłam się na forum, ale jakoś mi umknęło…

Wydawało mi się, że mój pierwszy post dotyczył operacji usunięcia trzeciego migdałka, ale ostatnio przypomniałam sobie, że po raz pierwszy napisałam w dziale „kupię”. Szukałam rowerka trójkołowego dla Tadzia. To też było niemal rok temu… Ale na dobre zagościłam na forum chyba ok. listopada 2002…

Ola+Staś+Tadzio+Basia

lea Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

Ja przyszłam na początku grudnia.. a teraz grozi mi nawet miesiąc bez netu niedługo i mimo że na forum jestem mniej niż kiedyś, najbardziej obawiam się własnie kontaktu z nim, czyli z Wami… mogę tu teraz sięgnąć w każdej chwili, a tam będę odcięta…. 🙁

Lea i Mateuszek (14.03.03)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

ja nawet nie pamietam…….. to bylo w marcu 2002… wczesniej tylko czytalam Forum 🙂

smoki i Dawidek (9 miesięcy i 1/4!)

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

ja doskonale pamietam pierwszy post. Forum znalazlam 31 marca ubieglego roku w Wielka Sobote. Szlam z jajeczkmi do kosciola i wracajac skrecilam noge w kostce, myslalam ze to nic takiego, ale noga tak spuchla ze o polnocy pojechalam do szpitala gdzie zalozono mi szyne gipsowa. A od nastepnego dnia lezalam juz w lozeczku, obsluga czyli maz przyniosl mi laptopa z kabelkiem, a ze bylam bardzo monotematyczna predzej czy pozniej musialam znalezc to forum 🙂
a oto odszukalam moj pierwszy post:
„jesetm w 6 miesiacu i mam skrecona noge w kostce, mam zwolnienie na dwa tygodnie, ale niestety dostane za nie tylko 80% pensji, bo nie jest „na ciaze’ jak mowil lekarz…Moze mi ktos wyjasnic, czy slusznie?, pozdrawiam, kleeo” 06.04.02
Z rzeczy ktore utkwily mi w pamieci to bylo niesamowite wrazenie jak urodzila pierwsza dziewczyna (za mojej kadencji). A byla to magdak, juz jej tu nie widze. Bylo to dla mnie bardzo dziwne, nie wiem czemu :). Niedlugo potem pamietam jak Smoki napisala „pluto ma juz swojego Karolka!”
W kaciku o dzieciach bylo malo osob, ale krolowala chyba czarna:)
Oj fajnie bylo! i teraz tez jest, tylko zawsze fajnie sie wspomina stare czasy….


kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

goha Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

Weszłam w swoje archiwum, zobaczyłam, że napisałam 1084 postów i aż się przestraszyłam. Jak to możliwe???
Zarejestrowałam się 2002/10/04 17:57 i pewnikiem tegoż dnia cos napisałam. niby niedługo, ale tak wiele się rzeczy miało miejsce… tak wiele…

Pozdrawiam GOHA i Dareczek
już dwa miesiące!!!

aniaaa Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

Ja trafiłąm tu w styczniu z rozchodzącym się spojeniem łonowym. Oj bolało !. Chyba większość nas szukała tu ratunku.

Aniaaa i Sebcio (17.03.03)

basik Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

Tez pogrzebalam, rany – pierwsze posty z forum o nieplodnosci. A potem luty 2002 i pytanie o temperature na poczatku ciazy… pytanie przyzwyczajonej do tej pory do poszukiwania piku owulacyjnego mlodziutkiej mamuski, ha!
A teraz, kupki, krostki, raczkowanie… ale sie narobilo!

Basik i Tynia urodzona 3.10.2002

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

Wgrzebałam sie w archiwum i ja i łza sie kręci.

30.08.2002
Witam jestem nowa na forum i już od 2 godzin czytam wasze porady. Pozdrawiam wszystkie mamy i czekam na porady od mam takich jak ja. Anka + 24-tygodniowy Gluś.

I jeszce jeden z tego dnia
Byłam wczoraj na USG i prawdopodobnie tak na 70% bedzie „fiutek” jak to określiła moja pani dr. Żyjemy razem już 24 tygodnie i po przejściach jesteśmy w domu. Nudzę się okropnie ponieważ jestem na zwolnieniu do końca ciąży i nie sądziłam, że tak zatęsknię za robotą. Pozdrawiam wszystkie mamy i Wasze maleństwa a szczególnie moje sąsiadki z Lublina. Buziaki Anka

A potem 6.11.2002
………..i nici z ptaszka (lekarka powiedziała, że to mogła być pępowinka) bedzie Basia.
HHHHHHHUUUUUUUUURRRRRRRRRRRAAAAAAAAA
Ja tak bardzo chciałam dziewczynkę. Gówniarka cały czas wali mnie w żołądek i dostaję po żebrach.
Na 100% będę mieć cc, muszę się zgłosić tydzień przed terminem do szpitala, a potem po badaniach zobaczymy co dalej. Tyle wiem. A taką nową porodówkę odwalili (złote marmury i różowe łóżko z bajerami-widziałam na szkole rodzenia), szkoda, że nie skorzystam.
Przytyłam 20,6 kg i co chudzielce z czym do ludzi????????? Ciśnienie mam 110/80 po wejściu na piętro i cukierkach kawowych (boli główka dzisiaj, boli). Tętno (no chyba małej) 165 i jeszcze jedna zajebista wiadomość hemoglobina 11,9 już dawno nie widziałam takiego poziomu, ale to chyba te Danonki!!!! :))))
Dostałam jakieś mocniejsze leki, ale nawet wam nie podam jakie, bo nie mogę rozczytać recepty.
Jutro mam szkołe rodzenia i po niej ktg, będzie fajowo.
Wymiary dzidzi podam jutro jak sobie odczytam z kasety.
No, ale się rozpisałam, grudnióweczki poproszę na bieżąco informować o wizytach USG itp. w końcu tak nie wiele czasu nam zostało.

A, ale bym zapomniała, kupiłam sobie karnisz do mojego nowego okna. Mam tylko jden problem nie mam co na nim powiesić!!!!!!!!!!!!! HHHAHAHAHAHAHA
Pozdrowienia Anka i Gluś , który się pojawi koło 24 grudnia

i ostatni z 16.12.2002.
No dziewczyny żeganm się pomału, wpadnę tu jeszczę przed pójściem spać. Nie wiem jak ja dzisiaj zasnę.
Jutro o 8 mam się stawić w szpitalu. Potem cały dzień w szpitalu tragedia. Ale w środę już zobaczę swoją Basię.
Wiem już, że dostanę znieczulenie w krzyżyk, także będę przy cesarce przytomna i zobaczę moją Basię pierwsza.

Przy okazji Baśka ma czkawkę już od godziny, bida tak się musi męczyć. Ale to przeze mnie, bo jak najem się słodkiego, to potem Bacha nałyka się tych słodkich wód płodowych i ma pazernota czkawkę.

No nic spakowana jestem, zrobiłam zakupy, nażarłam się już wszystkiego czego mi nie będzie wolno i czekam.
Poproszę wszystkie mamusie o trzymanie kciuczków i swoich i pociech, żeby wszystko było dobrze.
Udawałam twardą, ale zaczynam mieć pietra :))))
Kocham was wszystkie i gdyby nie wy nie wiem jak bym wytrzymała tyle miesięcy w domu. A teraz nadeszła kolej na mnie i ja się wyłamuję. Gorące buziaki dla wszystkich mam, tych starających się, tych jeszcze niepraktykujących i tych, które nie wiedzą co to przespane noce i niebolące cycki.

Do zobaczenia, gdzieś za tydzień :))))
Buziaki Anka i Basia {40 tydzień} co waży już ponad 3,5 kg

Wtedy nie wiedziałam, ze za kilka godzin będę mamą 17.12.2002. Łza się w oku kręci.
Mam nadzieję, ze was nie zanudziłam :)))))))))))))

Anka i Basiulec (PÓŁ ROKU!!!)

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

Pewnie, że nie zanudziłaś. Ja to sobie z chęcią poczytałam, bo z okresu ciążowego to pamiętam Cię jedynie dlatego, że wiedziałaś, że będzie BASIA – tak jak u mnie. Ja mało zaglądałam na „oczekujące”, bo tak się mamusiowato czułam po chłopakach, że nawet mi przez myśl nie przeszło, że tam też znajdę jakies wątki dla siebie… No, ale nareszcie wiem troszkę, jak to z Wami było…

Pozdrowienia od Basi dla Basi!

Ola+Staś+Tadzio+Basia

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

Dziękujemy bardzo za pozdrowionka, przekaże rano Basiulcowi :)))) Śpi właśnie w poprzek łóżeczka, musiałm jej nogi z między szczebelek wyciągać :))

Anka i Basiulec (PÓŁ ROKU!!!)

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

Ech te Basie…

Ola+Staś+Tadzio+Basia

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

moj pierwszy post 🙂 z 3.07.02
witam wszystkich 🙂
wlasnie nie moge zasnac bo wiem od kilku godzin, ze najprawdopodobniej (dwa testy i wizyta u lekarza) bede mama – straaaaasznie sie ciesze 🙂
pozdrawiam serdecznie

i z 8.10.02
wczoraj mialam jakis podly dzien…
wrocilam do domu zmeczona i polozylam sie spac i praktycznie to spalam do wieczora…
potem przyszedl maz i smutne rozmowy…
bylo mi tak zle ze poszlam sobie do kacika poplakac i jak tak chlipalam do poduszki to…poczulam jakby cos mnie b delikatnie kopnelo…przylozylam reke i..znow..i jeszcze raz…
bylam w szoku – lzy od razu mi obeschly…
wiem ze to moze glupie ale poczulam jakby mnie ten maluni ludek tam od srodka pocieszal…

cudowne cudowne odczucie…
i jeszcze z 16.10.02……
cala rodzinka (no moze bez kota ktory mial swoja wizyte u lekarza rano) bylismy w koncu na slawetnym usg w alejach solidarnosci…
pierwsza wiadomoscia ktora uslyszelismy to to ze … mamy synka! 🙂
potem odbyly sie wszystkie pomiary i ogledziny z ktorych wynika ze nasz chlopaczek jest zdrowiutki jak rybka i ma sie swietnie 🙂
chyba uczyl sie ssac albo przelykac bo na zblizeniu glowki energicznie ruszal ozorkiem 🙂
pan dr byl bardzo mily i zadawal wiecej pytan niz ja 😉 (bo mnie z wrazenia zamurowalo i nie spytalam zdaje sie o nic sensownego…) a na koniec pomogl mi sie wytrzec z galaretki i wywindowal mnie zyczliwie do pionu…przy wpisywaniu danych z filmu spytal o imie a nas znow wmurowalo bo o imieniu dla chlopaczka na razie nie bylo mowy (to znaczy mowa byla ale bez zadnych konkluzji), na co dr odparl ze komputer wylosowal imie….stefan…:D poprosilismy zatem zeby zostawil laskawie no name na razie…chociaz nie bardzo chcial sie zgodzic i przekonywal ze jak sie przespimy z pomyslem to nam sie spodoba (‚wezmy np takiego stefana batorego” ;)…)….PO MOIM TRUPIE…chociaz wczoraj na caly dzien moj brzuch zostal ochrzczony stefankiem ;P

faktycznie lezka sie w oku kreci….tak dawno i jednoczesnie niedawno to bylo…ech….

kiuiczycaZjasiemUboku (21.02)
[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

Ja swój pierwszy post napisałam pod koniec października 2002r. Jak będę miała chwilkę czasu postaram się go odgrzebać

Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

gwiazda Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

Tak właśnie wyglądał mój pirwszy post pt. TATA „niedługo hoho bo w grudniu zostanę tatusiem jest superosko szkoda ze że żonkka taka kłutliwa ?” 12.07.2002 godz 21:34
Piotrek szczęśliwy Tata Anastazji i mąż nadal kłutliwej Marty

Marta i Anastazja (04.01.03)

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

mój pierwszy post był napisany 20.02.2002 nt porodu na 2 maja 🙂

poczytałam sobie przy okazji trochę archiwum- fajna sprawa :-))

Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
/

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

Oj Pamiętam ten ostatni post, i tego Stefanka hihihihihhihihihihihiihhiiihhiihihhihiihihiihhihi, Stefanek był w dechę :)))

Anka i Basiulec (PÓŁ ROKU!!!)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

pierwszy raz napisalam na forum w styczniu 2002 – byla to odpowiedz na pytanie: Jakie badania winien zlecić lekarz? – popisalam sie nie ma co! — zacytowalam pare konkurencyjnych stron co nie zostalo mile przyjete przez REDAKCJE!!! Bardzo czesto bywalam na bajbusie, sakurze, edziecku i w sumie to pierwszy raz spotkalam sie z taka cenzura!!! No ale przyzwyczailam sie, a z czasem stwierdzilam ze jest to najlepsze FORUM
Zwrocilam sie nawet do Redakcji z prosba o udostepnienie opcji (np w wyszukiwarce) zciagniecia sobie do pliku swoich wiadomosci byloby to cos w rodzaju pamietnika Bylaby to super pamiatka!!!
pozdrawiam wszytkich a szczegolnie Szanowna Redakcje i moderatorow dziekujac za to wspaniale FORUM!!!

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

cat Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

dobrze ze sie „odkleil” stefanek od jasia ;))) bo juz niebezpieczna ilosc osob tak do niego mowila hihihihi 😉

kiuiczycaZjasiemUboku (21.02)
[Zobacz stronę]

renia Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

Ja sie zarejestrowalam na forum we wrzesniu 2002, a pierwszy post byl o ssaniu paluszka przez Anie, minelo 9 miesiecy i moglabym napisac jeszcze raz taki sam post, bo Ania dalej ssie paluszek

Renia
mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

kasiek28 Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

mój w marcu 2003
Kaśka i Cyganiątko 22-25.11

Dodane ponad rok temu,

Re: wasz pierwszy post

A mój pierwszy post brzmiał następująco… 11 grudzień 2001 rok… „Cześć dziewczyny, mam 26 lat, jestem w 8 tygodniu ciąży (licząc od pojawienia się dzidziusia). Jestem bardzo szczęśliwa, ale zarazem uczucie to jest poprzeplatane niepokojem, czy wszystko będzie w porządku, czy donoszę ciążę, czy dziecko będzie zdrowe. Jutro idę na pierwsze USG i bardzo się boję, choć tak w głębi duszy wiem, że musi być dobrze. Życzę Wam wszystkim szczęśliwego rozwiązania”
_________________________________________________________________________________________________________________________________________
Ciążę donosiłam mimo poronienia pierwszej… były komplikacje, ale co tam co było nie wróci… a ja cieszę się szczęściem mojej 10-zębnej strasznie rozrabiającej Julci .

[i] Asia i Julia (10.5 m-ca)

Znasz odpowiedź na pytanie: wasz pierwszy post?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
3 miesiace
Sebastianek skończył dziś 3 miesiąc iiiiiii pierwszy raz samodzielnie wział grzechotkę do rączki. Mamusia jest taka dumna. [img]http://foto.onet.pl/upload/49/34/_110538_s.jpg[/img] Aniaaa i Sebcio (17.03.03)
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
wodnista kupka
zauważyłam , że Maksio ostatnio robi b.dużo kupek - takich wodnistych. Karmię go tylko piersią , kupki są ładne żółte ale robi kilka razy dziennie i całkowicie wsiakaja w pieluszkę... serka
Czytaj dalej