Watrobka czy nie? Farbowac czy nie?

Mam do Was pytanie. Mieszkam w Szwecji i tutaj na zakazanej liscie jedzenia znalazlam watrobke. SZOK. Z tego co wiem watrobke w Polsce sie je. Czy wy jecie? Podobno zawiero duzo witaminy A i to w nadmiarze moze byc niebezpieczne. Drugie pytanie to czy farbujecie wlosy?A trzecie pytanie to czy jecie jakies witaminy w tabletkach dla ciezarnych. Jesli tak to co.
Dzieki za wszelkie odpowiedzi. Jestem swierzo upieczonym brzuszkiem i mam burze hormonow. Glownie sie zamartwiam tym co wolno a co nie wolno. Raz sie czyta w jakiejs madrej broszurce tak a raz inaczej. Mozna zwariowac od sprzecznych informacji.
Pozdrawiam!!!

9 odpowiedzi na pytanie: Watrobka czy nie? Farbowac czy nie?

myha1 Dodane ponad rok temu,

Re: Watrobka czy nie? Farbowac czy nie?

Witaj,

Na poczatku ciazy brałam tylko kwas foliowy – do 4 miesiaca. Potem witaminy ale co 2 dzien – mam caly czas super wyniki.
Z watróbka to podobno w małych ilosciach moza… nie lubie wiec nie miałam takiego problemu. 🙂 Mylsle ze wszytsko mozna w rozsadnych ilosciach.
To co piszesz o wątróbce dotyczy takze serów pleśniowych i wielu innych produktów 🙂

Włosy farbowałam i fabuje, mama majaca lepsze samopoczucie to szczesliwsze dziecko 🙂 ( nie tak czesto jak przed ciaza :-))

Monika +Majowy Maluch

misiana81 Dodane ponad rok temu,

Re: Watrobka czy nie? Farbowac czy nie?

Jeśli nie jesz wątróbki codziennie na śniadanie obiad czy kolację to nie sądzę aby należało popadać w paranoję 🙂 Raz na jakiś czas smażona wątróbeczka nie zaszkodzi :-D… No chyba że ogólnie w ciąży źle znosisz smażeliny jak (niestety) ja. 🙁 Jeśli chodzi o witaminki to pilnowałam kwasu foliowego tak do końca czwartego miesiąca. Jadłam witaminki-ale raczej w kratkę bo mam słabą pamięć… Teraz nie biorę. Wyniki są ok 🙂 Aha-jem natomiast sery pleśniowe…podobno gdzieś tam ostatnio usłyszałam że szkodzą ale pewnie tak jak wątróbka więc się nie przejmuję. Szczególnie lubie lazur i cammembert :-D…mniam…A co do farbowania włosów- nie martw się aż tak i farbuj !!! Wiele moich dzieciatych koleżanek się farbowało będąc w ciąży 🙂 Ja się nie farbuję z prostej przyczyny-mam czarne włosy i nie bardzo mam na co się zafarbować… ;-D
Pogadaj z lekarzem-oni zazwyczaj maja zdrowe podejście do ciąży.I nic się nie martw!!!

jaga Dodane ponad rok temu,

Re: Watrobka czy nie? Farbowac czy nie?

No więc po kolei
1) wątróbki nie jem bo nie lubię. Mam przed sobą pisemko dla ciężarnych i jest tu napisane: “Nie zajadaj się wątróbką – zawiera związki toksyczne i zbyt dużo witaminy A”. Tak więc jeść chyba można, ale z umiarem (o serach pleśniowych nic nie piszą, a ja lubię raz na jakiś czas śmierdziuszka zjeść).

2) w 1 trymestrze ciąży brałam tylko folik (brałam go z resztą już parę długich miesięcy przed poczęciem), od 2 trymestru biorę prenatal.

3) włosy ufarbowałam w 2 trymestrze, bo – zabrzmi to śmiesznie po tym, co napisała Misiana81 – mam czarne i strasznie na nich widać siwe, których ostatnio mi przybyło 🙁

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Watrobka czy nie? Farbowac czy nie?

1. na temat watrobki sie nie wypowiem, bom wegetarianka
2. wlosy farbuje, bom siwa
3. przed poczeciem i na poczatku ciazy (poki mialo to sens, bo od 6 tygodnia rzygalam po wszystkim a tabletki byly nie do przelkniecia) bralam folik, teraz nic. w pierwszej ciazy bralam materne, po ktorej dostalam uczulenie i elevit

ladybug Dodane ponad rok temu,

Re: Watrobka czy nie? Farbowac czy nie?

Hej! Ja mieszkam w Wielkiej Brytanii i tu takze watrobka znajduje sie na ‘czarnej liscie’ z powodu zbyt duzej ilosci witaminy A. Poza watrobka i serami plesniowymi – czytalam, ze nie powinno si ejesc sera feta, ze wzgledu na zawartosc jakiegos skladnika, ktory jest toksyczny dla plodu. Szkoda, bo Fete uwielbiam:-( Slyszalam o tym, ze farbowanie wlosow nie jest zalecane, ale sama pofarbowalam tydzien temu – dla poprawienia nastroju i maly specjalnie nie zareagowal, spal przez caly czas;-) Tabletki – biore kompleks witamin z kwaem foliowym Pregnacare. pozdrawiam

<img src=”https://bd.lilypie.com/L3aF0/.png/obrazek.gif”>

Edited by aaagatka on 2006/03/01 18:20.

ewelina1501 Dodane ponad rok temu,

Re: Watrobka czy nie? Farbowac czy nie?

Hej!
Pewnie, że można wszystko tylko z umiarem. A jeśli chodzi o sery plesniowe, to nie zalecają ich jedzenia ze względu na bakterię listerię, która może się w nich znajdować, jak również surowych jaj ze względu na możliwość salmonelli, nad czym ubolewam, bo uwielbiam kogel-mogel i surowe ciasto przed upieczeniem, no i surowych mięs, typu tatar.
Pozdrawiam
Ewelina + Fil (31.07.2004) + Ktoś (30.09.2006?)

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Watrobka czy nie? Farbowac czy nie?

Watrobke i pasztet jem w sladowych ilosciach – zeby nie przesadzis wlasnie z wit A – ale kocham wiec czasami sie skusze
Wlosy farbuje regularnie – w pierwszej ciazy tez
Witaminy jem tylko te z zalecenia lekarza – ja akurat materne oraz olej z watroby jakiegos tam stwora – rekina czy cos:) – ecomer

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Re: Watrobka czy nie? Farbowac czy nie?

W odpowiedzi na:


czytalam, ze nie powinno si ejesc sera feta, ze wzgledu na zawartosc jakiegos skladnika, ktory jest toksyczny dla plodu


Nie należy jesć serów pleśniowych i fety z niepasteryzowanego mleka (z pasteryzowanego można) z uwagi na ryzyko wystapienia w nich listerii. Z tego samego powodu na liscie znajduje się surowe mięso i jajka.

A wiecie, ze w Holandii to cynamon jest na “czarnej liście”?

Co do reszty – moim zdaniem ze wszystkim z umiarem i bez przesadyzmu. Wątróbka raz na dwa tygodnie na pewno nie zaszkodzi, ale już jedzona codziennie – może być niebezpieczna.
Złoty środek, ot co….

M&Marta i Wrześniątko

halszka20 Dodane ponad rok temu,

Re: Watrobka czy nie? Farbowac czy nie?

Włosy farbuje bo nie chce wyglądać jak strach na wróble z wielkimi odrostami ;). Myśle, że wiele matek robi gorsze rzeczy w czasie ciąży typu faszeruje się sztucznymi witaminami na potęge uważając, ze zastąpi to w pełni zbilansowaną diete itp. Tak naprawde jak by się zastanowić to prawie wszystko jest szkodliwe więc nie ma co przesadzać bo można się tylko niepotrzebnie zdołować ;).

Co do wątróbki to ogóle nie lubie takich rzeczy. Odradzam jednak jedzenie tego – nie jako zabobon, wiadomo natomiast chociażby z podstaw biologii, że wątroba to miejsce w którym magazynuje się wszystkie szkodliwe składniki, resztki antybiotyków, metale ciężkie itp na które zwierze było narazone przez całe życie. Zawsze jest duże ryzyko, że są tam szkodliwe składniki, dlatego nie rozumiem matek wmuszających wątróbke w dzieci. Nawet w gazecie ‘Mamo to ja’ czytałam, że dzieci raczej nie powinny jej jeść. Pozdrawiam mam nadzieje, że fanki wątróbki się nie obraza na mnie 😀

Znasz odpowiedź na pytanie: Watrobka czy nie? Farbowac czy nie?

Dodaj komentarz

Leczenie niepłodności
Moja ulubiona historia!
Jest to historia, którą opowiedziała mi pewna dziewczyna w kolejce do lekarza. Ona i jej mąż od kilku lat starali się o dzidzię no i nic nie wychodziło. Ona
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
DANONKI
MAM PYTANIE DO MAM OD KIEDY MAżNA PODAWAć DANONKI LUB INNE JOGURCIKI. Asia
Czytaj dalej