Wczoraj byłam u gin.

Miesiąc temu poroniłam w 4 tyg. w szpitalu lekarka która robiła zabieg powiedziała żeby z następnym dzieckiem poczekać pół roku, lekarz na obchodzie stwierdził,że miesiąc wystarczy. Wczoraj byłam u mojego gin z wynikami badań i powiedział że 3 miesiące. Kto ma rację?
Moj lekarz przepisał mi tabletki anty i sama nie wiem czy je brac. Przed zajściem nie brałam tabletek parę miesięcy żeby wszystko było naturalnie i się uregulowała / tak powiedziała mi inna lekarka / a ten lekarz karze brać tabletki 3 m-ce potem odstawić i od razu zabierać sie do roboty. Mam już mętlik w głowie kto ma rację. Pytałam,że może zrobiłam bym jakieś badania, ale stwierdził, że dopiero jak zajde to wszystkie wykonamy, a teraz żeby zbadać nasienie bo to może nie moja wina tylko męża. Jak to powinno wyglądać, bo już sama nie wiem kogo słuchać. Może zmienić lekarza?
czy możecie mi polecić kogoś z W-wy.

13 odpowiedzi na pytanie: Wczoraj byłam u gin.

  1. Re: Wczoraj byłam u gin.

    Hej,
    Ja co prawda nie jestem z Warszawy wiec nie mogę ci nikogo polecić ale mogę powiedzieć jak to wyglada u mnie.
    Wię mój gin po zabiegu dał mi antybiotyk, lekarstwa do pochwy przeciw zapalne. Teraz minęły 2 miesiące i kazał zrobić badania hormonalne-ESTRADIOL i TEST Z METACLOPRAMIDEM właśnie jutro idę je wykonać.Oprócz tego musiałam iść na usg no i oczywiście zrobić morfologię i mocz. Jeżeli chodzi o nastepna ciąże ti powiedziała, ze zalecałaby dopiero na wiosnę czyli tak jak powiedział ci Twój gin odczekać 6 miesięcy. Z tego co wiem niektóre dziewczyny tu zachodziły w ciążę po dwóch miesiącach od zabiegu, także nie wiem napewno jeszcze dostaniesz inne porady.Ja w każdym razie czekam do wiosny.

    Pozdrawiam
    Sylwia+aniołek 01.09.03

    • Re: Wczoraj byłam u gin.

      Ja urodziłam martwe dziecko w 34 tygodniu. Mój gin. powiedział, że z następną ciążą powinnam odczekać 6 m-cy ponieważ była to wysoka ciążą i potrzeb dł€ższego czasu do zregenerowania się organizmu. Teraz jestem w trakcie badań. Twoja ciąża trwała zaledwie 4 tyg.więć może te 3 m-ce byłyby wystarczające.

      • Re: Wczoraj byłam u gin.

        Kotek,

        Mój gin powiedział 2, 3 miesiące ale po monitoringu żeby sprawdzić czy wróciła owu i jak endometrium….
        Poza tym trochę dziwne, że lekarz dał Ci tabletki anty bez robienia badań hormonalnych…przecież może masz hormony w porządku??
        Ja Ci opisałam mojego lekarza w osobnym poście…jakby co moge podać namiary…

        Pozdrowionka,

        Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

        • Re: Wczoraj byłam u gin.

          Witaj
          Jeżeli mogę Ci doradzić to ja bym na twoim miejscu nie brała tabletek anty bo po pierwsze powinnaś wykonać wyniki badań chrmonalnych a jeśli weźmiesz tabletki to zafałszuje to wyniki, a po drugie to po tabletkach dobrze jest zrobić przynajmniej dwa cykle przerwy przed zajściem w ciążę. W zeszłym roku poroniłam trzecią ciążę i nie biorę tabletek (po poprzednich dwóch brałam) i czuję się dobrze a cykl mam jak w zegarku no ale to zależy oczywiści już indywidualnie od organizmu. Życzę ci dzidziusia zdrowego i ślicznego, trzymaj się, pozdrawiam

          Mygdu i trzy aniołki

          • Re: Wczoraj byłam u gin.

            Moje zdanie na podstawie przykrych doświadczeń jest takie, że przyczyna może leżeć po obu stronach jak u nas i warto zbadać oboje. Mąz może zbadać nasionak a Ty hormony, choroby odzwierzęce. ja poroniłam przez bakterię w nasieniu męża, cytomegalię, i za niski progesteron.

            Z lekarzy polecam swoją dr Marzene Padzik Moczydłowską. tel do gabinetu 611 87 43 ul. Marsa 101/103 we wtorki i czwartki od 16 do ostatniej pacjetki czyli nawet do 22. Z pasja wykonuje swój zawód, ma USG w gabinecie /w cenie wizyty/ i nie wysyła nigdzie indziej. Dzieki niej mam dziś wspaniałego synka kiedy inni lekarze sugerowali adopcję. Polecam.

            • Re: lidus

              ile kosztuje wizyta u Twojej pani doktor i czy pracuje w jakims szpitalu.pozdrawiam…

              • Re: lidus

                Ostatnio wizyta kosztowała 100 pln w tym USG, przyjmuje tylko prywatnie, pracuje w św.Zofii na Żelaznej

                • Re: lidus

                  dziekuje ci bardzo to jeszce wzgledna cena ja płace tyle samo bez usg i ni emoge dogadac sie z lekarzem.podobno jest dobry ale ja zaczynam miec wątpliwosci.zaszcepia we mnie leki a ja juz raz straciłam dziecko.czy ona zajmuje sie takimi trudnymi przypadkami? czy długo czeka sie na wizyte.chetnie udam sie na konsultacje.przepraszam ale wysłałam ci wiadomośc na prywatny ale nie mogłam znalezc twej odpowiedzi?

                  • Re: lidus

                    Juz Ci odpowiedziałam. Z terminami bywa różnie. Przyjmuje we wtorki i czwartki, ale czasami jak jest dużo pacjentek ma pracujące środy, więc jest różnie. Ma jednak zasadę, że przyjmie każdego, kto do niej przyjdzie. Sama czasami musiałam i nie było problemu, poświęcała mi tyle samo czasu ile każdej innej osobie. jak masz pytania to pisz, odpowiem

                    • Re: lidus

                      dziękuje ci bardzo.czy ona zajmuje sie takimi trudnymi przypadkami? zasatanwiałam sie juz nad klinika na karowej. No musze sie skomsultowac bo zaczynam sie niepokoic.sposób leczenia mojego lekarza jest dziwny a on mimo swej sławy mało kontaktowy.wychodze od niego zestresowana i mam wrazenie ze ja cos zawinilam,ma mało czasu.mimoze podobno dobry. Nie chce zawalic czegos z druga moja ciazą. w poprzedniej lekarz mnie kompletnie olał i nieprzeprowadził poowy badań doprowadziło to do tego ze o mało nie stracilam macicy i mozliwosci na nastepne dziecko.teraz wiesz jak patrze na lekarzy kazdy wydaje mi sie podejrzany,całuj e

                      • Re: lidus

                        Moim zdaniem zajmuje się trudnymi przypadkami. Ja sama nie jestem przypadkiem prostym, poronienie, wycięcie jajowodu, macica dwurożna, hiperprolaktemia, niedomoga progesteronu, nie pekajace pęcherzyki. Co ona się ze mna miała. ja osobiście jestem zdania, że leczenie w klinice nie zawsze ma sens. Tam lekarze często pracuja na statystyki. Jeżeli jednak zdecydujesz się na Karową to nie idź do Bendyna. to przez niego wycięli mi ten jajowód.
                        pozdrawiam

                        • Re: lidus

                          lidus dziekuje Ci bardzo.masz duzo racji.sprawdze na mapie gdzie ta ulica bo wydawało mi sie ze marsa jest jeszce w warszawie.ja tez jestem przypadkiem trudnym i potzrebuje osoby cierpliwej bo z psychika tez nie za dobrze u mnie.bardzo się denerwuje i przejmuje imam duzo leków.

                          • Powinnaś napisać mecz o raj piłam Gin

                            Znasz odpowiedź na pytanie: Wczoraj byłam u gin.

                            Dodaj komentarz

                            Mozarella w ciąży

                            Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                            Czytaj dalej →

                            Ile kosztuje żłobek?

                            Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                            Czytaj dalej →

                            Dziewczyny po cc – dreny

                            Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                            Czytaj dalej →

                            Meskie imie miedzynarodowe.

                            Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                            Czytaj dalej →

                            Wielotorbielowatość nerek

                            W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                            Czytaj dalej →

                            Ruchome kolano

                            Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                            Czytaj dalej →
                            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                            Logo
                            Enable registration in settings - general