Wdzieczna za wilgoc???

Tydzien temu, w poniedzialek obudzilam sie rano z pomyslem poprzestawiania mebli w sypialni. W polowie odkrylam wilgoc na tyle mojej szafy i komody Alexa. Wscieklam sie jak cholera – mielismy to rok temu, jak Alex mial kilka tygodni, mielismy sie wyprowadzic, ale brat mojego meza, od ktorwgo wynajmujemy mieszkanie zalozyl nowe wentylatory i kupil osuszacz, niby bylo ok. Tym razem powiedzialam, ze nie odpuszcze – zadzwonilam do meza (byl w pracy) i powiedzialam, ze tym razem chce sie wyprowadzic, ze wzgledu na Alexa i meza tez (ma astme). Nie sadze, zeby wilgoc czy plesn byla dla nich dobra. Zaraz po rozmowie telefonicznej zaczelam szukac nowego mieszkania do wynajecia. Znalazlam kilka ofert, umowilam sie nawet, zeby obejrzec jedno. W ostatniej agencji, najblizej obecnego mieszkania trafilam na fajna babke, ktora przekonala mnie, ze wynajem, to strata pieniedzy i skontaktowala z doradca ds kredytow. Myslalam, ze maz nie bedzie zadowolony z pomyslu kupna (mielismy zamiar kupic za okolo 1-2 lata). A on wrocil do domu… z tym samym pomyslem. We srode obejrzelismy pierwszy dom i od przekroczenia progu wiedzilismy, ze go chcemy. Niestety cena bylo troche powyzej naszych mozliwosci kredytowych. I zgadnijcie co sie stalo – wlasciciele obnizyli dla nas cene mimo, iz cena w ofercie i tak byla nizsza niz wartosc rynkowa domu. Tydzien pozniej – dzis dokumenty zostaly wyslane do banku, ktory wstepnie zgodzil sie nam udzilic kredytu, wiec trzymajcie kciuki, za kilka dni powinnismy wiedziec czy wreszcie bedziemy miec SWOJ WLASNY DOM. W myslach juz go urzadzamy, nie mozemy zasnac myslac o tym, dziwne moze, ale prawdziwe.
Nigdy nie sadzilam, ze moge byc kiedys wdzieczna za wilgoc;-)

Alex 28.06.06

12 odpowiedzi na pytanie: Wdzieczna za wilgoc???

  1. Re: Wdzieczna za wilgoc???

    No i proszę jak to sie pięknie ułożyło :-)) Nie gratuluje jeszcze zeby nie zapeszyć 😉 ale trzymam kciuki bardzo mocno i informuj nas co dalej z domkiem :-)))

    Pozdrawiam!!!

    Alusia…

    • Re: Wdzieczna za wilgoc???

      powodzenia!!!

      • Re: Wdzieczna za wilgoc???

        GRATULACJE!!!TO WSPANIALE MIEC SWOJ WLANY DOM….
        BEZDOMNA MADA

        • Re: Wdzieczna za wilgoc???

          Czasem potrzeba jakiegoś kopa by coś się zadziało dobrego w życiu:)
          Ja chyba czekam obecnie na coś takiego….


          Jeremi i Matyś

          • Re: Wdzieczna za wilgoc???

            Ale super! Trzymam kciuki, by wszystko ułożyło się pomyślnie

            Kinga

            • Re: Wdzieczna za wilgoc???

              wiesz, wzruszyła mnie twoja historia. my podjęliśmy taką decyzję prawie dwa lata temu, cudowne uczucie mieć swój kąt.
              gratuluję i życzę powodzenia!

              • Re: Wdzieczna za wilgoc???

                tak musiało byc 🙂
                fajnie sie to wszystko poskładało,
                oby tak dalej dobrze szło, trzymam kciuki.

                • Re: Wdzieczna za wilgoc???

                  Wiekie gratulacje!!!
                  Uwielbiam takie wiadomości, gdy komuś się poszczęści. Dużo suchości życzę w nowym domu i zamieść kilka fotek, żebyśmy mieli co podziwiać:)
                  Ja też już nie mogę się doczekać naszego “zasiedzenia”. Bo średnio co 2 lata zmieniamy lokum i tak nas nosi po świecie. Teraz ze względu na bąble powinniśmy w końcu osiąść gdzieś na stałe. Wyjaśni się za 2, 3 miesiące.
                  Chociaż muszę przyznać, że chętnie bym teraz zahaczyła o na przykład Danię. Duńskiego się jeszcze nie uczyłam, a i angielski zaczął kuleć, oj zaczął;)

                  zupa, Gabi i Niko

                  • Re: Wdzieczna za wilgoc???

                    przeslac Ci troche plesni w sloiku? 😉

                    Alex 28.06.06

                    • Re: Wdzieczna za wilgoc???

                      wiem, ze mieszkasz w Irlandii, wiec napisze, ze to wlasnie Bank of Ireland zaproponowal nam kredyt, a nasz dochod wcale nie jest wysoki, wiec moze i Wy pomyslicie…

                      Alex 28.06.06

                      • Re: Wdzieczna za wilgoc???

                        hehhe…!!!
                        Wystarczy, że sobie ją wyobrażę;) Problem w tym, że ja mam właśnie od 4 mies. nowe mieszkanie- ale są decyzje inne. Na nie nawet zastępy pleśni nie pomogą;)
                        ps. ale problem mieszkaniowy mam nadal- nie wiem, czy uciec z miasta.


                        Jeremi i Matyś

                        • Re: Wdzieczna za wilgoc???

                          Ale super rozwiązanie sytuacji – gratuluję! Dobrzy ludzie się Wam trafili, że obniżyli cenę.

                          Dagmara i drugie w październiku

                          Znasz odpowiedź na pytanie: Wdzieczna za wilgoc???

                          Dodaj komentarz

                          Mozarella w ciąży

                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                          Czytaj dalej →

                          Ile kosztuje żłobek?

                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                          Czytaj dalej →

                          Dziewczyny po cc – dreny

                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                          Czytaj dalej →

                          Meskie imie miedzynarodowe.

                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                          Czytaj dalej →

                          Wielotorbielowatość nerek

                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                          Czytaj dalej →

                          Ruchome kolano

                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                          Czytaj dalej →
                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                          Logo
                          Enable registration in settings - general