we mnie sie juz gotuje

jeszcze tydzien do malpy, wmawiam sobie /chyba ;)/ rozne objawy aaaaa!!! chce JUZ TERAZ zrobic test, ale to za wczesnie. To czekanie mnie dobija. Jestem niecierpliwa, nerwowa, nie moge sie koncentrowac i no i ta zgaga….
Jak nie jestem w ciazy to tez nie tak strasznie, bo juz dzieci mam to trzecie bylo by takim spelnieniem marzenia o 3 coreczkach.

6 odpowiedzi na pytanie: we mnie sie juz gotuje

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: we mnie sie juz gotuje

hmmm…. No to nie wiem, czego Ci życzyć….
wybierz sama :))

Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
/

ahjp Dodane ponad rok temu,

Re: we mnie sie juz gotuje

wybieram pozytywny test i w okolicach 3.03.04 mala Emilke 🙂

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: we mnie sie juz gotuje

super !
czasem nachodzi mnie myśl…co by było gdybym…..
szczęście- szczęście by było: pomimo
1. małej jeszcze Tamarki /ale ona tak szybko rośnie/
2. kiepskiej syt.finansowej /ale może to minie/
3. małego mieszkania /ale może wkrótce będzie większe/
:-)))
chyba te minusy nie takie straszne…

Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
/

nikuta Dodane ponad rok temu,

Re: we mnie sie juz gotuje

Co sie odwlecze to nie uciecze wiec badz cierpliwa i jeszcze poczekaj.
trzymam kciuki za dwie tłuste krechy i pozdrawiam Asia

Dodane ponad rok temu,

Re: we mnie sie juz gotuje

spełni się, tylko trochę pracy i cierpliwości…

agapa
[Zobacz stronę]

cindy Dodane ponad rok temu,

Re: we mnie sie juz gotuje

Z tym wmawianiem sobie objawów to róznie bywa. Czasem okazuje sie, że wcale nie były urojone 🙂 I tego Ci życzę z całego serca :-)))))) No i oczywiście wiele cierpliwości, bo sama wiem, że z tym też różnie bywa :-))))

SYLWIA ZAWSZE UŚMIECHNIĘTA STARAJĄCA SIĘ

Znasz odpowiedź na pytanie: we mnie sie juz gotuje

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
jak to powiedziec
Jestem zdesperowana! Od wczoraj wiem, ze jestem w ciazy i co? I nic. Jestem z dala od domu i mojego kochanego meza. Zobacze sie z nim dopiero za 10 dni.
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
wizyta w Klinice Leczenia Niepłodności w Bytomiu
Od 3 lat próbuje zajść w ciąże - niestety bezkutecznie. Moje ostatnie już!!!! kroki (jestem wykończona niekompetencją lekarzy) przywiodły mnie do Kliniki Leczenia Niepłodności w Bytomu. Czy ktoś z Forum
Czytaj dalej