Wi-Fi

Macie w swoich domach? Jesteście zadowolone?
Pytam w kontekście również zdrowotnym, bo panuje opinia, że WiFi zwieksza 240 krotnie zachorowanie na nowotwory. Co Wy na to? Mile widziane linki do fachowych artykułów Za i Przeciw.

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: Wi-Fi

  1. Zamieszczone przez gryzelda
    Macie w swoich domach? Jesteście zadowolone?
    Pytam w kontekście również zdrowotnym, bo panuje opinia, że WiFi zwieksza 240 krotnie zachorowanie na nowotwory. Co Wy na to? Mile widziane linki do fachowych artykułów Za i Przeciw.

    A co to jest???:o:o:o

    • Zamieszczone przez gryzelda

      Myślałam, ze mi podpowiecie jak dyplomatycznie z tego wybrnąć – postawić na swoim (mieć wifi), ale pozostać w poprawnych sąsiedzkich jedynie stosunkach. Po to np są mi potrzebne kontr-artykuły i kontr-argumenty (nie wiem czy pisownia dwóch ostatnich wyrazów jest ok i nie mam siły sprawdzać):(…

      Gryzeldo, powiedz sąsiadce, że w Warszawie planują bezpłatną sieć bezprzewodową dla całego miasta.

      Nie wiem gdzie mieszkacie, ale i pewnie inne miasta prędzej czy później też pójda tą drogą.

      • Jest kilka rozwiązań (część z nich już wyżej padła)

        – zmniejszenie mocy nadajnika (możliwe tylko w niektórych modelach, ale nie zależy od np systemu operacyjnego komputera zarządzającego routerem)
        – ukrycie identyfikatora sieci (SSID) – wtedy sąsiadka nawet nie będzie widziała Twojego sygnału

        Kiedyś – gdy stawiałem stację bazową na instalację której bardzo kręciły nosem panie z bura będącego na ostatnim piętrze przy okazji pomiarów pól elektromagnetycznych wziąłem pana z Sanepidu i zaprowadziłem do pań.
        Ów pan grzecznie wyjaśnił co to takiego pole elektromagnetyczne i po wysłuchaniu argumentów, że panie mają bóle głowy pomierzył pola wokół monitorów (wtedy jeszcze CRT) i po tym jak panie zobaczyły, że taki monitor z przodu spełnia normy, ale z tyłu emituje jak szalony ustawił je tak, żeby panie nie “świeciły” na siebie tymi monitorami siedząc biurko w biurko naprzeciwko siebie. Głowy przestały boleć.

        I jeszcze jedna rzecz – regulator (UKE) mówi, że poziom emisji pola musi być mniejszy od 100mW mocy. i

        Także ostatecznie możesz wezwać pana z sanepidu (zwykle stacji wojewódzkiej, nie wiem jaka jest aktualna opłata, ale mieszkańcy mogą takie pomiary zamówić) i niech ktoś zmierzy poziom natężenia pola u pani w mieszkaniu. Założę się, że wskazówka nie drgnie.
        A to, że pani monitor drga można między bajki włożyć (chyba, że ma zepsuty monitor, lub małą częstotliwość odświeżania).

        • Zamieszczone przez double
          kill her, i powiedz ze pociagnelas druta…

          • Rozjaśniony mam temat minimalnie. Dziej, zgłębie te wszystki linki po południu.
            Ania. po pracy odpowiem na pytania. Tymczasem wyłączam ruter i opuszczam domowe podwoje.

            • Podpytałam kogoś, kto się na tym zna i napisał mi…

              W to nie uwierze ze router zakloca jej obraz w tv i ze jej jakies litery sakcza na monitorze (moze ma jakiegos wirusa). Routery wifi pracuja na wysokich czestotliwosciach 2,4GHz i to nie moze miec wplywu na ww zaklocenia.

              co do szkodliwosci fal radiowych na nasze organizmy, to tego jeszcze nikt nie udowodnil, jestem zdania ze korzystanie z tel komorkowego bardziej negatywnie na nas wplywa

              usuniecie wifi nic nie da skoro mieszka sie bloku, gdzie takich routerow moze byc duzo

              w wielu routerach mozna w konfiguracji ograniczyc moc emitowanych fal radiowych

              generalnie zyjemy w czasach gdzie jestesmy otoczeni przeroznymi czestotliwosciami fal radiowych, promieniowaniem elektromagnetycznym itp, itd.

              producenci routerow stosuja sie do roznych dyrektyw UE, FCC, i innych wiec nie ma problemu baba moze zciagnac jakies organy pomiarowe, i tak nic tym nie wskóra

              A to sama znalazłam:

              WiFi nieszkodliwe


              14-12-2006 2:35 | | źródło:

              W Wielkiej Brytanii wybuchła ostatnio dyskusja na temat szkodliwości hot spotów w . Przeciwnicy tego typu rozwiązań za główny argument podawali szkodliwość promieniowania elektromagnetycznego, która może odbić się na zdrowiu dzieci. Jak się jednak okazało, po przeprowadzeniu dokładnych badań, ilość pochłoniętego promieniowania w czasie rocznych zajęć w sali z uruchomioną siecią WiFi odpowiada 20 minutowej rozmowie przez telefon komórkowy. Wygląda na to, że pomysł naszego Ministra Oświaty o zakazie przynoszenia telefonów komórkowych do szkoły, może mieć swoje naukowe uzasadnienie.

              • moja stara komórka włączała telwizor jak dzwoniła…..

                • Zamieszczone przez olencja
                  Gryzeldo, powiedz sąsiadce, że w Warszawie planują bezpłatną sieć bezprzewodową dla całego miasta.

                  Nie wiem gdzie mieszkacie, ale i pewnie inne miasta prędzej czy później też pójda tą drogą.

                  Właśnie miałam zapytać o miasto, bo jeśli rzecz się dzieje w Warszawie to upierdliwa sąsiadka powinna stanowczo gdzieś dalej się wyprowadzić. No i dziwię się, że do księdza z awanturą nie lata, skoro sygnał z Kościoła też odbiera….
                  A swoją drogą ja bym swój identyfikator ukryła, a babę bym zaczęła nękać, żeby nie używała…hmmm… miktofalówki na przykład, bo mi szkodzi 😉

                  • Zamieszczone przez olencja
                    moja stara komórka włączała telwizor jak dzwoniła…..

                    u mojego męża w samochodzie zakloca elektronike i potrafia przygasnac swiatla, jesli polozy telefon w (nie)odpowiednim miejscu i ktos zadzwoni w czasie jazdy
                    komórka byla 2-letnia, samochod podobnie
                    zobaczymy jak bedzie z nowym telefonem

                    Co do sasiadki Gryzeldy – pozostaje mi współczuć kogos takiego vis a’vis. Uwazam, ze nic nie wskóra. U męża w pracy byla kiedys podobna sytuacja. Oczywiscie przyszli ludzie z sanepidu, pomierzyli, uspokoili tym nerwowego abonenta i sprawa sie zakonczyla.

                    BTW, Gryzeldo, zapytaj u kogo konkretnie znajomy sąsiadki obronil taką pracę 🙂 Na PW? Ciekawam kto jest do tego stopnia szalony, by dawac cos takiego na temat pracy
                    Przepraszam, wiem ze dla Ciebie sytuacja jest mało zabawna, ale na mysl o tej sprawie po prostu nie moge przestac sie smiac

                    • Zamieszczone przez Bronia
                      Właśnie miałam zapytać o miasto, bo jeśli rzecz się dzieje w Warszawie to upierdliwa sąsiadka powinna stanowczo gdzieś dalej się wyprowadzić. No i dziwię się, że do księdza z awanturą nie lata, skoro sygnał z Kościoła też odbiera….
                      A swoją drogą ja bym swój identyfikator ukryła, a babę bym zaczęła nękać, żeby nie używała…hmmm… miktofalówki na przykład, bo mi szkodzi 😉

                      Ja bym raczej nie chciała równać do jej poziomu. kombinuję jak tu wyjść z twarzą do samego końca z tej sytuacji i nie dać się ponieść. Nie chcę żeby poszło na ‘kurwa mać’, choć przy następnym urlopie kwiatki do podlania mogę sobie już zawieźć do mojej mamy:( No trudno.
                      Nie chce załatwiać sprawy jawnie w chamski sposób. Natomiast ukrycie swojej sieci i przycinanie głupa (+kłamanie) tez nie leży w mojej naturze, choć już bardziej mi podchodzi.
                      Wołałabym logiczne prasowe wycinki i publikacje badan na temat nieszkodliwości Wi-fi, tudzież własnie to, co ktoś z Was znalazł o porównaniu szkodliwości wifi do 20 min rozmowy przez komórkę.
                      Wtedy spakowałabym te informacje na maile, wysłała jej z dopiskiem, że moje stanowisko jest takie i już.
                      Ruter dla świetego spokoju przeniose dalej, ale o kablu nie ma mowy.

                      • Zamieszczone przez Usianka
                        u

                        BTW, Gryzeldo, zapytaj u kogo konkretnie znajomy sąsiadki obronil taką pracę 🙂 Na PW? Ciekawam kto jest do tego stopnia szalony, by dawac cos takiego na temat pracy
                        Przepraszam, wiem ze dla Ciebie sytuacja jest mało zabawna, ale na mysl o tej sprawie po prostu nie moge przestac sie smiać

                        Nie jest to PW.
                        Natomiast, ona mi strzela przykładami tej szkodliwości jak z rękawa. Podobno jakiegoś znajomego dziecko ma raka i lekarze podobno stwierdzili, ze jest spora możliwosc, że to przez Wifi właśnie. Nie bardzo jest z tą sąsiadką jak dyskutować… szczerze powiem.
                        Szkoda mi jej też, ze jej skacze ten monitor i tv – jesli to faktycznie przez moje wifi… ale nie rozumiem jak to możliwe – mnie nie skacze w żadnym z 2 tv i 2 kompów, innym sąsiadom też nie. Szczerze mówiąc, to poza schizą z tym wifi to ja ją nawet lubie i uważam, że jest super sąsiadką, ale to co wyrabia w powyższym temacie mnie juz dobija.

                        podaj jeszcze firme routera i system opieracyjny komputera zarzadzajacego routerem.

                        nie wiem czy o to chodzi – Dlink 802.11g/2.4Ghz, DI 524
                        Windows

                        • Zamieszczone przez gryzelda
                          Nie jest to PW.
                          Natomiast, ona mi strzela przykładami tej szkodliwości jak z rękawa. Podobno jakiegoś znajomego dziecko ma raka i lekarze podobno stwierdzili, ze jest spora możliwosc, że to przez Wifi właśnie. Nie bardzo jest z tą sąsiadką jak dyskutować… szczerze powiem.
                          Szkoda mi jej też, ze jej skacze ten monitor i tv – jesli to faktycznie przez moje wifi… ale nie rozumiem jak to możliwe – mnie nie skacze w żadnym z 2 tv i 2 kompów, innym sąsiadom też nie. Szczerze mówiąc, to poza schizą z tym wifi to ja ją nawet lubie i uważam, że jest super sąsiadką, ale to co wyrabia w powyższym temacie mnie juz dobija.

                          Gryzeldo, jestem bardzo ciekawa kto i z ktorej uczelni jest promotorem TAKICH prac – z czysto zawodowego punktu widzenia. I z tego samego powodu podpisze sie pod Dziejem.
                          Skoro monitor skacze tylko u siasiadki to chyba czas na wymiane, ewentualnie zmiane ustawien. Rozwazylabym spokojna rozmowe i poproszenie sasiadki o dostarczenie rzetelnych dowodow (łacznie z pomiarami) na to, ze wlasnie Twoje WiFi jest winowajcą.

                          Te “podobno, “podobno” sa czyms okropnym we wspolczesnym swiecie… ktos gdzies cos uslyszy, pzreinaczy i rozpowszechnia…. spoleczenstwo informacyjne cholera jasna

                          • No właśnie – mnie też rozbraja brak wiedzy i podejście niektórych.
                            Dobrze, gdy ktoś słucha argumentów, bo jak jest zamknięty na nową (często inną) wiedzę – to nic nie pomoże.

                            Ja – podobnie jak Ula – mam do tematu podejście zawodowe. Również nie wierzę, że ktoś obronił pracę o której piszesz (może niech sąsiadka przyniesie?, pokaże?).

                            Parę linków:

                            – przykład z Białegostoku, niestety badania podrożały (i to sporo)

                            autor to jakiś naukowiec z Poznania – widać tam, że pola do 1V/m są nieszkodliwe – a do takiego natężenia Twojemu routerkowi duużo brakuje a dodatkowo natężenie pola maleje z kwadratem odległości.

                            no i gwóźdź :):

                            – niech pani poczyta, że większość pola jakie pochłania jej ciało pochodzi ze… skorupy ziemskiej, a ze źródeł sztucznych (Twojego routera – w uproszczeniu, ale i przecież pani słucha radia, ogląda TV, jest w zasięgu telefonii komórkowej itd) tyle samo co z kosmosu.

                            Zróbcie eksperyment – ukryj SSID i niech pani zgadnie, czy jest włączone czy nie.

                            Szkoda byłoby tracić fajną sąsiadkę tylko z powodu jej uprzedzeń, czy niewiedzy. Kłótnia nie jest dobrym rozwiązaniem, ale nie wiem co poradzić jak argumentacja nie skutkuje.

                            • Zamieszczone przez gryzelda
                              Ja bym raczej nie chciała równać do jej poziomu. kombinuję jak tu wyjść z twarzą do samego końca z tej sytuacji i nie dać się ponieść.

                              Nie o “zniżanie się do jej poziomu” chodzi, a raczej o pokazanie tej pani, jak niefajnie jest, gdy ktoś uprzykrza życie.
                              No, ale tak czy siak Dziej już Ci podsunął parę fachowych artykułów, którymi teraz w miarę potrzeby będziesz mogła sąsiadce odpowiedzieć 🙂

                              • ile ta sąsiadka ma lat?

                                • Zamieszczone przez gryzelda
                                  Macie w swoich domach? Jesteście zadowolone?
                                  Pytam w kontekście również zdrowotnym, bo panuje opinia, że WiFi zwieksza 240 krotnie zachorowanie na nowotwory. Co Wy na to? Mile widziane linki do fachowych artykułów Za i Przeciw.

                                  Kiedy mieszkałam jeszcze z rodzicami,
                                  powstała w sąsiednim bloku inicjatywa
                                  wyplenienia wszelkich anten satelitarnych w okolicy.
                                  Z tych samych powodów

                                  • Zamieszczone przez olencja
                                    ile ta sąsiadka ma lat?

                                    ok.40, ale czy to zawęża lub rozszerza pogląd na sprawę?

                                    • Nie to nie ma znaczenia, z ciekawości zapytałam bo też mam taką sąsiadkę (generalnie jest super), raczy mnie różnego typu sensacjami wyczytanami w pismach “naukowych” typu “Nexus”.

                                      • Zamieszczone przez Figa123
                                        Kiedy mieszkałam jeszcze z rodzicami,
                                        powstała w sąsiednim bloku inicjatywa
                                        wyplenienia wszelkich anten satelitarnych w okolicy.
                                        Z tych samych powodów

                                        A to już w ogóle masakra. Przecież anteny satelitarne (te do odbioru TV) to są anteny ODBIRCZE.

                                        Czy one są, czy ich nie ma – to satelita nadal “świeci”.

                                        • Olencja, tak – “nexus” też! i newsweek i tytuły, o których pisałam powyżej.
                                          Od Jej występu cisza w eterze. Używam Wi-Fi do woli. Wyłączam na noc i jak wiem, ze nie bedzie mnie dluzej w domu. Wczoraj mogła pracować od 10-15. Nie ma się z czego cieszyć, bo to dopiero 2 dni.
                                          Poszukałam wczoraj w necie na róznych forach i portalach o ew. szkodliwości wifi i np. nasze telefony komórkowe są o wiele bardziej szkodliwe, a nawet urzadzenia do monitorowania niemowląt (- babyphone) nie są do końca przyjazne. Z tego co wiem – z telefonów komórkowych oboje z mężem korzystają do woli.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Wi-Fi

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general