Wino dla Pani?

Szok to może za duże słowo ale nie powiem – trochę byłam zaskoczona, gdy na dzisiejszym rozdaniu świadectw, w I klasie szkoły podstawowej u mojego Synka, jeden z uczniów wręczył Pani zamiast kwiatka – butelkę wina:Strach:
dodam tylko, że ta Pani, która jest ich wychowawczynią (co nie ma dla mnie znaczenia)

nie przypominam sobie, żebym kiedyś widziała lub słyszała o wręczaniu nauczycielom alkoholu przez uczniów…

co sądzicie na ten temat?

a może to nowa “świecka tradycja”? 😉

72 odpowiedzi na pytanie: Wino dla Pani?

banzi07 Dodane ponad rok temu,

a do której klasy chodzi syn?

yoko Dodane ponad rok temu,

dla mnie to bardzo niestosowne zachowanie.
szok wręcz.

dziewiatka Dodane ponad rok temu,

…. zbyt daleko posunięta praktyczna decyzja rodziców.
Nowatorska.
Może chcieli być zauważeni…?
Wiecie: “a daamy coś, czego nikt nie da!” 😉

A tak BTW….kobiecie wina się nie wręcza. No, chyba, że jest to dobra znajoma… Ale posługiwać się dzieckiem…?

Nie, nie do przyjęcia jak dla mnie.

tora Dodane ponad rok temu,

to zalezy jakie wino.. bo takiej arizony na ten przyklad na miejscu pani bym nie wziela

😉

mikusiowa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez banzi07:a do której klasy chodzi syn?

I klasy szkoły podstawowej (napisałam powyżej;))

mikusiowa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dziewiątka:…. zbyt daleko posunięta praktyczna decyzja rodziców.
Nowatorska.
Może chcieli być zauważeni…?
Wiecie: “a daamy coś, czego nikt nie da!” 😉

A tak BTW….kobiecie wina się nie wręcza. No, chyba, że jest to dobra znajoma… Ale posługiwać się dzieckiem…?

Nie, nie do przyjęcia jak dla mnie.

no jakby nie patrzeć – rodzina

więc jednak nie jestem odosobniona w mym szoku 🙂

tora Dodane ponad rok temu,

eee no to poczatek edukacji.. na dobry poczatek, to dobra flaszka czystej byc powinna. slabo sie postarali rodzice, nie w temacie widac.
Zamieszczone przez Mikusiowa:I klasy szkoły podstawowej (napisałam powyżej;))

Dodane ponad rok temu,

no patrz panie;)

a może to było wino domowej roboty?

żarty żartami ale nie do przyjęcia sytuacja, zastanawiam się co ja bym zrobiła dostając od ucznia taki “prezent” chyba bym się ze wstydu spaliła, ale nie zareagowała bo u mnie czas reakcji na takie sytuacje baaaardzo długi niestety

k8-77 Dodane ponad rok temu,

ja lubie wino bardziej niż czekoladki 😉

ale nikt dzis na to nie wpadl 😉

ale o co chodzi? że nauczycielka nie może pic wina?

dziewiatka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez k8_77:ja lubie wino bardziej niż czekoladki 😉

ale nikt dzis na to nie wpadl 😉

ale o co chodzi? że nauczycielka nie może pic wina?

w sumie…
mogłaby otworzyć na zakończeniu roku i obalić z uczniami 😀

vieshack Dodane ponad rok temu,

taki sam prezent jak czekoladki, moim zdaniem 😉 czy inne cuda wymyślane przez rodziców, biżuteria, porcelana itd.
ja tez bym dobre wino zdecydowanie wolała 😀

tora Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dziewiątka:w sumie…
mogłaby otworzyć na zakończeniu roku i obalić z uczniami 😀

ja pamietam po maturze na zakonczenie pilo sie z niektorymi nauczycielami niedrogie wina przy ognisku..

baniutka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dziewiątka:w sumie…
mogłaby otworzyć na zakończeniu roku i obalić z uczniami 😀

i wszyscy byliby zadowoleni,

k8-77 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dziewiątka:w sumie…
mogłaby otworzyć na zakończeniu roku i obalić z uczniami 😀

ciekawe ile lat jeszcze w Polsce picie wina będzie się kojarzyło z “obalaniem”.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez vieshack:taki sam prezent jak czekoladki, moim zdaniem 😉 czy inne cuda wymyślane przez rodziców, biżuteria, porcelana itd.
ja tez bym dobre wino zdecydowanie wolała 😀

dokładnie

baniutka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez vieshack:taki sam prezent jak czekoladki, moim zdaniem 😉 czy inne cuda wymyślane przez rodziców, biżuteria, porcelana itd.
ja tez bym dobre wino zdecydowanie wolała 😀

wg mnie to zdecydowanie NIE taki sam

tora Dodane ponad rok temu,

i ja mysle, ze tu jest pies pogrzebany…

Zamieszczone przez k8_77:ciekawe ile lat jeszcze w Polsce picie wina będzie się kojarzyło z “obalaniem”.

piggy Dodane ponad rok temu,

Chyba nie chodzi o to, że pani nie może pić wina, ale raczej o to, że daje je dziecko.
Dziwnie jak małe dziecko idzie do kogoś z alkoholem w łapce.

mikusiowa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bania:wg mnie to zdecydowanie NIE taki sam

dla mnie też niestety

dziwnie wyglądało kiedy taki mały chłopczyk stał przed Panią i wręczał jej alkohol bądź co bądź!

mikusiowa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez anko.:Chyba nie chodzi o to, że pani nie może pić wina, ale raczej o to, że daje je dziecko.
Dziwnie jak małe dziecko idzie do kogoś z alkoholem w łapce.

tośmy się zgrały… 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: Wino dla Pani?

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Potrzebny nocleg w Gdańsku od dziś
Dziewczyny jak w tytule. Szukam kwatery blisko Kliniki Dziecięcej, ul Dębinki 7 w Gdańsku od zaraz. Syna mam w Klinice, dzisiaj moja teściowa jedzie i potrzebna mi dla niej kwatera. Zaglądam
Czytaj dalej
A-psik: moje dziecko jest uczulone…
Alergia - dieta eliminacyjna; spanie; prośba o radę
Witam. Problem dotyczy mojej córki, ale syn również jest alergikiem i od tego zacznę. Adaś, dwulatek, po 10 miesiącu i podaniu po raz pierwszy glutenu, rozwinął nietolerancję na pewne pokarmy
Czytaj dalej