Wiotkość krtanii-brrr

Ludzie! Czy ktoś ma jeszcze dziecko z wiotkością krtanii? Już nie wiem co robić aby pomóc dziecku oddychać. Pomóżcie(mały Mikołaj ma 3,5 miesiąca).

14 odpowiedzi na pytanie: Wiotkość krtanii-brrr

  1. Re: Wiotkość krtanii-brrr

    Mój Basiulec też to ma niestety :((((((((((

    Anka i Basiulec (3 MIECHY!!!!)

    • Re: Wiotkość krtanii-brrr

      czy witkość krtani objawia się charczeniem i czasem kaszlem,bo jeśli tak to Wiktor też to ma. Czy jest jakaś rada na to?2
      pozdrawiam

      milda-mama Wiktorka (15 styczeń 2003)

      • Re: Wiotkość krtanii-brrr

        Charczenie, chaczeniowi nie równy. Zapytaj pediatrę na wizycie, czy to jest właśnie wiotkość krtani, bo być może Wiktorek nabawił się jakiejś infekcji!!
        Basiulec charczy tak jakby miał chrypkę, ja się śmieję, ze charczy jak pijak na kacu, hihihihi 🙂

        Anka i Basiulec (3 MIECHY!!!!)

        • Re: Wiotkość krtanii-brrr

          A czy to charczenie to stale czy np. tylko w nocy??
          Wlasnie zauwazylam ze malenstwo tak charczy jakby chcialao cos odkrztusic ale tylko w nocy i to przy lekkim snie bo jak zasnie gleboko to juz nie.
          Asia z Jeremim (04.03.03)

          • Re: Wiotkość krtanii-brrr

            Coreczka mojej sasiadki w polsce ma juz od urodzenia. Wiesz co zalecil jej lekarz? jest bardzo wazne, by nie bylo za cieplo!!!!! Glownie chodzi o to, by dzidzia sie nie przydusila.Jej tak sie stalo raz. Na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze.A mniej charczy przy swiezym powietrzu, drzwi do pokoju nie moga byc zamkniete, lub gdy sa, to uchylone okno. mama mniej charczyla. Sama bylam swiadkiem. Sprobuj dojac do optymalnej temperaturki tam gdzie dzidzia spi i przebywa.I zaobserwuj, jesli nie pomoze, to trudno. Sprobowac zawsze mozna. !!!! I zyczymy szybkiego powrotu do zdrowka!!!! I nie martw sie, wyrosnie z tego!!!

            Anetka i Adaś (29.04.02)

            • Re: Wiotkość krtanii-brrr

              Tak właśnie, bo jak dziecko zasypia mięśnie mu się rozluźniają i wtedy właśnie wiotczeje ta krtań a właściwie mięśnie czy coś takiedo.
              Basiulec charczy najczęściej właśnie jak zasypia, potem już nie. Na początku się martwiłam, ale pediatra powiedziała, że dziecko się nie udusi, aby tylko nie spało na pleckach.
              Ma z tego wyrosnąc ok. 1 roku czasu. Jak zacznie mówić to zupełnie.

              Anka i Basiulec (3 MIECHY!!!!)

              • Re: Wiotkość krtanii-brrr

                Dziękuję za słowa otuchy. Problem w tym, że mój synuś to straszny zmarzluszek i najchętniej by spał pod 10 pierzynkami. Ale staram się go faktycznie nie przegrzewać i chyba zacznę częściej mu wietrzyć. Dzięki.

                • Re: Wiotkość krtanii-brrr

                  niestety to chyba to!!! oprócz tego dziecko ma kłopoty z oddychaniem i jedzeniem- jeśli ma mocną wiotkość. niestety nie ma na to lekarstwa. podobno do roku ma przejść.

                  • Re: Wiotkość krtanii-brrr

                    niestety charczenie jest non stop. czasami ustaje. najdłóższe przerwy ma jak śpi

                    • Re: Wiotkość krtanii-brrr

                      Czy probowalas juz z tym uchylonym oknem? Nie martw sie, to minie. Ale dopoki nie, to musisz byc czujna. Buziaczki dla malenstwa:)

                      Anetka i Adaś (29.04.02)

                      • Re: Wiotkość krtanii-brrr

                        Moja mała, która dzisiaj kończy roczek również miała wiotkość krtani. objawia się to m.in. brakiem koordynacji jedzenia i oddychania oraz takim jakby charczeniem. Powiedziano mi że do roku powinno przejść. No i faktycznie, teraz już jest dobrze, tylko np. na wietrze nie może złapać oddechu. NIESTETY, nie poinformowano nas, że może to mieć wpływ na mówienie i skończyło się rehabilitacją logopedyczną. Polega ona na masażach twarzy i wewnątrz buzi. Na wszelki wypadek radzę zwracać na to uwagę, bo my dowiedzieliśmy się o tym późno. Ale cała reszta będzie powoli stabilizować się, nalgorsze są pierwsze miesiące, a już po półroku zaczyna wszystko normalnieć.
                        Pozdrawiam
                        Marta

                        • Re: Wiotkość krtanii-brrr

                          od dwóch dni maleństwo większość dnia spędza przy uchylonym oknie ponieważ grzeje fantastyczne słonko i…… Ale na razie nie chcę zapeszyć. Dzięki

                          • Re: Wiotkość krtanii-brrr

                            Nawet nei wiesz jak bardzo bym chciala by sie udalo!

                            Anetka i Adaś (29.04.02)

                            • Re: Wiotkość krtanii-brrr

                              Jest coraz lepiej. Hurrraaaa!!!!

                              Znasz odpowiedź na pytanie: Wiotkość krtanii-brrr

                              Dodaj komentarz

                              Mozarella w ciąży

                              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                              Czytaj dalej →

                              Ile kosztuje żłobek?

                              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                              Czytaj dalej →

                              Dziewczyny po cc – dreny

                              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                              Czytaj dalej →

                              Meskie imie miedzynarodowe.

                              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                              Czytaj dalej →

                              Wielotorbielowatość nerek

                              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                              Czytaj dalej →

                              Ruchome kolano

                              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                              Czytaj dalej →
                              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                              Logo
                              Enable registration in settings - general