Witam po dłuuugiej przerwie…

Witam Was kobietki! Długo nie zaglądałam tutaj,leczyłam swoje cierpienie i ból po stracie synka.Odczytałam wiadomości od Was i postanowiłam się odezwać,dziękuję za nie! Niektóre z Was pytały co u mnie?,czy jestem już mamą…W tym roku miną 2 lata,kiedy straciłam maleństwo w 8 m.ciąży,miałam cc. Synek był owinięty pępowinką i udusił się. Minęło trochę czasu,mogę powiedzieć,że czas leczy rany ale blizna pozostanie do końca w moim sercu.Zdecydowałam się na następną ciążę i zaczęłam robić badania i wiecie co?Nie tak prędko,moje zielone światełko się zapaliło. Mam za sobą chyba już ze 4 wymazy z szyjki macicy i za każdym razem coś wychodziło.Za pierwszym razem -STAPHYLOCOCCUS HEAMOLYTICUS-antybiotyki,potem-STAPHYLOCOCCUS AUREUS czyli wyrocznia (Gronkowiec złocisty)-znowu antybiotyk.Wtedy zaczęłam tracić nadzieję na to,że wkrótce będę mogła starać się o dzidzię,bo naczytałam się o tej bakterii. Trzeci wymaz-Euterococcus faecalis(paciorkowce) i CANDIDA ALBICANS-(drożdaki).Gin dał mi nadzieję,że teraz powinno być już dobrze,ale czy tak będzie???Niewiem?W międzyczasie robię badania ogólne,chociaż nie jest to takie proste aby dostać skierowanie od lekarza z przychodni,(limity) tak to się nazywa.Ręce człowiekowi opadają. Tyle mówi się o nienarodzonych dzieciątkach,a przecież można tego uniknąć robiąc badania przed zajściem.Ale niestety jak nie wyłożysz z własnej kieszeni na badania to nikt się tym wogóle nie przejmie!Taka jest nasza izba zdrowia!!!Będę jeszcze próbowała a jak nie to i tak zrobię nte badania, zapłacę ale zrobię. Chcę zrobić wszystko co mogę aby moja kruszynka,której tak bardzo pragnę była zdrowa. Przepraszam,rozpisałam się.Jeżeli macie ochotę to napiszcie czy też macie lub miałyście takie problemy. Zgóry dziękuję za odzew.

mzk3

8 odpowiedzi na pytanie: Witam po dłuuugiej przerwie…

montgomery Dodane ponad rok temu,

Re: Witam po dłuuugiej przerwie…

Z niezachwianą pewnością wierzę, że Ci się uda. Ściskam Ćię bardzo mocno.

jaewa Dodane ponad rok temu,

Re: Witam po dłuuugiej przerwie…

Ja straciłam córeczę z tego samego powodu co Ty.
Cieszę się, że wracasz na forum- mimo bólu, który niestety zostanie już z nami na zawsze, wraz z niezrozumieniem calej tragedii.

Teraz jestem znów przy końcówce ciąży i wierzę, że nam się uda dotrwać do końca w zdrowiu. Życzę Tobie, żebyś mogła niedługo rozpocząć starania, żeby szybko zaowocowały ślicznym, zdrowym maluszkiem.
Powodzenia!

a co do badań robionych państwowo to niestety cienko to widzę.

Ewa AmelkAniołek2.04.04

zefir Dodane ponad rok temu,

Do Ewy

Ewo bardzo się cieszę, że już wkrótce będziesz mogła powitać swoją dzidzie i życzę Ci z całego serca szczęśliwego rozwiązania.Ja staram się myśleć pozytywnie, chociaż czasami jest trudno.W poniedziałek idę do gin, zrobiłam sobie podstawowe badania-wyszły o.k poza Kreatyniną mam chyba trochę za niską 0,57 a norma jest od 0.8 – 1.2. No i w moczu wyszły mi jakieś nieliczne bakterie i krwinki białe (0-2). Myślę,że to nic poważnego. Będę znowu robiła wymaz z szyjki. Ewa czy ty robiłaś jeszcze jakieś dodatkowe badania przed ciążą?Odpisz proszę. Pozdrawiam.

mzk3

zefir Dodane ponad rok temu,

Do Montgomery

Dziękuję Ci bardzo za wsparcie i ciepłe słowa. Pozdrawiam.

mzk3

mayorka Dodane ponad rok temu,

Re: Witam po dłuuugiej przerwie…

Witaj!

Ja straciłam synka w 33 tc, też miałam cc. W lipcu mina dwa lata…
U mnie badania nic nie wykazały, ale i tak miałam ogromnego stracha w następnej ciąży, a słowa gina że wszystko będzie OK, jakos mnie nie za bardzo przekonywały…
Niedawno zostałam mamą. Gdy zobaczyłam mojego drugiego synka, to wtedy zrozumiałam, ze na niego mogłabym czekać o wiele dłużej, bo na taki cud czekać warto, a ten ogromny strach, który towarzyszył mi aż do samego porodu jest niczym wobec wielkiego szczęścia jakie mnie spotkało !!!

Rób badania, walcz z bakteriami, ale staraj sie też wierzyć… Twoje nastawienie, Twoja psychika są równie ważne jak zdrowie fizyczne – pamietaj o tym!

Trzymam kciuki, by teraz już wszystko było dobrze

pozdrawiam

asia – mama Mateuszka-aniołka (31.07.03) i Szymusia(13.12.04)

Edited by mayorka on 2005/02/27 09:45.

jaewa Dodane ponad rok temu,

Re: Do Ewy

Witam,
dziękuję za miłe słowa.
Ja nie robiłam takich badań, jak po poronieniu ponieważ nasza malutka była zdrowa- udusiła się pępowinką (była 2 razy mocno zaciśnięta). Skonsultowałam ta decyzję z 3 lekarzami. Taka jest smutna prawda, że nasza zdrowa córeczka nie mogla być z nami, trudno to pojąć- choć z drugiej strony cieszę się oczywiście, że jesteśmy zdrowi, że nie musieliśmy w sobie doszukiać się powodów. Jedynie to między ciążami zaszczepiłam się na żółtaczkę (2 dawki). Dlatego sama widzisz co do badań przed ciążą to nie mogę być Ci pomocna.
Życzę zdrówka, powodzenia!

Ewa AmelkAniołek2.04.04

maja25 Dodane ponad rok temu,

Re: Witam po dłuuugiej przerwie…

Witaj Słonko! Powiem ci że z tymi wymazami to tak już kest że przewżnie coś wychodzi ale organizm radzi sobie sam z różnymi bakteriami i one wcale nie musza być groźne. Jeśli masz jakies dokuczliwe objawy to owszem warto się pozbyć nieproszonych gości. Pamiętaj tez że czasem w sanepidzie mogą mieć brudne ręce i sami mogą przenosić bakterie. Moj mąż miał taką historie. No i pamietaj o odzywianiu, to jest bardzo ważne, jeśli będziesz miała odporność to organizm poradzi sobie z bakteriami. Polecam tez gałki propolisowe, bez recepty, świetnie dzialają na bakterie. Jak będziesz chciala pogadac to odezwij się na gg 2496028.
Pozdrawiam
MAja

zefir Dodane ponad rok temu,

Re: Do Ewy

Ewo czy robiono sekcję Twojemu Aniołkowi?A jeśli tak to czy z sekcji wyszło,że dzidzia była zdrowa?Bo widzisz u nas przyczyną śmierci również była ta pępowina,ale w sekcji wyszło wiele nieprawidłowości w rozwoju dziecka np.otwór owalny w sercu,obrzęk mózgu,brak jąder?… Napisz proszę,będę wdzięczna. Czy pępowina owinięta wokół szyjki może uszkodzić tak wiele narządów i doprowadzić do niedorozwoju narządów?Proszę o pomoc?

mzk3

Znasz odpowiedź na pytanie: Witam po dłuuugiej przerwie…

Dodaj komentarz

Dla starających się
plamienie po duphastonie?
czy któraś z Was podczas kuracji duphastonem miała plamienia, dziś jest 20 dzień cyklu i mam plamienia. W tym cyklu były chyba małe szanse na poczęcie ale i tak się
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
DZIEWCZYNY Z KRAKOWA
Czesc mam do Was wielka prosbe. Cale zycie mieszkam w Czestochowie a teraz moj maz dostalk prace w Krakowie i musmimy sie wyprowadzic... Nic nie wiem o tym miescie
Czytaj dalej