Witam poraz drugi…

Tak bardzo zapierałam się rękami i nogami, by tutaj nie trafić ale stało się…
Tydzień temu straciliśmy nasze malutkie kruszynki. W 7 tygodniu jeszcze sobie żyły, ale w 9 już nie…
Jakoś staramy sięz tym żyć, choć nie ukrywam, ze nie jest łatwo…
Zreszta chyba nie muszę Was przekonywać jakie uczucia w nas się teraz kłebią ale staramy sie dać z tym rady.
Tak bardzo pragnęliśmy mieć bliźniaki i jak pojawiła się szansa i tak bardzo się ucieszyliśmy, ze to marzenie nam się spełni to jednak przyszedł czas ze musieliśmy zacząć po nich płakać. Teraz w naszych sercach mieszkają 3 malutkie istotki i patrzą na nas z góry. Mamy nadzieję, ze następnego maluszka nam nie zabiorą do siebie, lecz pozwolą nam się nim cieszyć do końca naszych dni…
Nie wiem co wiecej napisać…
Staramy sie za bardzo nie zamartwiać i myśleć o przyszłości. Wiemy, ze najlepszym „lekarstwem” na ból jaki nam pozostał po naszych maleństwach jest kolejna radość, która mamy nadzieję, ze niedługo u nas zawita…
Pozdrawiam wszystkie które ciągle marzą o macierzyństwie… Te marzenia na pewno się spełnią, lecz jeszcze nie przyszedł na to czas…

Motylek, aniołek 05.08.2006, aniołki 25.08.2008

6 odpowiedzi na pytanie: Witam poraz drugi…

snoopy Dodane ponad rok temu,

Re: Witam poraz drugi…

Rozumiem co czujecie, przytulam mocno, bardzo mocno. Jestem z Wami!!! Nie traćcie tylko nadzieji, trzeba wierzyć ze się wreszcie uda. Udaje sie, naprawdę….uwierzcie mi.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie. Alina

aggi Dodane ponad rok temu,

Re: Witam poraz drugi…

o rany Motylek , jeszcze niedawno czytałam o Twojej radości….tak strasznie mi przykro….łącze się w bólu i przytulam bardzo bardzo mocno ! Trzeba wierzyć ,ze jeszcze się uda , trzeba !

aga&hania 2,5l&aniołek 02.07.07

Edited by mamahani on 2007/09/02 21:09.

evika Dodane ponad rok temu,

Re: Witam poraz drugi…

Tak mi przykro motylek ja poronilam 21 sierpnia . Nadal to przezywam na swierzo ale mam nadzieje ze sie nam w koncu uda ze i my zostaniemy niedlugo mamusiami.

Pozdrawiam i sciskam Cie
Evika

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Witam poraz drugi…

bardzo mi przykro 🙁
przytulam mocno

Ula i Emilka (prawie 4)

joassia Dodane ponad rok temu,

Re: Witam poraz drugi…

Motylku, bardzo mi przykro.
Zycze Ci, zebys uporala sie z ta strata i potrafila pozegnac Twoje Kruszynki, nie zagluszajac w sobie bolu po ich stracie nadzieja na nastepne dzieciatko. One zasluguja na Twoja uwage, a Ty potrzebujesz rozprawic sie z ta obecna sytuacja i pogodzic sie z nia.
Sciskam mocno.
Asia

11.09.05
<img src=”http://foto2.m.onet.pl/_m/64206fdcb461d8627789c9c4f7d7c436,5,19,0.jpg”>

Edited by joassia on 2007/09/03 13:15.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Witam poraz drugi…

Motylku przytulam, Boże jak strasznie mi przykro 🙁
DLACZEGO….

Ania,Mati(04)&Wojtek(06)

Znasz odpowiedź na pytanie: Witam poraz drugi…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zdrowie i uroda
czy jestem w ciąży
czy jest możliwe aby zajsc w ciąże gdy sperma dostanie sie do pochwy na palcach, a sa to dni plodne.?
Czytaj dalej
Dla starających się
Gdzie się podziały wszystkie starające ???
Kobietki, co się dzieje z Wami, rozumiem że przez tą awarię forum odzwycziłyście sie od pisania, ale forum już działa drugi dzień bez zarzutów, a tu tylko kilka nowych wpisów
Czytaj dalej