witamina to nie cukierek

ile dzieci bierze preparaty witaminowe bez konsultacji lekarskich?

moje nie biora.
wiktoria kilka miesiecy brala multitabsy na zlecenie lekarza jak miala cos 2,5-3 lata

Leon nie multiwitaminowych – obecnie wit C tylko

31 odpowiedzi na pytanie: witamina to nie cukierek

vivian Dodane ponad rok temu,

ja też nie dawałam i nie daje/tydzień podawałam cebion multi, bo miał jakieś nieładne paznokcie i skórki wokół nich/

uważam, jesli dziecko zdrowo sie odżywia i nie ma stwierdzonych niedoborów to po co??

sama tez nic nie biore
a w ciąży brałam tylko 2ostatnie miesiące

Dodane ponad rok temu,

moje nie dostaje,
wszystkozerna jest,
gabartytowo ok, wiec wydaje mi sie że nie potrzebuje.
kupilismy kiedyś marsjanki – dziecko gadzet chciało.

bratek Dodane ponad rok temu,

u nas tylko ja łykam
no i Mati ale tylko żelazo- przepisane przez lekarza po wcześniejszych badaniach

jaga Dodane ponad rok temu,

U nas tylko tran, a i to w czasie obniżonej odporności. Oboje wtedy pijemy, bo ja chorowita jestem, a Ka zaraz łapie. Żadnych super syropków, witaminek.

ciapa Dodane ponad rok temu,

Moje łyżeczkę multisalnostolu w okresie jesienno-zimowym, w lecie nie dostaje nic.
Ja w ciązy nie łykam, ale tez mi więcej warzyw i owoców przez przełyk przechodzi niż jemu.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

PO chorobach mieliśmy multisanostol i tran. Teraz BioaronC.
Obaj lubią owoce- nie mam więc problemu. Mati wybitnie warzywny…

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:PO chorobach mieliśmy multisanostol i tran. Teraz BioaronC.
Obaj lubią owoce- nie mam więc problemu. Mati wybitnie warzywny…

Bioaron C też kiedyś polecił lekarz, ale wtedy Ka byl przeziębiony… nadal w szafce z lekami stoi…

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bronia:Bioaron C też kiedyś polecił lekarz, ale wtedy Ka byl przeziębiony… nadal w szafce z lekami stoi…
Teraz są chorzy;)

abcdefg Dodane ponad rok temu,

no wlasnie
Polacy lubia faszerowac sie lekami
jak juz sie nic nie dzieje, no to chociaz te witaminki 😉 (faktycznie traktowane jako “cukiereczki”, bo to przeciez samo zdrowie, nie chemia )
zreszta ile tutaj bylo watkow podobnych jak opisane w artykule
my bierzemy lekarstwa tylko jak juz musimy, dziecko podobnie
lykania lekow bez potrzeby nie uznajemy
a antybiotyki, to juz w ogole skrajnie
choc ostatnio lykalismy wszyscy, bo nas baaardzo rozlozylo, w tym ja chyba drugi raz w zyciu, po chyba 20 latach

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez majowka:no wlasnie
Polacy lubia faszerowac sie lekami

Polacy????
Popatrz na Amerykanów – zobaczysz co znaczy się faszerować lekami i suplementami diety.

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Polacy????
Popatrz na Amerykanów – zobaczysz co znaczy się faszerować lekami i suplementami diety.
jedno drugiego nie wyklucza
jest masa artykulow, gdzie mozna przeczytac, np., ze jesteśmy w ścisłej czołówce narodów pod względem zażywania tabletek przeciwbólowych.
[Zobacz stronę]
wydajemy straszna kase na lekarstwa [Zobacz stronę]
[Zobacz stronę]
a tu artykul o Pl i USA (choc my zyjemy w Polsce, wiec realia polskie / europejskie bardziej nas tu dotycza) [Zobacz stronę]
czy wreszcie: “Polacy są w ścisłej światowej czołówce, jeżeli chodzi o spożycie leków. Według danych opublikowanych w książce “System Ochrony Zdrowia w okresie transformacji w Polsce”, wydatki na leki w naszym kraju wynoszą 2,4 procent PKB i należą do najwyższych w Europie.”
[Zobacz stronę]

skad wiec to oburzenie czy zdziwienie (cztery pytajniki? 😉 ), ciapa?

smoki Dodane ponad rok temu,

Dawid bierze Kidabion, Michał kinder żelki jak sobie przypomnę

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez majowka:

skad wiec to oburzenie czy zdziwienie (cztery pytajniki? 😉 ), ciapa?

Pewnie i masz racje 🙂
Może ja troche oderwana od rzeczywistości bo tv nie posiadam ale kiedyś przypadkowo oglądałam program u tesciowej o zazywaniu leków i tam twierdzili, że Usa przoduje w jedzeniu dragów, a to co pokazywali to włosy na głowie jezyło, pomijając fakt, że większość suplementów, które u nas są albo na recptę/albo zakazane tam można kupić normalnie w sklepie (pewnie na całe szczęście).
Ale pamiętam moją babcię, którą z powodzenia mozna nazwać narkomanką, gdyz uzależniona była od tabletek z krzyzykiem, jadła to to tonami, więce pewnie coś w tym jest.

Ja szprycuje młodego i bioaronem c i propolisem plus i witaminami, ale bez tego chyba ciężko by nam było przetrwać i sie wzmocnic.
Sama uzależniona jestem od maści końskiej na kręgosłup 😉

abcdefg Dodane ponad rok temu,

😉 🙂

kantalupa Dodane ponad rok temu,

moje bezwitaminowe sa
jako niemowletalekarz kazal podawac jakies witaminy przez dwa, moze trzy miesiace
to dawalam

teraz nie dostaja niczego
i chyba im niczego nie brakuje
a nie, ostatnio podczas przeziebienia podawalam im wit. c i to wszystko

agago Dodane ponad rok temu,

Borys jak skończył rok to na jesieni na zlecenie lekarza jakieś 3 mieś multivitaminę teraz nic ostatnio jak go coś brało to zrobiłam syrop z miodu cytryny i czosnku pil ok 2 tyg i jak na razie nie chorował tej zimy odpukać tfu na psa urok

a mnie denerwują reklamy B ogląda bajki na mini mini i już krzyczy że chce sanostol czy jak to tam bo reklama pokazuje jaka to super zabawa łykać te chyba musujące tabletki i jeszcze dopatrzył się misi (kinder żelki?) i tez już się oblizuje – powinni zakazać takich reklam żerują cwaniaki na dzieciach, tak samo mi się ulewa jak pokazują starszego dziadka który zapewnia dorosłą córkę że apap przy jego nadciśnieniu jest nieszkodliwy i może go łykać jak dropsy a czy “uświadamiają” jak paracetamol ten super najbezpieczniejszy wpływa na wątrobę? no nie tego się można dowiedzieć już w szpitalu jak się ma problem

tysia Dodane ponad rok temu,

moje oba bezwitaminowe,

swego czasu dostawali zelazo i wit. B6, ale to na wyrazne zlecenie lekarza…

a i tej zimy mialam im dawac tran(tez po konsultacji z lekarka) – pobrali moze ze 2tyg., bo ja ciagle zapominalam

p.s.
za to dzieci mojej siostry dostaja “witaminki” i to w sumie po czesci dzieki reklamom 🙁

sole Dodane ponad rok temu,

No to ja moja na lekomanke wychowuje. Moja bierze Tran, Noni, multicentrum junior, olejek pichtowy, i jak a psik nie to osciloccocinum no i tyle. Ale to tylko w okresie po chorobie ( obecnie) albo w czasie choroby albo jak matka ma juz dosc ze wiecznie chora. W lecie nie daje jej nic. Mimo ze nie chce owocow i warzyw jesc ( ale to caly rok ma taki odrzut od witamin swierzych)

morena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:[Zobacz stronę]

ile dzieci bierze preparaty witaminowe bez konsultacji lekarskich?

moje nie biora.
wiktoria kilka miesiecy brala multitabsy na zlecenie lekarza jak miala cos 2,5-3 lata

Leon nie multiwitaminowych – obecnie wit C tylko
nie daję dzieciom, sama nie biorę – nie widzę potrzeby

avi Dodane ponad rok temu,

Wiktorowi daje tran – codziennie ale połowe dawki

Michał w sezonie grypowym coś tam dostaje, no i teraz brał kidabion – tydzień przed zabiegiem i jeszcze bierze

ja staram sie dobrze odżywiać ale biorę ostatnio “dopalacz” 😉 Body Max Extra Energy
tłumaczę to spadkiem formy (czyt. padam na ryj) w okresie przesilenia wiosennego

Znasz odpowiedź na pytanie: witamina to nie cukierek

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Dzień Kobiet
[COLOR="DarkOrchid"][SIZE="5"][B][CENTER]Kwiatów nie dam, mimo szczerych chęci. Lecz słowa, które zostaną w pamięci, życzę szczęścia, dużo radości i długiej szczęśliwej przyszłości. Niech los Wam z oczu łez nie wyciśnie, niechaj się
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Co to jest kochanka?
No właśnie, mój niespełna 3-letni syn właśnie mnie o to zapytał. Ni w pięć ni w dziesięć (może w tvn24 usłyszał, bo właśnie leci...). Zaczęły się trudne pytania Powiedziałam, że to
Czytaj dalej