wizyta u internisty i pogadanka na temat zabijania zarodkow

Wczoraj poszłam do internisty – okazało się ze to mloda Pani doktor i poprosilam ja o skierowanie na “poradę i diagnostyke genetyczna” oczywiscie padlo pytanie dlaczego jest mi to badanie potrzebne i sie zaczelo!!!! Powiedzialam ze przystapujemy do invitro, a pani doktor na to ze ona by nigdy sie nie zdecydowala na to, ze to zabijanie czlowieka, bo te zarodki zawsze gina. Uslyszalam rowniez ze jest tyle dzieci do adoptowania i ze najlepszym sposobem na nieplodnosc jest wyluzowanie i nie myslenie o ciazy !!!!!! Na koniec Pani zapytala sie mnie co powiem dziecku jak sie urodzi 😮 wiec jej odpowiedzialam ze powiem ze jest wysnionym, wymarzonym szczesciem mamy i taty, a ona na to: ale mi chodzilo o to jak zostalo poczete, wiec powiedzialam ze nie widze nic zlego w tym aby dziecko wiedzialo ze zostalo poczete poza moim organizmem….. Siedzialam w tym gabinecie i wszystko sie we mnie gotowalo, ale wytrzymalam, bo musialam dostac to skierowanie i dostalam je.

Jestem naprawde w szoku ze lekarz, mlody lekarz strzelil mi taka pogadanke!!!! Jestem zla na siebie ze nie powiedzialam jej co o niej mysle i jak ja to wszystko widze…. ale jeszcze kiedys do niej pojde, mam nadzieje ze bede miala duzy sliczny brzuszek 🙂

33 odpowiedzi na pytanie: wizyta u internisty i pogadanka na temat zabijania zarodkow

  1. Bosheee co to za doktorka 😡 Ja w ogóle bym z nią nie dyskutowała tylko powiedziała że to moja sprawa i moje życie a ona niech tylko mi wypisze zaświadczenie 😡 Co za świat Zamotany

    • podziwiam że wytrzymałaś!:mad:

      • Oooo dawno się nie wypowiadałam ale jak czytam o takich lekarzach to aż się “zagotowałam”. Przede wszystkim bym jej powiedziała że nikt się jej o zdanie nie pyta, nie przyszłaś po poradę tylko po konkret. Po drugie to ciekawe czy sama ma dzieci bo takie “mądrości” najczęściej sadzą laski które nie mają z płodnością i poczęciem najmniejszych problemów. No i po trzecie CZY WAM RODZICE OPOWIADALI O TYM JAK ZOSTALIŚCIE POCZĘCI !! ludzie kochani, no ja tam nigdy nie wnikałam kiedy, gdzie i w jakiej pozycji, po co to drapać, nikomu to do szczęścia nie jest potrzebne, a jeśli kiedyś samo zapyta to nie widzę nic nienormalnego w tym żeby powiedzieć że skorzystaliśmy z metod wspomaganego rozrodu bo bardzo chcieliśmy mieć własne dziecko.
        Wrrrrrr takich lekarzy to w rakietę i na księżyc CHAMSTWO DO POTĘGI !!!

        Przykro mi tylko że musiałaś tego wysłuchać, ludzie klepią co im ślina na język przyniesie nie zdając sobie sprawy ile cierpienia człowiek ma za sobą.

        Buziaki i wielki szacun (tak to się chyba teraz mawia 😉 że nie trzasnęłaś drzwiami tylko doczekałaś do końca i imię WYŻSZEJ sprawy 🙂

        Basia

        • oczywiscie ze ona ma dzieci… w myslach ciagle powtarzalam sobie, ze mam nie rozpoczynac dialogu, bo wtedy bedzie po skierowaniu, wytrzymalam, ale od wczoraj caly czas tego zaluje pocieszam sie tylko ze mam to skierowanie…. wrrrrrrrrrrrrrr ale ciagle sie we mnie ta zlosc gotuje….

          • Strasznie mi przykro, ze musialas tego wysluchac,co za babsztyl !!!!!!!
            Mam tylko nadzieje, ze wczorajszy browarek pomogl i dzisiaj jest Ci troszke lepiej 🙂
            Ja tam wczoraj wychylilam cluskie dwie lampki winka za badanka 🙂

            • wczoraj browarek pomogl i az sie zdziwilam jak mi ulzylo po nim – normalnie alkoholik ze mnie chyba… 😉

              • Aqq kiedy jedziecie po dzieciaczki? bo coś się tajniaczysz 😉

                • Zamieszczone przez bambamek
                  Wczoraj poszłam do internisty – okazało się ze to mloda Pani doktor i poprosilam ja o skierowanie na “poradę i diagnostyke genetyczna” oczywiscie padlo pytanie dlaczego jest mi to badanie potrzebne i sie zaczelo!!!! Powiedzialam ze przystapujemy do invitro, a pani doktor na to ze ona by nigdy sie nie zdecydowala na to, ze to zabijanie czlowieka, bo te zarodki zawsze gina. Uslyszalam rowniez ze jest tyle dzieci do adoptowania i ze najlepszym sposobem na nieplodnosc jest wyluzowanie i nie myslenie o ciazy !!!!!! Na koniec Pani zapytala sie mnie co powiem dziecku jak sie urodzi 😮 wiec jej odpowiedzialam ze powiem ze jest wysnionym, wymarzonym szczesciem mamy i taty, a ona na to: ale mi chodzilo o to jak zostalo poczete, wiec powiedzialam ze nie widze nic zlego w tym aby dziecko wiedzialo ze zostalo poczete poza moim organizmem….. Siedzialam w tym gabinecie i wszystko sie we mnie gotowalo, ale wytrzymalam, bo musialam dostac to skierowanie i dostalam je.

                  Jestem naprawde w szoku ze lekarz, mlody lekarz strzelil mi taka pogadanke!!!! Jestem zla na siebie ze nie powiedzialam jej co o niej mysle i jak ja to wszystko widze…. ale jeszcze kiedys do niej pojde, mam nadzieje ze bede miala duzy sliczny brzuszek 🙂

                  Same przekleństwa mi przychodzą do głowy pod adresem lekarki… 😮

                  • Samus,w poniedzialek ide na pierwsze usg u siebie w Lodzi,a potem mam sie konsultowac telefonicznie z Zamorka. Jestem na naturalnym cyklu bez wspomagaczy,wiec mam nadzieje, ze wszystko pojdzie ok. Wczoraj wspomoglam swoje endo dwoma lampkami wina -z tego co widze wino i browarek staja sie najlepszymi przyjaciolmi weteranek 😉

                    • Oo matko ale durna baba z tej lekarki ale właśnie w ten sposób wypowiadają się tylko te bez probemów zaciążeniowych. Współczuję ale i podziwiam Ciebie Bambamku. Ja to bym zaraz jej powiedziała co o niej wogóle myślę i to pewnie podniesionym tonem. Taki nerwusek ze mnie…

                      Zamieszczone przez bambamek
                      wczoraj browarek pomogl i az sie zdziwilam jak mi ulzylo po nim – normalnie alkoholik ze mnie chyba… 😉

                      Też tak sobie myślę że z nas niezłe alkoholiczki bo my ciągle pijemy a to winko na endo, a to opłakując kolejnego małpiszona, a to żeby zapomnieć o problemie…..jak już osiagniemy swój cel to szykuje się zbiorowe leczenie 😉

                      • czyżby znowu wątek alkoholowy?:D;)

                        • 😮 jestem w szoku, myślałam, ze na takiego “lekarza” gdzieś na zaściankach można jedynie trafić:(
                          Beata-Szczerze współczuję, że musiałaś słuchać bezsensownej gadki 🙁
                          Niezmiennie trzymam za Was kciuki, życzę aby Wasze marzenie spełniło się jak najszybciej

                          • Ależ ludzie mają tupet i zatwardziałe serce… A masz możliwość zmiany lekarki- bo tej to bym nie powierzyła swego zdrowia…

                            • Do niej zapisalam sie tylko dlatego ze musialam miec skierowanie na NFZ, a ja zawsze chodze do kliniki z ktora moja firma ma podpisana umowe. Najlepsze jest to ze zamierzam pojsc tam tez tzn tam na NFZ do ginekologa i zdrobic posiewy i moze jakies badania hormonow na NFZ – postanowilam ze co bede mogla za darmoche to im z gardla wyrwe!!!!! Juz i tak wystarczajaco kasy duzo wydalam a wydam jeszcze wiecej, wiec moga mi gadac, ale co zdobede to moje 😉

                              • Zamieszczone przez bambamek
                                Do niej zapisalam sie tylko dlatego ze musialam miec skierowanie na NFZ, a ja zawsze chodze do kliniki z ktora moja firma ma podpisana umowe. Najlepsze jest to ze zamierzam pojsc tam tez tzn tam na NFZ do ginekologa i zdrobic posiewy i moze jakies badania hormonow na NFZ – postanowilam ze co bede mogla za darmoche to im z gardla wyrwe!!!!! Juz i tak wystarczajaco kasy duzo wydalam a wydam jeszcze wiecej, wiec moga mi gadac, ale co zdobede to moje 😉

                                I tak trzymać Bambamku – a to i tak nie do końca darmocha bo podatki siekają jak nieszczęście – należy się i już!!! Jak najwięcej na NFZ !!!

                                • Tacy ludzie powinni świecić na czerwono, zebyśmy wiedzieli, których unikac.

                                  • nerwy ze stali masz! podziwiam Bambamku i gratuluje wytrwalości, że jej do słuchu nic nie powiedziałaś! bo należało się bez dwóch zdań! ciemnota wśród lekarzy, aż strach!

                                    • 😮 😮 😮 Podziwiam cię, że wytrzymałaś. Ale gdyby mnie się udało wytrzymać to gdybym już miała to skierowanie w ręku to bym wychodząc przy otwartych ryknęła do niej coś w stylu “spier… i nie pouczaj mnie głupia suko, co ty k… wiesz o ludzkich problemach”

                                      • Oj jak mnie denerwują tacy ludzie wtykający nos w nie swoje sprawy. Sorki, ale aż zagotowało się we mnie jak to przeczytałam.

                                        • Zamieszczone przez Ewami
                                          Oj jak mnie denerwują tacy ludzie wtykający nos w nie swoje sprawy. Sorki, ale aż zagotowało się we mnie jak to przeczytałam.

                                          Ewami Ty teraz lepiej się nie denerwuj! Nasz Bambamek jest bardzo dzielny i nad podziw opanowany !!!

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: wizyta u internisty i pogadanka na temat zabijania zarodkow

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general