wizyta u laryngologa i badanie krtani

Napisałam to już na „kiedy dziecko….” ale może tutaj spróbuję i Was podpytać….

Witam,
Ze względu na przedłużającą się chrypkę u mojego synka idę w środę do laryngologa dziecięcego (to raczej nie alergiczna sprawa,bo zyrtec nie pomagał; chory też nie jest a chrypi od 2 miesięcy).
Alergolog powiedział, że to może być coś ze strunami głosowymi lub krtanią……dodał też, że u takiego malucha może być bardzo ciężko to sprawdzić. Badanko bardzo często się nie udaje u takich dzieci – polega na wsunięciu dosyć głęboko do gardła „wziernika” z lustereczkiem ….nie wyobrażam sobie, żeby moje dziecko na to pozwoliło!!! Czy to w ogóle możliwe??
Czy ktoś z Was przechodził u laryngologa badanie krtani/strun głosowych?
Myślę, że takiemu 5 latkowi można spróbować wytłumaczyć, żeby przez 5 sekund był w bezruchu z otwartą buzią, ale 17sto miesięczniakowi to chyba się da?!?!?!

Napiszcie proszę czy coś wiecie o takim badaniu.

Pozdrowionka,

Ania& Jakub (5-12-2003)

6 odpowiedzi na pytanie: wizyta u laryngologa i badanie krtani

anuka Dodane ponad rok temu,

Re: wizyta u laryngologa i badanie krtani

Przechodziliśmy podobne badanie ale jak Mikołaj miał ok. pół roku. Uważam że jest to tak samo mało wykonalne jak i w wieku kilkunastu miesięcy. Pierwsze badanie robiła laryngolog prywatnie bo dostaliśmy miesięczny termin do Prokocimia. To była tragedia i po kilku próbach zrezygnowała a ja byłam tak roztrzęsiona że miałam ochotę jej nawymyślać. Po miesiącu poszliśmy na wizytę w Prokociumiu i wbrew mojemu bardzo negatywnemu nastawieniu badanie przeszło bezboleśnie a co najważniejsze błyskawicznie. Pani doktor z wielką wprawą postadziła nas na jednym krześle tak abym trzymała młodego na kolanach pokazała jak odchylić główkę i zaświeciła lampę. Mikołaj się zaciekawił ja główkę do tyłu lekarka zaglądnęła do gardzioła i zanim zorientował się co jest grane – było po badaniu.
Najważniejsze – spokój i dobry lekarz. Wszystko będzie O.K.
Pozdrawiamy
Ankuka i Mikołaj 16.10.2003

anulawawa Dodane ponad rok temu,

Re: wizyta u laryngologa i badanie krtani

Hej,
Właśnie to samo powiedział mi alergolog….przy odrobinie szczęścia i wprawnym laryngologu może się udać! Lekarz do którego idę jest podobno dobry – podobno na codzień pracuje w szpitalu dziecięcym na Litewskiej (Wawa) więc stosunkowo często przeprowadza podobne badania……..kurcze, ale mam stresa!!!! Pocieszył mnie fakt, że u Was się udało.To znaczy, że i u nas jest szansa! Dodatkowo martwię się jeszcze samą diagnozą….co tam do diabła może się dziać ?!??!
A tak swoją drogą to co było Mikołajowi, że poszliście do laryngologa? Miał faktycznie jakiś problem z krtanią?

Dzięki i pozdrawiam,

Ania& Jakub (5-12-2003)

elik Dodane ponad rok temu,

Re: wizyta u laryngologa i badanie krtani

Mielismy takie badanie. ZAjelo to tylko chwileczke. Antek oczywiscie protestowal, ale sie udalo. Lekarz pokazal mi jak mam dziecko trzymac i jak przytrzymac glowke i szybciutko pozagladal do gardelka. Nie obylo sie bez placzu oczywiscie, ale nie bylo tez tak zle.
Trzymamy kciuki, zeby to nie bylo nic powaznego. U nas po przeleczeniu silnymi co prawda lekami, przeszlo ( z tym ze u nas to byla krtan a to chyb alatwiej sprawdzic niz struny glosowe).

elik i Antek 16 mies

anuka Dodane ponad rok temu,

Re: wizyta u laryngologa i badanie krtani

Miki trochę chrapał, charczał w czasie snu i ja oczywiście panikowałam. Co prawda nasza pediatra twierdziła że to normalne u maluchów i to minie… ale ja przezornie poprosiłam o skierowanie do laryngologa. Okazało się że ma „wiotkość krtani” co jest rzeczywiście częste u dzieci do roku. Chrząstki są jeszcze bardzo mięciutkie i przy oddychaniu słychać takie „charczenie”. Gdyby nie minęło po pierwszych urodzinach kazała przyjść ale oczywiście samo przeszło po paru tygodniach.
Jeśli Wasz laryngolog pracuje w szpitalu dziecięcym to na pewno ma wprawę i badanie będzie szybciutkie i bezbolesne. Zwróć uwagę synka na lampę, albo światełko które pewno lekarz będzie miał na czole. Lekarz ociepli sobie lusterko zapewne zapalniczką (to normalne ale dla mnie to był szok i bałam się żeby nie poparzył gardzioła). A samo badanie zajmie dosłownie kilka sekund. Wprawny laryngolog robi to na prawdę szybciutko.

Trzymam kciuki za powodzenie
Anuka i Mikołaj 16.10.2003

anulawawa Dodane ponad rok temu,

Re: wizyta u laryngologa i badanie krtani

Dzięki! Mam nadzieję, że trafimy na sensownego i sprawnego lekarza i moje dziecko mnie nie znienawidzi na te męki 🙂

Pozdrawiam,

Ania& Jakub (5-12-2003)

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: wizyta u laryngologa i badanie krtani

Bylismy u laryngologa, ale nawet zwykłe zaglądniecie do gardła, nosa i uszu okazało się koszmarem.
Zeby zobaczyc struny u dorosłaego trzeba się niezle namęczyc a co dopiero u takiego maluszka. Lekarz trzyma za język i każe mówić „iiiiiiiiiiiiiiii”. Wyobrażasz to sobie?
MOze byc cięzko.
Powodzenia.


Ala i Filipek
ur 29.07.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: wizyta u laryngologa i badanie krtani?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
uszy
Mam pytanie , czy to, że w uszach miesięcznego Boryska jest coś takiego jak żółte łuski- ropka jest normalne. Martwie sie i prosze o pomoc. pozdrawiam joanna
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
pytanie o wychowawczy i nie tylko
mam pytanie do osob ktore sie na tym znaja - bo ja nie mam o tym zielonego pojecia. Otoż kto wyplaca pieniazki za macierzynski i wychowawczy? - pracodawca czy ZUS?
Czytaj dalej