Włos sie na głowie jeży!!!!

Sluchajcie, nie wiem, czy o tym pisac ale z drugiej strony uwazam, ze powinnysmy wiedziec jak czasami traktuja ciezarowki zeby sie przed tym ustrzec.
Kolezanka rodzila na Starynkiewicza/wawa okolo 5-6 tyg temu. Porod bez komplikacji, bardzo szybki, az nawet za szybki bo jej faceta wyslali po cos do domu a jak wrocil to juz dziecko bylo na swiecie. Dziewczyna czula sie dobrze ale miala problemy z karmieniem, nie miala pokarmu,,stresowala sie tym, widac cos musialo byc nie tak ale nikt nie potrafil powiedziec co. W szpitalu dziecko dopajali glukoza o czym nie raczyli poinformowac przed faktem.
Po miesiacu od porodu dziewczyna dostala krwotoku, pewnie goraczki rowniez i wyladowala z powrotem w szpitalu, po USG okazalo sie, ze zle jej wyczyscili macice i do tego ze ma ja przebita!!!! Nie musze Wam mowic co takie partactwo ze strony lekarza oznacza, to jest zagrozenie zycia, moglo dojsc do zakarzenia calego organizmu. Dzisiaj jest juz po operacji, podobno bardzo skomplikowanej i ciezkiej, nawet boje sie spytac co jej musieli zrobic. Oczywiscie pytanie, czy bedzie jeszcze mogla miec drugie dziecko??? Dziewczyna wycierpiala sie strasznie a okres 6 tygodniowej rekonwalescencji dopiero przed nia.
Dziewczyny, po pierwsze nie pozwolcie, zeby Wasi faceci gdzies musieli wychodzic, my bedziemy po i w trakcie porodu ledwo przytomne i oni musza wszystkiego pilnowac, zadawac pytania i sprawdzac lekarzy i polozne.
A po drugie, moze warto zaplacic za polozna i uczulic ja czego ma pilnowac.
Tak jak do dzisiaj nie balam sie porodu, to teraz zaczelam sie bac tego co moga mi lub dziecku zrobic przez niedopatrzenie i glupote. Ja planuje spotkac sie z moja polozna i szczerze porozmawiac a facetowi dam cala liste pytan i rzeczy, ktore ma pilnowac. To oczywiscie niczego mi nie zagwarantuje ale moze bede chociaz odrobine spokojniejsza. Ja nie rodze na Starynkiewicza ale taki przypadek moze sie zdazyc wszedzie.
Mam nadzieje, ze mnnie nie zlinczujecie za te niemila wiadomosc 🙁

15 odpowiedzi na pytanie: Włos sie na głowie jeży!!!!

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Włos sie na głowie jeży!!!!

Faktycznie, ciekawostka w sam raz do przeczytania tuż przed porodem… Nic tak dobrze nie robi, jak takie wiadomosci…
Wg mnie, mogłaś sobie darować… A ja równie dobrze mogłam nie czytać…


Igor ( 13 M.) i Adas (17.08.04)

sat-anka Dodane ponad rok temu,

Re: Włos sie na głowie jeży!!!!

oj oj chyba faktycznie nerwy Ci puszczają Krzemianko.
Ja uważam, że dobrze, że dziewczyna napisała i dodatkowo uczuliła nas na tego typu przypadki. Lepiej dmuchać na zimne, niż żyć w błogiej nieświadomości a potem się dziwić, a niestety takie rzeczy sie zdarzają i to wcale nie są jakieś incydenty. Trzeba mieć oczy dookoła głowy i nie dać sobie w kasze dmuchać w szpitalu, bo wykorzystują naszą niemoc:(
sat_anka – Weronika 1.08.04 (i ciągle w brzuszku)

szczególne pozdrowienia dla Krzemianki – życze cierpliwości:)

monikaapj Dodane ponad rok temu,

nie strasz!

Gratuluję, nakręcisz w strachu siebie i inne dziewczyny. Rozumiem,że intencje mialas dobre,ale nie myśl proszę w ten sposób, myśl pozytywnie! Zgoda, wszystko sie może zdarzyć, może ale nie musi!!!
I jak niby mężowie mają sprawdzać lekarzy i położne, skoro nie mają wiedzy medycznej? Mają pytać “Przepraszam, Panie doktorze, czy wyczyścił Pan macicę prawidłowo?”???? Nie przesadzaj, obecność męża przy porodzie jest nie do przecenienia, ale chodzi tu o wsparcie psychiczne.

Monika i Basia (22.09)

kata Dodane ponad rok temu,

Re: Włos sie na głowie jeży!!!!

jak mozna było przewidzieć niektóre dziewczyny się oburzają na takie posty a inne (jak ja) uważają że trzeba być świadomym pewnych spraw, ja tez się bałam najbardziej że coś mogłoby się stać w czasie porodu, że lekarz nie dopilnowałby czegoś i że to mogłoby poważnie zaszkodzić Doriankowi. A w zasadzie w moim przypadku było odwrotnie – pod koniec 36 tc miałam wizytę u mojego gina, który podłączył mnie do ktg, zapisał się kilkuminutowy spadek tętna, na drugi dzień wylądowałam w szpitalu na obserwacji, 3 dni pod ktg 3 – 4 razy dziennie, w końcu decyzja o cc (tętno ciągle spadało), w drugiej dobie po cc dostałam nagle gorączki 38,4 (tydzień mnie trzymała), w 4 dobie wzięłi mnie na przegląd, okaząło się że litry moczu mi zalegaja ( tak się zdarza niestety jak nagle napięty pęcherz flaczeje), do tego nastepnego dnia, na wszelki wypadek (ustały mi odchody) pod narkozą poszerzyli mi szyjkę i wyłyżeczkowali mnie (żeby wykluczyć wszystkie możliwości tej gorączki), a w sumei mogli ta tempkę zgonić na nawał np, i wysłąć mnie do domu, brrr. Oleżałam się ale przynajmniej wyszłam zdrowa i zrewidowana do głębi. To MOJA historia, tak jak tamta jest historia tej dziewczyny, to nie znaczy że wasze będą równie dramatyczne, ale trzeba sobie zdawać sprawę, żeby np. nie lekceważyć gorączki. Bo niewiedza jest naszym najgorszym wrogiem, i to oczywiście przykre czytać takie wiadomości przed samym porodem, ale trzeba wiedzieć…

Bosheee jak się rozpisałam, pozdrowionka

Kasia i Dorianek 23.05.04

mayorka Dodane ponad rok temu,

Re: Włos sie na głowie jeży!!!!

Ja jestem z tych o mocnych nerwach, bo już troszke w zyciu przeszłam (choć nie z winy partactwa lekarzy). Tak jak piszesz takie wypadki zdarzają sie pewnie rzadko, ale moga zdarzyć się wszędzie. Nie sądzę jednak, że w tym przypadku może pomóc obecnośc męża lub kaska. Oj różnie to bywa, nawet gdy się ma opłaconą położną lub/i lekarza….
Niestety, jak chyba w każdej dziedzinie przy porodzie trzeba mieć trochę szczęścia…
I tego szczęścia życzę nam wszystkim

mayorka Dodane ponad rok temu,

Re: Włos sie na głowie jeży!!!!

Hej Krzemianka ! Ty jak widzisz taki tytuł, to lepiej nie czytaj posta ! Serio Ci nerwy przed porodem wysiadają…
Ja to sobie chyba w grudniu internet odłączę, bo po co się denerwować i jeszcze za to płacić…
asia i grudniowy synuś

Dodane ponad rok temu,

Re: Włos sie na głowie jeży!!!!

coz, takie sytuacje niestety zdarzaly sie i beda sie zdarzac zaplacona polozna i maz przy porodzie niewiele tu moga pomoc (przeciez nie zagladaja “tam” do srodka podczas zabiegu).
Tez mialam lyzeczkowanie macicy – na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze..
a kolezance oczywiscie serdecznie wspolczuje, o szpitalu na Starynkiewicza nigdy nie mialam dobrego zdania.
pozdrawiam:-)
Ula i Adas + bąbelki

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Włos sie na głowie jeży!!!!

No wiesz, pod takim tytułem może się wiele kryć 😉
Ale fakt, dzień jakiś dziś miałam nerwowy…
hehe… pitu pitu, już widzę, jak odłączasz internet i trzymasz sie dala od forum 😉

Juz sie uspokoiłam 🙂


Igor ( 13 M.) i Adas (17.08.04)

daga25 Dodane ponad rok temu,

Re: Włos sie na głowie jeży!!!!

Hej Asia! Co się nie pochwaliłaś, że masz synusia
Niech nam się zapełnia lista pełciami 😉

Daga, Zuzia 15m i Maksio 20tc

aurax Dodane ponad rok temu,

Re: Włos sie na głowie jeży!!!!

mam do Ciebie pytankoczy z Twoim maluszkiem urodzonym jak domniemam w 37 tygodniu wszystko było ok? pytam bo grozi mi poród przedwczesny i kazda informacja jest dla mnie wana dziki za odp bużka i pozdrawiam

ewelina i Kruszynka

zula72 Dodane ponad rok temu,

do Krzemianki

Ja tez jestem przed porodem i bardzo sie tym zestresowalam, zwlaszcza, ze to moja bliska kolezanka. Zawsze ja podziwialam, ze tak bezproblemowo do wszystkiego podchodzi i stara sie niczym nie stresowac ale jak widac nie zawsze to jest dobre. Nie wiadomo czy ona czegos nie dopatrzyla, teraz to juz nie ma znaczenia. Ja momo wielkiego stresu i maksymalnego dola, jakiego zalapalam po tym niusie, mysle, ze to mmnie bardzo uczuli i bede siebie baczniej obserwowac a moze zrobie sobie dodatkowe USG po porodzie, zeby miec czyste sumienie i z pewnosci jak by mi sie goraczka przytrafila to nie zbije jej paracetamolem tylko pobiegne na wnikliwy przeglad do lekarza,,bede sie pytac (w miare mozliwosci) o wszystko co beda chcieli ze mna zrobic i nie wiem co jeszcze.
Dziewczyny nie dajmy sie, popieram to co piszecie, lepsza swiadomosc niz zycie w niewiedzy a potem placz.

Krzemianko, zycze Ci radosnego i bez komplikacji porodu, Ty chyba ze 2 tyg szybciej niz ja masz sie rozdwoic 🙂

mayorka Dodane ponad rok temu,

Re: Włos sie na głowie jeży!!!!

Przepraszam! Chcialam poczekac aż post o nas zejdzie na druga stronę i wtedy go podciągnę, ale juz sie dopisuję!
Masz bystre oko!
A myślałam że nikt nie wypatrzy

daga25 Dodane ponad rok temu,

Re: Włos sie na głowie jeży!!!!

Hehe Taki numer ze mną nie przejdzie ;))
Niedługo robię edycję, więcbędzie o jednego “niebieściaka” więcej.
Buźki

Daga, Zuzia 15m i Maksio 20tc

polyana Dodane ponad rok temu,

Re: Włos sie na głowie jeży!!!!

A zastanawialam sie wlasnie nad tym, czy nie zaplacic jakiejs fajnej poloznej z prosba o opieke przy porodzie. Czy to jest normalnie praktykowane?
A jesli chodzi o porod przedwczesny to ja urodzilam w 35 tc. i moja mala jest zdrowa i rozwija sie nad wyraz dobrze.
Pozdrawiam
Ania, Oliwia (14.01.01), Kubus (12.11.04)

kata Dodane ponad rok temu,

Re: Włos sie na głowie jeży!!!!

Dorianek ur. w 37 tc i 1 dzień, ważył 3000 g, 50 cm, miał trochę długą żółtaczkę i jakąś tajemniczą dla mnie wrodzoną infekcję (taki napisali w książeczce), na początku nie chciał jeść, i przez żółtaczke i to jedzeniowe lenistwo tracił na wadze, długo mu zabrało przekroczenie z powrotem 3 kilo, ale nie sądzę żeby to wynikało z faktu wcześniejszych narodzinek, wszystko z nim ok, tyle że trochę był mniejszy

pozdrawiam i życzę donoszenia (my akurat donosiliśmy)

Kasia i Dorianek 23.05.04

Znasz odpowiedź na pytanie: Włos sie na głowie jeży!!!!

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
idealny mężczyzna, idealna kobieta, Święty Mikołaj
https://zeus.polsl.gliwice.pl/~miczek/rozne/perfect/index.php [b]Anies i Wojtuś (23.07.2003)[/b][img]/upload/14/7/_294720_n.jpg[/img]
Czytaj dalej
Dla starających się
WYNIKI - DIAGNOSTYKA CYKLU
Dziewczyny odebrałam wszystkie wyniki z pobytu w klinice. Niestety tak jak przypuszczałam nie są najlepsze W dodatku z moim endometrium jest coś nie tak. Miałam robioną biopsję. Pisze tak:
Czytaj dalej