Wózek 3 czy 4 kołowy?

Witam, chciałabym poznać Wasze opinie na ten temat, gdyż przymierzam się do zakupu. Dużo bardziej podobają mu się wózki 3-kołowe i szukam argumentów, żeby przekonać do tego męża. Proszę o pomoc:)

36 odpowiedzi na pytanie: Wózek 3 czy 4 kołowy?

  1. niestety nie pomoge, poniewaz mi sie bardziej podobaja i uwazam, ze sa praktyczniejsze w trudnych warunkach wózki 4 kołowe:)

    pozdrawiam

    • Zamieszczone przez paulisiap21
      Witam, chciałabym poznać Wasze opinie na ten temat, gdyż przymierzam się do zakupu. Dużo bardziej podobają mu się wózki 3-kołowe i szukam argumentów, żeby przekonać do tego męża. Proszę o pomoc:)

      dla starszej Córci miałam 4-kołowy wózek, był ok… teraz zdecydowałam sie na 3-kołowy i jestem zachwycona jego zwrotnością, prowadzi sie dosłownie jedną reką mam bebe confort – high trek, znajomi mieli wózek 3-kołowy z firmy Implast i też byli bardzo zadowoleni:)

      • No i bądź tu człowieku mądry… 😀

        • Zamieszczone przez paulisiap21
          Witam, chciałabym poznać Wasze opinie na ten temat, gdyż przymierzam się do zakupu. Dużo bardziej podobają mu się wózki 3-kołowe i szukam argumentów, żeby przekonać do tego męża. Proszę o pomoc:)

          To zalezy od kolek. Na pewno nie skusilabym się na trojkolowca z rachitycznym, plastikowym przednim kółkiem. Jeśli już to na dużych pompowanych kołach. Wazne żeby wózek byl stabilny. Te z malymi kolami nadają się tylko do supermarketów bo grzęzną w terenie. Z jednym kółkiem jest też bardzo ciężko podjechać na podjazdy dla wózków.

          • Zamieszczone przez paulisiap21
            Witam, chciałabym poznać Wasze opinie na ten temat, gdyż przymierzam się do zakupu. Dużo bardziej podobają mu się wózki 3-kołowe i szukam argumentów, żeby przekonać do tego męża. Proszę o pomoc:)

            chyba musicie sobie zadac pytanie, w jakich warunkach bedziecie ten wozek uzytkowac
            sama mialam klasyczna gondole na klasycznej podstawie czterokolowej
            byla jak znalazl na poruszanie sie po miescie, po chodnikach ze srednia iloscia dziur czy wybitnie wysokich kraweznikow
            ale ten wozek (chicco classe 4, chyba juz nawet tego modelu nie robia), zupelnie nie nadawal sie na jazde po wertepach, trojkolowiec z pompowanymi kolkami na pewno sprawdzilby sie lepiej

            • Zamieszczone przez kantalupa
              chyba musicie sobie zadac pytanie, w jakich warunkach bedziecie ten wozek uzytkowac
              sama mialam klasyczna gondole na klasycznej podstawie czterokolowej
              byla jak znalazl na poruszanie sie po miescie, po chodnikach ze srednia iloscia dziur czy wybitnie wysokich kraweznikow
              ale ten wozek (chicco classe 4, chyba juz nawet tego modelu nie robia), zupelnie nie nadawal sie na jazde po wertepach, trojkolowiec z pompowanymi kolkami na pewno sprawdzilby sie lepiej

              Mieszkam w mieście, na dużym osiedlu więc raczej nastawiam się na rajdy po chodnikach i parkach z alejkami albo dobrze ubitymi drogami. Totalnie nie podobają mi się takie wózki z wielkimi gondolami, które z całym przybocznym oprzyrządowaniem wyglądają jak kombajny i nijak się nie widzę z takim king-kongiem. Takie trzykołowce wyglądają super zgrabnie o wydają mi się łatwiejsze w prowadzeniu. Wiem już, że muszę szukać takiego z pompowanymi kołami i słyszałam dobre opnie o X-landerach, termin mam na lipiec więc jeszcze trochę czasu ale trzeba się pomału decydować. A tu co mama to inna opinia:(

              • Nie pomoge.. Kupiłam 4-kołowy.. ponieważ:
                Mi sie trzykołowe w ogole nie podobają, poza tym widziałam jak kobitka męczyła się takim wózkiem podjechac pod wysoki krawężnik. Wydają mi się mniej stabilne jakoś… (Zaznaczam…wydaje mi się, bo nie woziłam w takim wozku nigdy dziecka… znajome, siostry mają wózki z 4 kółkami.)

                Trudne pytanie, najlepsze do kobitki, którs testowała i 3- i 4- kołowe.

                • Zamieszczone przez kantalupa
                  chyba musicie sobie zadac pytanie, w jakich warunkach bedziecie ten wozek uzytkowac
                  sama mialam klasyczna gondole na klasycznej podstawie czterokolowej
                  byla jak znalazl na poruszanie sie po miescie, po chodnikach ze srednia iloscia dziur czy wybitnie wysokich kraweznikow
                  ale ten wozek (chicco classe 4, chyba juz nawet tego modelu nie robia), zupelnie nie nadawal sie na jazde po wertepach, trojkolowiec z pompowanymi kolkami na pewno sprawdzilby sie lepiej

                  ale przeciez masz w takim razie doskonaly argument!
                  bo dla mnie gust to sprawa szalenie wazna i skoro trojkolowce sie tobie podobaja, to kupuj i juz 🙂

                  • Zamieszczone przez najeli
                    Nie pomoge.. Kupiłam 4-kołowy.. ponieważ:
                    Mi sie trzykołowe w ogole nie podobają, poza tym widziałam jak kobitka męczyła się takim wózkiem podjechac pod wysoki krawężnik. Wydają mi się mniej stabilne jakoś… (Zaznaczam…wydaje mi się, bo nie woziłam w takim wozku nigdy dziecka… znajome, siostry mają wózki z 4 kółkami.)

                    Trudne pytanie, najlepsze do kobitki, którs testowała i 3- i 4- kołowe.

                    Ja stawiam na 4-kołowe, kuzynka testowała i takie i takie i właśnie miała problemy z podjeżdżaniem na krawężnik 3-kołowym.

                    • Ja wózka jeszcze nie potrzebuję ale mam okazję do testowania trójkołowca…
                      Z tym, że przednie koło jest podwójne (mutsy 3rider).
                      Niestety często staje bokiem na dziurach, krawężnikach…i wówczas mam wrażenie, że się przechyli…
                      Ze względu na te atrakcje dla siebie szukałabym raczej 4 kołowego… Np musty 4rider ma o niebo lepsze opinie niż ten na stelażu z trzema kołami.

                      Ale jeśli masz dobre tereny na spacery to śmiało możesz się na trójkołowy wózek zdecydować…po równych powierzchniach jedzie bardzo dobrze 🙂
                      U nas same wertepy, dziury…

                      • musza byc dwa

                        Jeden mniejszy i jeden wiekszy, ja mam z 3 kolami, na spacery a drugi normalne kolka peg perego, aby bez problemu wszedl do bagaznika, no i oczywiscie letnia spacerowka, parasolka tez jest ok. to chyba musza byc trzy wozki.-)

                        • Odradzam trójkołowca jeśli ktoś ma z nim zamiar podróżować komunikacją miejską. Nie zawsze jest ktoś do pomocy przy wsiadaniu. Kumpela właśnie przez częste podróże autobusami sprzedała swojego Quinny i kupiła stabilny czterokołowiec.

                          • no niestety do 3 kolowca nie jest przystosowana nasza miejska architektura- zjazdy są ewidentnie na 4 koła.

                            • Zamieszczone przez ultramaryna
                              Odradzam trójkołowca jeśli ktoś ma z nim zamiar podróżować komunikacją miejską. Nie zawsze jest ktoś do pomocy przy wsiadaniu. Kumpela właśnie przez częste podróże autobusami sprzedała swojego Quinny i kupiła stabilny czterokołowiec.

                              Jux pisalam że każdy ma innne potrzeby odnośnie wózka. Tak naprawdę jeśli ktoś prowadzi aktywny tryb życia, to jeden wozek napewno nie wystarczy. Ja z dzieciakami dużo chodziłam na spacery w teren więc sprawdzil mi się czterokołowiec, pompowany. Jak urodziło mi sie drugie dziecko, to kupiłam wózek podwójny. Oprócz tego dużo podróżowałam samochodem, to sprawdził mi się u małego dziecka fotelik nakładany na stelaż. Dużo też poruszałam się tramwajami i autobusami a tu z kolei ani czterokołowiec pompowany ani trójkołowiec nie miescił się w drzwi nawet te przeznaczone dla wózków, więc kupilam spacerówkę coś na styl parasolki rozkładaną na płasko żeby w razie czego malucha przewiezć np do lekarza. Pozniej dokupialam typową parasolke przydatną dla starszego dziecka do superarketu. Ja miałam wygodnie o tyle że mieszkam na parterze, więc waga wozka miala zerowe znaczenie. Jesli chodzi o podrózowanie autobusami, tramwajami, to podrózowanie z dużym wózkiem jest baaaardzo upierdliwe. Nie lubię się prosic o pomoc, więc dlatego jak już jezdziłam to tylko małą spacerówką.

                              • Zamieszczone przez betrisa
                                no niestety do 3 kolowca nie jest przystosowana nasza miejska architektura- zjazdy są ewidentnie na 4 koła.

                                Ale jest na to sposób. Ty idziesz pierwsza a wozek ciągniesz za sobą na dwoch kołkach.

                                • Chyba jest to kwestia gustu ale i wygody. Ja miałam wózki czterokołowe ale dla mnie za toporne były, mimo że wcale nie takie ciężkie. A teraz wolę mieć wózek taki który mi się podoba wizualnie ale też lekki i zwinny, dlatego mam upatrzonego trójkołowca. Poza tym przednie koło można zawsze zablokować i wtedy bez problemu wsiądzie się do autobusu, widziałam kobietki które sobie radziły bez problemu.
                                  Co człowiek to inny gust i jeżeli dla kogoś trójkołowce się po prostu nie podobają to na pewno takiego wózka nie kupi.

                                  • My wybraliśmy wózek 4-kołowy dlatego iż mieszkamy blisko plaży, las też jest niedaleko. Wózek 4-kołowy lepiej sprawdza się w trudnym terenie, duże koło też ułatwiają prowadzenie. Wybór więc zależy od tego gdzie będziecie spacerować z Waszym malcem:)

                                    • Zamieszczone przez Devi
                                      My wybraliśmy wózek 4-kołowy dlatego iż mieszkamy blisko plaży, las też jest niedaleko. Wózek 4-kołowy lepiej sprawdza się w trudnym terenie, duże koło też ułatwiają prowadzenie. Wybór więc zależy od tego gdzie będziecie spacerować z Waszym malcem:)

                                      No ja właśnie czytałam i słyszałam coś dokładnie odwrotnego, że na wertepy, lasy itp lepsze są trzykołowe, natomiast zdradliwe są w mieście przy krawężnikach. Jak widać co mama to inne zdanie.

                                      • Zamieszczone przez Devi
                                        My wybraliśmy wózek 4-kołowy dlatego iż mieszkamy blisko plaży, las też jest niedaleko. Wózek 4-kołowy lepiej sprawdza się w trudnym terenie, duże koło też ułatwiają prowadzenie. Wybór więc zależy od tego gdzie będziecie spacerować z Waszym malcem:)

                                        Niekoniecznie, to pewnie zależy od modelu i firmy.
                                        Ja mam trokołowy bliźniaczy, o wiele lepiej mi się prowadził po wertepach niż czterokołowy pojedynczy.Obydwa miały pompowane koła.
                                        Ja sobie bardzo chwalę trójkołowca,ale z bliźniaczym nie miałam ambicji wchodzić do autobusu(czytaj nie zmieściłam się w drzwiach, znaczy się wózek:))

                                        • Paulisiap21 w takim razie zgadzam się z Tobą, że co mama to inne zdanie Wszystko zależy w takim razie od modelu i firmy ulaluki:)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Wózek 3 czy 4 kołowy?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general