wózek w pociągu

Nasz wózek jest z serii tych dużych, co ledwo mieszczą się do bagażnika samochodu, a czasem trzeba nawet zdjąć koła…
W najbliższym czasie wybieramy się w Tatry. Pociągiem. Zastanawiam się, jak zmieścić taki wózek w przedziale. Na półeczce się nie zmieści, na podłodze zagrodzi przejście. Co znim zrobić? Do wagonu bagażowego? (jeśli taki w ogóle jest)
Czy któraś z Was jechała z takim wózkiem pociągiem? Jak najwygodniej go przewieźć? Czy są jakieś przepisy tego dotyczące?
I przy okazji jeszcze jedno pytanie: jak myślicie: lepiej z dzickiem jechać kuszetkami (i gnieździć się całą noc na jednym łóżku), czy przemęczyć się 6 godzin w ciągu dnia?
Poradźcie…

Kra i Wiktorek (19.11.2003)

7 odpowiedzi na pytanie: wózek w pociągu

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Re: wózek w pociągu

Mam podobny problem, więc podciągam wątek, może ktoś wie! Ja będę mieć 9 godzin jazdy..

Dagmara i Emilka (ur. 13.06.04r)

bratek Dodane ponad rok temu,

Re: wózek w pociągu

Ja w lipcu odbyłam podróż (5 h w jedną stronę) pociągiem z wózkiem,, Miśkiem (wówczas 4–mce) plecakiem ze stelażem, mężem i psem. Przeżyłam. I to nawet bez problemu. Też zastanawiałam się nad wagonem bagażowym, ale na szczęście przyjechał pociąg taki bez przedziałów. Wózek stał w przedsionku, pies pod ławką, a Misiek cały czas spał. Aha- konduktor nam bardzo ułatwił życie, po widząc jak wsiadamy przeszedł po nas i przeprowadził na sam przód pociągu gdzie były wolne miejsca:))
Pozdrawiam- Bratek- Michałowa mama (01.04.2004)

kra Dodane ponad rok temu,

Re: wózek w pociągu

Dzięki za odpowiedź. Mnie to niestety nie pomaga, bo pociąg, którym będziemy jechać, o ile się orientuję, ma tylko wagony przedziałowe…
No i boję się ciągłego biewgania za dzieckiem po korytarzu, bo on przecież nie umie wysiedzieć na miejscu… Może jednak pojedziemy nocą?

Kra i Wiktorek (19.11.2003)

asia-w Dodane ponad rok temu,

Re: wózek w pociągu

Wszystko zalezy od konduktora, czasem ganiają do przedziału bagazowego, zresztą z taki duzym wózkiem nie ma chyba wyjścia. Jak będziecie sobie kupować bilety to dla dziecka musicie wziąść w kasie bilet bezpłatny. Jesli go nie będziecie mieli konduktor może Wam kazać zapłacić karę.
Asia i Mati (7.05.2002)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: wózek w pociągu

W sumie moze sie tak zdarzyc, ze bedziesz sama z dzieckiem w przedziale – ostatnio jechalam 2 razy pociagiem, raz w przedziale dla matki z dzieckiem bylismy sami, drugi raz byla jeszcze jedna mama z dzieckiem i wlasnie ona miala ze soba duzy rozlozony wozek. Nikomu on nie przeszkadzał, wózek stał miedzy nią a siedząco naprzeciwko jej mamą, a dziecko spało w wózku. Ze wzgledu na mojego matiego to nawet dobrze sie zlozylo, inaczej by moze za bardzo sie wczuł w towarzysza podrózy 😉

Lea i Mateuszek

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: wózek w pociągu

Nasz Implast ( z pompowanymi kólkami) stał przy wyjsciu z wagonu, tyle że zlożyliśmy go. W powrotną drogę miły konduktor wsadził nam go do schowka…….
My, jadąc nad morze, wybraliśmy ICC. 6 godzin minęło szybciutko….

Julka i dwuletni Karolek

kra Dodane ponad rok temu,

Re: wózek w pociągu

Dobrze, że napisałaś, bo do głowy by mi to nie przyszło. Byłaa przekonana, że dziecko po prostu może jechać bez biletu. Dzięki!

Kra i Wiktorek (19.11.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: wózek w pociągu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
Bedzie nas tu wiecej....
Witajcie! Pragnę poinformować, że dzisiaj nabrałam wraz ze swym Jubilatem pełnych uprawnień do korzystania z tego podforum [img]/images/forum/icons/laugh.gif[/img]. A więc będzie nas tu więcej [img]/images/forum/icons/wink.gif[/img] Pozdrawiamy, Magda i Albercik ur. 8.09.03 [img]http://acn.waw.pl/rafikal/tort.jpg[/img]
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
PILNE!!! WYJAZD!!! PASZPORT
Obudziłam się na 2 tygodnie przed wyjazdem, że nie mam dziecka wpisanego w paszporcie. Powiedzcie mi jak szybko urząd może wpisać dziecko do paszportu jednego z rodziców i czy taki
Czytaj dalej