Wózek w samolocie

Mam pytanie do mam które leciały z dziećmi samolotem: czy wózek (parasolka) jest traktowany jako osobny bagaż, bagaż podręczny czy też trzeba go upchnąć w walizce?
Pierwszy raz będziemy podróżować z Zosią i stąd moja niewiedza.
Bardzo proszę o rady.
dzięki

Ewa i Zosia (20.08.2003)

10 odpowiedzi na pytanie: Wózek w samolocie

lettka Dodane ponad rok temu,

Re: Wózek w samolocie

Wózek nie jest wliczany wagowo do żadnego bagażu, po prostu jedziesz z nim na płytę lotniska i przed schodkami składasz i dajesz obsłudze a oni go gdzieś upychają. Po wylądowaniu koniecznie odbierzcie wózek przy samolocie, bo jak nie to może się gdzieś zgubić, albo polecieć nie wiadomo gdzie . W ogóle jak lecisz z małym dzieckiem to bagażu podręcznego czyli do samolotu możesz wziąć więcej, my mieliśmy ponad 30 kg słoików w torbie i przeszło. Powodzenia.

Kacper 06.06.04

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: Wózek w samolocie

Wózek oddajesz przy wejściu do samolotu (stewardessie) lub komuś z obsługi i odbierasz przy samolocie po zejściu na płytę lotniska.
Pozdrawiam i miłego lotu!:)


Wioletta i Tomek 21 m-cy

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Wózek w samolocie

TAk jak pisaly dziewczyny – wozek moze byc wziety do samolotu jako bagaz podreczny, ale jak nie bedziesz go potrzebowac na lotnisku to mozesz nadac tak jak walizki. ALe oczywiscie do walizki pakowac go nie musisz.

elik i antek 19,5 mies

kassma Dodane ponad rok temu,

Re: Wózek w samolocie

Lepiej oddać bezpośrednio przed wejściem do samolotu, bo zmniejszasz szanse uszkodzenia (wózek nie będzie upychany z walizami na wózki transportowe, przekładany z miejsca na miejsce).
LOT i Centralwings na pewno nie wliczają wózka do limitu wagowego. Dziecko bez własnego miejsca w samolocie nie ma limitu na bagaż poza wózkiem (czyli wszystkie słoiczki, ciuszki itp. wliczają się wtedy do limitu bagażu rodziców).
Przy przelotach czarterowych warto dopytać jaką linią się leci i jakie są zasady przewożenia wózków i bagażu dzieci – możliwe że jakieś linie egipskie, tunezyjskie itp. mają odmienne przepisy.

miłej podróży

KASIA i TYMEK 29.04.2004

natinha Dodane ponad rok temu,

Re: Wózek w samolocie

.. to zalezy od linii jakimi lecisz i od wielkosci samolotu… wozek nieraz wedruje razem z bagazami pod poklad ( jako bagaz niewymiarowy), badz oddaje sie go stewardesie… ALE ZAWSZE BEZ DODATKOWYCH OPLAT !!!

Milego lotu

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Re: Wózek w samolocie

Wtrącę tylko, że na niektórych lotniskach (jak np. Schiphol w Amsterdamie) nic sie nie da odebrac po przelocie bezpośrednio przy samolocie, bo przechodzi sie rękawami bezpośrednio do terminala. Wtedy wózek “przyjeżdża” na tej tasmie co walizki, albo obsługa zbiera wszystkie wózki razem i przywozi wózkiem transportowym i zostawia obok taśmy. No i jesli masz jasny kolor wózka, to radzę jakoś zabezpieczyć (np. folią) mój błękitny po przelocie wylądował (prawie) bezpośrednio w pralce.

Miłego latania !

Magda & Marcia 07.09.04

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Wózek w samolocie

A na niektorych lotniskach, mimo rekawa, przynosza wozek pod drzwi samolotu:-) Najlepiej zapytac przed wyjsciem z samolotu gdzie odebrac wozek:-)

co linia lotnicza i co lotnisko to obyczaj. Np we Frankfurcie raz zabrali mi wozek przy odprawie, bo ponoc wozki tez obowiazuje limit bagazu podrecznego. Na nic byly dyskusje. Ale zdarzylo mi sie to tylko raz i tylko tam

elik i antek 19,5 mies

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Wózek w samolocie

Zależy jakimi liniami lecisz, na jakich lotniskach, jakim samolotem…
Ja leciałam BA i LOT-em.
Za każdym razem (Okęcie, Heathrow, Ateny) mogłam podjechać wózkiem pod sam samolot i tam oddać na bagaż, ale np. tylko na Okęciu jak wracałam z Aten mogłam odebrać wózek pod samolotem. W pozostałych przypadkach oddawali mi wózek na taśmie razem z bagażem (raz uszkodzony).
Wózek nie był liczony do wagi bagażu, dodatkowo Aśka mogła mieć 10 kg swojego bagażu (mimo b. taniego biletu dla niemowlaka).
Podobno jak jest miejsce i mały wózek typu parasolka (ja jeździłam ze spacerówką) to czasem się udaje, że wózek leci w szafie w samolocie jako “płaszcz”, a nie razem z bagażami.

Pozdrawiam,
Anka i Aśka (29.04.04)

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: Wózek w samolocie

W malych samolotach niemal zawsze mozesz zabrac parasolke na poklad i oddac przed wejsciem na poklad. Co do duzych samolotow, roznie bywa. Spotkala mnie bardzo niemila niespodzianka w samolocie AirFrance, wozek odebrano nam przed wejsciem na poklad i nadano razem z bagazem. POniewaz przesiadalam sie w Paryzu i czekalam niemal 6 godzin, wozyk byl mi baaaaaardzo potrzebny, wiec musialam we Francji przejsc odprawe celna i odebrac wozek. Obsluga jeszcze powiedziala mi, ze przy pelnym oblozeniu transatlantykow zawsze tak robia. Ah, jeszcze musialam poprosic, zeby oznakowali wozek jako lecacy do Paryza, a nie dalej.
Oczywiscie za wozek nie placi sie w zadnej z linii, ktorymi do tej pory latalam (LOT, BA, Alitalia, Adria Airways, Delta, AirFrance i Lufthansa).
Pozdrawiam.

Magda i Adas 12.12.04

jagulka Dodane ponad rok temu,

Re: Wózek w samolocie

jEST traktowany jako coś niezbędnego dla dziecka, normalnie wjechałam nim za bramki i na płytę lotniska do samego samolotu i tam oddałam stiuardessom i gdy wylądowałam one mi go oddały i z powrotem tak samo, rewelacja pytają sie czy może coś podgrzać dziecku do jedzenia, czy moze pomóc w czymś……. rewelka mała usnęła zaraz po starcie w swoim nosidełku (miała 4 miechy) obudziła sie po 40 minutach potem już nie spała i przy lądowaniu znowu usnęła………

Znasz odpowiedź na pytanie: Wózek w samolocie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Asymetria ?? Neurolog w Krakowie.
Witajcie, Mam pytanie dotyczace asymetrii. Moja corcia ma obecnie prawie 14 mc. Od porodu ukaladala sie asymetrycznie, pediatra mowila zeby sie nie martwic ze to minie bo zadnych przykurczow miesni
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Stomatolog pilnie poszukiwany
Mój synek ma 2,5 roku. Pani stomatolog stwierdziła u niego pruchnicę butelkową i zaproponowała borowanie. Słyszałam, że jest możliwe uniknięie tego, poprzez nałożenia specjalnej pasty czy żelu. Czy taki sposób
Czytaj dalej