Wracam do was! Moja historia – długie

Witam! Wracam na Forum po 18 miesiącach przerwy spowodowanej przymusem internetowej abstynencji (brak dostępu do Internetu;)) – wcześniej pseudo Samuela, ale nikt mnie już nie pamięta….wszystkie zaciążyły:)
Moja historia – streszczenie. Gdy pojawiłam się na Forum po dwóch miesiącach starań byłam tak pełna nadziei, że tylko odliczałam kiedy to ta moja pociecha przyjdzie na świat……w czerwcu….w lipcu, no dobra – może być w sierpniu itd. Po kilku miesiącach zaczęłam się niepokoić – wizyta u lekarza – „Niech pani zaciąży! Wszystko o.k.”- konkretnych badań brak.
Czekam kilka miesięcy. Nic. Zmiana lekarza, badania: prolaktyna po obciążeniu za wysoka. Bromergon + praca w szkole (dzieciaki zarażały mnie czymkolwiek tylko mogły- anginy, grypy i inne+ mocne antybiotyki) = ciąży brak. Jeszcze kilka miesięcy – mąż dojrzewa do badania spermy. Wynik w normie. Teraz pierwszy cykl ze sławnym CLO. Zobaczmy:)
Pozdrawiam wszystkie forumowiczki!

Monika – 21 cykl starań :(((

10 odpowiedzi na pytanie: Wracam do was! Moja historia – długie

bernard Dodane ponad rok temu,

Re: Wracam do was! Moja historia – długie

Witam ja jestem tu nowa ,to mój trzeci cykl starań.Życzę Ci owocnego cyklu i szybkiego zaciążenia.Pozdrawiam.

Ania i Zuza (11.11.2002)

kingaok Dodane ponad rok temu,

Re: Wracam do was! Moja historia – długie

Witam serdecznie 😀 ALe mam nadzieje że nie zabawisz z nami na długo !!!

kabi Dodane ponad rok temu,

Re: Wracam do was! Moja historia – długie

Jak bym siebie słyszała…. u mnie na razie trochę krócej, ale już prawie rok starań. Miesiąc temu zaczęłam tak jak Ty CLO (skończyło się torbielą na jajniku, oczywiście wiesz, że Cię nie straszę, tylko to b. częste zjawisko). U Ciebie może być z lepszymi efektami (mam nadzieję, że przyniesie owoc:))
Ja czekam na @ (dziś może jutro) i gin musi zobaczyć czy torbiel się wchłonęła, jeśli nie to o CLO już mogę zapomnieć. Co dalej????? Los przyniesie. Na razie jestem na etapie myśli o zmianie gina (kolejnego zresztą:()
Pozdrawiam gorąco i życzę owocnego starania.
kabi

paszulka Dodane ponad rok temu,

Re: Wracam do was! Moja historia – długie

Witam i zycze jak najszybszego zbrzuchacenia sie ze szczesliwym skutkiem! 🙂
Aga

monika3r Dodane ponad rok temu,

Re: Wracam do was! Moja historia – długie

Też mam obawy przed CLO, tym bardziej, że ginka nie planuje monitorować cyklu. Skandaliczne! Kurczę, czuje się jak królik doświadczalny! Muszę albo dogadac się z nią, albo zmienić lekarza!

Monika – 21 cykl starań :(((

kabi Dodane ponad rok temu,

Re: Wracam do was! Moja historia – długie

Tak!! koniecznie monitoruj. Mi lekarz kazał pójść na USG zaraz po wzięciu CLO, to znaczy ja brałam od 3 do 7 dc i 12 dc miałam USG, które wykazało to co wykazalo;( ale nie myśl o tym.
Ja idę na drugie USG jak tylko przyjdzie @ a to już tuż tuż i pewnie ok. 3dc będę robić, to dam znać czy się wchłonęło czy nie. Oczywiście jeśli będziesz ciekawa;)))
pozdrawiam i trzymam żeby było wszystko ok.
kabi

monika3r Dodane ponad rok temu,

Re: Wracam do was! Moja historia – długie

Dzięki! Czekam na informacje, trzymam kciuki!

Monika – 21 cykl starań :(((

ninka Dodane ponad rok temu,

Re: Wracam do was! Moja historia – długie

Moniko branie CLO bez monitoringu jest bez sensu. W zaleznosci od tego jak rosna pecherzyki dawkuje sie lek. A jak Twoja lekarka chce to zrobic? Jak urosna za bardzo to porobia sie torbiele a jak za malo to nic z tego a niby skad lekarz mato wiedziec skoro nie robi usg? Nie daj sie wrabiac tylko wymagaj co Ci sie nalezy.

Ninka

matyldac Dodane ponad rok temu,

Re: Wracam do was! Moja historia – długie

Witam Cię serdecznie Ja jestem już jedną nogą na oczekujących, ale też napiszę kilka słów, po to aby dodać Ci otuchy. Ja o maleństwo starałam się dwa lata: zbyt długie cykle, hiperprolaktynemia, brak śluzu płodnego. Brałam mnóstwo leków, w tym Clo z monitoringiem, miałam HSG. Po roku leczenia okazło się, że ma PCOS. W tym roku w lutym przeszłam laparoskopię, a zaraz po koniec marca zaszłam w ciążę. Teraz z niecierpliwością czekam na wizytę i USG. Tak więc widzisz, że cuda się zdarzają!!!!!! Nie poddawaj się!!!!!!! Nie wiem jakie badania miałaś robione. Robiłaś FSH, LH??? Trzymam za Ciebie kciuki!!!! Asia

monika3r Dodane ponad rok temu,

Re: Wracam do was! Moja historia – długie

Dziękuję wszystkim za ciepłe przyjęcie mnie do Waszego grona, za dobre rady w sprawie CLO Nince:)… i nadzieję Matyldziec:)

Monika – 21 cykl starań :(((

Znasz odpowiedź na pytanie: Wracam do was! Moja historia – długie

Dodaj komentarz

Mam z dzieckiem taki problem
przeziebione niemowle
byla piekna pogoda i poszlam z corcia(2 miesiace) na spacer i mi sie niezle spocila.niewile bylo trzeba i jest przeziebiona.nie wiem jak jej pomoc.bylam juz u lekarza i podaje krople
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Będzie szczerba??? - fotka
Teściowa z mamą mnie nakręcają, że Dorota będzie szczerbata, ja wiem, że taki problem to nie problem, no ale się im daję[img]/images/forum/icons/blush.gif[/img] Rzućcie proszę okiem na zębolki młodej, co o tym
Czytaj dalej