wrastający paznokieć – co z nim zrobić????

od wczoraj mój wielki paluch u stopy jest spuchnięty, czerwony z jednej strony i boli jak cholera. to nic innego jak wrastający paznokieć. czy ktoras z Was miała taki problem? rozmawialam z bratem a on mowi, ze jemu zrywali paznokieć…brrrrrrr… Nie wyobrazam sobie tego…HELP, znacie jakies inne sposoby na pozbycie sie tego paskudztwa

Gosia i Zuzia ur. 26.04.2003

11 odpowiedzi na pytanie: wrastający paznokieć – co z nim zrobić????

lea Dodane ponad rok temu,

Re: wrastający paznokieć – co z nim zrobić????

moczenie stopy w rivanolu tudziez moczenie w wodzie z mydlem – bardzo pomaga
delikatne przycinanie, nie wycinac tego co wrasta, nie obcinac paznokci na okrągło
mozesz tez isc do lekarza, my na paznokiec dla Matiego dostalismy masc z antybiotykiem miejscowym (tyle ze u niego to nie bylo typowe, mocne wrastanie)
ja mam wrastajace paznokcie, ale problem jest rzadko, ostatnio ze 2 lata temu i pomgaly mi mydliny
o rivanolu dowiedzialam sie dopiero teraz przy okazji problemow Mateuszka

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: wrastający paznokieć – co z nim zrobić????

Jezu, nawet nie chce myśleć o zrywaniu… ja bym poszła do lekarza, niech sie wypowie, bo może sięto długo goić i strrasznie boleć. Mojemu mężowi pomogła zwykła wizyta u manicurzystki (ale u niego w porę zauważyłam, ze może wrastać)
tylko, że on jet okropnie uparty i powiedział, że już nie będzie chodził i znowu zaczyna go boleć… mi skończyły się problemy z wrastaniem jak od czasu do czasu idę na manicur właśnie (hehe zabrzmiało, jakbym była wielką damą i łaziła ciągle, a tu już pół roku minęło, hihih) ale wiem przynajmniej już jak obcinać :))
pozdrawiamy
emalka i Zuzka, ur. 21.04.03

ewj Dodane ponad rok temu,

Re: wrastający paznokieć – co z nim zrobić????

Ja przechodzilam ten bol w zeszlym roku jak bylam w ciazy. Wiem co to znaczy, bol jak…!!! Lepiej nie mowic. U mnie same moczenie nie pomogly. Chyba z 15 razy bylam w osrodku. Nie mialam zrywanego calego paznokcia ale mialam wyrwany w tym miejscu, gdzie wrastal. Poza tym oklady z cynku, dezynfekcja alkoholem i wiele innych rzeczy! Ja bym poszla szybko do lekarza!!!

POzdrawiam

Edyta

gonia23 Dodane ponad rok temu,

Re: wrastający paznokieć – co z nim zrobić????

NO WŁAŚNIE, TO OBCINANIE. JA JAKIEŚ 2 TYG. TEMU OBCIĘŁAM YTAK NA OKRĄGŁO(ZAWSZE OBCINAM NA KWADRAT) NO I MASZ BABO PLACEK… NO CÓŻ, JUTRO PEDZĘ DO LEKARZA, NIECH MI COŚ PORADZI. POZDRAWIAM

Gosia i Zuzia ur. 26.04.2003

gonia23 Dodane ponad rok temu,

Re: wrastający paznokieć – co z nim zrobić????

ja tez słyszalam o tych mydlinach i rivanolu, tylko tak sie zastanawiam w jaki sposób to moze pomoc, przecież to jest wrastanie paznokcia. ale nie zaszkodzi i na pewno DZIS TO WYPROBUJE(ZUZA WŁĄCYĄŁZD MI CAPSLOCK I DO TEGO WALI W KLAWIATURE)X

Gosia i Zuzia ur. 26.04.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: wrastający paznokieć – co z nim zrobić????

jeszcze jest taki plyn Scholla zmiekczajacy paznokcie- mozna kupic w aptece (ok 18 zl)….. Ale chyba podstawa to to obcinanie. Powodzenia!

guciak i Ninka ur. 27.04.2003

lea Dodane ponad rok temu,

Re: wrastający paznokieć – co z nim zrobić????

no nie wiem jak, ale u mnie mydliny pomagaja.. to odkaza, bo czestow takich przypadkach jest ropienie (nie mialam takale u pediatry byla kobieta z 2 – miesiecznym dzieckiem ropiejącym z palaca)
i nigdy nie obcinam na okragło 🙁 bo byłoby źle

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: wrastający paznokieć – co z nim zrobić????

W takim przypadku pomaga namoczenie nogi, wycięcie wrastającej części i podłożenie pod ten paznokieć w miejscu w które się wrasta takiego wacika, który bedzie zapobiegał ponownemu wrośnięciu. Najlepiej aby ten wacik był namoczony w Rivanolu. Jak się zagoi to będziesz mogła wyjąć ten wacik. Mi takie coś w każdym razie pomogło, już od długiego czasu mam spokój. Należy uważać oczywiście aby nie obcinać później paznokcia na okrągło. Po za tym wszystko zależy od tego jak bardzo ten paznokieć wrasta.

Agus i Kamilek (24.03.2003)

agnes2510 Dodane ponad rok temu,

We wtorek miałam zabieg!!!!

Miałam, a może mam ten sam problem. Troszke to zlekceważyłam, było ciepło, biegałam w klapeczkach i nie czułam, że to tak może boleć. W zeszły piątek próbowałam założyć pełne buty i nie dałam rady. Duży palec spuchnięty, oboleły i zaczęła się sączyć ropa. Trafiłam do dermatologa, dostałam maść, antybiotyk i namiar na osobę która usuwa paznokcie laserem (też dermatolog). We wtorek miałam zabieg, trzy zastrzyki ze znieczuleniem w palec i usunięcie części paznokcia i martwej skóry która tam narosła. Brzmi nieciekawie, ale ulga po zabiegu była ogromna.
Pozdrawiam
Aga

gonia23 Dodane ponad rok temu,

Re: We wtorek miałam zabieg!!!!

usuwanie laserem???hmmm, to brzmi lepiej niz wycinanie chirurgicznie, a mozesz dac namiary na lekarza, ktory to robi?

Gosia i Zuzia ur. 26.04.2003

agnes2510 Dodane ponad rok temu,

Re: We wtorek miałam zabieg!!!!

Ja jestem z Gdańska, ale powinnaś poszukać jakiegoś gabinetu dermatologi estetycznej i laserowej. Pan doktorek skasował mnie 200 zł, ale zrobił to delikatnie, w komfortowych warunkach. To nic nie boli, mało przyjemny jest zastrzyk znieczulający. Lekarz uprzedził mnie, że to się będzie długo goić i faktycznie się “paprze”, ale nic nie boli.
Pozdrawiam
Aga

Znasz odpowiedź na pytanie: wrastający paznokieć – co z nim zrobić????

Dodaj komentarz

Dla starających się
niestety
Niestety zrobiłam dziś test i wyszedł negatywny. Pozostało mi jedynie czekać na @. A może któraś z was mi powie kiedy dostaje się @ po poronieniu ja czekam już drugi
Czytaj dalej
Dla starających się
to wbrew logice!!!!
Witajcie dziewczyny, wstałam sobie dziś tego niedzielnego pięknego poranka, obudziłam się i leżę sobie, na jeden boczek się przewracam, na drugi, na plecki, na brzuch. Wreszcie słyszę że pies zaczął
Czytaj dalej