Wredny lekarz

Witam,
wczoraj byłam u lekarza (jestem w 11tc i 5 dni :)) i bardzo mnie zdenerwowł! Ostatnio bolał mnie brzuch przez 3 dni więc mu o tym powiedziałam a on na to: To czemu Pani to do mnie mówi trzeba było do szpitala jechac, wziąść no-spe!. Ton pretensjonalny i hamski. Oczekiwałam chociaż że spyta jaki to ból i czy mam się martwić a on nic nawet się nie przejął!!!! I jeszcze kilka takich odzywek, ale ta była najgorsza!
Postanowiłam że chyba zmienie lekarza – na prywatnego. Będę musiała odmówić sobie czegoś ale zapłacę za te wizyty. Mam nadzieje że nie trzeba pod koniec ciąży chodzić co tydzień do lekarza??

12 odpowiedzi na pytanie: Wredny lekarz

  1. Re: Wredny lekarz

    zmien lekarza, nie denerwuj sie chamidłem.
    Ja tylko w ostatnim miesiącu chodziłam co 2 tygodnie do lekarza, wczesniej normalnie, co miesiąc.
    Zmień lekarza, ale zrób najpierw wywiad, który jest ok; nie zawsze prywatny znaczy miły, może też być zwyczajnie niekontaktowy i nierozmowny.
    Powodzenia!

    Monika i Basia (22.09)

    • Re: Wredny lekarz

      wiesz wcale ci sie nie dziwie i uwazam ze dobrze zrobisz zmieniajac lekarza no prywatnego.ja sie z czym takim spotkałam w szpitalu wiec naprawde doskonale cie rozumie.Ja chodze cały czas do prywatnego i uwazam ze lepiej jest zapłacic i miec pewnosc ze dzidfzi nic nie grozi i ze zawsze mozna zadzwonic i sie dowiedziec w sprawie cie niepokojacej,przynajmniej ja tak mam. jesli mieszkasz w wałbrzychu lub okolicach to polecam z całego serca dr.JASTRZEBSKIEGO kochany człowiek.pozdrawiam i zycze abys trafiła na takiego lekarza jak ja
      Sylwia z Pazdziernikowym CUDEM (28.10.2004)

      • Re: Wredny lekarz

        A ja zmieniłam z prywatnego na państwowego i jestem zadowolona.
        Prywatny – nie powiem miły – ale drażnił mnie jego uśmieszek – gdy zadawałam pytania.
        Tobie radzę zrób wywiad, moze wcale to nie musi być prywatny, czasami i państwowy jest całkiem dobrym specjalistą.


        Kasia

        • Re: Wredny lekarz

          Niestety, musisz sie liczyc z czestszymi wizytami pod koniec ciazy, ale na prawde warto miec dobrego i milego lekarza, nie stresowac sie niepotrzebnie! Nie musi to byc prywatny lekarz. Wazne, zbys miala mozliwosc skontaktowac sie z nim w kazdej chwili. Ja mam takiego kochanego pana doktora na ktorego moge liczy 24h/dobe.
          Napisz skad jestes to na pewno dostaniesz od dziewczyn z forum namiary na dobrych lekarzy.

          • Re: Wredny lekarz

            Zmien lekarza teraz, gdy ciaza nie jest jeszcze wysoka.
            Niestety ja chodzilam pod koniec ciazy co tydzien…
            Pozdrowienia,
            Majka

            M&A&baby

            • Re: Wredny lekarz

              Dziewczyny mają rację……prywatny nie znaczy lepszy. Rzeczywiście jak najszybciej zmień lekarza, nie potrzebny jest Ci dodatkowy stres związany z wrednym lekarzem. Nie przejmuj sie chamstwem….tak bywa, tylko szkoda, że to czasami trafia na nas. Ja chodzę wprawdzie do lekarza prywatnego…jest cudowny, bardzo miły, wesoły (młody i przystojny )……….kiedys dzwoniłam do niego o godzinie 5 nad ranem z problemem………hi hi hi…..i za pół godziny sam zadzwonił do mnie czy wszystko w porządku. Innym razem podczas fałszywego alarmu…… Nie dość, że przyjął mnie bez kolejki to na dodatek nie wziął ode mnie ani grosza za wizytę (czyżby bał się o swoją reputację, że coś przeoczył? ). Pracuje w szpitalu w którym bede rodzić i powiedział mi, że zawsze w razie kłopotów bądź porodu mogę na niego liczyć (gratis……hi hi hi).
              Sorki……..troche się rozpisałam, mam nadzieję, że mi wybaczysz.
              Życzę Ci abyś znalazła lekarza takiego jakiego mam ja i nie koniecznie to musi byc prywatny….jest wielu państwowych cudownych lekarzy.
              Nie martw się, bedzie wszystko w porządku.

              Serdecznie pozdrawiam

              lilianka

              • Re: Wredny lekarz

                Ja się spotkałam z takim delikatnie mówiąc “niegrzecznym” potraktowaniem w szpitalu… potem jednak jak się dowiadywałam, okazało się że to bardzo dobry specjalista…. no cóż decyzję podejmiesz sama bo nie zawsze prywatnie znaczy dobrze!
                Co do częstotliwości wizyt… w tej ciąży ze względu na problemy musiałam być u gina co 2 tyg. lub nawet co tydzień…
                pozdrawiam i życzę dobrego wyboru!

                • Re: Wredny lekarz

                  znajdź lekarza który przyjmuje i prywatnie i w szpitalu, szkoda żeby chodzić co tydzień czy co dwa prywatnie, to najlepsze wyjście, dziewczyny na forach na pewno ci kogos dobrego polecą, pozdrawiam

                  13.06

                  • Re: Wredny lekarz

                    Hej!
                    Lekarza zmień i to szybko, bo ten to chyba jakiś konował :-)))
                    A jeżeli chodzi o wizyty pod koniec ciązy to w 8 miesiacu chodzisz co 2 tygodnie i w 9 co tydzień ! Niestety to kosztuje prywatnie ale czego sie nie robi dla dzidziusia :-)))
                    Buziaczki

                    • Re: Wredny lekarz

                      Zmień go i to szybko, co to za lekarz!!!!! Ja chodzę prywatnie i jestem zadowolona, jest dokładny za każdym razem prowadzi dokładny wywiad ze mną, wazy, mierzy ciśnienie, usg i wogóle takie tam, a trzyma nawet godzinę u siebie. Naprawdę lepiej iść prywatnie, ale najlepiej do takiego co ma też usg. Mój lekarz nawwet przyjeżdż osobiście na porody swoich pacjentek.

                      JoVi i…KTOŚwrześniowy

                      • Co za gbur !!!

                        Hej,
                        straszny ham i gbur z tego goscia !!
                        Lepiej zmień. Ale muszę Cię zmartwic, jak wszystko jest OK to tak do 30 tc chodzi się raz w miesiącu raz na 3 tygodnie, ale po 32 tc to wtedy chodzi się częsciej – nawet co tydzień ! Ale napewno wszystko będzie u Was OK 🙂

                        Powodzenia
                        Aga i Lipcowy Stas

                        • Re: Wredny lekarz

                          Nic nie usprawiedliwia ani niegrzecznego zachowania lekarza opiekujacego się kobietą w ciąży ani nieprzeprowadzonego przez niego wywiadu dot. dolegliwości, jakie ona zgłasza, ale czy nie sądzicie, dziewczyny, że mógł być poirytowany faktem, ze pacjentka, której ciążę prowadzi nie zrobiła przez trzy dni nic z bolącym brzuchem i zgłasza mu to dopiero podczas wizyty? Przecież to naprawdę mogło byc coś poważnego.
                          Pozdrawiam.

                          Agnieszka, Ania
                          (ur. 22.02.2003r)
                          i malutki “Ktoś” (termin: 23.11.2004r.)

                          Znasz odpowiedź na pytanie: Wredny lekarz

                          Dodaj komentarz

                          Mozarella w ciąży

                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                          Czytaj dalej →

                          Ile kosztuje żłobek?

                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                          Czytaj dalej →

                          Dziewczyny po cc – dreny

                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                          Czytaj dalej →

                          Meskie imie miedzynarodowe.

                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                          Czytaj dalej →

                          Wielotorbielowatość nerek

                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                          Czytaj dalej →

                          Ruchome kolano

                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                          Czytaj dalej →
                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                          Logo
                          Enable registration in settings - general