Wrześnióweczki…

Kochane wrześnióweczki! Mam termin na 30.09. czyli jestem z końca listy, ale muszę Wam oznajmić, że na pewno nie doczekam swojej kolejki. Byłam wczoraj na wizycie, okazało się,że szyjka prawie zanikła, rozwarcie na 3 cm, głowka dzidziusia bardzo nisko. Wczoraj odstawiłam fenoterol i prawie całą noc nie spałam (okropne bóle miesiączkowe i bóle krzyża). Tak więc pozostało mi tylko czekanie, ale po trzech miesiącach leżenia mam już dość i nie mogę się doczekać kiedy zobaczę bajbuska. Porodu boję sie okropnie, ale co ma być to będzie… Trzymajcie się wrześnióweczki…

mro i bajbus (30.09.03)

8 odpowiedzi na pytanie: Wrześnióweczki…

  1. Re: Wrześnióweczki…

    …odpisuję, bo choć jestem z listy październikóek, to na 99% będę wrześniówką.
    Trzymaj się dzielnie, jesteśmy z Tobą!

    Monika i Basia (05.10)

    • Re: Wrześnióweczki…

      Dasz sobie znakomicie rade!
      Kazda kobieta boi sie porodu,nie wie co ja czeka,ale bedzie dobrze, zobaczysz.Jak bedziesz miala ta Swoja uteskniona dzidzie na brzuszku to zapomnisz o bolu.
      Zycze bardzo lekkiego i szybkiego porodu.

      Agness i VIKTORIA (28.08.2003)

      • Re: Wrześnióweczki…

        Czekamy na Ciebie juz z dzieciaczkiem

        jak najmniej bolesnego i szybkiego porodu..

        Dana i 39 tyg wrzesniowa niunia (13.09) Gabrysia

        • Re: Wrześnióweczki…

          Trzymam za Ciebie i maleństwo kciuki:-))))
          Nie znam się na tym, ale to chyba dobrze, że rozwarcie już masz na 3 cm – to zawsze bliżej do 10 niż zaczynać od początku.
          I zawsze lepiej nie być ostatnią z listy, która urodzi!

          Serdecznie pozdrawiam i życzę możliwie lekkiego porodu.

          Dorota mama Mikołaja (26.09.2003)

          • Re: Wrześnióweczki…

            Zobaczycie że ostatnia z listy to bede ja. Mojemy dziecku (to po tatusiu) nigdzie sie nie spieszy i nie ma siły aby go popędzić. Pomijając fakt że mamusia 1 października musi wrócić do szkoły :(. Także szczerze zazroszcze że u Ciebie sie już zaczęło. Trzymam mocno kciuki.

            Kaska i Mikołaj (11.09)

            • Re: Wrześnióweczki…

              A kto będzie? bo jak dziewucha i fenoterol, to nie tak prędko. Też jestem po fenoterolu, czekam na dziewczynkę i te objawy mam już od ponad dwóch tygodni 🙁 a termin był na 06/09. I ciągle się turlam. Bóle krzyża minęły, ale skurcze w żadnym wypadku, są cały czas. Powodzenia

              Dorota

              • Re: Wrześnióweczki…

                Ale masz fajnie! Ja też tak chcę! No i te 3 cm… naprawdę dobry start będziesz miała. Tak więc nie bój się, jakoś to będzie; wszystkie musimy przez to przejść. Ale jaka wspaniała nagroda nas czeka… 🙂

                lunea i dzidzia (30.09)

                • Re: Wrześnióweczki…

                  Ech! szczesciara z Ciebie!
                  Tez jestem z konca listy i tez bym chciala tak troche wczesniej!
                  Naprawde super!
                  Pozdrawiam Ciebie i Twoj brzusio i zycze szybkiego i jak najmniej bolesnego porodu!

                  Znasz odpowiedź na pytanie: Wrześnióweczki…

                  Dodaj komentarz

                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo